Jump to content
Dogomania

Kawa01

Members
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kawa01

  1. Mieszkam na blokowisku. Moja kulka narazie robi na mate. Polecam takie podkłady do przewijania niemowląt z rossmana. Szybko się nauczył, ma celność ok 90% ;) Po kwarantannie wg mnie szybko się nauczy na zewnątrz. Planuje wychodzić wtedy co ok 1,5 h i stopniowo ten czas wydłużać. Mi bardziej kwarantanna koliduje z socjalizacją niż plamą na dywanie ;) Ale myśle, że jak ktoś mieszka w miarę czytstym terenie to na chwilę na siku można.
  2. Właśnie czytałam, że ToTW i Orijen, ewentualnie Acana są najlepszymi karmami... Z gotowaniem będzie problem, bo nawet sobie nie umiem nic ugotować ;) Ale o barfie poczytam.
  3. U mnie kociak niestety odpada :( Poprzedni pies dogadywał się z królikiem, ale przy sznaucerze nie będę ryzykować takiego połączenia, szczególnie, że już upodobał sobie "mordowanie" pluszowego szczura ;) Pomysł ze spacerem na rękach bardzo mi się podoba, na dniach jak pogoda będzie sprzyjająca pójdziemy tak do parku. Widzę też, że maluch ma zapędy do kopania, juz "grzbie" w legowisku. Jak go tego oduczyć albo jak zapewnić mu możliwość kopania w normalnych warunkach póki nie ma śniegu, żeby nauczyć go gdzie może kopać i że nie jest to podłoga? Sterta kocy wystarczy? Mam jeszcze pytanie dotyczące karmy. Kupiłam taste of the wild dla szczeniąt, ale zamiast ilości gram jest tam ilość dawkowania podana w "standard measuring cup" :O Ktoś ma pomysł jak wyliczyć odpowiednią dawkę? Poza 1i1/2 tajemniczej miarki?
  4. Witam, do zakupu szczeniaka przymierzałam się już jakiś czas, czytałam, myślałam mniej więcej od roku. Szukałam rasy, która będzie idealna dla mnie, dla tego co ja mogę zaoferować psu oraz jakim zachowaniem mógłby się charakteryzować. W grę wchodził psiak maks do kolan, towarzyski, chętny do współpracy, lubiący dzieci. Rozważałam westie, sznaucera, jacka russela, bishona, maltanczyka, caliera, sheltie i miliony innych poza rasami o płaskich pyskach. Parę wizyt w hodowlach i decyzja o rasie zapadła, trzeba było jeszcze podjąć ostateczną decyzję o maluchu.Sytuacja życiowa wreszcie pozwoliła na szczeniaka i od kilku dni mieszka ze mną (uprzedzę pytania rodowodowy) sznaucer miniaturka.Uczymy się jak narazie zostawania samemu (mój nadrzędny cel w pracy z psem - zero skarg od sąsiadów), siadania, reagowania na imię, przychodzenia na wołanie itp. Oprócz tego staram się od pierwszych dni przywyczajać go np do wanny, suszarki, odkurzacza, odgłosu np. łyzki spadającej na kafelki, aby w przyszłości to wszystko nie wywoływało w nim paniki.Moje pytanie: czego jeszcze powinnam go nauczyć? Co pies koniecznie musi umieć? Nie chce o niczym zapomnieć, a o rzeczach oczywistych czasem się zapomina.Pełna socjalizacja musi jeszcze chwilkę poczekać z powodu kwarantanny, ale już mam na oku kilka zwierzaków, które będzie musiał odwiedzić i poznać :)
×
×
  • Create New...