-
Posts
466 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chalimala
-
Wczoraj przeżylismy chwile grozy! po popołudniowym spacerku Norcia napiła się wody i nagle się rozjechała. na początku nas to smieszyło, bo stwierdzilismy, że na panelach jej niezbyt idzie chodzenie,ale w momencie kiedy Norka wydała dziwny odgłos i padła - zbladłam ze strachu. zaczeła nierówno oddychać, sapać, dyszeć - zadzwoniłąm do wetki. wetka powiedziała, zeby ją zimnymi ręcznikami okryć - pomogło. w taki oto sposób Noreczka uniknie popołudniowych spacerków w cieplejsze dni. po prostu nam zemdlała ... ona już sobie tak świetnie ze wszystkim radzi, że dała nam zapomnieć o swoim wieku i o tym, że ma chore serducho! jedyne co nam o tym przypomina to leki, które dostaje. Tak na codzień Norka jest rewelacyjna! żywa, energiczna...ślicznie chodzi w pampersikach :) byłam przed chwilą u wetki. wszystko jest ok :) zmniejszamy jej leki na sikanie :) i obserwujemy :)
-
niesamowitaaa metamorfoza Luckiego :D
-
a mi sie gęba cieszy jak widzę jakie postępy Norcia robi :D już sie przyzwyczaiła do zakladania pampersików - nie ma protestów :D dzielnie to wszystko znosi :D jest coraz fajniejszaaa :D
-
[img]http://img822.imageshack.us/img822/6626/p1210515633x844.jpg[/img] [img]http://img535.imageshack.us/img535/1097/p1210516844x633.jpg[/img] otwoera się i to baardzoo :D
-
jeśli chodzi o zachowanie, to jest lepiej :D na spacerkach zaczyna nawet czasami ganiać za naszą spanielką ;) otwiera się dziewczynka :D i tak woda jednak od serduszka. zrobilismy jej ekg :) i wszystko wyszło! :)
-
Norka. 16 letnia jamniczka szorstkowłosa :) trafiłą do nas dwa tygodnie temu :) wszystko dzieki uprzejmosci niezastąpionej dogomaniaczki :* Norka miała wode w brzuchu...całą mase!kręgosłupek wygięty, problemy z poruszaniem się...udało sie zlokalizowac przyczyne (serducho) i po zmianie leków, odrobinie uwagi i poświeceniu jej czasu norka w dwa tygodnie zmieniłą sie niesamowicie :D teraz widać jej niedowagę, ale pracujemy nad tym :D [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4174/norkaprzedipo1280x720.jpg[/IMG]
-
co sie bede rozpisywała :) u góry Norka sprzed dwóch tygodni :) jeszcze w wielkim wodnym brzuchem :) na dole Norka dzisiejsza :) okazało się, że jest mega chudzinką! teraz pracujemy na lekkim podtuczeniem małej co by nie było, ze ją głodze :D [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8971/norkaprzedipo1280x72064.jpg[/IMG]
-
aloha :D wieści od Norki :D woda jednak od serucha :) zmieniliśmy leki, bo tamte nie dość, że były drogie to robiły więcej złego niż dobrego! brzuszek sie zmniejsza, Norcia ewidentnie się lepiej czuje :D podbieguje już sobie, stara załatwiać sie na spacerkach, apetyt ma niesamowity, pomerduje...zaczyna sie interesować moją spanielka (wreszcie zauwazyła, że jest jeszcze jedna morda do całowania ;) ) na noc ma zakładanego pampersika i dopóki go nie zasika i nie spadnie jej to sobie z nim drepcze :) także wszystko na dobrej drodze :D
-
Byłam pogadać z wetką. Ogólnie wszystko ładnie pięknię :) dzisiaj zaczynamy kuracja furosemidem i mamy spodziewać się potopu :D tzn Norka będzie jeszcze więcej sikała :) niepokoi nas to, że czasami strasznie ciężko oddychać :/ w sobote robimy jeszcze badanie na cukier. jesteśmy czujni :)
-
są wyniki :) Norcia ma mega zajefajne wyniki :D serducho super, nerki - rewela, wątroba- mega dobrze :D wetka powiedziała, ze jak na 16 letnią sunie jest bardzo zaskoczona jej wynikami :) dzisiaj ide po recepte na Furosemid (chyba tak to si...e nazywa) i będziemy wylewać wode z brzucha :) babunia zasika nam pół mieszkania, ale najważniejsze, żeby jej brzusio zmniejszyc :)jak leki nie pomogą wtedy dopiero będziemy jej robić punkcje :) póki co babulinka ani myśli wybierać się za TM :D jak to wetka stwierdziła - ona to Wam jeszcze kilka lat będzie dreptała po mieszkaniu :D no i zmieniamy jej leki na serducho :) nazwy nie pamiętam... :) ale jak kupie to napisze co dziewczyna bedzie dostawała :) Wetka w szoku ogólnie :D
-
Norka dzisiaj dzielnie zniosła pobieranie krwi :) jutro będą wyniki :) doczekać się nie mogę :D nie wiem jak ona to robi, ale w nocy wydostaje się z pampersa :/ tutaj niby taka bidulka powoli sobie drepcze,a tu proszę - jamnior Ninja :D
-
Byłam dziś z Norcią u wetki :) na dzień dobry wetka stwierdziła, że to smok nie jamnik :D serduszko jej osłuchała i w sumie jest w bardzo dobrym stanie! brzuszek...ktoś wcześniej zrobił jej punkcje bo miala za duzo wody w jamie brzusznej, ale nikt nie dochodzil do tego skąd ta woda...od serca na pewno nie! nasza wetka postanowila szukać przyczyny, potem spróbować farmakologicznie zmniejszyć ilość wody, a jak to nie da skutku to wtedy dopiero bedziemy jej robić dziure w brzuchu :) jutro badanie krwi i dowiemy sie w jakim stanie są nerki, trzustka, wątroba i serduszko. całą nocke Norcia w pampersiku przespała :) poznała dziś dwóch przyrodnich braci - dziadziusia Zgredzia od siostry mojej - też znajdek ;) i Rycha - spaniela giganta od moich rodziców (też ze schronu ;) ) spanielka moja ma ją glęboko w d... :) powąchała i tyle :) przyzwyczaiła się do tego, ze co jakiś czas przybywa nam mieszkańców :D właścicel póki co bardzo łądnie sie zachowuje - chce pokrywać koszty leczenia Norci. zobaczymy jak długo :)
-
moze wynika to z tego, że laska jest mało ruchliwa :) póki co brzuszek jej przeszkadza w chodzeniu :( tak czy siak dziura na ogon i wio :) mocno zapięta pielucha i jakos daje rade :D ogólnie Norcia sobie odsypia :D tylko zmienia pozycje :D zobaczymy co bedzie z pieluszką jak brzuszek zejdzie :D czeka ją prawdopodobnie punkcja :/ jutro sie wszystkiego dowiemy :)
-
aaaa i mala poprawka :D sunia urodziłą sie 31.03.1995 roku :D niebawem urodzinki :D ja mam 29.03 także obie zrobilysmy sobie prezent :D
-
dojechaliśmy do domu. Norcia śpi :) ogólnie jest masakra!z ksiażeczki zdrowia wywnioskowalam ze w 2002 miała sterylke aborcyjną - potwierdzilam o bylego wlaściciela. w listopadzie 2010 roku miala punkcje brzucha bo miala za dużo wody w jamie brzusznej. ewidentnie się to nawrócilo :( brzuszek ma ogromny a ogólnie jest chudzinka! żebra i kości wystają z każdej strony. sierść w opłakanym stanie! po każdym spacerku szczęka zębami z zimna! ma robaki bo podczas jedzenia zgrzyta :/ ogólnie niesamowicie śmierdzi :D ale kąpiel dopiero jutro :D na dzisiaj wystarczy jej emocji :) jest spokojniutka na chwile obecną :) mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie :) jutro jedziemy do wetki :) [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/448/p1210469.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5961/p1210471.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/8889/p1210472.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/781/p1210473.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7835/p1210474l.jpg[/IMG] rozmawialam z byłym właścicielem. z tego co mówi to faktycznie sytuacja bez wyjścia...popłakał mi się przez telefon :( obiecał zwracać za każdy lek i zabieg suni. gościu jest bardzo przejęty. całą noc nie spał bo jak powiedział musiał oddać swoją przyjaciolkę... zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
-
Noreczka jest z nami :) ogólnie kondycyjnie fatalnie :/ ale myślę , że coś na to poradzimy :) jak tylko będziemy u siebie (teraz jestemy u tesciów) to coś tam jej jakies foteczki porobie :) Igam - dzieeekiiii :*
-
jak tylko sie ogarniemy, załatwimy wizyte u wetki i troche ochłoniemy obiecuję zrobić babuni galerie :D
-
jutro dogomaniaczka Igam przywiezie mi sunieczke do katowic, bo na wystawe jedzie :D aaaaajjjj jestem megaaaa szczęśliwa i doczekać się nie mogę :D
-
hmm..transport się troszkę rypnął...czy ktoś coś mógłby pomóc? jak nie to albo wezme urlop jutro i pojade, albo dopiero w sobote będę mogła pojechać po dziewczynkę :)
-
będzie happy end jak sunieczke wezme w ramiona :D
-
Pani Asia z fundacji będzie się kontaktowała z właścicielami i może właśnie jutro sunieczka będzie już u nas :D
-
no właśnie :D żory chalimala :D hahha :D
-
w sumie to gdybym mogla sama bym sobie wizyte przeprowadziła :D ale byłaby ona mało obiektywna :D kilka takich wizyt w życiu swoim przeprowadzilam :D
-
fajnie by było jutro już sunie mieć u siebie :) aha!dowiedzialam sie, że nazywa się Norka i ma chore serduszko :) ale to dla nas nie jest problem bo mamy super wetke, która juz tez sie doczekać nie moze :D
-
był telefon :D rozmawialam z Panią Asią i wszystko jest na dobrej drodze :D potrzeba wizyty przedadopcyjnej!czy ktoś może ją u mnie przeprowadzić? sprawa pilna!