-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rinuś
-
Dzień dobry kasiuniuniuniu :loveu:
-
[quote name='asiak_kasia']Ja póki co fot nie mam, wymuszę na właścicielach. W domu nie niszczy jakoś nałogowo, widac, że to z nudy i nie wybiegania. No i ta waga, nie wiem na oko to on chyba ma z 60kg. Ma jakieś niewielkie problemy z żołądkiem, ale znowu dla mnie to kwestia wagi, i przeżarcia. Bo oni mu nie dawkują, tylko jak się skończy w misce to dosypują, ale nawet nie wiedzą jak często, wiec w sumie nikt nie wie ile ten pies je... :mdleje: Jestem po rozmowie telefonicznej z właścicielami, i oni sami nie wiedzą co chcą. Z jednej strony wcale go nie chcą oddawac, z drugiej nie chcą juz takiego psa. Umówiłam się z nimi na spotkanie, może uda się dotrzeć do tych mózgownic i wytłumaczyć, że temu psu trzeba zajęcia. W najgorszym razie ja go mogę wziać na DT wyprowadzić na ludzi-tudzież psy i potem można go ogłaszać, bo psiak jest mega fajny. Taka pozytywna kupa sadła. Kocha psy, koty, myszy, i ogólnie jest go zrobienia. A że żreć lubi to pójdzie gładko :diabloti:[/QUOTE] o kurde to współczuję maluszkowi :-( te psiaki są takie nieszczęśliwe jak nie mają zajęcia z człowiekiem, że masakra....a do tego ta waga...jeszcze pewnie wyjdą problemy ze stawami... Fajnie gdyby trafił do Ciebie,może troszkę by schudł,byś go ogarnęła i by się mu znalazło fajny i normalny domek. Te psy jak nie mają zajęcia to stają się prawdziwymi potworami i potrafią zniszczyć wszystko na swojej drodze, dlatego tak dużo jest ich do adopcji w wieku młodzieńczym właśnie. eeee na żarcie to pewnie zrobi dla Ciebie wszystko :diabloti: A my się wybieramy z Brutusem na morfologię i RTG łapki bo coś z rana mu puchną palce od prawej łapki...dziwnie to wygląda, ale nie kuleje. Muszę zadzwonić i się umówić na wizytę. wpisuję w google utuczony labrador i co wyskakuje? Zmora od Yadiry :diabloti: no ta to faktycznie jest utuczona :evil_lol: [IMG]http://wd7.photoblog.pl/np4/201108/B2/101291276.jpg[/IMG] chciałam pokazać, że taki labrador kompletnie mi się nie podoba, nie jest psem użytkowym i nie wiem po co to cielsko ,tak samo jak nie wiem jakby ten pies miał spełniać swoją rolę będąc takim tłuściochem :shake: [url]http://i56.tinypic.com/juemp4.jpg[/url] za to ten typ labka już jest fajny i jak stanie na labradorze to mój właśnie tak będzie wyglądał [url]http://images42.fotosik.pl/252/6c96e7ea7f41fb0dmed.jpg[/url] a tak w ogóle to dzień dobry - pada deszcz :diabloti:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Rinuś replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']ale nastrojowe foteczki z ogniska :loveu::cool3: a to [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_2018_zps0e1eb90a.jpg[/URL] co to za ptaszysko? bo chyba takie kiedyś Etna wytropiła i wypłoszyła[/QUOTE] to chyba bażant? :p ależ Pan Jarosław jest śliczny :loveu: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Rinuś replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']No ona jest jakaś głupia:shake:[/QUOTE] nie pozwalaj sobie :diabloti: staram się coś powiedzieć na każdy temat :eviltong: -
a ona nie jest otyła? :evil_lol:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Rinuś replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
ja miałam gości. -
jakbyś dała fotki to mogłabym go gdzieś ogłosić na forum moim np .jakieś większe problemy?zniszczenia w domu,sranie itd? To co napisalaś to standard ogólnie w tej rasie tylko mało osób się przyznaje oddając psa,raczej wymyślają uczulenie.
-
Wszyscy się obrazili i nit nie odwiedza :-( Myślałam, że wskrzeszę dzisiaj Sigmę, ale niestety..padła na amen. Muszę czekać na urodziny i na nowe szkiełko to będą fotaski :cool3: a tym czasem mam aż jedną w nowej obróżce :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/558970_586434451381126_1941175745_n.jpg[/IMG]
-
A tutaj prezent urodzinowy dla Brutuska [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/558970_586434451381126_1941175745_n.jpg[/IMG]
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Rinuś replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='jonQuilla']a ciekawe jakby na rudej działał furminator xD[/QUOTE] musk by jej wyczesał :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Rinuś replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']A myjesz je?Jak nie to umyj ,mi się czasem zapychają ząbki naskórkiem i wtedy faktycznie rwie mniej. Przydałby mi się w ogóle nowy i szerszy ,bo tym wąskim szajsem to na szwabie się musze namachać strasznie.No i toczę o ten furminator walkę z babcią zawsze :evil_lol:[/QUOTE] nie myłam nigdy...no to umyję bo może w tym tkwi problem. też się czaiłam na ten szerszy ale dopóki ten działa to nie będę znowu 50zł wydawać na nowy :eviltong: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Rinuś replied to Amber's topic in Foto Blogi
noo i to jest wzorowy FOTO blożek :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Rinuś replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Podróbkę zwie się Vigog i mam ją od 5lat?Używają jej 3psy i dalej działa jak należy.Ostrza są niewymienne.[/QUOTE] aaa no to też to mam właśnie,ale mam wrażenie że moje się trochę stępiły,. -
Na obrożach te wszystkie wzory i taśmy zupełnie inaczej wyglądają...dlatego tak ciężko coś dobrać :shake:
-
[quote name='Vectra']Rinuś , bo to trzeba mieć twardą dupe , wiesz ?[/QUOTE] No patrząc w oczy Brutusa jej nie mam...po prostu jej nie mam....ale jeśli będę widziała, że on się naprawdę męczy to nie będę samolubna i pozwolę mu odejść. dobra koniec o tej śmierci bo znowu się zrobi smutno... Kasia to trzymam kciuki żeby fajny źrebaczek wyszedł z tego skojarzenia.
-
[quote name='Beatrx'] cholercia, mi też na komunalny nie spieszno, a przez ten wątek zaczęłam się zastanawiać co się z moim psem stanie jak umrę:cool1:[/QUOTE] Ja ostatnio Pawła poprosiłam, żeby tylko się zajął nim jak najlepiej będzie umiał...bo już ostatnio o tym myślałam...
-
Kasia ja na szczęście miałabym komu oddać Brutusa i wiem, że też miałby u tych ludzi dobrze, może nie tak dobrze jak u mnie ,ale nie miałby złego życia :) Ja już teraz nie mogę sobie wyobrazić jak kiedyś pewnie będę zmuszona iść na ten zastrzyk, bo będzie chorował i wiem, że będzie się męczył...i patrzeć w te jego oczy podczas gdy jego serce powoli będzie przestawać bić....:-( no i się poryczałam :-(
-
[quote name='kol.mak']I znalazl dom? :crazyeye: jestem w ciezkim szoku, nie wiedzialem ze takie cyrki tu sie wyprawiaja...ale nowy jestem pewnie dlatego[/QUOTE] Jeszcze sporo przed Tobą :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']Kaśka chciałaś szczeniaczka , jest stadko do wzięcia :diabloti:[/QUOTE] nie chcę kundla :diabloti: czas na rasowca :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']a ile wyadoptowanych było ludojadów , a chęć do jadania ludzi ukrywana .... ale o tym to się głośno nie pisze , bo wstyd na dzielnię, gminę i okolicę a jest taki pies , nie jeden , ale ten tak jakoś mi utkwił .. wpis o psie - nie ugryzł nikogo dwa dni :diabloti: rany jaki sukces :multi:szukajmy mu domku. szkoda ze moja teściowa nie chce psa , to bym jej tego wyadoptowała :cooldevi:[/QUOTE] był tutaj na dogo ,zbierano na niego niezłą kasę na hotel, ludzie bali się do niego podejść, ale za wszelką cenę dogo ciotki chciały go ratować - dla mnie to jest przegięcie i taki pies powinien zostać uśpiony. Ale był poklask we wzajemnym kołku adoracji więc akcja się nakręcała.
-
[quote name='kol.mak']Ja uspilem kota babci dwa lata temu...stare kocisko, 12 lat mial, serio nie bylo gdzie go umiescic, a zal mi bylo oddawac go do schronu czy komus na wsi bo to byl kot co cale zycie w mieszkaniu spedzil, uwielbial psy i by to sie zle skonczylo...no i chorowal ostro, weterynarz dawal mu tak rok zycia, musial miec ciagle podawane leki ale wyrzuty sumienia byly, juz przeszly[/QUOTE] No ale stary i chory zwierzak to co innego.
-
A dla mnie dramatyzujecie troszkę w drugą stronę. Tamci przesadzili w jedną a Wy nieco w drugą. :) Łatwo jest komuś nakazać uśpić całe stado zdrowych i normalnych psów, ale samemu niekoniecznie by się to zrobiło. :) Psy, które stanowią zagrożenie i pogryzły już człowieka jak dla mnie idą pod igłę, ale takie którego jako takiego zagrożenia nie stanowią i jednak mają szansę na dom uważam, że powinno się im ją dać mimo wszystko, bo czemu jest winny ten pies, że jego ludzie postanowili sobie nagle wyjechać za granicę? przykra sprawa,jak się dowiedziałam, że pies nie żyje to zrobiło mi się bardzo przykro,może dlatego mam takie podejście do tego ,a nie inne. a zmieniając temat : klacz już miała randkę? :cool3:
-
Z drugiej strony łatwiej jest stwierdzić, że "gdy ja umrę ktoś tam ma uśpić moje psy", bo ja już nie będę żyć i to nie ja zaprowadzę wszystkie zdrowe psy pod igłę,tylko właśnie ten ktoś. Być może temu komuś też nie będzie łatwo to zrobić, też mogę sobie powiedziec, że gdyby mi się coś stało to Paweł ma uśpić Brutusa, a wiem że mimo że on nie pała do niego miłością to by tego nie zrobił!Bo by nie umiał po prostu. Ja sama też nie umiałabym zaprowadzić czyjegoś psa pod igłę. Nigdy tego nie zrobiłam i mam nadzieję, że nikt nigdy mnie o takie coś nie poprosi! Można pisać naprawdę wiele,każdy ma inne zdanie, ja szanuję Wasze, ze według Was postąpili dobrze, dla mnie zabrakło tam i tak chęci i większego wysiłku, mieli internet, mogli bardziej sprawę nagłośnić. Pies nie żyje i tyle , nie ma raczej co sobie skakać do gardeł z tego powodu,a Ci co życzą śmierci tym ludziom to dno i tyle.
-
Na szczęście ja mam tylu znajomych psich jak i nie psich , że nawet gdybym musiała wyjechać to miałabym z kim zostawić psa,więc jestem i tak w lepszej sytuacji. Co nie zmienia faktu, że nie wyobrażam sobie rozstania z nim. :shake:
-
Ta wymiana zdań i tak nic tu nie da. Pies nie żyje, każdy postąpiłby inaczej, ja bym nie uśpiła, Ewa i Olek tak i chyba wsiadanie na siebie nawzajem jest już bez sensu, tym bardziej że rozchodzi się o zupełnie obcego dla nas psa.