Jump to content
Dogomania

tula

Members
  • Posts

    3626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tula

  1. Mój TZ zawiózł karmę tam gdzie się umówiliście.
  2. [quote name='Sabina02']Jesli chcesz, to skorzystaj z tekstu z Allegro do ogloszen... :lol: [URL="http://www.allegro.pl/item671664731_nie_mam_lapki_dlatego_nikt_mnie_nie_chce.html"]Allegro[/URL][/quote] Dzięki Sabina już sobie go kopiuję:lol: Dzięki za info Majuska:lol:
  3. Niestety p. Ala jeszcze do mnie nie dzwoniła, postaram sie z nią jutro skontaktować, bo czasem ma problemy z linią telefoniczną. SBD niezły cytat:lol:
  4. A gdzie jest dokładnie to schronisko w którym przebywa Jankes i czy mam pisać w ogłoszeniach że istnieje ewentualna możliwość pomocy w transporcie? A i jeszcze jedno Jankes nie jest wykastrowany? Faktycznie patrzyłam na datę założenia wątku:lol:
  5. A jeszcze jedno pytanie o ile dobrze sobie wyliczyłam to Jankes ma teraz ok 4 lat zgadza się?
  6. Dziewczyny a ja będę nudna i jeszcze raz wejdę na temat Jankesa, może ja porobię mu trochę ogłoszeń i będę je regularnie razem z innymi, które robię odnawiać? Czasem psiaki szybko znajdują dom, a czasem ogłaszam je przez wiele miesięcy, ale staram sie to robić regularnie, same wiecie że nie łatwo znaleźć dom dla psiaków ze schronów, więc może do tego czasu Jankes trochę się otworzy, co myślicie?
  7. Dziewczyny poczekajmy, może dzisiaj sie coś wyjaśni, w końcu wszystkim nam chodzi o dobro Norki, sunia narazie jest w hotelu więc jest bezpieczna.
  8. Rozmawiałam dziś z p. Alą, przedstawiłam jej Wasze zdanie i propozycje pomocy, nie wiem co ostatecznie postanowi, ale ona uważa że Norka z hotelu powinna pojechać do nowego domu, żeby jeszcze bardziej jej nie stresować dodatkowymi zmianami. Norka podobno bardzo szybko się przywiązuje, to akurat p. Ala wie z relacji Grzegorza, dlatego p. Ala uważa że ciągłe zmiany domów będą jeszcze gorsze dla jej psychiki. P. Ala ma dzisiaj zadzwonic do tego człowieka zainteresowanego adopcją Norki i malucha i konkretnie porozmawiać, nie wiem co ostatecznie postanowi i czy po tej rozmowie nadal będzie przekonana że to dobry dom, jak tylko się czegos dowiem to napiszę.
  9. To fajnie:lol: Irenaka dzięki za szybką odpowiedź:lol:
  10. Dziewczyny potrzbuje pilnie nr kom. do Biafry bo ona chyba nie wchodzi do netu przez ten uszkodzony nadajnik, mój TZ jest dziś w Krakowie i ma karmę dla Siwej i Dakoty, którą przywiózł od Morisowej, a nie wie gdzie ma ją zawieźć. On tam jest tylko dzisiaj, więc bardzo proszę o pomoc.
  11. Super wieści Monika, baaardzo się cieszę:loveu:
  12. Bardzo się cieszę, że Roki tak szybko znalazł nowy dom, oby był tam bardzo szczęśliwy:loveu: Red napisz jak możesz do tych państwa jutro jak Rokiemu minęły pierwszy dzień i noc w nowym domku.
  13. Nie chcę go tak męczyć mailami, ale też jestem bardzo ciekawa jak ma się Molly, więc za parę dni napiszę i zapytam.
  14. A ja nadal nie wiem czy mam robić ogłoszenia, bo cały czas zdania są podzielone, tylko zastanawia mnie jedno, skoro Jankes jest dość nieufny i nie robi postępów, a jest już w schronisku długo to czy dalsze jego tam przebywanie nie poskutkuje tym, że zrobi się jeszcze bardziej wycofany? No i ta łapa mnie martwi, może z nią ok, ale jak nie i nie będzie leczony to może być tylko gorzej.
  15. wszyscy się zgadzają co do tego, że Norka powinna mieć sterylkę przed adopcją, ja też tak uważałam od początku i nadal tak uważam, ale jest teraz problem z przetrzymaniem Norki i małego do czasu adopcji. Po pierwsze w hotelu brak miejsc, a po drugie brak środków na jej utrzymanie i ewentualną sterylkę. Nie wiem czy ludzie zainteresowani jej adopcją w razie czego chcieliby czekać do czasu aż sunia zostanie wysterylizowana, my mielismy przypadki kiedy nie mieliśmy transportu żeby przewieźć psiaka do nowego domu, więc ludzie rezygnowali i brali jakiegoś psiaka z pobliskiego schroniska. Nie mogę nadal sie dodzwonić do p. Ali i nie wiem co ona na ten temat myśli, może uda się jednak znaleźć jakieś rozwiązanie, sama już nie wiem.
  16. Dziewczyny tak jak pisała MTF najlepiej będzie jak będziemy ignorować posty belindy11, może jej(jemu) się kiedyś znudzi, a nic ważnego do tego wątku nie wnosi. Koleżanka, która miała sprawdzić dom przed chwilą do mnie dzwoniła, jej wrażenia są pozytywne, ludzie sprawiają wrażenie sympatycznych, oprowadzili ją po domu i podwórku. Ten psiak, którego mają mieszka w budzie w zadaszonym boksie, ma duży wybieg. Norka i maluch mieliby mieszkać w domu, pan oczywiście mówił o sterylce ale zastanawiał się też czy jest sens operować Norkę, jeżeli nie będzie miała styczności z ich psem ( ale to chyba tylko z tego powodu że uważa że taka sterylka to coś naprawdę poważnego). Nie pomyslał chyba, że szczeniak kiedyś dorośnie a też jest psem, w każdym razie bez oświdczenia, że Norka zostanie wysterylizowana p. Ala napewno jej nie da. Kolezanka powiedziała, że jeżeli oni adoptują Norkę i malucha to ona będzie co jakiś czas tam zaglądać. Nie przekazałam jeszcze tych informacji p. Ali bo nie mogę się do niej dodzwonić.
  17. Problem polega na tym, że sunia może być w tym hotelu tylko tydzień bo potem ze względu na wakacje są miejsca zarezerwowane, a nawet jakby się udało jakoś dłużej ją i małego tam trzymać to potrzebne są pieniądze na hotel, a p. Ali nie stać na utrzymanie Norki w hotelu. Teraz nie można suni sterylizować bo ona jeszcze karmi małego i tak kółko się zamyka. Ja też bym wolała żeby Norka była już wysterylizowana idąc do adopcji.
  18. Ja też swoje cały czas odnawiam, bardzo bym chciała, żeby ktoś go pokochał. Acha, w ogłoszeniach piszę że jest możliwość pomocy w transporcie, jakby ktoś z innego miasta sie zgłosił to będziemy kombinować jak go zawieźć.
  19. Może akurat to że w tym domu są dzieci to dobrze o ile Norka lubi dzieci, a słyszałam że tak, bo będzie miała towarzystwo. Ona się podobno bardzo szybko przyzwyczaja do ludzi, ja najbardziej niepokoję się tym psem, którego mają. Poczekam na opinię koleżanki, która tam ma pojechać wieczorem i przekażę ją p. Ali i Wam.
  20. To jest podobno jakaś rodzina, mieszkają w domku na jakimś nowym osiedlu na obrzeżach Pionek. Pan powiedział pani Ali że wysterylizuje Norkę jak tylko odkarmi malucha. Nie wiem co mysleć o tym domu, dzisiaj pojedzie ta koleżanka i zobaczy, ona nie jest z naszego TOZ-u, ale jest wielką miłośniczką zwierząt i cały czas im pomaga, mam nadzieję że w przyszłości ona i inne osoby z Pionek będą działały razem z naszym TOZ-em, ale narazie niestety ze względów o których nie chcę tu pisać jest to niemożliwe. Ja boję się juz tylko jednego po poprezdniej adopcji, tego że ludzie potrafią bardzo dobrze kłamać, mam nadzieję że ten zainteresowany pan jest inny.
  21. Tak Asior wielkie dzięki za banerki:loveu: Do p. Ali zgłosił się jakiś gość z Pionek, który chce adoptować Norkę i małego, nie wiem co to za człowiek, poprosiłam poleconą mi przez kolegę panią z Pionek, żeby pojechała i sprawdziła ten dom. Obiecała, że pojedzie dzisiaj wieczorem i potem do mnie zadzwoni.
  22. Tak DT to dla mamy i malucha w tej chwili jedyna szansa, błagamy o pomoc:-(
  23. Ja nie jestem wetem i nie wiem czy jest to w jego przypadku niebezpieczne, ale uważam że ktoś to powinien obejrzeć. Można na początek wziąć zdjęcia Jankesa i pokazać jakiemuś wetowi, ja u swojego będę dopiero za jakieś półtora tygodnia na kontroli z moją Zuzią, więc jak do tej pory nikt tego nie zobaczy to wezmę jego fotki i pokażę.
  24. Gorzej jak do tej pory jeszcze bardziej pogorszy się stan jego oczek, dziewczyny jeździły z nim do Wawy do lekarza, kupowały krople a teraz w schronie nie ma osoby, która by łaskawie mu je zapuściła:angryy:
  25. Ja mogę psiaka poogłaszać, ale jak zwykle prosiłabym Cię Red o jakiś tekścik do ogłoszeń bo ostatnio nie wyrabiam. No i faktycznie jak Misio zrobił się w schronie agresywny to może być problem gdyby ktoś się zgłosił, trzeba chyba poprosic kogoś z pracowników, żeby go poobserwowali jak sie zachowuje na codzień.
×
×
  • Create New...