Ponieważ Kama pojechała do domu to zwolniło się moje miejsce w hotelu u Murki . Moje faworytki to Masza,Mila,Lena . Z piesków taki bezimienny czarny piesek z chorym oczkiem .
A może jakieś inne zwierzątko jest w większej potrzebie ?
Chyba jest jakieś nieporozumienie . Nic nie jest dograne . Mam tylko 1 kontenerek . Nie mam ani adresu ani telefonów a jest 22:21 . Przyjazd po południu nie wchodzi w grę .
Byłam dzisiaj . Dzwoniłam od razu do Murki . Szukamy domu dalej .
Pani jest osobą starszą i sił na drugiego psiaka nie ma . Era chwyciła Panią za serce ale trzeba być rozsądnym .