-
Posts
11196 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pianka
-
Z poczatku jak go zobaczyłam 2 tygodnie temu to był strasznie zabiedzony:roll:
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Pianka replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
No czekamy Bonsai:multi: -
[SIZE=2][COLOR=#000000][B]Płotek aktualnie przebywa w DT, Tekst do ogłoszeń, wszystkie zdjecia są zebrane w poście 2, a cała historia skrócona watku w poscie 3 i 4 (NIE TRZEBA WERTOWAC WSZYSTKICH STRON, WYSTARCZY POCZYTAĆ PIERWSZE CZTERY POSTY) [/B] dane do mnie [EMAIL="piankaa@interia.pl"]piankaa@interia.pl[/EMAIL] kom. 501208670 dane kontaktowe do DT[/COLOR][/SIZE] [EMAIL="ania.adopcje@wp.pl"]ania.adopcje@wp.pl[/EMAIL] mizantropia.hotel@wp.p tel. 506092595 gg 3629676 [B][SIZE=4][COLOR=red]Płotek został pogryziony[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Pilnie zbieramy na hotel. Pomóżcie![/COLOR][/SIZE][/B] Musze mieć deklaracji na jakieś 400 zł [COLOR=red][B]osoby deklarujace miesieczne kwoty[/B][/COLOR] [COLOR=blue]od czerwca lub lipca (czerwiec wpłaty na transport, a od lipca juz na hotel) [/COLOR] Magdalena-15 zł-obecnie 150 zł kaa- 20 zł- obecnie 160 zł agat21-10 zł- obecnie 90 zł anett- 25 zł- obecnie 200 zł Lu_Gosiak- 10 zł- obecnie 90 zł ketunia- 50 zł- obecnie- 500 zł Leyla- 100 zł- obecnie 1000 zł majka50- 10 zł- obecnie 20 zł- [COLOR=red]majka wypisała sie z deklaracji[/COLOR] mtf zalesie (przez pół roku)-50 zł- obecnie 350 zł Gonia13- 10 zl- obecnie 80 zł [COLOR=#0000ff]od października[/COLOR] Monika z Katowic- 30 zł- obecnie 185 zł kwota deklarowana to 280 zł przez pół roku- 330 zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/wspaniale-malzenstwo-nora-plotek-maja-tydzien-czasu-pomocy-35624/"][IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/bannerki/Potu1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pogryziony-plotek-pilnie-potrzebne-deklaracje-na-hotel-pomozcie-35624/"][IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m60/Piankaa/bannerki/Potu4.jpg[/IMG][/URL] Witam Dzisiaj opowiem wam historie dwóch psów. Możecie ją poczytać dzieciom do snu. Jednak ta historia nie będzie miała szczęśliwego zakończenia, ale to ty je możesz zmienić. Liczymy na to. „Wspaniałe małżeństwo” Wspaniałe małżeństwo, tak właśnie mówiono o Płotku i Norze. Zaimponowali wszystkim swoją wielką miłością-bezinteresowną, taką jaką wielu z nas nie potrafi dać. Ale od początku.... Historia tych dwóch psów jest podobna, choć rozgrywała się w innych miejscach. Nora przyszła na świat w 2001 roku, a Płotek w 2004 roku. Te dwie istoty miały dom, ale miały być nikim, bez uczuć, bez emocji. Były tylko dla zachcianek swych właścicieli, miały robić to co od nich oczekiwano. Dostawały jedzonko, tylko wtedy jak zasłużyły, jak na nie zapracowały. Miały tolerować wszystko i wszystkich. Ale jak? Przecież mają mniejszy rozumek od nas. Nora i Płotek nie rozumiały tego co się wokół nich działo, dlatego zaczęły uciekać z domu. Ale dokąd mieli pójść? Gdy tylko zgłodniały wracały, ale za ucieczkę nie dostawały nic, dodatkowo były bite. Bicie powtarzało się coraz częściej, były bite za wszystko. Mimo tego, że bardzo się starały zrozumieć, właściciele nigdy im nie wytłumaczyli czego oczekują, nigdy nie pochwalili, byli chłodni i zimni. W końcu stwierdzono, że z psów nie ma żadnego pożytku i ich pozbyto, wyrzucono na ulice. Obaj trafili do tego samego schroniska i tu zaczęła się im wspólna historia. Nora była bardziej ufna, szybko zaakceptowała życie schroniskowe. Jednak tyle razy uciekała z domu, że stało się to jej nawykiem. Ciągle czuła potrzeba uciekania, także znikała czasem na cały dzień ze schroniska, zawsze wracała. Jakie było jej zdziwienie kiedy po powrocie nie była bita lecz witana z radością, a jedzonko dostawała pod nos. Norka polubiła wolontariuszy i pracowników, a oni ją. Było jej dobrze, takie życie jej odpowiadało. Tu nigdy nie została zganiona. Imię nadali jej pracownicy, a pochodzi od tego, ze lubiła się kryć w przeróżnych dziurach , które wyglądały jak nory. Niedługo po przybyciu do schroniska Nory trafił tam Płotek. Został wyrzucony pod bramą schroniska. Jednak on był bardziej nieufny niż Nora. Bardzo zawiódł się na ludziach, wpadał w panikę jak ich widział. Dlatego też przez pierwsze dni siedział w krzakach naprzeciwko schroniska, silny zapach jedzenia nie pozwalał mu się ruszyć stamtąd, jednocześnie bał się wejść w progi schroniska. Po paru dniach zrobił pierwszy krok i w porze karmienia wskoczył na płot schroniska i obserwował co się dzieje. Od tego momentu codziennie tam przesiadywał. Stad właśnie jego Imie Płotek. Któregoś dnia psiak nie wytrzymał i wskoczył na teren schroniska i zaczął podkradać jedzenie innym psiakom i uciekał. Płotek w końcu któregoś dnia zrozumiał, że tu właśnie są wspaniali ludzie, którzy nie biją, nie krzyczą, dają jedzenie. I już został. Wtedy właśnie poznał się z Norą. Każdego dnia Płotek i Nora coraz więcej czasu ze sobą przebywali, spali razem w budzie, jedli razem jedzenie. Wzajemnie wspierali się w swojej doli i niedoli. Połączyła ich podobna przeszłość, te same przeżycia, ale również uczucie, ogromne uczucie, którym zaczęli się darzyć . Nora dalej czuła potrzebę ucieczki toteż zaczęła za sobą prowadzić Płotka. W ich życiu powstała jedna ważna zasada- gdzie Płotek tam i Nora, a gdzie Nora tam i Płotek. Obaj oddali by za siebie życie. Stali się dla siebie przewodnikami, a ich wieź z każdym dniem narastała, już nie liczył się dla nich człowiek jako przewodnik, ale partner. Zaczęto je podziwiać za ich wielką miłość i oddanie. Ale w schronisku przecież takie wielkie przepełnienie, trzeba było im zacząć szukać domu. Wiele osób włożyło ogrom wysiłku w znalezienie domu. W końcu się udało. Co prawdapani wypatrzyła w ogłoszeniu Norke, ale gdy dowiedziała się o Płotku powiedziała, zę bierze w takim razie oba. Wszyscy się cieszyli jak otrzymywano nowe informacje z domku. Właściciele chwalili się jak to psiaki się z nimi żyły, jak są z nich zadowoli. Co prawda dalej chodziły na swoje przechadzki, ale zawsze wracały. Ludzie zapewniali, ze nie wyobrażają sobie życia bez nich. Po 7 miesiącach ich szczęście prysło jak bańka mydlana. Schronisko dostało informacje, że psy uciekając zagryzają króliki sąsiadów. Nie było innego wyjścia jak rozdzielić psy. Psiaki były dla siebie wzajemnie rodziną i wsparciem. Zachowują się jak psy - biegają, migrują, bawią się, polują. Ucieczka dała im wiele razy bardzo duże wzmocnienie, jakim jest możliwość swobodnego realizowania swojej psiej natury. Człowiek nie jest dla nich przewodnikiem, bo to one są dla siebie przewodnikami. Rozwiązaniem jest zbudowanie więzi z psem w taki sposób, żeby pies uznał, że to człowiek decyduje o tym kiedy wychodzimy, kiedy odpoczywamy, kiedy jemy, bawimy się, śpimy. W schronisku można nauczyć psa różnych zachowań z dziedziny posłuszeństwa, ale zmiana tak utrwalonego i wzmocnionego zachowania jak ucieczki na wolność wymagałaby po pierwsze CZŁOWIEKA, który zbuduje swój autorytet, a po drugie rozdzielenia tych psów. Owszem, taka zmiana będzie stresem, ale jaka jest alternatywa? W każdym innym domu będą uciekać. Nora jest starszym psem i miałaby mniejsze szanse na adopcje, dlatego to Płotek trafił z powrotem do schroniska i czeka na swoją szanse. Płotek jest kochanym psem, bardzo pragnie kontaktu, kogoś przy kim poczuje się bezpiecznie. Ta historia jak widzicie nie ma swojego szczęśliwego zakończenia, a miało takie być. Ale to nie bajka, to życie, podłe życie, z którym musimy sobie poradzić, ale jak? BŁAGAM O POMOC DLA NIEGO. PŁOTEK BARDZO PRZEŻYWA POWRÓT DO SCHRONISKA. [B]KONTAKT[/B] [EMAIL="piankaa@interia.pl"][B]piankaa@interia.pl[/B][/EMAIL] [B]gg 2762302[/B] [B]kom. 501208670[/B] psiaki jeszcze razem [URL="http://www.fotosik.pl/"][B][IMG]http://images26.fotosik.pl/17/fe0ab7c4410b2fa1.jpg[/IMG][/B][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][B][IMG]http://images20.fotosik.pl/338/4f828fff8e06fe9d.jpg[/IMG][/B][/URL] Płotek [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Plotek/IMGP3819.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Plotek/IMGP3820.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Plotek/IMGP3969.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]ROZLICZENIE[/COLOR][/B] [B][U][COLOR=#008000]czerwiec + poprzednie miesiace 2009[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=green]wpłaty [/COLOR][/U][/B] 32,50 zł-anett 100 zł- Leyla 50 zł- ketunia 10 zł-majka50 50 zł-mtf zalesie 10 zł-Lu_Gosiak 7 zł-Teresa S. (forum miau) 15 zł- Magdalena 10 zł- agat21 25 zł-anett 10 zł- GONIA13 100 zł- ANDZI69 20 zł- kaa 20 zł- Basia i Barni 20,50 zł- Amarylis 13,50 zł- agaga21 37,50 zł- A.R.S. 27,50 zł- bebcik [B][COLOR=green][U]wydatki[/U][/COLOR][/B] 12,50 zł- allegro wyróżnione za miesiac kwiecień 25 zł- allegro wyróżnione za miesiąc maj [B][U][COLOR=#008000]lipiec 2009 [/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=green]wpłaty [/COLOR][/U][/B] 15 zł- Magdalena 100 zł- Leyla 25 zł- anett 20 zl- gonia13 10 zł- agat21 20 zł- kaa 10 zł- Gonia13 50 zł- mtf zalesie 10 zł- majka50 50 zł- ketunia 100 zł- Leyla [B][U][COLOR=#008000]wydatki[/COLOR][/U][/B] 150 zł- transport na trasie Ruda Śląska-Raszyn 150 zł- transport na trasie Raszyn- Brodnica 100 zł- hotelowanie (12 dni) [B][COLOR=#ff0000][B][U][COLOR=#008000]sierpień 2009 [/COLOR][/U][/B][/COLOR][/B] [COLOR=#ff0000][B][B][U][COLOR=green]wpłaty [/COLOR][/U][/B][/B][/COLOR] 200 zł- anonim 10 zł- Lu_Gosiak 15 zł- Magdalena 20 zł- kaa 10 zł- agat21 25 zł- anett 50 zł- ketunia 10 zł- Gonia13 [B][U][COLOR=#008000]wydatki[/COLOR][/U][/B] 10 zł- odrobaczenie 250 zł- hotel za sierpień [B][COLOR=#ff0000][B][U][COLOR=#008000]wrzesień 2009 [/COLOR][/U][/B][/COLOR][/B] [COLOR=#ff0000][B][B][U][COLOR=green]wpłaty[/COLOR][/U][/B][/B][/COLOR] 10 zł-Lu_Gosiak 10 zl- agat 21 20 zł- kaa 100 zł- Leyla 25 zł- anett 15 zł- magdalena 50 zł- mtf_zalesie 50 zł- ketunia 20 zł- kaa 20 zł- Gonia13 100 zł- Leyla [B][U][COLOR=#008000]wydatki[/COLOR][/U][/B] 350 zł- hotel za wrzesień [B][COLOR=#ff0000][B][COLOR=#ff0000][B][U][COLOR=#008000]pażdziernik 2009 [/COLOR][/U][/B][/COLOR][/B][/COLOR][/B] [COLOR=#ff0000][B][COLOR=#ff0000][B][B][U][COLOR=green]wpłaty[/COLOR][/U][/B][/B][/COLOR][/B][/COLOR] 10 zł- Lu_Gosiak 15 zł- Magdalena 50 zł- ketunia 35 zł- Monika z Katowic 25 zł- anett 20 zł- kaa 50 zł- mtf zalesie [B][U][COLOR=#008000]wydatki[/COLOR][/U][/B] 221 zł- hotel za miesiac październik [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][U][B]listopad 2009[/B][/U][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][U][B]wpłaty[/B][/U][/COLOR][/COLOR] [COLOR=black]30 zł- Monika z Katowic[/COLOR] 10 zł-agat21 100 zł- leyla 15 zł- Magdalena 10 zl- Lu_Gosiak 50 zł- ketunia [COLOR=Green][B] wydatki[/B][/COLOR] 250 zl- Hotel za listopad [B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B][COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][U][B]grudzień 2009[/B][/U][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][U][B]wpłaty[/B][/U][COLOR=Black] 25 zł- anett 15 zl- Magdalena 30 zł- Monika z Katowic 100 zł- Leyla 10 zł- Lu_Gosiak 10 zł- agat21 50 zł- mtf zalesie 50 zł- ketunia 20 zł- Gonia13 40 zł- kaa [/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=Green][B]wydatki[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black] 250 zl- hotel grudzień 20 zł- szczepienie na wściekliznę 4 zł- sedalin[/COLOR][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black] [COLOR=Red][B]styczeń 2010[/B][/COLOR] [U][B]wpłaty[/B][/U] 10 zl- Lu Gosiak 15 zł- Magdalena 30 zł- Monika z Katowic 10 zł- agat21 50 zł- ketunia 100 zł- Leyla 50 zł- mtf zalesie 25 zł- anett [B]wydatki[/B] 350 zł- hotel za miesiac styczeń [/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black][B][COLOR=Red] [/COLOR][/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black][COLOR=Red][B]luty 2010 [COLOR=Black]wpłaty[/COLOR][/B][COLOR=Black] 10 zł- agat21 15 zł- Magdalena 50 zł- ketunia 10 zł- Lu_gosiak 100 zł- Leyla 50 zł- mtf_zalesie 25 zł- anett [B]wydatki[/B] 350 zł- hotel luty [COLOR=Green][B]marzec 2010[/B][/COLOR] [B]wpłaty[/B] 15 zł- Magdalena 60 zł- Monika z Katowic 10 zł- Lu_Gosiak 100 zł- leyla [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR]10 zł-agat21 50 zł- ketunia [B]wydatki[/B] 130 zł- transport do nowego domu 140 zł- hotel marzec [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black][COLOR=Red][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black][COLOR=Red][COLOR=Black][COLOR=Red][B]saldo końcowe 566 zł[/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black][COLOR=Red][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=#ff0000][COLOR=#008000][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/COLOR]
-
Dinko znalazł swoje miejsce na ziemi (Nareszcie!!! :) :) :)
Pianka replied to Amanita's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222][FONT=Verdana]Nazywam się Dino….[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]5 lat temu urodziłem się w ciepłym miejscu, była mama, rodzeństwo, miłość. Gdy podrosłem zaczęli przychodzić obcy ludzie i zabierać po jednym z piesku. Mnie też ktoś wziął. Ktoś od kogo nigdy nie zaznałem miłości, ktoś od kogo nigdy nie usłyszałem „Kocham”. Pan przewiózł mnie na działkę, przypiął do łańcucha i kazał pilnować. Z początku ucieszyłem się, w końcu mogłem zrobić cos dla swoje pana. [/FONT][/COLOR][FONT=Verdana]Nawet nie wiedziałem, że zostanę przy budzie dłużej. Spędzałem tam noce i dnie. Tylko od czasu do czasu pan przypominał sobie o mnie i przynosił mi resztki jedzenia, a gdy próbowałem pokazać mu jak bardzo go kocham, odwracał się z odrazą.[/FONT] [FONT=Verdana]Mijały miesiące, znów robiło się zimno i mokro. Ostatnie, żółte liście smętnie opadały z drzew w strugach deszczu. A ja byłem samotny, głodny i brudny. Spadł śnieg. Kolejna zima… W budzie było zimno i wilgotno. Sierść, brudna i posklejana zamarzała na mnie. Kichałem. Pchły dokuczały mi w każdej chwili. Łańcuch ciążył nieznośnie – byłem słaby i głodny.[/FONT] [FONT=Verdana]Wiosna nadeszła powoli i w strugach deszczu. Nawet, gdy zrobiło się cieplej przechodziły mnie dreszcze.[/FONT] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Przyszedł wrzesień, znów zbliżała się jesień….Mój pan sprzedał działkę, a ja przestałem być potrzebny. Wydostałem się z piekła by trafić do zamkniętego kojca i otrzymać swoją szanse na lepszy los. W końcu dostawałem normalne posiłki, byłem głaskany co bardzo mi się podobało. Jednak nadal brakowało mi tego prawdziwego domku. Raz przyszedł pewien pan, który chciał mnie zabrać na działkę do pilnowania kur. Gdy tylko usłyszałem słowo „działka” skryłem się do budy. Ja już nie chce mieszkać na działce przykuty do budy![/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Pod koniec września znalazłem dom tymczasowy. Poznałem inne psy, teraz już się uśmiecham, w końcu zaświeciło dla mnie słońce. A jednak wciąż nie mam tego prawdziwego domu, ciągle musze siedzieć na dworze. Czasami wiele godzin jestem tu sam…Jestem pięknym, dużym psem i za odrobinę miłości potrafię się uśmiechać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Jestem bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem, skory do zabawy, a jednocześnie spokojny i opanowany. Mogę być kanapowcem jak i stróżem, byle nie na łańcuchu. Nie obrażę się jeśli będę miał dom z dziećmi czy tez innymi psami z którymi można się bawić. Potrzebuje człowieka od którego w końcu usłyszę to magiczne słowo „Kocham”. Człowieka, który poświęci mi swoją uwagę, ugotuje pyszny obiad, wyprowadzi na długi spacerek.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Mam pełno myśli a w nich kochającą rodzinę. Proszę powiedz, że potrzebujesz mnie. Pozwól mi uwierzyć jeszcze w dobry dom, choć przez chwilę poczuć się potrzebnym, zachwycić się i żyć. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]Już niedługo święta. Czas radości i miłości….Podobno jest to również czas, w którym spełniają się wszystkie marzenia. Ja chciałbym, żeby spełniło się to największe moje marzenie….[/FONT][/COLOR] -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Pianka replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
[quote name='zaba14']eee... Max wrocil do schroniska?[/quote] No własnie eria miała ustalic czy to ten Max. On reguje na imie Max, no więc nie wiem... -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Pianka replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Takie zasady:shake: -
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Pianka replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurde zawsze jak widze Nera za tymi kratami i nie moge z nim wyjść na spacer to mnie normalnie krew zalewa:shake: A on dzisiaj tak prosił:-( -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Pianka replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Chyba na fotki Bonsai się nie doczekamy.... Atos [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Atos/IMGP3932.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Atos/IMGP3933.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Atos/IMGP3934.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/Atos/IMGP3935.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Max[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/IMGP3979.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/IMGP3978.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/IMGP3977.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/IMGP3976.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/IMGP3974.jpg[/IMG][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] -
[SIZE=5][COLOR=red]Wszystkiego NAJ![/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] :laola: :knajpa:
-
Lejdi zyczymy ci duzo szcześcia:loveu: :multi:
-
KAJTEK vel DLUGOWATY POCIESZNIAK szuka domu i szuka, czy znajdzie?
Pianka replied to zaba14's topic in Już w nowym domu
Kajtek chyba przestał wędrowac od boksu do bosku, bo cały czas siedzi w tym jednym.:cool3: -
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Pianka replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hej, hej:cool3: Ciesze się, ze udało ci się w końcu z tym schronem:multi: :multi: -
[IMG]http://images2.fotosik.pl/274/32b791134e9204dd.jpg[/IMG] To jest śliczne:loveu:
-
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
Pianka replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Dobra kolejne zdjęcia. Mycha ja wiem, ze ty mi kazałas wybrac te najlepsze, ale mi się wszystkie podobają. A więc: [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0465.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0460.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0457.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0456.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0452.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0396.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0395.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0393.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0379.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0378.jpg[/IMG] [IMG]http://i72.photobucket.com/albums/i174/belbina2121/schronisko2/PICT0374.jpg[/IMG] -
No i gdzie nowe fotki?:mad:
-
Malutka Neli po długim leczeniu w nowym kochającym domu :)
Pianka replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Narazie tylko jedno, bo mnie wyganiają z kompa [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/273/da05bf7cb7a38f81.jpg[/IMG][/URL] -
[IMG]http://img214.imageshack.us/img214/9707/tnp1010107mq7rpq1.jpg[/IMG] Ale sliczne:loveu:
-
Ale fajny kolorek. Ale byś pokazała nam całą fryzure, nie?:razz: