Jump to content
Dogomania

kalwap12

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalwap12

  1. Z poczuciem winy mam dokładnie tak jak to we wcześniejszym poście opisano. Dziękuję. Po kilka razy na nowo zastanawiam się czy to nie za szybko zrobiliśmy, czy nie pochopnie, coś jak "widzimisie" (fuj). Jasne dochodzimy do wniosku, że ostatni moment i że wszystkie wskazania, byłby zaraz kaleką. No ale ... patrzyyy ... i tego sam nie wybierał, sam nie chciał, w brzuchu mi się przewraca :( Co do ran pozabiegowych to fajnie że na to uczulasz, zastanawiałam się nad chłodzeniem, robiłam po domowemu: na gazę mała część mrożonki (np. krojone warzywa w osobnym woreczku), na kilka minut. Przemywam na zmianę rivanolem i tym fioletowym (jak kazali w wypisie) plus maścią wokół szwów z heparyną. Po 5-6 dniach z dwa miejsca podkrwawiają delikatnie, szczególnie jak za długo leży na jednym boku (ma naprawdę miękkie posłanie: legowisko ortopedyczne z pianką memory niezbyt się sprawdzało na ten pooperacyjny czas, za twarde; daliśmy ludzki materac sprężynowy miękki, plus puchaty koc itd. sprawdza się i wielkość i miękkość). Trochę przestraszyło mnie to info o możliwości "zerwania przeszczepu". Mąż wynosi go na dwór, pytaliśmy lekarza czy tą techniką OK, no że OK. Ale pies wyje i piszczy i zrywa się do wstawania coraz częściej i problemem jest utrzymanie go na leżąco. Nie wiem czy wychodzenie co 2-3godz żeby postał popatrzył na świat to bezpieczny pomysł. Utrzymać go w rekonwalescencji - to zadanie baardzo trudne. Czy może ktoś ma doświadczenie z np. budowaniem zasiek etc. i inne pomysły. Nasza psina w kołnierzu dostaje dodatkowej depresji, a bez kołnierza próbuje wylizywać coraz to nowy centymetr (udając że tak przypadkowo). Przepis na wzięcie tabletki gdy już zawijanie w schabik, salami nie pomaga (acha przy tramalu ten sposób nie działa, bo wszędzie wyczuje): rozgniatamy tabletki do proszku i dodajemy masło robiąc kulkę (aby się wysyciło to masło tabletkami); masło smarujemy na kawałki chlebka lub żółtego sera :) Będę wdzięczna za wszelkie porady w sprawie pielęgnacji w pierwszym miesiącu i pomysły na utrzymanie go w bezpiecznej pozycji (ABY SIĘ ZRASTAŁO). p. s. leki chonroprotetyczne to masz na myśli suplementy? Pozdrawiam
  2. Witam, szkoda, że dużo wątków na temat szczegółów wokół psa po daroplastyce zanika, może ludzie na bieżąco zakładają tematy. Jestem tu początkująca więc nie mam doświadczenia czy pisząc w "starszym" wątku otrzymam odzew albo komuś coś ułatwię. Ale skoro już tu jestem... Pięć dni temu odbyła się operacja naszego setera irl, 9 miesięcznego o wadze 25kg. Trochę wcześniej poczytaliśmy. Pięć dni temu wydawało mi się, że poczytałam co się dało. Każda godzina, każdy dzień aktualnie to jest dla nas ciąg kolejnych dylematów, nerwów, bezsilności, radości oraz ulgi i tak naprzemian. Dochodzę do wniosku, że powinna być dostępna i obowiązkowa broszura dla opiekunów po takim zabiegu, w której byłyby rozmaite wyzwania i pomysły na poradzenie sobie. Na przykład: co zrobić jak odmawia jedzenia, jak wypluwa kolejne tabletki a jest noc i nie uświadczysz pomocy kroplówkowej fachowej weterynaryjnej. Co robić jak drugą dobę nie robi kupy i boi się wstać i masz wrażenie jakby zapomniał jak to się robi. Jak wynosić, jak podtrzymywać. Ile urlopu tacierzyńskomacierzyńskiego brać czy nie brać. Jak zabezpieczyć pokój gdzie jest aby krzywdy sobie nie zrobił. Itd itp. Chętnie podzielę się pierwszymi doświadczeniami ale tak jak na wstępie pisałam, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda Tak czy inaczej - zostawiam niektóre pytania (po naszemu już przerabiane :) ) Pozdrawiam wszystkie niuńki biedne po daro ...
×
×
  • Create New...