Jump to content
Dogomania

mc_mother

Members
  • Posts

    1710
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mc_mother

  1. I na bazarek:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/202702-Zr%C3%B3b-sobie-prezent-B%C5%82yskotki-i-ozd%C3%B3bki-na-podhalany-Fundacji-BONO-do-28.02.godz.21[/url]
  2. Prześliczny chłopak na tych fotach! Co za futerko błyszczące:) O TZcie Telmy nie wspomnę, bo go Jej zauroczymy;) Ale pomyśl Telmo o klonowaniu, coooo? Przypływ przypłynął- wysyłam co nieco dla Janka na konto Telmy:)
  3. [quote name='jupol50']. Poza tym dyżur w kuchni musieliśmy zacząc od ósmej rano, a lodówkę przestali otwierac o jedenastej. Potem tylko dwie godziny przerwy ( patrz zdjęcie) i od trzynastej dyżur obiadowy. Pani mieliła mieso na pierogi i perfidnie wymieszała je nam z suchą karmą (po prawdzie nie całkiem suchą, bo polaną rosołkiem), ale sami wiecie ile czasu zajmuje wybranie samego mięska. A w tak zwanym międzyczasie młodzi wymyślili, żeby pochodzic z nami po ogrodzie. Przesada. Wyskakuje się na dwie minuty, szybkie siusiu i szuka sie wolnego łóżka z kapą do zagrzebania. Niezły jest Teleekspress i Wiadomości. Cztery pary wolnych kolan przez 15 i 30 minut. Teraz wreszcie jest całkowity spokój. Pan z Panią leżą w łóżku z książkami, a my między nimi z laptopem. Jeszcze tylko ostatnie wieczorne wyjście i mamy ich z głowy. Pozdrawiamy Grzywki. [URL]http://img413.imageshack.us/i/img0468jz.jpg/[/URL] - tutaj zdjęcie.[/QUOTE] Hahahaha skąd ja to znam:cool3: A czy hipnotyczny wzrok podczas posiłków domowników działa? Czy [B]jeszcze[/B] nie?:evil_lol: Pozdrowienia serdeczne dla Pańciostwa i łysolków :) Grzywaczki dbajcie o honor rasy! Żadne tam "szi-tsu" ani koty nie mogą mieć pierwszeństwa na kolankach;):eviltong: PS. Gdzieś chyba widziałam, że Państwo mieli już grzywka, więc zakładam, że wiedzą jak dbać o skórkę... Ale jeśli nie, to chętnie wspomogę radą:)
  4. Kuuurcze nooo! Czy Uria się odezwała do Ciebie Cleo? Czy ta osoba, która ma pojechać jest z Kutna? Bo jeśli tak, to kilka postów wcześniej gdzieś był adres tej budowy- jeśli jest stamtąd to będzie pewnie wiedziała gdzie to jest. Szkoda suni i maluchów:( Trzymam DT, ale w nieskończoność nie mogę- najwyżej kilka dni jeszcze- mamy inne białasy w potrzebie:(
  5. Żeby ta bidula wiedziała ile od tego jedzonka zależy! Mirabelka- bez grymasów;) Zjadaj i nie gadaj! Martwię się strasznie, że nie da się tej łapiny uratować... i będzie siedziała bezdomna do końca życia:(
  6. Chyba tylko Uria coś więcej wie... Moze napisz do Niej PW? DT mamy akurat wolne, więc byłoby super, gdyby sunia się odnalazła.
  7. No to musimy się w cierpliwość uzbroić. Może jak w końcu zacznie normalnie jeść, to będzie lepiej...
  8. Goldi pozdrawia wszystkich.... pięknie dziękuje za opiekę:) [URL=http://img215.imageshack.us/i/stp82968.jpg/][img]http://img215.imageshack.us/img215/2938/stp82968.jpg[/img][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I mówi PA PA :D Jadę do swojego domku :!: :P [URL=http://img341.imageshack.us/i/stp82974.jpg/][img]http://img341.imageshack.us/img341/931/stp82974.jpg[/img][/URL] I pojechała:) Nowy domek Goldi pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy :P Uściski także dla Akrim i Arka za wizytę przedadopcyjną i transport dziewczynki:) Prosimy o zmianę tytułu wątku:)
  9. Szarotko, czy możesz zmienić tytuł? Bo Mirabelka już nie jest w Radomiu...
  10. A dostaniesz! Czekaj, tylko jakąś kapitułę zwołamy:D
  11. Ale widać, że już nóżkę trochę stawia a nie ciągnie za sobą:)
  12. Mam nadzieję, że niejadek w końcu się przekona do miski!
  13. Uffff... Super wieści:) Powodzenia golaski!
  14. Kurcze nooo :( Na pewno się oszczeniła biedna. Takie mrozy! Dt nam się zwalnia za kilka dni, było by gdzie ją zabrać. A później to już tylko hotel...
  15. [B]Relacja z nowego domku: [/B] Witam wszystkich, którym nieobojętne były losy Boni. Dzięki Wam , mam nadzieję już na zawsze, skończyły się złe dni w jej życiu. Po długiej podrózy - bez wiekszych przygód, nie licząc niespodzianek w postaci niestrawionego obiadku w bagazniku :)- szczęśliwie dotarła do swojego nowego domu. Posesja chyba zrobiła na niej korzystne wrażenie, bo po pierwszych chwilach niepewności, oddała się tytanicznej pracy znaczenia terenu. Jako stateczna dama jawiła się tylko do momentu powrotu mojej córki - wystarczyło paręnaście minut wspólnej zabawy i rozbrykała się jak mały szczeniaczek , z tą tylko róznicą, że dziewczyna swoje waży, więc "idzie jak taran" i co mniejszy drzewostan nie wytrzymuje jej naporu - no, będzie miała za swoje w lecie, jak się babcia, miłośniczka kwiatków pojawi :) :) :) Do wchodzenia do domu raczej niechętna - widać, że nie wiąże z tym dobrych wspomnień, więc na razie nic na siłę. Zgodnie z sugestiami noc spędzi w kojcu do którego zresztą bardzo chętnie wchodzi , a i buda też wydaje się jej bardzo podobać. Jestem pewna, że szybko przyzwyczaji się do naszej rodzinki i o złych chwilach w swoim życiu szybko zapomni!!! W jej imieniu dziekuję więc wszystkim tym,dzięki którym, stało się to mozliwe!!!!! Pozdrawiam Julita
  16. I ładnie to się tak śmiać ze staruszka? Zobaczymy co będziecie bombardować w jego wieku:diabloti:
  17. Dziękujemy za wspaniałą opiekę nad naszą malizną i przygotowanie jej do podróży:) Za kąpanko i czesanie przede wszystkim. Mariamc powinnaś dostać jakiś złoty order psiego uśmiechu:) Powodzenia malutka w nowym domku!
  18. Martwię się tak daleką podróżą po zabiegu:( Myślałam, że może w Grudziądzu albo choć w Warszawie kogoś znajdę...
  19. Mam nadzieję, że będzie dobrze:) Jurcio coraz lepiej. Niestety nudziło mu się leżenie i wyrywał sobie kroplówki... Dostał w nagrodę abażurek;) Teraz jest problem taki, że dietka wątrobowa mu nie smakuje i zaczyna grymasić:cool1: Za to karma Jogiego jak najbardziej byłaby ok. Ale nie chcą pozwolić:cool3:
  20. Sama nie wiem... Szczerze mówiąc to mimo wątpliwości jednak byłabym za sterylką. Lepsze nietrzymanie moczu ewentualne niż ropomacicze... Ale może niech się więcej osób wypowie i coś zdecydujemy wspólnie:)
  21. Zjadła drugą miskę jedzenia. Mam nadzieję, że będzie miała siłę walczyć. Żałuję, że wcześniej jej nie zabrałyśmy:(
  22. Ja zawsze podziwiam osoby, które biorą na DT psiaki. Byłam tylko raz domem tymczasowym. A po miesiącu gdy zaczęły dzwonić telefony w sprawie suni okazało się, że oddanie jej jest ponad nasze siły... I nie tylko ja nie mogłam- najzagorzalszym oponentem był mój TZ. I została zadziora na zawsze z nami;) Nie dziwię się rozterkom Ewanki i bardzo ją podziwiam zarówno za opiekę jak i decyzję o oddaniu maluchów do nowego domku.
  23. Matko! Jaka ona jest wychudzona, zapadnięta! Nie dziwota, że łapka się nie chciała zrastać. Mariamc mówi, że mała je tylko z ręki, po troszeczku:( Żeby tylko dało się łapinke uratować!
  24. [quote name='piechcia15'] mc.mother weźno tam wejdź:) skoro tak kochasz grzywki to ona jest wprost dla ciebie stworzona:)[/QUOTE] A gdzie ona? Dla mnie to już żadna bida nie jest stworzona;) TZ by nie wytrzymał- mam 5 w tym 2 wielkopsy z ciężką dysplazją... Dziś rano pokazałam TZtowi te 2 naguski Wasze- nawet nie zdążyłam wiele powiedzieć gdy usłyszałam "nawet o tym nie myśl":diabloti: Ale wśród moich znajomych dla grzywaczka może domek by się znalazł- grzywki są zaraźliwe;) Podhalana jakoś nie mogę nikomu wcisnąć;) ale takiego malucha- kto wie? Idę poszukać niuni. Edit: znalazłam ogłoszenie. Szkoda, że nie ma fotki:roll:
×
×
  • Create New...