flutek&luka
Members-
Posts
47 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by flutek&luka
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
flutek&luka replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A ja mam problem z amantami. Luka ma cieczkę i na każdym spacerze towarzyszą nam przynajmniej dwa pieski. Właścicieli nie widać, psy biegają same, bez nadzoru a ja próbuję "wybiegać" sukę i nie dopuścić do jakiegoś "nielegalnego związku";). Makabra. -
Monika z Legnicy. Roczna ONka ;)
-
"Niemiły" to słabo powiedziane. Jak zwróciłam mu uwagę to mnie wyzwał od faszystów, wariatek i komuchów, bo zamiast dać "biednemu człowiekowi" (czyli jemu) pieniądze, to się pytam, czy ten pies jest zdrowy... Ech.... Ale na dworcu już go nie ma... A szkoda... Bo był prześliczny planik...
-
Wczoraj interweniowała Policja, ale psa mu zabrać nie mogą... Ponoć ktoś musi zgłosić przypadek "znęcania się". Trudno za znęcanie się uznać to, że facet trzyma psa cały czas na rękach. Ale psiak jest brudny, skołtuniony, wysmarowany czymś (chyba fekalia, ale nie jestem pewna) i się nie rusza.... Czasem piszczy... Może ma coś złamane??? Nie mam pojęcia.
-
Na dworcu we Wrocławiu stoi mężczyzna na wózku inwalidzkim (wystawione gołe nogi), na rękach trzyma "DON-kowatego" szczeniaczka (brudny, posklejana sierść) i żebrze na jedzenie... Psiak się nie rusza tylko czasem przeraźliwie piszczy. Czy istnieje możliwość odebrania mu psa i chociażby zbadania??? Kogo w tym wypadku powiadomić???
-
Właśnie wróciliśmy z Karpacza... Wakacje, choć krótkie, zdecydowanie udane. W ośrodku fantastyczna atmosfera, przemili ludzie i fachowa pomoc przy "układaniu" psa... Zwierzaki mają fantastyczne warunki, nikt nie miał nic przeciwko psu ani naszemu małemu śmierdzielkowi - fretce ;). Zdecydowanie polecamy... Dziękujemy forumowiczom za "namiary" na ośrodek a właścicielowi i obsłudze za przemiłe wakacje:multi: .
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
flutek&luka replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Obejrzałam Twoją galerię i muszę stwierdzić, że Twój piesek ma naprawdę niewiele z dalmatyńczyka. Przykro mi, że żadne argumenty do Ciebie nie przemawiają.... zasadniczo niczego nie przyjmujesz do wiadomości. Jeśli nie potrafisz spojrzeć na Swojego psa obiektywnie to chociaż zastanów się, po co są w takim razie rodowody, skoro każdy pies przypominający (w Twoim wypadku w niewielkim nawet stopniu) jakąś rasę jest automatynie rasowy??? Po co ludzie tracą czas i pieniądze na te papierki, na wystawy, na badania??? -
Co jest złego w psach nierodowodych?
flutek&luka replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Ale mój psiak też odpowiada wzorcowi... tylko co z tego??? Nie jest rasowy bo nie posiada rodowodu. Urodziła się kundlem i jako kundel zdechnie. [I]"Ale Luna jest taka jak we wzorcu,wiec dlaczego nie moglaby byc rasowa?[/I]" Bo nie jest rasowa i już. Tak, jak ja, chociaż uwielbiam jeść drób, nie mogłabym być lisem, bo lisem się nie urodziłam. Kocham kulturę celtycką, ale nie jestem Celtem i nigdy nim nie będę, bo urodziłam się Polką. Jeśli kupisz sobie telefon firmy "drucik" podobny do Nokii, to masz telefon firmy "drucik", a nie Nokię... Przykłady można mnożyć... Nie rozumiem, skąd u Ciebie ten pejoratywny stosunek do kundli i obsesja na punkcie "rasowości". Jeśli chciałaś mieć rasowego psa to powinnaś kupić z papierami. Tłumaczenie, że "Twój hodowca" jest dobry, miły, dba o pieski jest potwornie infantylne. Każdy sprzedawca stara się zareklamować swoje szczeniaki i nie mówi, że je głodzi, męczy sukę, chce zarobić. Człowiek, od którego kupiłaś pieska, albo liczył na łatwy zarobek, albo sunia mu się zwyczajnie "puściła" (a w takim wypadku, nigdy nie wiadomo z jakim pieskiem :evil_lol:). Życzę powodzenia Tobie i psiczce. Mam szczerą nadzieję, że Twoje ego wytrzyma zdrową krytykę i nie pozbędziesz się pieska nawet wtedy, gdy zrozumiesz, że masz kundelka, a nie dalmatyńczyka. -
Co jest złego w psach nierodowodych?
flutek&luka replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Kiess, nie rozumiem Twojego określenia "zwykły kundel". A jaki niby ma być... niezwykły? Mam kundelka w typie ONka, ale wiem, że jest kundelkiem. Nie mam pojęcia, zwykłym czy nie, ale kundelkiem. Najcudowniejszym, najpiękniejszym i najmądrzejszym (dla mnie oczywiście, więc nie podnoście larum :lol:) ale kundelkiem. Mówisz, że kundle nie przypominają żadnej rasy, są podobne do niczego. A guzik prawda. Mój wygląda jak ONek. Nawet na wystawę nas zapraszano. Niby ma wszystkie cech rasowego ONka... i co z tego? I powiedz mi, jeśli możesz, cóż tak niezwykłego jest w dalmatyńczykach, że nie mogą zostać skundlone i pomylone z kundlem??? Bo nie rozumiem. Czy Twoim zdaniem wszystkie inne rasy są pozbawione tej cudownej cechy czy też są jeszcze inni wybrańcy? :crazyeye: -
Ha...preparat już zakupłam ale nie ma tam (na ulotce i opakowaniu) nic o stosowaniu zewnętrznym.... Stąd pytanie
-
Mój pies cierpi na osutkę. Powiedzcie mi proszę jak rozcieńczać Citrosept do stosowania zewnętrznego (chodzi mi o proporcje). Jeśli można stosować wewnętrznie to w jakich dawkach??? Dziękuję
-
Jeśli pies zwalnia i chce się załatwić polecam zacząć truchtać. To nie musi być galop, wystarczy truchcik na najbliższy trawnik. Tak nas uczono w przedszkolu i u nas działa.
-
Może tylko wtedy, gdy są na smyczy? Ja też nie jestem zadowolona, gdy jakiś pies podbiega do nas na ulicy. Właśnie uczę szczeniora chodzenia przy nodze i przyznam, że wolę, jak nikt nam nie przeszkadza. Natomiast, w miejscu przeznaczonym do zabawy, nie mam żadnych pretensji. Każdy przyjaźnie nastawiony psiak jest mile widziany :)
-
Spróbuję. Jeśli nie ma innego wyjścia. Dziękuję.
-
Jeśli tak będzie dalej, to nie będę chyba miała innego wyjścia. Starałam się spędzać z nim jak najwięcej czasu bo jest jeszcze bardzo młody, za szybko został zabrany od matki (w wieku 5 tygodni)...Zwyczajnie mi go żal gdy płacze pod drzwiami...
-
Ale tak jest od 4 tygodni. Staram się nie reagować na zaczepki, ale pies mnie gryzie, siada mi na głowie, ciągnie za włosy. I tak jest co noc...
-
Mój, teraz już dziewięciotygodniowy szczeniak, nie chce w nocy spać. Śpię z nim w jednym pokoju, ale pisina bez przerwy chce się bawić albo jeść. Nie pomaga wieczorne "zmęczenie" psa. Ponadto potwornie mnie gryzie. Gdy przychodzę do domu wita się bardzo ładnie ale już po chwili gryzie. Czy można coś z tym zrobić? Dziękuję.
-
Dziękuję bardzo za rady. Psina nie ma dredów....ona jest rzeczywiście sfilcowana jak kocyk.... Dziś zaopatrzę się w szczotki i lanolinę....oliwkę już podawałam (czytałam kilka postów na ten temat na Waszym forum). Jeszcze raz dziękuję i biorę się do roboty. :-)
-
Witam Wszystkich Bywalców Forum. Mam 8 tygodniowego szczeniaczka (DONka). Jego sierść na łapkach (uda) jest bardzo sfilcowana. Czy mogę go już czesać (i czym?)? Czy może powinnam usunąć sfilcowaną sierść?