-
Posts
1291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by czarna anda
-
Tadeusz powiedzial ze zaplaci za Finka wszystko co pozostanie, i tak bedzie zatem mozna przelozyc z Fina na Lucky co myslisz mariolka ? A wiem ze jak powiedzial ze zaplaci jak przyjdzie pora to tak bedzie - problemem bylo tylko to ze Apsik wygenerowal zbyt duze koszty za samo przetrzymanie a nie leczenie i stad si ewzial problem z faktura ktory teraz wisi jak bat nad glowa. I jesli bedziemy wplacac przynajmniej czesciowe wplaty n aLucky to wszystko bedzie oki - on nie wstaje - zatem jest pietno kregoslupa i jego uszczkodzenia i usilowalam go postawic ale tyl mu sie chwieje i jest tak oblolay ze nie wiedomo o co chodzi Musi miec obdukcje artopedy raz jeszcze oraz dodatkowe badania oraz zdjecia - bez tego mu nie pomozemy ani do domku ani kurcze z wyleczeniem Wyslalam Pani ktora jest nim zainteresowana zdjecia malucha - mam nadzieje ze sie nie wycofa.... bo ja mam 7 i nie wiem jak ma sie 8 zmiescic .........
-
apsik apsik jest po operacji i przebywa w azylu - fakture dostal Pan Tadeusz i czekamy jak abedzie decyzja - z pewnoscia zaplaci za samo leczenie tak jak uprzedzal wczesniej....... Lucky jade zaraz do Lucky !!!! zdejmuja mu temblak - mam nadzieje ze stanie n awlasnych lapkach - bedziemy robic nowa skarpete na Lucky - ma juz potemcjalna pania ktora jest nim bardzo bardzo zainteresowana..... mam nadzieje ze dopisze mu dobry Luck......... wieczorkiem napisze co sie dzieje ... buzka
-
zrob aksicy podporke z czegos pod brzuch - zeby nie stala sie tak jak z moja anda i oskarem na wozku - obum wysiadly nadgarstki - to czeste - trzeba wzmocnic czesc brzuszna tak zeby ustabilizowac kregoslup i odciazyc przod masz zdjecia rtg /? przeslij mi z opisem choroby a ja dam dr sternie do ogladactwa moze cos jeszcze da si ezrobic... iw
-
oki to zalozysz skarpete ? mnie lepiej adopcje nizeli pisanie wychodzi - nie bardzo umie pisac i takie tam dzisiaj nawet nie bardzo chcieli Malego odrobaczyc bo kasa zalego spora wiec obcinaja na wszystkim - moge z tadeuszem pogadac i zapytac czy zaplaci za fina operacje jak przyjdzie pora z tym nie powinno byc klopotu - jest juz adoptowany poza tym zabralysmy go z magda z lecznicy wiec nie generuje kosztow i to jest wazne - nie muisial placic za fakture wiec nie sadze zeby odmowil - ma swoje za uszami ale jesli powie ze tak to jakos ja jeszcze nie trafilam zeby tego nie zrobil pomimo wszytko Wie ze glupia nie jestem i sama staje na glowie zeby psy zabierac z lecznic bo koszty wtedy sa duze - gdyby magda nie zabrala finka a wziela apsika ktory jest u agnieszki to fin narobilby takich kosztow z siedzeniem ze ni ebyloby szansy na zabranie go Jesli potwierdzi si ejutro ze babeczka chce Lucky a i on bedzie wspolpracowal tj zbierze sie i wtanie to bedzie zajebiscie ......... tylko ta zaleglosc apsikowa nie pozwala mi kurna wymagac zeby robili w lecznicy co trzeba a sama mam ostatnio klopot z asa wiec nawet nie mam jak zalozyc ...... kobieta ma naprawde fajny i odpowiedzialy domek i dwoje dzieci i suczke mala - jak mam jej oddac psa to musi byc zdrowy , bez robali , grzyba , swierzba i kurcze pchel a to wszystko ma Lucky i nie mam jak sprawic zeby powoli mu to usuwali bo leczenie jest kosztowne jak diabli . sama czyscilam mu uszy az do krwi ze swierzba zakraplalam oridermylem zeby zejsc z kosztow - pomagam im jak moge codziennie zeby widzieli ze sie interesujemy ale kasa i tak kurna plynie .... iw iw
-
terierkowaty JORDAN bez łapki. Przemiły kumpel szuka domu! W-wa
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
super ze sonia wyadoptowana ! dzisiaj poszla ?? fajny domek ? napisz cos o jordanku - jaki charakter ? jaki do psiakow /? cos wymysle iw -
to jest for free:) chyba ze operacja lapy bedzie potrzebna wtedy tak ale za to tadeusz zaplaci - brak wplaty za apsika jest dlatego ze byl sporo przetrzymany niestety. Mam caly wydruk leczenia - klopot tez w tym ze jest sporo adnotacji ze agnieszka nie odbierala telefonow i nie kontaktowala sie z nimi choc si eumawiala ze da znac co postanowila z apsikiem - sami zawiezli apsika na konultacje u galantego bo nie mogli sie skontakcic i tu jest pies pogrzebany
-
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
finus wypieknial i zaczal byc superek radosnym psiakiem - ostatnio jak widzialam skakal na swoich 3 lapach az milo patrzedc :) zeby tylko rana sie szybko goila i mozna bylo wiezc go do szczecina do domu... i w -
a gdzie jest owy piekny Boss? Kurcze mam nadzieje ze durnowata baba rzeczywiscie zalapie zarazki od domownikow - glupota ludzk a i milosierdzie boze to bezgraniczna sprawa.........a i beznadziejna.... powinno sie za to wlepiac kary - jak mozna oddac psa z powodu dzieciaka ktory sie rodzi!!! debilka mam nadzieje ze los jej sie odplaci iw
-
mariolka mozesz zrobic tak zeby mozna bylo zbierac na AFN /? Lucky ma juz potencjalny domek - w warszawie - swietna pani chce go zabrac tylko trzeba go wyleczyc a wdaly sie komplikacje - przestal wstawac !! mam nadzieje ze uda nam sie na czas zareagowac i nie zadzieje sie tak jak z Filipem !!! ze przestal chodzic. pomozcie uratowac Lucky - ma juz domek ale dlug w lecznicy rosnie - razem za apsika jest 2800 i nie bardzo chca robic cokolwiek duzego wiec musialam dzisiaj obiecac ze zbiore na Lucky kaske i bede za niego oplaca jakiekolwiek kwoty byle splywaly..... on tak strasznie chce do domku .... i w
-
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Cholera !!! Lucky nie wstaje - wczoraj widac bylo ze cos go bardzo boli a dzisiaj z ranka ani ruchu - wogole ani nie chce do siadu ze o wstaniu na lapy nie wspomne !!1 Ma miec jutro jeszcze raz RTG w uspieniu - znowu staruszka trza bedzie uspic do zdjecia i dobrego zbadania Stane na glowie zeby dr sterna go zobaczyl ...... iw -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Cholera !!! Lucky nie wstaje - wczoraj widac bylo ze cs go bardzo boli a dzisiaj z ranka ani ruchu - wogole ani nie chce do siadu ze o wstaniu na lapy nie wspomne !!1 Ma miec jutro jeszcze raz RTG w uspieniu - znowu staruszka trza bedzie uspic do zdjecia i dobrego zbadania Stane na glowie zeby dr sterna go zobaczyl ...... iw -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
czarna anda replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
w tygodniu podrzuce karme dla Afry to chetnie pomoge go wyszczotowac - mam wolny caly nastepny tydzien od pracy - to i dobrze i zle zarazem :) iw -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
oki :) jutro tez jest dzionek a z ranka bede u Luckiego - mam nadzieje ze zacznie wstawac qrcze . Asik on jest taki ufny i spokojny ze dawno nie widzialam takiego psiaka - nawet Dudek ktory jest oaza spokoju nie dorownuje mu do piet - najchetniej zabralabym go po leczeniu do siebie - ale znajac czarna dziure na spokojnej 9 w takich wypadkach nie jest to najlepsze rozwiazanie ..... iw -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
mariolka zamiescisz nowy post z Luckim ?? iw -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Bylysmy dzisiaj z magda i finem na zmianie opatrunku - noga sie goi :) ale trzeba bedzie poczekac z adopcja okolo 2 tygodnie bo musi zarosnac rana aby mozna bylo wlozyc w gips !!! mam nadzieje ze pani ze szczecina poczeka!!! Natomiast martwie sie o Luckiego ktory jest teraz w lecznicy n amiejscu Fina !!! Ma nastawione biodro jednak nie chce stac !!1 Weci martwia sie czy to jednak nie sprawa miednicy lub kregoslupa !! / nie daj Bóg!!! / Sa zdjecia malego i mariolka wstawi je do nowego watku jak tylko znajdzie chwilke. Psiak jest anielski - czesalam go wczoraj okolo godziny usuwajac wszelkie syfy i koltuny z siersci , kupe kleszczy. Ma swierzbowca i grzybice - ale te lapy na ktorych nie chce stac Wczoraj wogole nie mogl stac , dzisiaj wyszlam z nim - magda mi pomogla bo sama nie dalabym rady - trtzeb ago podtrzymywac na reczniku bo sam ni ejest w stanie iśc - biodro w ten sposob ni eboli !!!! idzie tylko z recznikiem pod brzuszkiem - strasznie si emartwie bo w tej chwili koszty to juz 500 zlotych a jest tam dopiero 5 dni - za chwilke kaza nam znowu placic bo dlug za apsika wciaz jest a za nowego psiaka Lucu rosnsie ... Bardzo Was prosze o pomoc w zberaniu na leczenie .. - w tym wypadku to konieczne bo widac ze bedzie kosztowne - kazda kwota bedzie superek - zeby lecznica widziala ze jakos splywa - sa w stanie rozkladac na raty ... Psiak jest starszy wiec trzeba go szybko wyleczyc i wydaostac go z lecznicy / po wydaniu Finka w ciagu 2 tygodni Magda zgodzila sie zabrac Luckiego na jego miejsce wiec naprawde jest o co walczyc a ja stane na glowie zeby znalezc mu dom ... Tak mi przypomina maja Ande ze mam kluchy w gardle ilekrosc glaszcze po po cieplym starym madrym czarnym pyszczku ...a jego oczy !!! n azdzjeciu zobaczcie maja tylko smutku i rezygnacji ze serce peka !!! -
JAGA - sunia bez lapki - ma wspanialy DOM w GDANSKU.... !
czarna anda replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
w gore sliczna Jaga !!! moze ktos jedzie tamtedy na swieta do domku ?? -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
a za male znieksztalcenia mariolka nic sie nie stało :) skąd mogłaś wiedzieć to ja sie z lekka ostatnio ukrywałam :) Dzieki ci ze założyłaś watek Fina i za twoja pomoca i was wszystkich udalo sie zebrać na Fina pelna kaske :) Nio i dzieki Magdzie - ktora zabrala Fina do siebie nie ma wiekszych kosztow zwiazanych z leczeniem a to takze bardzo bardzo wazne :) Wogole fajnie miec takich pomagaczy jak tu wszyscy!!:) buziaki -
Finek adoptowany :) dziękuje wszystkim za pomoc :)
czarna anda replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Finek to gówniarz ;) zabki ma bialusie ale widac ze lubi patyki zatem kamienie i patyki mu troche starly tu i owdzie :) :) nie wiem czy magda potwierdzi ale jak ze mna chodzil na spacery jeszcze w lecznicy to chcial lapac przez swoj klosz patyki i jeszcze za nimi biegac :) zdjecia przesle jeszcze dzisiaj napewno !!!! Pies jest cudny i ma spokoj grabarza w sobie - dal sie zebrac z ulicy, pomimo tego ze bolalo jak diabli !!! gryzl swoje lapy zeby mnie nie ugryzc - dzielny maluch !!! w lecznicy pani doktor stwierdzila ze to aniol w psiej skorze - wszystko sobie daje zrobic a widac ze cierpi bardzo !!! Ucaluje go od was w nos jak bede dzisiaj popoludniu - poprosze magde od Fina jesli bedzie jutro na zmianie opatrunku zeby do niego zeszla na dol i zobaczyla naocznie :)_ buziaki dla was wszystkich -
Brzydula ma naprawde superek domek - na poczatku byl problem z kotem - nasza Luna ni ebardzo chciala sie kumac z bracia kocia :) ale jest superek w tej chwili nie wchodza sobie w droge !!! Z psem Pani od razu sie skumplowala - sa ne rozlaczne !!! Ni emam fotem ale wybieram si ew twmte strony latem wiec naoewno zajrze - dl achetnych podam nu,er tel apani oraz adres :) Natomiast wciaz nie mam ksiazeczki zdrowia luneczki - a Pani musie miec aktualne szczepienia kurcze zeby na wscieklizne bylo zaswadczenie podam wam moze od razu adres Pani zeby wystalc prosto tam ?? iwona
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
czarna anda replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dorota z kazdym dniem oplakuje swoja Ande - wiem jak to boli i wcale nie jest tak ze sie zapomina. ma swoj piekny skalniak na grobie i jest tuz za moim oknem. wazne ze Filipek czul sie kochany - obojetnie ile to bylo dni wazne ze odchodzil bedac psem domowym - czyims - w milosci i spokoju i to napewno mu dalas I on o tym wie i pamieta i jest przy tobie tylko w inny sposob - jak sie polozysz w ciszy nocy uslyszych Filipa dziekuje ........ iwona