Jump to content
Dogomania

Yoko93

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yoko93

  1. Agat, sunia czuje sie troche lepiej, zaczyna miec apetyt, tylko strasznie marznie nawet po kilkuminutach na dworze. No i okolice brzucha są bolesne (być może te guzy na listwach ją bolą). Aga, opiekunka uważa, że nie chce stresować narazie Zoki smycza, a wychodzi z nia tylko na teren ogrodzony swojej działki.
  2. Uff Zoki jutro idzie na USG :) Przyjmuje Clavubactin.
  3. Sugerowałam wizytę z pełną diagnostyką w Chojnicach, ale opiekunka tymczasowa mówi, że antybiotyk Zoki ma jeszcze na 7 dni i dopiero po tym czasie będzie miała wykonany zabieg. Jej stan się polepsza, zaczyna niepewnie spacerować po ogrodzie.
  4. Rozmawiałam z Ewą. Weterynarka stwierdziła ropomacicze po wycieku z dróg rodnych. Dała tabletki przeciwzapalne do podawania w domu. Badała ją"ręcznie" nie stwierdziła prawdopodobieństwa jakiś obrażeń wewnętrznych, poza ewentualnie obitym, obtłuczonym pęcherzem/ bądź zapaleniem pęcherza. Sunia ma apetyt. Dziś Ewa będzie umawiała siękiedy ew. będzie mogło dojść do zabiegu, jaka będzie mniej więcej jego cena i upomni się po raz kolejny o fakturę za pierwszą wizytę.
  5. Jak wkońcu się dodzwonię i wypytam o wszystko to napiszę napwno ;)
  6. Ewa ma pod opieką kilkanaście swoich zwierząt, dwa koty na tymczasie i tą sunie. Fundacja głownie ma na celu budowę schroniska. Nie mają domów tymczasowych :( Był jeden telefon - czekają na odpowiedź. Gonie ją jak mogę ale wiem, że sama pada na pysk czasami :(
  7. Będę próbowałą dodzwonić się do Ewy i zasugerować RTG i USG (o ile miejscowy gabinet takowym dysponuje).
  8. Tak, kontakt mam, Za kilka godzin zadzwonię do Ewy zapytam, czy rozmawiała z weterynarzem, Z tego co mi przekazano to ludzie zadzwonili, że znaleźli sunie przy drodze, która ma trudności ze wstaniem i poruszaniem się. Na pierwszej wizycie z tego co mi wiadomo została odpchlona,odrobaczona, dostałą serię zastrzyków i na tym koniec. Prawdopodobnie sunia ma gotowane mieso z ryżem właśnie :)
  9. Relacja wczorajsza z Domu Tymczasowego:ma problem z wskoczeniem na tapczan, fotel, tak jakby była za słaba, albo boli ją od guzów, wystawia brzuch, ale wzdryga przy dotknięciu i popiskuje, tak jakby pokazywała gdzie ją boli :(
  10. Zapoznanie się z pierwszą zabawką ;)
  11. Ja wszystkie informacje przekazuje tylko. Nie jestem ani jej domem tymczasowym, ani Fundacją. Też byłam zdziwiona, ale nie widać pogorszenia stanu (z opisu), dziś ponoć ma być rozmowa z wetem, także sama czekam z niecierpliwością.
  12. W imieniu Zoki suni po wypadku zapraszam na bazarek cegiełkowy na jej operacje/leczenie/szczepienia i utrzymanie w domu tymczasowym :)
  13. Sunia odbyła jedną wizytę u weterynarza, została zważona (waga 5,7kg), dostałą 4 zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Była krew w moczu, wet mówiła, że to pewnie zapalenie pęcherza. Blade błony śluzowe (być może anemia). Zalecono puszki typu Convalescence i odczekanie do operacji, aż sunia choć trochę dojdzie do siebie. Sunia jest w Domu Tymczasowym pod opieką Fundacji "Psie Nadzieje".
  14. Wysyłam, wysyłam na priv do ludzi :)
  15. Głaski dla Frania ;) Zapraszam na wątek suni po wypadku :(
  16. Kolejne szczęśłiwe zakończenia - super ;) Zapraszam do wątku suni po wypdku :(
  17. Super, dzięki Gusiaczek <3 . Tylko skąd wziąc te nicki ?
  18. Pozdrawiam gorąco i 3mam kciuki za Pana Mariana i jego psiaka ;) Zapraszam na wątek Pani Ewy i jej kilkunastu podopiecznych :(
  19. W pieleszach najlepiej :D Zapraszam na wątek Pani Ewy i jej kilkunastu podopiecznych :(
  20. 3mamy lapeczki i kciuki ! Zapraszam na wątek Pani Ewy i jej kilkunastu podopiecznych :(
  21. Cudownie się czyta takie historie, ta miłość, zaangażowanie... Odrobina szczęścia do tego i wszystko się układa ;) Zapraszam na wątek suni po wypadku :(
×
×
  • Create New...