talita
Members-
Posts
47 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by talita
-
Ja mam starą bokserkę, z którą sobie często spaceruję po parczku na naszym osiedlu. Niestety co jakiś czas regularnie ,,udaje'' sie nam spotkać szanowną Panią z dwoma malutkimi (dorosłymi znaczy sie ale malymi) pieseczkami, ZAWSZE bez smyczy, ujadającymi z daleka, podbiegającymi, zjeżonymi, warczącymi i co tylko. Moja sunia jest spokojna, nie odpowiada na te zaczepki, ale nastrój spaceru pryska, widze po niej, że jest to dla niej stresujące, czasami mam wrażenie, że gdyby była bez smyczy, jednak by je pogonila :( Oczywiście pani na żadne prośby nie reaguje, uważa, że pieski smyczy nie potrzebują, i za nic ma sobie fakt, że za każdym razem to ja z psem na smyczy dla świętego spokoju MUSZĘ zmieniać trasę spaceru. Nie ręczę za siebie jak kiedys pieski odważą się podbiec mi pod nogi :angryy: A tak przy okazji: Ta pani razem z koleżanką - właścicielką pseudoyorka całe lato wysiadywały na ławkach przy parku ze szczeniakami na kocyku chwaląc sie jakie sliczności im wyszly a raczej ich słodkiej parce. Żałosne i żałosny poziom intelektualny ludzi tego typu.
-
Ot i fragment yorkowego forum: [QUOTE]Moja suczka nie jest rodowodowa a to nie znaczy że nie jest rasowa. Po co mi rodowód skoro nie będę z nią na zadne wystawy jeździć.? Moja suczka jest rasowa bo jest czystym yorkiem a nie podróbką. I w hodowlach w których można kupić pieski bez rodowodu suczki wcale nie są męczone a małe mogą mieć raz na rok albo żadziej. Moja suczka jest z takiej hodowli i jakoś nie karmili jej byle czym tylko specjalną karmą royal dla szczeniaków tej rasy, pieski miały wszystkie szczepienia i książeczki zdrowia, na miejscu rodzice byli do wglądu i dostałam pożądną wyprawkę tak samo jak w hodowlach rodowodowych. Ja jak będę miała pieski na sprzedaż to też będę je karmiła specjalną karmą, będą miały szczepienia itp i książeczki i wyprawki i nie oddam ich za wcześnie bo wiem że niektórzy wydaja takie maleństwa zbyt szybko i w ten sposób je krzywdzą. Nie oddam ich też komuś o kim nie będę nic wiedzieć jakie ma warunki itp. Tak też było jak ja kupowałam moją sunię. Więc to zależy też od osoby która chcę kupić takiego pieska czy zainteresuje się w jakich warunkach był wychowywany czy jego rodzice są prawdziwymi RASOWYMI psami i czy nie chcą go odsunąć od matki zbyt wcześnie żeby nie krzywdzić takiego malucha. A TO ŻE PIES NIE MA RODOWODU TO NIE ZNACZY WCALE ŻE NIE JEST RASOWY.[/QUOTE] ręce opadają.
-
No ja mam nadzieję, że chodzi tylko i wyłącznie o zdrowie suni, ale określenie MUSIMY sugeruje coś całkiem innego. Dobrze wiemy jaka jest sytuacja yorków i jakie przerażające sa ilości szczeniaków ,,w typie'' często nawet niepodobnych do yorków, w cenie powalającej na kolana jak na kundelka. Mnie osobiście drażni bardzo ten temat, dlatego tak a nie inaczej reaguję na takie posty. Rozmnażacze yorków nie widzą nic złego w swoim postępowaniu, uważają się za miłośników rasy, mają w pogardzie kwestię rodowodów. Nie trzeba daleko szukać, wystarczy zajrzeć na galerię yorków na dogomanii, może 2 są z rodowodem a reszta... szkoda gadać. I nikt nie chce słyszeć nawet słowa rodowód, pieją z zachwytów nad swoimi pieskami, nie zastanawiając się nawet co dzieje się z pozostałymi szczeniętami z takich miotów. I ile z nich trafia w ręce rozmnażaczy, którzy mają gdzieś nie tylko ,,papierki'', ale też odpowiednie żywienie, przestrzeganie wieku krytych suczek itd itp... To zresztą dotyczy wszystkich ras i wszystkich pseudohodowców, którym nie chce się wydawać pieniędzy na wystawy chociażby, Bo przecież pies ma przynosić pieniądze a nie wyciagać je od właściciela, prawda? :shake:
-
[QUOTE]jak znam życie to będzie zaraz gadka, że sunia raz w życiu musi mieć małe i że mają już domki dla szczonków i wogóle robią to bo są wspaniałymi ludźmi... bla, bla, bla....[/QUOTE] Właśnie. Jeszcze dodałabym kilka powodów ale nie chcę podrzucać pomysłów. :roll:
-
Uprawnienia hodowlane? Suczka ma 12 miesięcy... A poza tym nawet jeśli, to będzie to jej pierwsza cieczka...
-
:shake: ech... myślę, że powód jest oczywisty niestety... W końcu niedługo swięta, trzeba się spieszyć ze szczeniaczkami ,,pod choinkę'' :madgo:
-
Ale [B]musimy[/B] określić kiedy ma cieczkę? A z jakiego powodu MUSICIE? :niedowia:
-
:WTF: Starsi państwo biedni z dobrego serca chcieli znaleźc domy dla piesków ale 100zł za sztukę? A na pomysł takiej mieszanki faktycznie niejeden dogomaniak by nie wpadł! :-o
-
:lying: Wiecie co, śledziłam wątek od początku i miałam mieszane uczucia, teraz okazuje się, jak łatwo mozna nabrać zaufania do oszustów! Już prawie uwierzyłam w jej dobre intencje! Straszne! :shake:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
talita replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mnie najbardzioej przeraża i irytuje, że te osoby często nie chcą przyjąć do wiadomości faktu, że ich pies nie jest rasowy. Chwalą się nawet tu na forum jakie są piękne i cudowne, porównują ich wymiary (każdy inny) , martwią się, że jakiemuś pieskowi inaczej uszka sie układają, dziwia się, że ktoś tam nie potrafi wymienić rasy ich psa... nie rozumiem... ja akurat jestem miłośniczką duzych psów, ale nie wiem dlaczego właśnie małe pseudo rasy działają na mnie wyjątkowo. Może dlatego, że nie widzę możliwości wytłumaczenia właścicielom ich błędu. Mam znajoma, która kupiła za 900zł pseudo Westa, chodzi z nim do fryzjera i uparcie morduje różnymi zabiegami, żeby wyglądał jak rasowy, a sierść ma rzadziutką, wcale nie podobną do Westa i po prostu nie będzie nigdy tak wyglądał. To dla mnie żałosne. Może nie jestem zbyt delikatna w wyrażaniu swoich opinii ale ileż można w kółko gadać to samo?? -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
talita replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Balbinka i inne właścicielki ,,jorusi'' nigdy nie zrozumieja jaka jest różnica między psem z rodowodem a bez, między pseudohodowcą a hodowcą... Mało mnie nie zagryzły kiedy zaproponowałam rozmowę na ten temat przy okazji kolejnej osoby chwalącej sie pseudo yorkiem i ogromnym zachwycie koleżanek/kolegów z galerii yorków ,,ooooooj jaki piękniusi, malusi, oj niuni, oj słodziutkie, bez rodowodu? to niiiic, nieważne, jest śliczna i wygląda całkiem jak yoreczek...'' :shake: Oni uważają, że rodowód to zbędny papier, że właśnie oni są prawdziwymi miłośnikami rasy bo nie męczą ich wystawami... Tam ludzie przez rok szukają psa, po czym kupują go w pseudo i nie widzą w tym NIC złego. Po roku czytania dogomanii. Też odnoszę wrażenie, że to nie właściciele rodowodowych psiaków ale właśnie ,,pseudo'' maja ogromną potrzebę chwalenia się ich rasowością :roll: -
Dlaczego wklejane linki nie działają?
-
[url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1965218_kupie_cale_mioty_amstaffy_niebieskie.html]Kupie całe mioty Amstaffy niebieskie,szare,grafitowe.[/url] :shake:
-
Zobaczcie dyskusję na Onecie, pierwszy komentarz pt,,husky to nie psy dla każdego'' i mądre wypoiwedzi pod spodem. Ręce opadają. [url]http://foto.onet.pl/6bkwy,som3yarqyjfy,u.html[/url]
-
Nie, ci od amstaffów nie odpisali :(
-
[url=http://www.allegro.pl/item759534846_sliczne_szczeniaczki_miniaturki.html]ŚLICZNE SZCZENIACZKI !!!! MINIATURKI !!!! (759534846) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.allegro.pl/item760730638_yorki_york_sliczne_szczeniaki.html]Yorki , York śliczne szczeniaki (760730638) - Aukcje internetowe Allegro[/url] cyt.,,Posiadamy szczenięta rasy Yorkshire terrier po rodowodowych rodzicach. Jesteśmy hodowlą, która w rzetelny sposób podchodzi do hodowli piesków. U nas nie zdarza się, aby szczeniaki przyszły na świat przez przypadek, co niestety coraz częściej się zdarza i co w przyszłości skutkuje brakiem długiego włosa czy też innymi problemami zdrowotnymi. Do każdego miotu przygotowujemy się bardzo solidnie od doboru właściwego ojca przez stały nadzór lekarza weterynarii, umiejętne przyjęcie szczeniaków na świat do odpowiedniej opieki w dalszym rozwoju maluchów. ''
-
Niestety, do tej pory cisza ze strony pseudohodowców amstaffów. Podejrzewam, że wcale sie nie przejmują takimi wiadomościami jak moja :( napisałam im, żeby zapoznali się z problematyką masowo rozmnażanych psów, zwłaszcza bullowatych, odesłałam na strony fundacji zajmujących się adopcjami takich biedaków, uświadomiłam, że sunia wygląda strasznie... ale pewnie co ich to wszystko obchodzi.... walka z wiatrakami...:placz:
-
Nie wytrzymałam i napisałam do tej osoby list. Zobaczymy czy odpisze... :( Za każdym razem widząc tego typu ogłoszenie zadaję sobie pytanie CO ROBIĆ? co mozna zrobić żeby tego nie było! Mam ochotę napisac do wszystkich pseuduchów, kazać im ogladać najdrastyczniejsze zdjęcia ze schronisk, walk psów i wszystkich tych miejsc gdzie trafiają te biedaki. Ręce opadają.
-
Zobaczcie [url=http://www.allegro.pl/item759929418_amstaff_amstaffy_szczenieta_amstaf_sprzedam.html]AMSTAFF AMSTAFFY SZCZENIĘTA AMSTAF SPRZEDAM (759929418) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Jak ta suczka wygląda :(
-
:placz: :flaming:serce mnie boli.... wolałabym czasami być istotą innego gatunku....niestety...
-
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
talita replied to basia2202's topic in Foto Blogi
przepraszam, że sie wtrącę - laska nie laska - nie powinna raczej oglądać się za psimi chłopakami... -
zaraz po dogach najpiękniejsze psy pod słońcem, byłabym jednak wdzięczna za polskie opisy :Help_2: