-
Posts
87 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Animanna
-
Boję się, że kroplówki które przyjmuje są za małe i mocznik wzrósł. Jutro poproś niech mocznik jej zbadają.Teraz lecznice dysponują aparaturą do prostych badań. Wetorylu przy mocznicy według mnie, nie powinno się podawać i dziwię się, że nikt tego nie zasugeruje Tobie. Organizm osłabiony mocznicą i bombardowany Vetorylem to raczej do dobrego nie prowadzi. Ja bym Vetorylu nie dała dopóki nie wyleczyłabym psa z mocznicy. Nerki nie dają rady toksyn wydalić.Ja nie daję Vetorylu, ponieważ po dwóch tygodniach podawania 5 mg pogorszyły się wyniki wątrobowe i zaczęła znowu wchodzić w mocznicę.Następnej mocznicy już bym nie dała rady psychicznie znieść. Kroplówki miała robione co 3 -4 godziny i w nocy też wstawania na kroplówki i wszystkie tapczany, łóżka zasikane. Pampersy i cuda niewidy.. Dwa tygodnie walczyliśmy z mocznicą, ale bardzo intensywnie. Dostawała ok 300 ml na swoje 6 kg wagi.,6 kroplówek po 50 ml dziennie. Pusia powinna miec co najmniej 150 dziennie..3x 50 ml..tak myślę.Zapytaj jutro czy to dla niej nie za dużo. Na kg wagi psa około 50 ml się daje chyba.
-
To jeszcze pół biedy skoro nadnerczowy ten Cushing. Przy bardzo wysokim moczniku może wystąpic też padaczka. Kochamy gdy są zdrowe i gdy chorują to z nimi cierpimy.
-
Niedobrze. Przy tym całym Vetorylu może wystąpić przełom nadnerczowy i zapaść. Ona jest bardzo malutka i 10 za może dużo jednak. Z drugiej strony przy Cushingu z powodu guza przysadki mózgowej występuje padaczka i może lepiej dawać taką dawkę jaką zalecił wet. Porażenie łapek i padaczka jednak to efekt Cushinga i może uderzeniowo trzeba zadziałać. Musisz jakiemuś wetowi zaufać...
-
Przy mocznicy piesek dużo śpi i się trzęsie też. Cushing jednak również łapki osłabia i stawy. Żeby tylko ten mocznik najszybciej zrzucić. Będziesz jutro na USG, to niech zrobią też badanie nerek w jakim stanie są. Może Lespewet dla psów kup tam w lecznicy w W-wie. To przyspieszy wypłukiwanie tego mocznika. Widzę, że bardzo dużo dla niej robisz..już w Warszawie jesteś z nią. Czy to badanie USG nadnerczy głownie czy przysadki mózgowej. Cushing to wstrętna choroba. Moja sunia bierze leki też na serce, które w połączeniu z Vetorylem mogą spowodować zapaść. Niewydolność wątroby na którą bierze leki oraz niewydolność nerek, przy której Vetoryl jest w ogóle przeciwskazany według ulotki i wielki znak zapytania czy Vetoryl w jej przypadku nie spowoduje więcej krzywdy niż korzyści. Szkoda gadać.
-
Lespewet dla psów to ziołowy lek, który pomaga usuwać toksyny z ogranizmu takie jak mocznik. Daj themagada spokój z wdziecznością..najważniejsze, że sunia lepiej się ma :-) :-) To porażenie łapek mógł też spowodować mocznik, bo on negetywnie działa na układ nerwowy, ale jej to przejdzie. Nawet sam ten test na 100 % spowodował wzrost mocznika, bo stres bardzo zwiększa jego wartość no i efekt, paraliż. Maja sunia miała drgawki przedpadaczkowe przy mocznicy.Gdyby była grubsza, to byś mogła jej kroplówki na boczkach na wysokości żeber robić. Sam ten weterynarz jest gruby i jestem w szoku z powodu jego niekompetencji i obojętności. To wesoło było z tą kapustą. Rety...ha ha.. Tylko jest taka sprawa, że Vetoryl negatywnie działa na nerki i musisz mieć dobrego weta, który będzie umiał kontrolować.
-
Używaj igieł 0.7. Kark to trochę tej powierzchni ma. To są kroplówki podskórne a nie domięśniowe, to raczej nie będzie bolał. :-D Tak, nawadnianie, to nie to samo co picie.Gdy mojej suni spadł mocznik do 70 to zalecone miała ograniczać te wlewy podskórne do 50 ml co drugi dzień a dawać więcej pić. Efekt taki że po dwóch tygodniach mocznik znowu wzrósł do 100 mg/dl. Czyli samo picie nie daje takiego efektu jak zastrzyki nawadniające. Musiałam wrócić do 100 ml dziennie i po tygodniu mocznika było 70, a po następnym 29. Jak Pusia reaguje na te kroplówki, które dajesz? Niezłą przeprawę wczoraj miałyście z tymi kroplówkami...tam i z powrotem z Pusią do weta, ale super że taki rozumiejący człowiek z niego. Lespewet dla psów ja podawałam przy większym moczniki, który pomaga mocznik wypłukiwać. Przy takim małym piesku, to tabletka na 1/4 i podawać po ćwiarteczce przy kroplówce. Będziesz miała okazję może u weterynarza zapytać i parę tabletek może chociaż kupić. Ja w internecie kupiłam i chyba 30 jest w pudełku. Zobaczysz, może bez tego mocznik spadnie.
-
Bardzo się cieszę!!! Ulżyło mi aż! Ile razy dziennie masz te kroplówki robić i po ile mililitrów? Ja robię igłami 0.7 i zawsze na nową igłę po każdym nakłuciu zmieniam. Z tymi kroplówkami z elektrolitami to trzeba ostrożnie, bo serce może odczuć czy coś takiego. Ogólnie na tak małym piesku, to nawet tą solą fizjologiczną robić częściej i w mniejszej dawce. Nie wiem ile zalecił Ci weterynarz tych kroplówek dziennie. Jeśli przykładowo kazał Ci dawać dziennie 100 ml, to na trzy razy rób. Rano, po południu i wieczorem po 1/3 torebki czyli po te 0.33. Wiem, że to częstsze kłucie, ale efekty najlepsze, aby na początku zbijać wysoki mocznik. Musisz robić codziennie i regularnie. Faktycznie ta kreatynina nie jest tragiczna. Sama mocznika nie zbiłam. Na początku u weterynarza, a teraz faktycznie sama, ale zawsze pytam zależnie od wartości mocznika czy zwiększać czy zmniejszać ilość. Myślę, że Pusia będzie musiała już te kroplówki po zbiciu tej wartości 160 czyli który teraz ma, już mieć je powtarzane ..co drugi dzień może..zależy od pracy nerek w przyszłości. Trzymajcie się !
-
USG zrobisz za 120, a pies bez kroplówek zdechnie. Gdzie tu logika? Na pierwszym miejscu kroplówki i toksyny usuwać, a USG potem. Ja lecząc psa nie zapłaciłam za czynsz za mieszkanie i zalegam z opłatami, ale suczka żyje. Na początku to są ”porządne kroplówki”, a potem to już samemu sie robi z kupywanego w aptece za 4.50 zł Natrium Chloratum 0.9% Już po pierwszych kroplówkach z pieskiem będzie lepiej.
-
Musi ktoś Ci pokazać jak robić podskórne kroplówki. Musisz wiedzieć ile na jej wagę płynów podawać, bo przy jej wadze to często i mało. Plan kroplówek musi Ci wet przedstawić, aby nie zaszkodzić pieskowi. Potem kontrola samego mocznika.Wprawisz się to będziesz wiedziała co i jak potem. Jest tu na forum na dogomani wątek o niewydolności nerek i o kroplówkach podskórnych dużo pisze też. Kupować w aptece płyny to taniej.
-
Idźcie dzisiaj do weterynarza z wynikami tego mocznika i zobaczysz co powie. Przez telefon nie... tylko osobiście. Zapytaj też o Ipakitynę czy jej dawać, bo widzę że tu jest problem i nerkowy i z drogami moczowymi, więc chyba dlatego ma to przyjmować.
-
..a tak ogólnie, to testy potwierdziły u Pusi Cushinga? Jakie objawy ma? Sikanie częste i picie wody może powodować mocznica a nie Cushing. Pies może od mocznicy drżeć też. Mam nadzieję, że ten wet powiedział Ci przynajmniej o tym, że dieta nerkowa dla Pusi obwiązkowa jest.
-
Dziwna sytuacja.Jeśli chcesz ratować psa, zmień weta. Pies długo nie pożyje, ponieważ mocznik uszkodza wszystkie narządy oraz mózg.Ipakityny nie podawaj, ponieważ zawarty w niej wapń przyspiesza niewydolność nerek i mocznik wzrośnie. Dziwi mnie, że nie zdajesz sobie sprawy z tego jak poważny jest stan zdrowia psa i nie zaprowadzisz suni do innego weta.Ja swojej suczce robię kroplówki podskórne sama w domu, a ten weterynarz nie jest w stanie tego zrobić? Kroplówki i jescze raz kroplówki, aby wypłukać mocznik! Niech Cię nauczy jak się to robi.Ile mililitrów i ile razy dziennie masz jej podawać podskórnie, niech Ci powie. Moja suczka miała 260 mocznika i głównie kroplówkami podskórnymi miała płukania, więc niech ten wet nie gada, że to nic nie da. Obecnie ma 29 mg/dl mocznika. Lespewet koniecznie przy kroplówkach się daje do pysia i to pomaga wypłukiwać mocznik. Szkoda psa, bo nie ma kto walczyć o niego. Idź do normalnego weterynarza w końcu i spiesz się.
-
Co z tym mocznikiem? Jaka jest wartość tego mocznika 160 czy 16 i w jakich jednostkach?
-
Tu mają dostępny Vetoryl http://wet.wroclaw.pl Zadzwoń i zapytaj, jeśli chcesz szybciej mieć Potem możesz za granicy już kupować.
-
Czyli sunia wyzdrowiała. Zapytam jeszcze jakie wyniki krwi u Was wskazywały na zbyt dużą dawkę. Test ACTH czy inne badania krwi?
-
Apteki trzeba poszukać i pochodzić trochę. Jeśli dobrze spisałaś mocznik, że 160 to od Vetorylu nic się nie polepszy. Mocznica jest śmiertelna, gdy nie jest leczona. Kroplówki obowiazkowo od dziś, jeśli chcesz mieć psa żywego. Lecz najpierw sprawdż dokładnie ten wynik 160-mocznik??
-
1.9 to za wysoka kreatynina też. Norma do 1.7 , ale skoro mocznik 160 jest też normą dla Twojego weta, skoro zakres jest 20-50 mg/dl albo w innych jednostkach 3.30-8.30 mmol/l to gratuluję. Chyba, ze źle spisałaś wynik ten mocznik 160. Ja Vetoryl 60 mg dzielony miałam w aptece na 12 kapsułek po 5 mg.
-
Mariusz pp odstawiliscie ze względu na coraz gorsze wyniki krwi czy ze względu na biegunki ten Vetoryl?
-
Themagda Ty chyba żartujesz z tymi wynikami mocznika i kreatyniny!? Przecież pies ma mocznicę i zaraz zejdzie. Przeciez pies wymaga w tej chwili intensywnego leczenia i kroplówek i tych dożylnych a potem podskornych!!, Nerki u psa nie pracują!!! Nie wiem co Ty masz za weterynarza, ale jak nie pójdziesz dzisiaj do innego to pies lada chwila zemrze! W głowie mi się to nie mieśći, ze widząc krytyczne wyniki nerek nie udziela pomocy suczce. Weź ten wynik badania z mocznikiem i kreatyniną i zaraz do innej lecznicy idź. Nie dziwię się teraz dlaczego Pusia jest słaba, będzie gorzej jeśli nie dostanie zaraz pomocy weterynaryjnej. Przy takich wynikach Vetorylem ją dobijesz, jeśli dasz!
-
Nie powinien od takiej dawki wielkiej zaczynać.
-
To jakiej rasy to sunia - 3 kg?
-
ALP to ALKP inaczej. Natomiast ALT to u Ciebie AIAT. Inne nazwy tego samego . Wątrobowe masz ok, a tylko ten ALP wysoki a on przy Cushingu taki jest czesto. Kreatyninę i mocznik badałaś? U mnie drugiego dnia były raz wymioty, a tak to ok...lecz małą dawkę miała tylko 5 mg. Nie znam się na badaniach kortyzol/kreatynina.
-
U mojej Inki 6 kg wagi po 2 tygodniach podawania tylko 5 mg dziennie wzrosły wskaźniki wątrobowe. ALT z 379 na 507 U/l, ALP z 584 na 631 U/l Pozdrawiam.
-
Cudownie, skoro Pusia odreagowała już to co przeszła. Szkoda tylko tego stresu i jej i Twojego, bo szok to był ogromny..taki paraliż nagły i dalsza niewiadoma. Moja sunia testem stymulacja ACTH miała zdiagnozowane, że jest ten Cushing. Jednak Vetoryl spowodował dalsze pogorszenie wyników już niewydolnej wątroby. Mocznik i kreatynina też wzrosły ponad normę. Odstawienie Vetorylu i po tygodniu wyniki wątrobowe dużo, dużo lepsze jak przed Vetorylem. Teraz badanie dwa tygodnie po odstawieniu i znowu pogorszenie wyników na enzymy wątrobowe. Wniosek nasuwa się, że jednak Vetoryl chociaż toksycznie działał na wątrobę, to jednak regenerował zmiany wywołane Cushingiem czyli jednak ma tego Cushinga, na co wskazał już test wcześniejszy. W takiej sytuacji nie wiem co robić. Od Vetorylu wątroba jej padnie, a bez Vetorylu też będzie źle.
-
Postęp choroby!? Bezczelny ten weterynarz. Z godziny na godzinę paraliż po teście i postęp choroby. Powinnaś może innego weterynarza znależć..dziwne podejście tego obecnego veta, ale tak to jest, jeśli tylko kasa się liczy. Dobrze, że sunia staje na łapki. Rozwolnienie też ze stresu i smecta jest dobra. Możesz kupić w aptece jakis syropek uspokajający dla dzieci i dawać jej. Szybciej wtedy wróci do siebie organizm po stresie. Masować plecki i rozluźni się wszystko i bedzie ok :-)