Rzepik pojechał do DS. Na razie jest dobrze tzn. Rzepik chodzi za Panią krok w krok i oszczekuje Pana i jego brata.
Tyle, że Panowie się śmieją i Rzepik traci rezon. Zaczekam chwilę ze zmianą tytułu, żeby być pewnym.
Chciałabym tylko poprosić, żeby o zatrzymanie deklaracji.
Przy okazji - jeśli Rzepik zaakceptuje dom to z tego samego miejsca ma szansę przyjechać sunia.
Zostańcie proszę z nami.