Jump to content
Dogomania

agiza

Members
  • Posts

    177
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agiza

  1. Mam parę drobiazgów na bazarek dla Miecia. Kto z organizujących bazarek mógłby wpaść do związku kynologicznego w czwartek między 18.30 a 20 i odebrać? Al. Jana Pawła II 44.
  2. Mizianka dla maluszków i reszty psiej rodzinki od ciotki Agnieszki
  3. Magdola , miło było Ciebie poznać. Szkoda ,że tak krótko ale nadrobimy. Mizianka dla pięknej Dejzi oraz Airy.
  4. Magdola gratulujemy powiększenia rodzinki. Z TŻ tak już jest ,że najpierw mówią nie a później zmieniają zdanie- wiem z własnego doświadczenia . Fotki i filmiki są super a dziewczynki słodkie. Działeczka też śliczna , my na swojej 2 lata walczymy z chwastami. Jak ją kupiliśmy to chwasty miały 2,5 metra. Nasza działeczka jest na wyspie puckiej. A Wasza? Pozdrawiamy
  5. Podejrzewam ,że ma ok.155-160 cm i 38 rozmiar, porównałam w pamięci wg siebie.
  6. Jeśli P.Irenka musiałaby iść do szpitala to trzeba będzie pomyśleć o hoteliku dla Maxa. Jak zawiozłam karmę to rozmawiałam o tym z P.Irenką. Wtedy trzeba będzie zbierać na hotelik. W szpitalu to zawsze więcej badań zrobią i nie trzeba biegać po przychodniach.
  7. Dzisiaj zawiozłam karmę dla Maxa. Pani Irenka bardzo dziękuje Wam. Niestety ze zdrówkiem to nie jest u Niej najlepiej. Jutro Pani Irenka idzie na badania do lekarza, martwi się co będzie jak będzie musiała iść do szpitala.
  8. Nie musicie dziękować , ja też martwiłam się o nią tak jak i Wy. Magdola pewnie napisze jak znajdzie chwilę czasu. Ja po kastracji Kenzusia to mało nie osiwiałam... tak mu szwy (antyalergiczne czy coś w tym rodzaju) przeszkadzały, taki nasz facecić delikatny
  9. Jestem po rozmowie telefonicznej z p. Piotrem. Dejzi jest wybudzona z narkozy i mogę już napisać , że operacja udała się!!! Nasi super weci mają złote ręce...
  10. My byliśmy godzinę temu w gabinecie na Parkowej po tabletki dla Kenzusia. Dejzi była jeszcze operowana ale p.Piotr i p.Agatka byli zadowoleni. Więc powinno być wszystko dobrze. Magdola jest jeszcze w pracy.
  11. Wiara czyni cuda, więc trzeba wierzyć. Rozmawiałam dzisiaj z panią Agatką. Dejzi ma spory rabacik na parkowej. Ma szczęście dziewuszka i do ludzi i do lekarzy... Oby tak dalej!!!
  12. Pamiętam o kawce, Niech się tylko ładnie i sucho zrobi to zwiedzimy Wasz park, wspólnie oczywiście.
  13. Tak , tylko mamy już dwa psiuty...
  14. Tzn że dziewczynka może się podobać facetom. Bardzo mnie tym zaskoczył, bo łysole mu się nie podobają... Dejzi jest pierwsza!!! Jak byśmy mieszkali w domku to...
  15. Szybko , myślałam że jutro dojdzie. Nie ma za co. Mój Tz jest cichym wielbicielem Dejzi...
  16. Przelew już wysłany. Filmik bomba ,, grzywaczowa karuzela,, lub ,,pomysł na nudę wg grzywacza,,
  17. Jutro lub pojutrze wyślemy pieniążki. Co do operacji to lepiej zrobić wcześniej niż później. A co będzie jak za jakiś czas dostanie ropomacicza? Każda operacja niesie za sobą ryzyko powikłań. Nasz Kenzo (który choruje identycznie jak Dejzi), został wykastrowany ponad rok temu. Też obawialiśmy się ryzyka po operacji u prawie 8-letniego psa. Trzymamy kciuki za Dejzi. Ps. Dziś Kenzuś czuje się świetnie...
  18. My dorzucimy 20 zł dla Dejzi. Pozdrawiamy.
  19. Fergilka może mogłabym pomóc w wydostaniu Mietka ze schroniska. Zadzwoń do mnie ,proszę - 502953365.
  20. My też ogromnie się cieszymy. Życzymy dziewczynkom wszystkiego najlepszego w nowych domkach i ich rodzinkom też oraz wszystkim zaangażowanym w pomoc dla nich. Pozdrawiamy cieplutko wszystkich.
  21. Dziewczyny dowiezienie pieska do DS nie powinno przekreślać tej rodziny, My sunie wyciągniętą ze schronu zawoziliśmy ze Szczecina do Białogardu. Pani , która adoptowała Pepsiuchę zwróciła połowę kosztów za paliwo, nie miała samochodu. Ważniejsze jest aby adoptujący Dejzi zdawali sobie sprawę jaki jest jej stan zdrowia no i oczywiście aby przypadła im do serducha.
  22. My też bardzo się cieszymy , że obie sunie mają już swoje domki na stałe. Zrobiłyście kawał dobrej roboty. Pozdrawiamy
  23. Magdola my też mieliśmy suczkę Pepsi na tymczasie , która znalazła cudowny domek w Białogardzie. Co do serduszka Dejzi to nasz Kenzuś też choruje na niedomykalność zastawki dwudzielnej i pewnie dostają te same leki- vetmedin. I niestety też ma jakiegoś guza ale czekamy z tym do wiosny. Trzymajcie się cieplutko.
  24. My też bardzo bardzo cieszymy się...
×
×
  • Create New...