Wyjątek
Members-
Posts
3064 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wyjątek
-
ayshe ja nic juz nie rozumiem:placz::placz::placz: czy dzis w ogole byly zajecia o 20?? tzn moze zaczne od poczatku. godzinka 19.40 i pancia z gama zbieraja sie czym predzej na szkolonko. beda mialy pewnie z 5-10 minut spoznienia ale co tam... wazne ze beda a nie sie bedom obijac :P no i schodzim na dol a na dole na klatce gama se siiiiik....:mad: rzdko jej sie to zdarza ale zdarza jeszcze. no to sem mysle ze wydziemy jeszcze za "prog" na qpe i gama do autka a ja szybciorem posprzatam i jadziem. iiiii... ic o??????????? i dupa. schodzi se sasiadka i w krzyk. ze jak moze pies tak robic ze to skandal, ze smierdzi ze to ze tamto ze niech mi w chalupie sika a nie na klatce itd itp ja jej na to ze przecie to maly szczenior i jej sie jeszcze czasem zdarzy ale zara posprzatam i bedzie wszystko oki. a ta malpa mi z mala wyjsc nie chciala dac tylko kazala sie wracac i najpierw sprzatac (i tak wyszłam:loveu:) a potem sie szlajac z kundlem jak to ujela:angryy::angryy: wyszlam wrocilam zeby sprzatac a ta baba jaga dalej stala i z twarza (zeby tu sie za bardzo nie wyrazac, 'z twarza' ladnie brzmi;):roll:) do mnie:mad: ze to rosnie bydle, ze jej dzici sie boja, ze jak mozna w bloku z czyms takim mieszkac i ze kaganiec juz powinna miec i wogole ah i oh... i to tak trwalo do 20:angryy::angryy: wrocilam na gore, rzucilam rzeczy i wsciekla i prawie ze lzami powiedzialam do tza ze nie jade. ze i tak sie spoznie juz z pol gocdziny poza tym zaraz wybuchne... No i napisalam Ci ayshe tego esa.... ale tz po 10 minutach mnie namowil. tzn wiedzial ze bardzo chcialam jechac toc mnie wrzucil do samochodu razem z KUNDLEM:evil_lol::evil_lol: i zawiozl pod most :D bylismy 20.25 a tam psikus.............. ni ma nikogo!!!! Jak to tak?? Ani ciebie ani spajdera, edoxa siany... ja nic nie rozumiec...:placz::placz: zrobilam se male prywatne szkolenie i wrocilam nach hause i pisze tu zeby odreagowac poszkoleniowy stres co by bylo w temacie.....:cool1:
-
no taaaak, wiedziałam:placz::placz: ehh no nic musze sobie jakos radzic sama... a moze jednak ktos jeszcze chce??:D
-
Hmmm Gama tez była odrobaczana u hodowcy. nawet dwa razy. jak to zostało napisane w książeczce. tylko ze nie u weta a u hodowcy i bylo to robione bodajze PYRANTELUM. ale co z tego? pierwsze co zrobilam to do weta a wetka powiedziala odrobaczyc!! potem bylo 3 szczepienie. i pozniej jeszcze wscieklizna. poza tym Gama w wieku 8tyg wazyla 7kg. i wtedy wydawało mi sie ze to malo:oops: ale Twój szczenior to już w ogóle... jak dla mnie to naprawde niezle niedozywienie spowodowane przez "hodowce"... :/
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
cześć Wam znów:lol: powoli powracamy, tzn nastawiamy sie na bycie czesciej :D nie moge sie tylko zebrac zeby wstawic fotki:oops: -
czy cos szczurowi specjalnego moge kupic na wymiane zebów? mamy oczywiscie mnostwo zabawek.. pilki, sznurki, takie gryzaki z twardej gumy...czy cos jeszcze?? aha tak sobie mysle ze moze bym jej kupila te smaczki rybki bo na inne cuda nie reaguje na szkoleniu... ktos bedzie kupowal??? czy juz wszyscy zakupili a ja siem dopiero obudzilam??:razz:
-
[quote name='Animacja'][CENTER]Ja nie Aysha ale odpowiem[/CENTER] W niedziele wooolne , nie ma żadnych zajęć bo Ayshe bierze ochotników :evil_lol::loveu: i jedzie z nimi w bój.[/quote] hmmm jaki znowu bój?? hmmm? kurcze i co ja biedna zrobie??:roll::placz:;);) no nic, to dopiero we wtorek..
-
[quote name='Wyjątek']My nie bedziem dzis na zajeciach. bo jutro okazalo sie ze nie mam zajec na uczelni i jedziemy z Pawłem za godzinke do Monska na weekend. obiecujem cwiczyc w weekend z Gamciochem i pojawiamy sie we wtorek. moze i dobrze to rączka sie zagoi ;) choc ja twarda dziewczyna jezdem i juz mnie nie boli a przynajmniej udaje że nie boli. piszem tutaj bo mi telefon zrobil kaput[/quote] sorry ze cytuje sama siebie ale jakos tak mi łatwiej bedzie uzupełnic moja wypowiedz. oczywiscie za te 5 minutek jedziemy do Minska a nie Monska. :evil_lol: chcialam jechac pozniej ale niestety moj burakowaty Pawełek powiedzial ze on pozniej nie jedzie. albo teraz albo w ogole... wrrr szantaz:mad: no ale ze ja bardzom lubie Minsk i nadarza sie taka okazja ze moge jechac ze wzgledu na wolny piatek co co ja biedna moglam poczac?:roll::oops: ale okazuje sie ze wracamy w sobote wieczorkiem:D [COLOR=red]to może dałoby rade odrobic dzisiejsze zajecia w niedziele do południa? co ayshe?? :D tak 10. 30 np? jak Ci nie pasuje no to trudno. tylko troche popłaczemy;)[/COLOR]
-
My nie bedziem dzis na zajeciach. bo jutro okazalo sie ze nie mam zajec na uczelni i jedziemy z Pawłem za godzinke do Monska na weekend. obiecujem cwiczyc w weekend z Gamciochem i pojawiamy sie we wtorek. moze i dobrze to rączka sie zagoi ;) choc ja twarda dziewczyna jezdem i juz mnie nie boli a przynajmniej udaje że nie boli. piszem tutaj bo mi telefon zrobil kaput
-
[quote name='ayshe'] wyjatek-no fajnie bylo tylko szkoda urazow wlasnych i musisz miec fajniejsze nagrodki dla rekinka.bo swiat jest zarabisty a nagrodki sa bleble:evil_lol:[/quote] taaa fajniejsze... fajniejsze juz zakupione a w związku z tym obawiam sie o swoje łapska jeszcze bardziej bo rekin pożre nagródki razem z całą moja ręką:evil_lol: a generalnie to ten trzpiot ZAWSZE zareaguje TYLKO na supeł:loveu:
-
[quote name='ayshe'] wyjatek-gofffniara wybila ci kciukasa?:lol::roll:.masz dziury w raczkach?:cool3:.no coz....jakby ci to powiedizec...przyzwyczajaj sie:evil_lol:[/quote] ale ja nie chcem sie przyzwyczajać:mad: nie no wiem, wiem ;) dzis juz jest okej :) nagorzej to wczoraj było jak raz zrobiła dziure a potem tylko ja powiększała:diabloti: Troche sobie ponarzekam ale to nie znaczy że zrezygnuje :)
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
ale zdjęcia som w aparacie i to duzo tylko musze sie zebrac w sobie zeby przegrac i wstawic:diabloti: -
A Gamciosława Wspaniała wybiła dzis swej panci kciuk w prawej dłoni :evil_lol: nie ruszam bo boli chol.....ie:placz: A jak ruszam to na dodatek zgrzyta skrzypi i kości przeskakują...:mad:ehhh a do tego dziury i dziureczki na ręcach:diabloti:
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
No tak jakos wysdzlo ze nas nie bylo. duzo zajec studia aerobik szkolenie psa no i... pseplasamy ;):loveu: -
ojej ayshe wkurzona to juz sie boje co będzie dzis o 20ej:diabloti::evil_lol:
-
ło matko, suuuuper:multi: powtórzę się ale jak ja bym chciała miec taka kluche w domu czyli 2 onki :D a wiecie dzis widziałam takie kluchy... dwie... jedna szara druga brązowa. co prawda nie ony ale podobne. Pani stała na bazarze na wolumenie, trzymala je w kartonie i byly do oddania/sprzedania:angryy: a ja stalam patrzylam i plakalam ze nie moge zabrac do siebie. a inni ludzie tak obojetnie przechodzili....
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Wyjątek replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
hmmm szkoda, że Gama też nigdy nie miała takich namiocików:roll: a więcej zdjęc będzie jak zostana mi one przesłane ;) -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Wyjątek replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
A oto zdjątka psiurka natki0123 :) na prosbę zainteresowanej przedstawiam: -
Hopka i czekamy na foty :)
-
GAMA z Leśnego Potoku czyli mój "mały" Pierun :P
Wyjątek replied to Wyjątek's topic in Owczarek niemiecki
Paweł zrobił Gamusi piękny sosnowy kojec, z gumoleum na podłodze i grewnianym 'lożeczkiem' wyścielanym takim czyms co na plastikowe siedzenia na taras :D wiecie taka gabka fanjna :D :multi::multi::multi: aaaale jej sie podoba :D caly czas tam spi i spedza czas na zabawie. jak zostaje sama w nim to nic sie nie dzieje. uczymy sie siedziec w zamknietym -
Ja nie wiem za co :oops: ale tyż trzymam:p
-
aaa to nawet tak myślałam czyli aż tak gooopia nie jestem :evil_lol::evil_lol: dobra wiecej takich pytań nie zadaję:roll::roll:
-
A ja postanowiłam ujawnic swoja niewiedzę i zadać pytanie: z jakiej linii jest Gama? Nie pytałam hodowcy bo nie miałam okazji. Hodowli ani psa nie wybierałam ja. Niestety. I nie piszcie mi że jestem gooopol że nie wiem jakiego mam psa bo to już wiem....:oops::oops::oops: heh.. Wole sie tu zapytać, przede wszystkim ayshe, która Game widziała i zna hodowle niz później gdzies zrobic z siebie głupa:eviltong:
-
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
Wyjątek replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Hmmm może i masz rację. Pytałam bo u mojego poprzedniego psa nie miałam takich sytuacji. Było po prostu: wypada mleczak i na jego miejsce rosnie stały :) A nie jakies takie czary mary ;) Dzięki:oops: -
pielegnacja onka-jak i w czym kapac,czym czesac,jak dbac o wyglad onka
Wyjątek replied to ayshe's topic in Owczarek niemiecki
Nie wiem czy w dobrym temacie zadaje to pytanie ale... Otóz Gama ma jeszcze mleczaki. Ale za dolną dwójką wyrasta jej ząbek. Czy to już ten"prawdziwy"? I jak temu zaradzić? tzn czy da sie cos zrobić żeby był w odpowiednim miejscu czyli na miejscu mleczaka a nie za nim? Mleczak jeszcze jest... Była jeszcze taka sytuacja, że przed dolną jedynka też wyrósł jej taki mały ząbek ale już go nie ma- wypadł... -
[quote name='ayshe']chcialam sie podzielic smutkiem.musialam wlasnie pozwolic odejsc Sarze.starej,porzuconej once z koszmarnym nowotworem. nie chce byc atakowana na pw wiec napisze tylko ze najbardizej smutne dla mnie jest to ze przezyla u nas tylko 2 miesiace..biedna,chudziutka,sunia o cieplutkim jezorku ,obgryzionych uszkach i tak drepczaca za iwonka po calym domku.bedzie nam bardzo brakowalo tego odglosu dreptusia i jezora skrzetnie myjacego nam rece z przerwami na zlapanie oddechu.ciezkie sapanie.zebranie sil i znowu jezor w akcji. Saro jak zawsze mam nadzieje ze sie jeszcze kiedys spotkamy.moze ja wtedy bede psem a ty czowiekiem.na pewno sie kiedys spotkamy.bo to niemozliwe zebysmy sie znaly tylko tak krotko.[/quote] :candle::candle::bigcry::candle::candle: