wandul 66
Members-
Posts
3293 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wandul 66
-
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
narazie nie dzwonie , nie nagabuje - CZEKAM !!!!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']To jest naprawde diablatko, a jakie ma oczyska jakby juz na polowanie sie wybierala. Szkoda tylko ze nie masz parki dopiero bylby ubaw.[/quote]mam slicznotę białą do pary !!! -
TRI już w domku!! Cała reszta ferajny też!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Fotek narazie nie będzie , i nie wiem kiedy będą !!!! -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
wandul 66 replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agnieszka , dobrze odzywiona kotka ma wystarczająco wapnia w jedzeniu , a zapewniam Cię , że dzikich kotek nikt nie odzywia super , nie daje papu pod nos , tylko jeszcze muszą je zdobyć i wcale nie dostaja tężyczki - sądze , że jej atak byś rozpoznala - wygląda prawie jak padaczka!!!!!Miaucia w bytomskiej bramie umarłaby duzo wczesniej a jej dzieci z głodu lub zamęczone przez ludzi!!!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Małgosiu , a może biały partner dla kici??? Niebawem będą fotki!!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
A JAKA GROŻNA !![URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8053870b5157173d.html"][IMG]http://images12.fotosik.pl/57/8053870b5157173dmed.jpg[/IMG][/URL] -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
a co do kuny , dzisiaj jest operowana , ma składaną łapkę , nie wiemy jeszcze jakie będą tego koszty , ale jakby co , z góry proszę o wspacie , w moim i Grażynki imieniu , ktora jest narazie bez dostępu do netu!!! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
matko , nawet nie wiecie jak sie bałam wejśc na wątek - nawet telefon schowałam sama przed sobą - powiem jedno UUUUFFFFFFF!!!!!! Oby Azor przypadł do serca babci . PS dla mnie 60 letnia Pani to nie babcia , ale pewnie zalezy to od liczby białych nitek na głowie!!!! -
TRI już w domku!! Cała reszta ferajny też!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
JOASIU , to było wszystko na wariata , opowiem Ci przy okazji . Fotki nie wypaliły , może kiedyś kupie sobie swój aparat , narazie na stada kotow i psów wydaje tyle , że juz niejeden by był !! W czawartek ma przyjechac patsi porobic fotki!!! -
Dzsiaj trafiły do mnie mamusia tri i 6 kociąt około 3 tygodniowych , z miejsca o ktorym nie chce pisać na forum , bo czytają !!! moge podac na pw !!!! Cała 6 to chłopcy , rudy , 2 białe i 3 buro białe !! Fotki jutro , domki za 4 tygodnie!!!
-
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
znaleziony zwierz to kuna domowa - w aucie miała rudy kolor , naprawdę ma ciemno popielaty . mA ZŁAMANĄ ŁAPKĘ , URAZ SZCZĘKI , ALE BEDZIE ŻYĆ !!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
tak , zadzwomnili , powiedzieli , że przyjada i na tym koniec !!! Do dwóch czarnuszków doszła dzisiaj kotka trikolorka z 6 młodymy , mającymi około 3 tygodnie , same kocury , rudy , 2 białe i 3 biało - bure!!! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Azor u Grażynki chodził na smyczy ładnie , ale na długiej , ta z któa pojechał , ma około 1, 5 metra . Co do ładaowania sie do łóżka , poprostu tak jak Grażynka , trzeba mu dac posłanie blisko łóżka . Co do znaczenia teranu , przerabiam to za każdym razem , jak trafia do mnie nowy pies , łąćznie z osikaniem moich nóg !!!! Koleżanka jest z nim jeden dzień , ja od pażdiernika - znam go doskonale ! Jakby co u mnie ma zawsze miejsce!!!Nie brzmi zbyt obiecującą stwierdzenie po jednym dniu , że jeszcze to wytrzymuje! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
poniewaz to COS niosło jakies jedzonko , bałysmy się , że może gdzies zostały młode , ale formica nie stwierdzila laktacji , to COS jest panią , młodziutką , jak przezyje , trafi do Mikołowa do schroniska dla dzikich zwierząt -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
juz od 7 00 rano chce dzwonic do Azorka , ale powstrzymuje mnie fakt , że dzisiaj niedziela!!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
a ja dzisiaj z rana przeprowadziłam mały eksperyment - w klatce w garażu siedziały dwie czarne kuleczki około 2 miesiace , Graffi miala obrzmiałe od mleka piersi - myślę , ryzyk fizyk !!!! Jak je zobaczyła była w siodmym niebie , tylko jeden gówniarz raz na nia fuknął - a ona zaraz mycie , polerowanie , choć bez suszenia. Doja ją teraz wniebowziete , choć ona chyba bardziej jest szczęśliwa od nich!!! -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
wandul 66 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Moja piątka od Graffi nawet meble u góry przesuwała w nocy po drewnianej podłodze!!! -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
wandul 66 replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam Kciuki Za Te Sierotki I Ich Nową Mamusię !!! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
a teraz o podrózy - po wielu perypetiach dojechałysmy , dzieki , ze nie musiałysmy pchac sie w centrum WAWY!!! Azorek wyczuł chyba pismo nosem , bo nagle chciał wrócic do auta - podpisałam umowe adopcyjna - dobrze , że padal deszcz , bo........ nie było co nieco widac !!!! Droga powrotna to juz koszmar , ciemno , deszcz , i stały team Grazynka i ja , który razem jezdić nie może !!!!! Za Czestochowa odbiłysmy na Tarnowskie Góry , droga przez las , pola , ciemnica i deszcz!!!! A my jak zwykle wpatrzone w droge , czy cos nie lezy - bynajmniej nie skarb!!!!!! Juz prawie odetchnęłysmy z ulgą - po prawie 500 km do domu zostało ok. 50 km i.............Szkoda gadać , zaczął sie horror , komediohorror i niemalże komedia . Po ciemku zobaczyłyśmy na drodze ksztalt , cos sie ruszało , w swiatlach auta zaraz było widac przerażone oczka należące do jakiegos ciałka - podniosło główke i na nas patrzyło - warunki nie pozoliły natychmiast sie zatrzymac , Grazynka delikatnie nad tym czymś przejechała , zatrzymałysmy sie i ... auto za nami najechało na ta istotkę , jeszcze w wersji UFO!!!!!!cIEMNA NOC , ZERO ŚWIATEŁ , ZERO LATARKI ITP I MY NA CIEMNEJ LESNEJ DRODZE !!!!!Zobaczyłysmy małe ciałko , prawie sie nie ruszające , w innej juz pozycji niz przed chwilą , szybka decyzja , zbieramy i do bagaznika , kto zna TICO , wie jaki to patent , nasuwa sie roleta z dermy!!!Z obawa , że stworzonko nie zyje , zadzwoniłam do formici , że potrzebujemy pomocy , formica razem z TZ zamiast do pubu , biegiem pognali do lecznicy , przeszkolili nas , że to albo łasica albo tchorzofretka i ma małe szanse na przezycie!!1 Do domu pozostało nam 50 km , zwierz w bagazniku , moja córka z tyłu na siedzeniu -cały czas mowi , że cos sie z tyłu rusza i słyszy chrobotanie , za 5 minut wrzask , panika , stworzonko weszło do auta przez rolete bagaznika - to juz częśc tragikomedii . Łasica pobiegała po aucie , Grazynka dzielnie w nim została a ja z wrzeszcząćą córka o godz 22 00 na ciemnym poboczu i zaczęło się główkowanie , co zrobić - ale zwierzątko wróciło do bagaznika , my obciązyłysmy go ciężarami i z Olka na kolanach z przodu pokonałysmy 50 km , wypatrując kolejnego WIELKIEGO WEJŚCIA . łASICZKA JEST U FROMICI W LECZNICY , Z NOSKA LECI JEJ KREW , MOZE MIEC USZKODZONE PŁUCO , JA TERAZ W DOMU , A gRAZYNKA DOTZRE TAM ZA GODZINĘ !!! Juz mi zapowiedziała , ze nigdy juz ze mna nigdzie nie pojedzie , zawsze coś znajdujemy!!! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
Azor mieszkal u mnie w dzielnicy Bytomia która jest bardziej wsia niz miastem - trzeba mu dac sie osowic z dzwiekami !! -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
jutro jedziemy razem z Grazynką do Warszawy - relacja wiecvzorem !!! gdybyście wiedziały , że ktos szuka transportu , możemy coś dobrać do towarzystwa!!! -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
A PROPO . przyglądnijcie sie na lapke NEFI , ma jedną czarną rekaiczkę bez palcow:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
kocham takie fotki !!!!! warto się pomęczyc z kuwetami , miskami itp dla takich chwil - kicia u lili46 w Opolu też super , gania z 7 tygodniowym pudelkiem , narazie bez relaCJI , BO LILA JEST W TRAKCIE PRZEPROWADZKI NA WIEŚ !!!!:loveu: :loveu: :loveu::multi: :multi: :multi: -
Grafitowa pięknośc -ma domek od dzisiaj u mojego brata!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
kicia juz u zuzi , jutro z rana fotorelacja -
AZORKU - nareszcie !!!! Kuna zwiała przez wentylacje!!!!
wandul 66 replied to wandul 66's topic in Już w nowym domu
AZOREK jutro idzie pod nóż a w sobotę w drogę do stolicy!!! TRZYMAĆ KCIUKASY!!!