Nie wchodziłam na dogo przez parę dni bo moja sunia miała babesziozę . Domek bardzo mi się podobał . A najważniejsze ,że suni państwo się podobali .
No i najważniejsze - Kiki od niedzieli grzeje dupkę w nowym domu :loveu:. Mieszka w Warszawie na Woli . Mam wiadomości ,że jest wszystko w porządku . Nawet już zaszczekała jak ktoś szedł na klatce schodowej . Podobno starannie omija swoje posłanko . Fotel i kanapa są w użyciu . Mam nadzieje ,że wszystko będzie dobrze . Trzymajcie kciuki .
Jak na razie to chyba rekord adopcji :multi:.
Dziękujemy za ogłoszenia :Rose: