No, ja nieodmiennie polecam Beskidy :) Szlaki dostępne nawet dla średnich piechurów, każdy znajdzie coś dla siebie. Ograniczeń związanych z wprowadzaniem psów praktycznie nie ma (chyba jedynie Babia Góra się wyłamuje), niezła infrastruktura, gęsta sieć schronisk na górze, mnóstwo turystycznych miejscowości u podnóża gór.
filodendron wiem, że jesteś zapalonym i doświadczonym wędrowcom, turystką nocującą gdzieś po drodze więc pewnie nie podasz namiarów na kwaterę w Beskidach gdzie można byłoby zatrzymać się na kilka dni. Może jednak podpowiesz w jakiej miejscowości byłby dobry punkt wypadowy? Chcemy jechać pod koniec czerwca na 5-6 dni. Szczerze mówiąc nie zdawałam sobie sprawy z tego, że te góry takie wysokie są :-) Szukałam czegoś nie nudnego ale niższego a znalazłam górki na wysokości ponad 1000 m :-) Nie wiem czy Gapa da radę z nami chodzić gdzieś dalej więc nastawiam się raczej na spokojne krótsze wędrówki, tak ze 3-4 wycieczki. Ewentualnie jeden pies zostawać będzie w domu. Nie niszczy, nie sika, mało szczeka więc chyba nikomu nie będzie to przeszkadzało.
grazia60 gratuluję ślicznej suni!!! Troszkę za dobrze wygląda ;-) ale po takich wędrówkach pewnie uda się jej uzyskać talię osy ;-) Patrzę na to zdjęcie i czuję jakbym wróciła na urlop sprzed dwóch lat.
W ubiegłym roku mieliśmy urlop sentymentalny. Znaleźliśmy kwaterę w Górach Sowich i trochę tam pomyszkowaliśmy ale gdy zorientowałam się, że jesteśmy stosunkowo niedaleko od Radkowa, Karłowa i Pasterki to podjechaliśmy tam i mielimy frajdę odwiedzając znane nam już Błędne Skały i Strzelliniec Wielki. Pierwszy raz poszliśmy na grzyby...Skalne Grzyby. Było cudownie! Gapa dała radę mimo poważnego wieku i wędrowała dzielnie :-)