Jump to content
Dogomania

szmaja

Members
  • Posts

    572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szmaja

  1. [quote name='Karolina Maxi i Sara']Ok przesle wieczorkiem jak mi sie uda bo fotek juz ze 100 narobilam[/quote] To bardzo dobrze! Bardzo :)
  2. Jeśli ona jest uległa w stosunku do psów, to w każdym boksie będzie jadła ostatnia - a jeśli w ogóle nie chce jeść, to nie będzie nawet, jeśli będzie sama... Jeśli byłaś i widziałaś, to wiesz, że psów "w wyjątkowej sytuacji" jest tam wiele. W kojcach nie ma miejsca, bo są przeznaczone głównie dla psów agresywnych, bo je trzeba separować. Zawsze musi być jakiś kojec w rezerwie. Diana ma w swoim nieszczęściu wiele szczęścia, bo wzruszyła kogoś, kto walczył o to, żeby nie siedziała na betonie. Syn właścicielki miał jej szukać domu, podobno się nawet kiedyś odezwał, zadzwonił, a teraz to nie wiem... ps. Uwaga o wieku jakoś nie pasuje mi do dojrzałej osoby...
  3. Byłaś kiedyś w schronisku? Wiesz ile tam jest psów? Nie doczytałaś, że problemem Diany nie są inne psy, a buda, zimny beton? Ona nie wie, że w budzie cieplej... Jest w biurze, to i tak wyjątkowe ze strony schroniska, pielęgniarzy... W schronisku zwyczajnie nie ma ciepłego boksu.
  4. Możesz też przesłać mi - wkleję. [email]szmaja@wp.pl[/email]
  5. To jakiś ohydnik bokserowy :) fuuuj... ;] Witamy na forum.
  6. Dzisiaj Diana siedziała w biurze, przynajmniej tyłek nie zmarzł...
  7. Nic nie wiadomo, tyle, że jest fajny i pokraczny, że się wita, jak przychodzę, że ma chłopaka swojego w boksie...
  8. Właśnie najgorsze jest to, że poza wszystkimi psychicznymi aspektami, to tak strasznie marzną bokserom doopki... A ten ma taką małą, chudą doopkę...
  9. Ech, ta nadzwyczajna energia bokserów :) w wieku średnim przestaje mnie dziwić - one są szczeniakami do końca i rzeczywiście, przyspieszenie nieziemskie ;P Zazdroszczę Ci tak po cichu :)
  10. Ast to dosyć słaby wybór, jak na kogoś kto zielonego pojecia nie ma o wychowaniu psa. Asta jeszcze ciężej wymęczyć, bo są to psy z przeznaczenia ekstremalnie odporne i wytrzymałe. Ale jak widzę, najważniejsza jest moda. Problem będzie, jak zrobi kupkę w domku, jak coś popsuje, jak ugryzie, kogo nie będzie szanował, albo jak będzie uczony przy użyciu agresji. Wtedy schronisko, gdzie asty dobrze nie mają.
  11. Od przyszłego tygodnia daję go do gazety...
  12. Bidak z niego straszny, poprosiłam, żeby mu ściągnieto tą obrzydliwą kolczatkę, sprawdzę, ale jeśli pan pielegniarz nie zapomniał, to mu ściągnie. On chyba me jedynego przyjaciela w tym swoim gwałcicielu... tak mu oparł główkę na plecach, kiedy tamten spał - białas się nie kładł, pewnie za zimno... :(
  13. Z karma to trzeba do Agi - ona ma jakąś kasę na boksery, więc na pewno i ten się załapie. Jakiej karmy Ci potrzeba? On je coś specjalnego? Jak mniemam wchodzi w grę jakiś l&r, bo to białas...
  14. Bo to gwałt jest, to nie umieszczałam, posłałaś mi je ostatnio :)
  15. Ech, biorac pod uwage fakt, ze one zyja ok 10-12, niestety, to dla mnie siwa-biala mordka z niego. Co nie znaczy, ze bym nie brala! sama "dostalam" teraz siedmiolatke!
  16. O matko... taki poczciwy staruszek... tyle lat... tyle lat...
  17. ja mam tylko takie coś: "[FONT=&quot]Ten zalotny rudzielec został znaleziony. Cierpliwie czekał na swojego Pana... Niestety nikt go nie szukał. Niech wie, że stracił wspaniałego przyjaciela. Rudy jest zapatrzony w człowieka, odda całe swoje psie serce nowemu Człowiekowi, który zechce wziąć go pod swój dach"[/FONT]
  18. Ech... Ja nie mam kiedy podejść do schroniska... A już mi podesłano następnego boksia...
  19. [quote name='konisia']Po łapinkach i wewnętrznej stronie ud widać, że uczulenie (lub coś gorszego) mu dokucza.[/quote] Tak tak, właśnie o tym na początku pisałam - podejrzewam uczulenie, wiesz, jak jest z białasami... Moja była na encortonie cały czas, bo inaczej nie dało rady... Ale da się z tym żyć.
  20. Skąd ich się tyle wzięło? Jak mamy dać radę?
  21. [quote name='konisia']Nikt się białaskiem nie interesuje...:( [/quote] Niestety, nie będę w stanie dotrzeć tam jutro... W czwartek go inne ciocie odwiedzą, myślę, że jego przypadku zasadne byłby przeniesienie do izolatki... Niestety, dzisiaj już się nie podniósł do przywitania - albo jest za słaby, bo jest wyjątkowo uległy i nie je, albo już opada z "entuzjazmu"...
  22. Znam jedną pręgowaną, która robi tak samo... "Chowa" jedzenie, jak nie jest głodna... Cieszę się, że ten jęzor trafił na Ciebie.
  23. Mam kilka zdjęć dowodzących częstych gwałtów na Kwazku :(
  24. No właśnie on jest cały taki pokrzywiony... Niestety też jest chudy, ciągle go gwałcą... Zobaczę, może uda mi się tam dotrzeć do niego dzisiaj...
×
×
  • Create New...