Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Giga wychodzi sama lub z innymi oprócz Neski - bo to wariatuńcio. Ale wychodzi na smyczy - sama nie rusza się z miejsca nawet jeśli banda leeeeeeeci na dwór. Na imię reaguje :)
  2. Je na razie to co dałaś i takie ilości jak mówiłaś. Jutro dostanie suchą brita , a jak Twoje puszeczki się skończą to może ją przestawię na to co jadają księżniczki :) czyli animondę dla starszych psów? Jeśli nie chcesz żeby ją przestawiać to dokupię to którą dałaś. Do domu nawet nie pędzi po spacerach - właściwie to normalnie wchodzi. Ale sama faktycznie pupy nie rusza nigdzie. Po prostu zapinam smycz i wychodzimy. Raczej mijamy się z Neską. Cieszę się że jest lepiej niż myślałaś. Nie jest taka ruda - zdjęcia robione wieczorem przy sztucznym świetle.
  3. Plus jest taki że je z apetytem i pije. Koopki niet, siku raczej też nie - chociaż wieczorem ciężko zobaczyć a Gigusia często sobie przysiada więc może wtedy. Za widoku nie robiła. Leży sobie w legowisku, wczoraj Poker pytałaś się o wchodzenie do domu - wchodzi sama i truchcikiem na legowisko.
  4. A Mimron to ona czy on?
  5. Dobrze Tyśka pisze: dom aktywny, raczej bez malunich dzieci i chętnie drugi pies ale równie żywiołowy. Jedynaczką też może być :) Byle wybieganą i wybawioną. Bardzo fajny psiak. Na swoje legowisko wybrała fotel :)
  6. Ja też już czytałam gdzieś o Uli przyjaciółce Nutusi na jakimś wątku. Świat mały.
  7. Na razie tyle, może coś uda się wybrać Pewnie że może być ale nie ma ciśnienia :)
  8. W Neskę wstąpiła radość życia i poczucie bezpieczeństwa - czyli to co psiaki powinny mieć na codzień. Wyszło słonce, idziemy na sesję
  9. Witam po nocy :) - napiszę jeden post a później wkleję do drugiego psiaka. Niech moc będzie z nami :) Neska - diabeł wcielony :) - wczoraj w końcu padła, nawet odbyło się to na kanapie ( zawsze w pierwszą i jak jest potrzeba to kolejną noc śpię z psiakami na dole). Mimrony i Tyćka miały trochę za złe że młoda się wciska ale wyluzowały. Poleżała trochę ale może było jej za ciepło i przeniosła się na podłogę a w końcu usadowiła się w fotelu i spala do rana. Nie chrapie :) Od rana już biega, podskakuje, poszczekuje. Równie chętnie wykonuje te czynności w domu jak i na dworze :) Roniś powarkuje na nią, Tyćka szczeka jak szalona, Mimi ze stoickim spokojem - jak zwykle zresztą - ma ją w nosie a Giga się jej boi. Więc wychodząc z Gigą na dwór zamykamy Neskę w domu. Wyczyszczę Nesce te uszy bo ma strasznie brudne, lek zaaplikowany. Nie pada więc postaram się porobić zdjęcia. Sprawdzona na kota (spokojnego, nie uciekającego) - nie chciała go zjeść :) Giga spała na legowisku, rano troszkę niechętnie wyszła na dwór na smyczy, wcześniej - niestety - obsikując legowisko. Pochodziła z TZ ale siku nie było :( Zjadła śniadanie i leży cały czas na swoim miejscu, daje się pogłaskać. O Gidze na razie niewiele do opisywania :( Muszę tu poinformować szacowne grono że Roniś został podczepiony pod geriatrię - ma około 3 lat :)
  10. Witam po nocy :) - napiszę jeden post a później wkleję do drugiego psiaka. Niech moc będzie z nami :) Neska - diabeł wcielony :) - wczoraj w końcu padła, nawet odbyło się to na kanapie ( zawsze w pierwszą i jak jest potrzeba to kolejną noc śpię z psiakami na dole). Mimrony i Tyćka miały trochę za złe że młoda się wciska ale wyluzowały. Poleżała trochę ale może było jej za ciepło i przeniosła się na podłogę a w końcu usadowiła się w fotelu i spala do rana. Nie chrapie :) Od rana już biega, podskakuje, poszczekuje. Równie chętnie wykonuje te czynności w domu jak i na dworze :) Roniś powarkuje na nią, Tyćka szczeka jak szalona, Mimi ze stoickim spokojem - jak zwykle zresztą - ma ją w nosie a Giga się jej boi. Więc wychodząc z Gigą na dwór zamykamy Neskę w domu. Wyczyszczę Nesce te uszy bo ma strasznie brudne, lek zaaplikowany. Nie pada więc postaram się porobić zdjęcia. Sprawdzona na kota (spokojnego, nie uciekającego) - nie chciała go zjeść :) Giga spała na legowisku, rano troszkę niechętnie wyszła na dwór na smyczy, wcześniej - niestety - obsikując legowisko. Pochodziła z TZ ale siku nie było :( Zjadła śniadanie i leży cały czas na swoim miejscu, daje się pogłaskać. O Gidze na razie niewiele do opisywania :( Muszę tu poinformować szacowne grono że Roniś został podczepiony pod geriatrię - ma około 3 lat :)
  11. Info po spacerku - to o czym rozmawiałyśmy z Poker - weszła sama do domu (na luźnej smyczy) przycupnęła w kątku w wiatrołapie ale za parę sekund powędrowala na legowisko - oczywiście Mimisi :) Raczej nie sikała chociaż co parę chwil siadała i się rozglądała.
  12. Ale Pani jest przyjaciółką Nutusi :) a nie tylko sąsiadką. Też zwróciłam uwagę na to że dopiero po odejściu psiaka, ale jak napisała Tola "to chyba jego ostatni czas" i właściciele chcą żeby odszedł w spokoju. Trzeba może zrozumieć że trudno jednocześnie witać nowego psiaka jak poprzedni Przyjaciel odchodzi. A póki co to przecież Ares zaopiekowany. Ale dziś się rozpisałam :) przepraszam bo może nie powinnam się wtrącać, ale jakąś wenę mam. Chyba przez stres związany z przyjazdem Gigi i Neski.
  13. Wszystko jest - ale żeby nie było niejasności - Pan chyba po drodze zjadł karmę i smaczki bo nie dostałam :)
×
×
  • Create New...