Jump to content
Dogomania

Pawulon

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pawulon

  1. Pies zostawał tak od początku jak do nas trafił i nic się z nią nie działo. Niestety praca nie pozwala na siedzenie w domu i opiekowanie się psem. podczas naszej nieobecności pies spi i nie ma z nią problemów. problem zaczyna się przy wychodzeniu na dwór i to jest największy problem a nie kwestia ze pies zostaje sam w na 9 godzin. Nie wiem jakie leki dostała podczas sylwestra i została w domu sama w poprzednim roku była dokładnie taka sama sytuacja. natomiast lęk po sylwestrze udało się opanować natomiast pewnego dnia pies się zablokował. Od początku sikała kiedy mieliśmy gości, potrafi w ciągu wieczora sikać 6-7 razy. ale nigdy się nie bała się chodzić na spacery. Roża35 mówię ,że nie sikanie jest problemem a to , że pies sie trzęsie i nie chce chodzić na spacery proszę o czytanie ze zrozumieniem . i opinie pt pies zostaje za długo w domy sam nie jest żadną pomocą.
  2. Witam. Jestem nowy na tym forum. Przedstawię Mój problem bo nie wiem co dalej z tym robić. Jestem właścicielem 18 miesięcznej suki Jack Russell Terierra. Od kilku tygodni mam z nią wielki problem. na sylwestra zostały jej podane leki uspokajające natomiast pies ma traumę przed wychodzeniem z domu na spacery. Przed sylwestrem wszystko było Ok. Po kilku dniach traumę udało się pokonać ( zabawy na podwórku smakołyki i inne ) Natomiast po pewnym czasie Pies całkowicie przestał mieć radość z wychodzenia na dwór i na widok smyczy ucieka. Kiedy już wychodzie na dwór zaczyna się trząść. Niezależnie od tego ile trwa spacer pies natychmiast ciągnie do domu, Wcześniej uwielbiała chodzić na spacery. Teraz kiedy puszcze ją z smyczy natychmiast biegnie w stronę bramy. Na spacerach ciągnie smycz tak , że nie da się z nią chodzić. Dodatkowo załatwia się w domu. Staramy się nie zwracać uwagi na to , że załatwia się w domu ( ignorujemy ) i bierzemy ją na spacer. Dodam , że wychodzi o stałych godzinach. Około 8.00, 17:30 , 20 , i 22. Wychodzi tak od momentu trafienia do naszego domy. najchętniej pies nie wychodziłby z domu i z łóżka. I załatwiał się gdzieś w zaciszym miejscu np na przedpokoju. Pies też od około 2 miesięcy nie śpi z nami w łóżku tylko w swoim legowisku w Kuchni. Myślicie , że może mieć to jakiś wpływ na jej zachowanie ? Pies obecnie jest nieufny wobec ludzi. na spacerach nie daje się nawet przekupić smakołykami. po prostu ich nie rusza. Pomóżcie !
×
×
  • Create New...