Z dużym niesmakiem przeczytałam ten wątek.Po pierwsze zamiast konkretnych propozycji jest pełno osobistych
wycieczek. Jak ktoś wcześniej zauważył to " polskie piekiełko " jest wszechobecne . Każdy nowy płatny DT czy hotel
jest opluty. Zarzuty wszędzie są podobne, a wniosek standardowy - niegodzi się zarabiać na zwierzakach .
Szkoda,że osoby które najwięcej mają do powiedzenia (napisania) niezbyt często oferują bezpłatne DT.
Hotel dla zwierzaków to taki sam biznes jak hotel dla ludzi. Jeżeli ja oddaję psa do hotelu to sama sprawdzam warunki bytowe
albo proszę o to osobę do której mam zaufanie . To ja ustalam warunki i umawiam się z właścicielem.
Żadna standardowa umowa nie jest mi do tego potrzebna. Dla wielu psiaków kojec z betonową podłogą + pełna miska + spacery to super luksus i szansa na godziwe życie w przyszłości.