Jump to content
Dogomania

Lucyja

Members
  • Posts

    2104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyja

  1. [quote name='wtatara']jak tam w domku[/quote] Z ostatnich wieści wynika, że Carlosek bardzo dobrze czuje się w nowym domu. Razem z Colinką nieźle w domu dokazują :evil_lol:Czekam na nowe fotki i liczę, że nowi Państwo nie każą mi zbyt długo czekać. Jak będą foty to napewno zamieszczę :)
  2. To trzymamy kciuki, żeby pieseczek znalazł dobry dom. Taki kochany staruszek, napewno sie jeszcze odwdzięczy miłością.
  3. Carlosek napewno by cioteczce Beatce dał mokrego całuska, bo on uwielbiał wszystkich życzliwych mu ludzi całować :loveu:
  4. Na forum collie, pisze dziewczyna z Tychów, która czeka na rozmowę przedadopcyjną. Nic z tego nie rozumiem.
  5. [quote name='Pianka'] Nie wiem gdzie jest ten dom, pan miał sie odezwać za tydzień czyli dzisiaj, jeszcze się nie odezwał.[/quote] Jeśli pan sie odezwie, to zapytaj proszę czy zgadza się na wizytę przedadopcyjną. Czy może byc to w środę ?
  6. Ja razem z Irenką możemy sprawdzic dom, ale dopiero w środę. Nie wiem na ile jest to pilna sprawa i czy może poczekac do środy ? Mam tez pytanie w jakies dzielnicy jest ten domek do sprawdzenia.
  7. No mnie sie trafił :) Piekny, młody kolasek, który był u mnie na domu tymczasowym. Wczoraj pojechał do nowego domu i dziś strasznie mi się za nim tęskni.
  8. Przeraża mnie to, że ten pies potrzebuje natychmiastowej pomocy. Kazdy jeden dzień tego kolaka w schronisku tylko pogarsza sytuację :(
  9. Aga-Czakra skopiuję cała Twoją wypowiedź i wkleje na wątku collie. Może ktos inny się nim zainteresuje. Okropnie mi żal tego kolaka.
  10. Tak, ja jestem zalogowana na forum collie. Ponoć w sobote miała być osoba zainteresowana jego adopcją. Zadałam pytanie czy cos wiadomo o kolaku.
  11. Ten kolaczek ma już swój wątek na forum collie. [URL]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2796[/URL] Ktoś się juz nim interesuje. Zobaczymy. Ale wiem, że każdy następny dzień tego biedaka w schronisku to tragedia. Kolaki kompletnie sobie nie radzą w schronisku :(
  12. Wszystkim zainteresowanym losem Carloska ogłaszam, że jest już w swoim domku w Łodzi :multi: Ma do towarzystwa śliczną sunię Colinkę i jest to psia przyjaźń od pierwszego wejrzenia. Dziękuję wszystkim, którzy ogłaszali Carloska i przyczynili się do tego, aby mógł wreszcie znaleźć swoich ludzi na zawsze. Dziękuję !!!:loveu:
  13. [quote name='zurdo']Rewelacja :loveu: Stare dobre małżeństwo ;) Carlos jakiś taki drobny przy Fionce, czy mi się wydaje?[/quote] Martusiu Carloss waży tylko 17 kg, co przy jego wielkości, są to same wystające kości. Futro troche tuszuje ten chodzący szkielet. A poza tym on jest naprawdę młodziutki. Ale apetyt ma taki, że szybko to nadrobi i będzie z niego porządne psisko. Jest taki kochany, że całkowicie skradł moje serce:loveu: Nawet Fiona oszalała na jego punkcie i na okrągło go podrywa i chce się z nim bawić :loveu:
  14. Proszę jakie psy są zgodne. Nawet jednym łóżkiem potrafią sie podzielić :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/97/b0371c7446469992.jpg[/IMG][/URL]
  15. Wspaniałe wiadomości !! Jak to dobrze, że Kaja juz bezpieczna w swoim domku !! Zurdo Twój tekst :happy1:
  16. [quote name='irenaka']Lucynko! Zdjęcie cudo!! Tylko nie wiem, czy to Mareczek w objęciach Carlossa czy odwrotnie. Do "reszty świata" (cóż ja bym bez Was zrobiła!!!) kciuki potrzebne!![/quote] Irenko to obejmowanie jest obopólne :loveu: Carlos obejmuje Marka a Marek Carlosa. Jego się nie da nie obejmować. Dzis wykorzystując coraz większe moje zezwoleństwo na przytulanie wczołgał mi sie do łóżka:evil_lol: To jest tak przytulasty potwór, jakiego jeszcze nie widziałam :)
  17. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/135/3c3a9556dca928f5.jpg[/IMG][/URL]
  18. Agnieszko możliwe, że masz rację. Carloss ma własnie jedno ucho stojące. I myslę, że do psów może się trochę stawiać, bo widzę, że lubi sobie poszczekac na przechodzącego psa. Może nie znaleźli nabywców, to go "zgubili".
  19. Zurdo, ogłoszeń nigdy za wiele. Będziemy wdzięczni. W pierwszym wątku są namiary do Irenki, bo ona ma intuicję do odpowiednich ludzi :) Carloss jest takim całuśnym psem, że wogóle nie moge sobie wyobrazić, że ktos zgubił go celowo. On non stop przychodzi się przytulić, albo dac całusa. To chodząca miłośc na czerech łapach.
  20. Sedzik pokazuje swoja mordkę w Nowy Rok !! Prosze niech mnie ktoś pokocha !!
  21. Biedny Tosiek :( Jedni się cieszą, a inni drżą o życie swoich ukochanych zwierzaków. Z moja Fionką było podobnie. Bez sedalinu nie przeżyłaby tego. Dopiero, kiedy juz nie miała siły uciekać zaszyła sie w bezpiecznym miejscu pod biurkiem, muzyka w całym domu huczała tak aby zagłuszyc głos petard, Fionka wreszcie zasnęła. A Carlos uradowany leżał przy niej i dawał jej całuski :) Tosia uszy do góry !! Juz teraz wszystko powinno wrócic do normy. Zdrówka Ci życzymy !!
  22. No i następny koluś szuka domu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102575[/URL]
  23. Może Carlosek komus się zgubił. Tak żywo reaguje na dzieci. Odrazu ogonek chce mu sie urwac do dziecka. Może ktoś szuka tego biednego kolaczka, który czeka i tęskni za swoim państwem.
  24. Ja równiez mocno trzymam kciuki żeby Kajunia się znalazła. Niech Nowy Rok przyniesie dobre wiadomości !
  25. Oj Toska Tośka !! Twoja mina jest zabójcza :evil_lol: Jeśli Cię to pocieszy to Fionka też juz trzęsie tyłkiem ze strachu. Ludzie strzelają już jak opętani. Fionce nawet nie pomógł fakt, że ma pięknego faceta na tymczasie, który kompletnie się strzałów nie boi. Mimo tej trzęsiawki życzymy Ci Tosia wszystkiego naj.... Żłóż też swoim pańciom życzenia :)
×
×
  • Create New...