Jump to content
Dogomania

czarna anda

Members
  • Posts

    1291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by czarna anda

  1. dziekuje Barbel za dobre slowa :) zdjecia obu dziewczynek sa na facebooku - wlasnie wklejalam :) przepraszam ze podjelam tak adecyzje bez konsultacji z Toba ale nie moglam inaczej ... Basia ma taka wole walki ze musialam dac jej szanse a po tym jak sie zbiera widac ze warto bylo...:) Juz jestem w sieci wiec przesle ci takze zdjecia na maila :)
  2. Witajcie po przeprwie dluzszej - zalalo mi komputer podczas ulewy niestety wraz z puetrem cholera... Juz pisze co sie dzieje - skora Gabrysi wyleczona wlasciciw - dzieki doktor Karas Teczy - zajebisty wet naprawde !!!! Na lapach nie ma sladu ran ropy i innych syfow .... Wyniki Badan krwi w normie - anemia sie cofnela mam nadzieje bezpowrotnie. Termin operacji uzgodniony z doktorem Olkowskim - moim ukochanym psim chirurgiem :) z lecznicy Auxilium na srode przyszly tydzien Kupilam Gabrysi karme specjalistyczna dermetologiczna Hills DD z kaczka, dostaje olej w rekina , terdyferon fol oraz Vitalic C - dzieki Pani Basi ze szwaijari mialam na te wszystkie ekscesy pieniadze :) W miedzyczasie zostala zoperowana Basia sunieczka z podejrzeniem nowotworu pluc , zrobilam badania dodatkowe , usg konsultacje i wiekszosc jest zgodna ze 1 80 procentach to haemartoma czyli rozrost tkanki chrzestnej - dodatkowo Basi przyplatalo sie ropomacicze i musialam podjac szybka decyzje - Basia jest 7 dni po operacji - ma usunieta cala listwe mleczna z obu stron wraz z macica oraz guzami jajnika Rana goi se super pomimo olbrzymiej rany basia zniosla to nad wyraz dzielnie jak na dostojna Dame Oneczke przystalo Niestety wydalalm na ten cel czesc uzbierana na Gabrysie ktore otrzymalam od Pani ze szwajcarii ale nie mialam wyjscia musialam zoperowac Basie w innym wypadku umarlaby. Jestem przekonana ze Basia da rade - cofnelo sie sikanie i picie bez opamietania, cofnelo sie wygryzanie lap - Basia wraca do zdrowia w tempie ekspresowym - wysle zdjecia do Beki z prosba w wklejenie :)
  3. zrobilam zajebista sesje panienek na trawce :) dzisiaj ladna pogoda wiec wykorzystalam zeby pokazac wam jak gabrysia sie zmienia :) Razem z jej fotkami wstawie zdjecia Barbasi :) al ejuz z rana po padam i tym samym spadam spac Gabrysia i pozostala 11 oraz ja zyczymy slodkich snow :)
  4. becia jest sliczna naprawde , ale wyraz twarzy ni ejest taki jak u Willow :) sie znaczy wsadz tam jednak swoaj reke ;) kociak jest zajebisty - generalnie koty z wadami takimi jak bez oczka znajduja domy szybciej nizeli zdrowe - szczegolnie ze jest dlugowlosy a na takie jest zapotrzebowanie - siostrzyczka jest sliczna sprawdz jutro te srebrne cudo z dzikimi oczami - bo na moje kociarskie oko to dziewucha ma charakter :) o kociaku pogadamy via phone :)
  5. Hejka z rana Rozmawialam z doktorem Olkowskim i jestem umowiona z Gabrysia na poniedzialek na 14 zeby mogl zobaczyc jak goja sie rany i pobrac krew do badania zeby zobaczyc czy anemia sie wtcofala - sadzac po zachowaniu Gabi napewno :) probuje podskakiwac - troche nieudolnie :) ale zawsze to cos - nie spi juz caly zcas na tapczanie wciska glowke do moich kolan i podaj elape zeby ja glaskac - wyglada to rozczulajaco :) Jade tez z druga sunia Basia do doktora bo zmian aw plucach ktora ma wedlug doktora Marcinskiego moze byc jednak hemartoma czyli niezlosliwa zmiana w plucach co daje Basi takze szanse na zdrowie , w usg wyszlo natomiast ze ma slabsze serducho wiec jade takze z oboma na echo serca zeby nie bylo niespodzianek w trakcie operacji ...
  6. Doktor Warzecha uczennica garncarza jest rownie dobra jak sam Garncarz - wiele razy bylam u niej i diagnoza jej i sposb leczenai rowna sie diagnozie Garncarza Mam u siebei slepa suke - owczarke Lene - nikt nie zauwaza ze jest zupelnei slepa - mial arobiona operacje u Garncarza pomoglo na dwa lata potem Lena znowu oslepla Pies niewidzacy naprawde niezle sobie radzi w znanym sobei srodowisku - oczy zostaja zastapione wechem i tym wechem patrzy - naprawde dobrze :)
  7. Cholernie dziekuje za pomoc - naprawde bardzo dzieki
  8. Wczoraj Gabrysia byla u doktor Karas-Teczy w jej gabinecie na ul. Goszczynskiego 6 w warszawie Gabi dostala leki - cefaseptin dwa razy dziennie plus innovet co drugi dzien plus do smarowania before x oraz amiderm Zdaniem pani doktor to gleboka ropowica skory i niestety zmiany beda leczyly sie dlugo - okolo 4 tygodni i prawdopodobnie beda nawracajace co jakis czas Kolejna wizyta 4.08 To oznacza ze zabieg przesuwa sie na dwa tygodnie bo tyle czasu trzeba conajmniej na podleczenie ran Doktor Olkowski zalecil rowniez zrobienei echa serca przed operacja poniewaz Gabi jest w zlej kondycji i nie chcemy niespodzianek przed operacja Gabi bedzie operowan ana narkozie wziewnej bo tak jest bezpiecznie z zastosowanie izofluranu jako najbezpieczniejszego gazu do usypiania Bedzie dobrze ....
  9. dzieki wam wszystkim za pomoc i wsparcie - gdyby nie to to moja pomoc Gabrysi i innym nie byla by wystarczajaca :) super ze czlek wie ze nie jest Sam !!!!!! Mysle nad pojsciem z gabryska do doktor Karas -Teczy od chorobob skory co myslicie o tym ? Nigdy nie bylam ale slyszalam o niej wiele dobrego W tej chwili Gabryska dostaje enroxil siemie lniane i jest kapana i smarowana chemidina i chitopanem ale nie widze jakichs spektakularnych wynikow - drapei sie jak drapala a rany nie przysychaja ...
  10. [quote name='TERESA BORCZ']jeżeli jest u czarnej andy to jestem spokojna o jej los, wspomogę , wysyłam narazie 25 zł! teresa dzekuje bardzo za dobre slowo :)i za wplate :)
  11. u mnie psy takze nie sa w kojcach rzadko ktory starszy pies ma tendencje do zjadania innych psiakow z doswiadczenia to mowie
  12. czytam ze sunia do Czarodziejki smiga :) tylko kto ja zawiezie bo lodz coprawda z 70 kim z blonia ale jednak ...
  13. jestem na watku widze i czytam - bela masz racje jestem zapsiona po kokarde i zakocona rowniez, beka takze .... mam kojec wolny co prawda w ktory wsadzam psy czesciowo jak wychodze, ale nie moge wiecej zabrac bo ostatnio mam rzeczywiscie klopotow mnostwo z praca lub tez jej brakiem u mnie jest ten klopot ze sa koty i mam tyle psow ze boje sie ze nie opanuje sytuacji i dojjdzie do tragedi jak zabiore jeszcze jednego schron to katastrofa dla starej oneczki, moze magda z serocka to nie jest zly pomysl choc na miesiac bo wakacyjny czas to straszny czas .. jakby byla straszna dupa mam ten kojec cholera .
  14. Gabrysia jest u mnie - wrocilam na Dogo z duzego bana i nie obiecuje ze bede grzeczna :) ale jak widac znikniecie z Dogo nie uchronilo mnie przed powiekszeniem ilosci psow :) Gabrysia jest od tygodnia , jest jeszcze druga oneczka z guzami nie tak duzymi jak Gabi i guzkami na jajnikach niestety z przezutem do pluc - wiec witajcie w psim Domu Spokojnej Starosci i hospicjum zarazem Dzieki ze jestescie i dzieki za pomoc Tayga :) bo jak wiadomo starannosci w cyklicznym pisaniu starannosci w prowadzeniu watkow i zawsze mi brakowalo :)
  15. witajcie :) juz jak widac mnie odbanowali :) to u mnie jest staruszka owczarka zwana teraz Basia :) jest przecudownym starym pierniczkiem :) chodzi za mna krok w krok.... zrobilam jej usg ma spore cysty na jajnikach i wet twierdzio ze zalezy je usuwac zanim to ewentualnie zrobie ide z nia do kardiologa zeby zobaczyc w jakim stanie jest stare serduszko Basi :) a cos wiadomo o tej sunieczce onkowatej z guzem ? w jakim jest wieku ? jak duzy guz ?
  16. cholera tak mi przykro z powodu Redy - czy to byla parwo jak rozmawialysmy jednak ? jesli druga sunia ma tez niepokojace wyniki prosze skonaktuj sie ze mna jutro na czym jak na czym ale sporo wiem w temacie leczenia i jak gadalysmy wczesniej mialam kilka takich przypadkow tylko leczenie jest upeirdliwe i tylko niektore leki skutkuja nietsty Baba od Czarnego vel Arona wycofala sie z adopcji bo wyjezdza do Angli... nagle - ale super ze teraz bo chyba szlak by mnie trafil gdyby go zabrala a potem oddala - a wydawal sie fajny dom - coraz mniej mam zaufanai do ludzi adoptujac psy choc i tak zawsze miala niewiele.. z ogloszeniami spoko - naprawde nic to tylko napisalam male sprostowanie zeby w przyszlosci uniknac nieporozumien Jolu naprawade nie pislam z pretensja wiec nie miej zupelnei wyrzutow . tak mi cholernie przykro z powodu redy - zdzwonmy sie jutro - ranek madrzejszy niz wieczor uradzimy co zrobic z drugim psiakiem napewno glowa do gory Jolu - zle dni mijaja i jak swiat swiatem po burzy zawsze jest slonce - wierz mi a wiem co mowie bo czesto mam kiepskie dni wbrew pozorom :) kiniecznie zdzwonmy sie jutro powiem ci jak mozn azalatwic usg i rtg u dobrego specjalisty - najlepszego za darmo ... damy rade czy ten drugi szczeniak ma takie same problemy jak Reda ?
  17. no wlasnie super pomysl - wymiana dobra rzecz zawsze wiecej mozliwosci :)
  18. spoko Zoja :) rozmawialam z Zabusia i prosilam zeby ogloszenia robic na mnie - widac mala nieporozumienia zdarza sie - wszystkie dzialamy w slusznej sprawie przeciez :) Natomiast poczucie odpowiedzialnosci Zabusi .. :) rozumiem ze czasem mamy duze poczucie odpowiedzialnosci Z Pania Jola gadalysmy nie raz i wiem ze to super babeczka i nie mam zadnych pretensji - chcialam tylko wyjasnic zeby poprostu nie bylo nieoporozumien :) Bardzo chetnei spkorzystam z waszej pomocy przy ogloszeniach bo opieka nad psami mi wychodzi jaknajbardziej gorzej z ogloszeniami - nie umiem wklejac zdjec :) wiec z przyjemnoscia skorzystam :0 A jak ze tak przy okazji zapytam sunieczka u Pani Joli ktora jezdzila na ksiazeca z biegunka z krwia - mam nadzieje ze ok.....?
  19. [quote name='Abrakadabra']Sylwija - od godz.20.00 Eva2406 (niechcący) ma na stanie młodziutkiego czarnuszka - na razie średniej wielkości - może się spodoba?[/QUOTE] szybkie sprostowanie - [B]czarny to ARON [/B]byl u evy jeden dzien - przyebywa u mnie - jest przeze mnie odrobaczony, zaszczepiony - nie jest sredniej wielkosci tylko jest bardzo duzym szczeniakiem ktorego waga praowdopodobnie bedzie wynosic powyzej 40 kilo I od samego pozcatku ma na imie Aron Niechcacy to niezbyt fortunne slowo - ewa sama sie zobowiazala do zabrania psa - bez wdawania sie w szczegoly pies wyladowal u mnie dnai nastepnego suma sumarum jest u mnie i pod moaj opieka i jesli macie zamiar go oglaszac to prosze uwzglednic moj numer telefonu i tylko moj - nie wydam psa nikomu z kim najpierw ni eporozmawiam i sama nie zawioze psa Chcialam od razu nadmienic ze szczeniak wystepujacy u was pod imieniem [B]Bezy[/B]k ktory mial okolo 5 miesiecya nie 10 tygodni-jak pisalyscie - i mial na imie [B]BRU [/B]byl rowniez zabrany z lecznicy przeze mnie i wyadoptowany rowniez przeze mnie zatem prosilabym takze jesli umieszczacie jakiekolwiek ogloszenia to z numerek osob u ktorych przebywa zwierze Suka wystepujaca u was pod imieniem [B]Kaja a ma na imie Lenka [/B] byla rowniez pod moja opieka i zostal awyadoptowana - zatem jesli dziewczyny robicie ogloszenia to bardzo prosze upewnic sie czyj to pies i u kogo rzeczywiscie przebywa Sporo domow mozna niestety potracic w sytuacji kiedy naraza sie ludzi na dzwonienei kilka razy do roznych osob w sprawie tego samego psa Jesli ktos dzwonilby do was lub Pani joli w sprawie wyzej wymienionych psow nie macie o nich zadnych informacji zatem albo musicie podac niezetelne - nieznajac np iwieku psa - 10 tygodni a 5 miesiecy tospora roznica wprowadzacie ludzi w blad lub tez przekierowujecie do kilku osob dalej a czlowiek w miedzyczasi emoze sie albo zdecnerowac albo znudzic sytacja odsylanai Poza tym ludzie podaje imiona psow ktore wymyslulyscie a ktore nie sa ich imionami - wiec jesli ktos dzwoni i podaje imie bezyk nie mialabym pojecia o co chodzi Wiec bardzie bede wdzieczna za pomoc w ogloszeniach - jednakze bardzo prosze o podawanie nuemerow osob u ktorych pies rzeczywiscie przebywa
  20. [quote name='anouk92']Ciotka nie mam pojęcia. W Klembowie siedziała sama, a szczerze mówiąc w tym całym rozgardiaszu nie przyszło mi do głowy żeby to sprawdzić. Nie wydaje mi się żeby były jakieś problemy, ona ogólnie jest starszną histeryczką jak coś chce się jej zrobić np. pobranie krwi, zdjęcie rentgenowskie. A z drugiej strony jak już się uspokoii to starszna z niej przylepa. Wtula się w człowieka i patrzy tymi swoimi ślipkami. Kochana jest.[/QUOTE] oki :) zobaczymy po wizycie u niziolka - mam nadzieje w poniedzialek ja wyjezdzam we wtorek i wracam w srode zatem " nasze dzialania "z misza od srody
  21. [quote name='obraczus87']Super wieści. Miejmy nadzieje, że lecznicy nie zaleje.... A to wątek Miszki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185217-8-miesięczna-Janka-w-środę-wraca-do-schronu-prosimy-o-wsparcie-finansowe-na-hotelik[/URL][/QUOTE] Obaczus to watek Janki a nie Miszki :) widzialam sunie :) mam nadzieje ze to nie woda w plucach z powodu nowotworu i nie trafi z powrotem do schroniska Anouk a jak ona z innymi psiakami ze o kotach nie wspomne;) ?
  22. [quote name='AGA35'][URL]http://www.boz.org.pl/mz/kgb/index.htm[/URL] [B]II. Arkadiusz Golański[/B] prowadził działalność wyłącznie w zakresie wyłapywania bezdomnych zwierząt na zlecenie gmin. Najpierw jako firma "Korona" (Hanna Szczęsna, Mińsk Maz., ul. Zamienie 91A, ew. Zamienie, ul. Leśna 23), a od 2005 roku jako firma "Perro" (Marzena Golańska, Mińsk Maz., ul. Szczecińska 10). Gminy, które zlecały wyłapywanie A. Golańskiemu nie zawierały już umów ze schroniskiem o opiekę nad wyłapanymi zwierzętami, a ich dalszy los nie podlegał żadnemu nadzorowi. A. Golański powoływał się na swoją umowę ze schroniskiem M. Klamczyńskiego w Wołominie, a od października 2007 r. na umowę z "przytuliskiem" E. Biedrzyckiej w Nowej Wsi k/Warki. W większości wypadków funkcjonariusze gmin nie wnikali i nie wiedzą dokąd A. Golański wywiózł psy. Faktycznie wożone były do M. Klamczyńskiego do Wołomina, skąd trafiały do E. Biedrzyckiej. Od października 2007 r. A. Golański woził psy także bezpośrednio do E. Biedrzyckiej. Jest chyba zrozumiałe dlaczego martwimy się o psiaki ?????????????[/QUOTE] zrozumiale - nikt nie kwestionuje ze trzeba sie martwic - ale powoerzam to gminu ponosza wine a nie osoby ktore dzialaj na zlecenie gmin zmienicie osobe i co ? przyjdzie nastepny Golanski ! KLamczynski albo Nowak czy Kowalski i co wtedy ? znowy zmienicie Hycla ? Co to da ? - bo raczej nie ma watpliwosci ze swiety Franiszek z Asyzu to nie bedzie
  23. anouk rozmawialam z dr Niziolkiem w sprawie Miszy - nie ma problemu przyjmie mala w poniedzialek o ile tylko lecznica nie bedzie zalana a doktor dojedzie do warszawy bo jest poza nia do niedzieli wieczorem Umowilam sie na telefon w niedziele okolo 20 i jesli tylko wszystko bedzi eoki Misza bedzi eprzyjeta w poniedzialek rano
  24. obacrzus ja czesto widze i slysze sie z owym Arkadiuszem G - znam go osobiscie jesli tylko masz ochote poznam cie z nim jak tylko szybko chcialabys . Psy odlawiane z Marek w wiekszosci sa na stronei [URL="http://www.adoptujpsiaka.pl"]www.adoptujpsiaka.pl[/URL] ja sama pomagalam w adopcji odlowionych psow z Marek i wierz mi ze nikt ich nie zjadl na podwieczorek Najlepiej sama zadasz mu pytania i wtedy bedzie mozna podac odpowiedzi - po co zalatwiac sprawy przez osoby trzecie ? Ja nigdy nie milalam problemow z jakmkolwiek kontaktek z Arkadiuszem wiec jestem przekonana ze nie bedzie robil problemow jesli ktos ma winszowanei aby z nim porozmawiac Poza tyj piszec po raz enty - nei o hycla chodzi - bo jakikolwiek by nie byl bedzie odlawial psa - to wian gmin ktore umozliwiaja taka prace i za nia placa a zawsze znajda si echetni aby skorzystac zatem moze zamiast z Panem Arkadiuszem pojdziesz do gminy Marki porozmawiac z naczelnikiem i jemu zadasz pytanai bo to gmina powinna na nie odpowiadac a nie Arkadiusz G Jesli nigdy nie mialas kontaktu z Arkadiuszem G to jak mozesz zabierac glos i oceniac kogos kogo nie widzialas ani z kim nawet nie rozmawialas ? To super ze potrafisz mowic o kims i ferowac wyroki o osobach ci kompletnie nieznanych
×
×
  • Create New...