Dziewczyny i chłopaki nie można dopuścić do takiej sytuacji, bo w końcu na tym wszystkim najbardziej będą cierpiały psy. Wy naprawdę robicie kawał dobrej roboty i jak dotąd wszystko się udawało. Tak dalej trzymać! Ja niestety mogę Was wspomagać tylko finansowo, ale za wszelką cenę trzeba załagodzić sytuację i wyjść z twarzą wobec "biura", żeby dalej można było pomagać psom.
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki żeby nikt nie pojechał do M.
Proszę również o podanie konta i namiarów właściciela na pw. Na pomoc
finansową z mojej strony możecie liczyć nawet na 200 %