jankamałpa
Members-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by jankamałpa
-
Wątek jest ogólnodostepny i każdy może napisać co myśli i jakie ma uwagi. Czytam wszystko, wyciągam wnioski z niektórymi rzeczami się zgdzam z innymi niekoniecznie. Nie upieram się na siłę przy swoim zdaniu - bo nikt nie ma patentu na nieomylność. Zależy mi tak jak wszystkim na tym wątku na dobrym domku dla Poli. Tylko każdy ma chyba swoją definicje dobrego domu. Może napiszcie jaki powinien być ten domek dla Poli według każdego z Was :).
-
Czytam, czytam starannie wysztkie uwagi. A co do tej małej dziewczynki to ma ona lat 11 i uwierz mi kiyoshi pokonała by Cię w rozmowie - nie na argumenty ale wygadaniem :). To jest raczej dziecko z tych co muszą sobie radzić. Ja nikogo nie stram się odrazu przekreślać. I taka jeszcze moja osobista wstawka. Ja żadnego zwierzaka z Dogo bym nie dostała. No może psa , ale kota na pewno nie. Rozmowa o kota by wygladała tak; - gdzie Pani mieszka/ ja - w bloku na 4 iętrze - ma Pani osiatkowany balkon? ja - nie - zgodzi się Pani na zabezpieczenie/ ja - nie to nie mamy o czym rozmawiać. Tak by to wyglądalo a mam psa i kota i dwa psy na wsi w spadku. Kot ma 15 lat i ma się dobrze. Przez chwilę maiłam osiatkowany balkon ale działał na kota bardzo źle chciał wydostać, skakał, szarpał - jak zdjeliśmy siatke problemy się skończyły.
-
Ja nie mam fb, a ta Pani nie będzie dzwonić tylko ja mam do niej zadzwonić 1 sierpnia z zapytaniem, czy już się przeprowadziała, ogarnęła posesję i kiedy ktoś może przyjść na wizytę PA. Pola tam raczej nie pojedzie, ale tak jak napisała Murka dobrze by było zrobić wizytę PA może jakiś inny psiak by skorzystał no i po wizycie ja bym miała jakieś argumenty na powiedzenie NIE.
-
Dziś pracuje więc na Dogo będę chwilami albo wcale. Dopiero po 19. Powiem tyle na razie były dwa sensowne zapytania o Pole z Krakowa i to wczorajsze z okolic Wałbrzycha gdyby Pan z Krakowa się odezwał to wybrałabym Kraków, ale też z pewnymi zastrzeżeniami. Mam nadzieję, że zadzwoni jeszcze telefon i to będzie właśnie to, nawet jeśli nie na 100 % to chociaż na 98%.
-
no tak, ale Pani będzie mieszakć w tej małej miejscowości - obejrzałam sobie posesje na google - budynek komunalny nieodnowiony ale zdjęcia są z 2012 0 to może coś się zmieniło. pobliskie budynki są odnowione. Wejście od ulicy i wyjście z drugiej strony na ogród. Pani od jutro bierze sie za porządokwanie. Zorganizowała jakąś ekipe. Dobrze by było zobaczyć to w realu.
-
Właśnie odbyłam rozmowę z Panią - dokladna lokalizacja to okolice Wałbrzycha . Pani na stałe wraca do Polski. Właśnie jest na etapie przeprowadzki. Umówiłam się na telefon na 01.08.2020, jeśli będą nadal zaintersowane z informacją już konkretną kto przyjdzie i kiedy na wizytę PA. Znacie kgoś z tych okolic kto móglby to zrobić? Pani ma jeszcze dziś zadzwonić do Murki. Ciekawe jaki będzie odbiór Murki. Wtej samej miejscowości mieszka jeszcze babcia, która mogłaby się zająć Polą pod nieobecność włścicielek. Pani ma jeszcze jedą córkę 18 lat, ale ta zostaje we Wrocławiu. Zobaczymy.
-
Jak myślicie, czy Pola mogłaby się zaprzyjaźnić z królikiem? Miałam zapytanie o Pole z Wrocławia. Pani z córką 11 lat za tydzień na stałe przeniesie się do Wałbrzycha Miasto, mieszkanie na parterze, dom z ogrodem. Córka chce bardzo psa i uparła się na Pole. Raczej nie jest w stanie pojechać do hoteliku, trzeba by było Pole przywieść. Dziś za chwile będę jeszcze rozmawiać z panią zobaczymy co z tej rozmowy wyniknie.