-
Posts
610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muro
-
podnosze:-(
-
nadzieja ze szczeniaki szybko znajda domy, w silesii powinno sie im udac, no.. kochani....
-
4 mies.MIX amstafa-wyrzucony z auta! Już ma domek, hura!!!!!
muro replied to lena_zet's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']a zwierzaki na to: [URL="http://www.pown.it/?uid=1254"]WWW.POWN.IT / 1254[/URL] :evil_lol:[/quote] HAHAHAHA no niezłe to, niezłe, podoba mi się, a swoja drogą psiak jest słodziutki, pasuje do tej Twojej ferajny, pewnie ładnie sie z pozostałymi komponuje:evil_lol: -
hm.... porowniując np kube ktory byłwczesniej u nas a misia- to szczerze musze powiedziec ze mimo ze oba te psy były mniej wiecej równolatkami, misiek jest w owiele gorszym stanie niz kuba. jesli mnie kltos by zapytał o zdanie to w niektorych przypadkach byłabym za uspieniem:-( sa psy stare a stare:shake: jesli milabym patrzec jak pies sie meczy i cierpi- to jestem za uspieniem, misiek czuje sie lepiej tylko dzieki lekom, a to ze jest slepy, naprawde, trzeba go widziec w pewnych sytuacjach, nie jest mu łatwo.......... co innego usypianie z wygodnictwa, zreszta , przypuszczam ze misiek, jak i ta cala reszta staruszkow , poprostu ludzie sie ich pozbywaja, nie mozna zgubic psa ktory porusza sie z szybkoscia zółwia:roll: hmmm., mam nadzieje ze rozumiecie co chciałam przekazac,jesli bede widziala ze misiek czje sie o wiele gorzej, to tez bede za uspieniem go, na razie, daj mu Boze jest lepiej niz było
-
są dla niego lepsze i gorsze dni.... wczoraj miał gorszy wieczór i dzisiejszy ranek:shake: potem sie rozkrecił dopiero:roll: biedny, z takimi psami jest róznie, widzę to po nim, raz super aktywny a raz ledwie co chodzi i przesypia wiekszosc dnia... cóż starość nie radość................... dzis byli u nas znajomi, obcy dla Miśka... dał się głaskać- co w jego przypadku jest dużym sukcesem, ale patrzył niepewnie" co będzie?, cobędzie???" obserwował co się dzieje w domu- teraz śpi spokojnie, bo nikt go nie zbarał, spi przed tv jak zwykle, bo zapomniałam Wam powiedzieć ze Misiu to wielki fan TV jest:cool3: no normalnie telewizję oglada namietnie:p
-
kanapą straszyc??? :cool3:jak na razie to sterroryzował juz kota i sabinę:evil_lol::diabloti: ambra przyjedz odwiedzic nas, dosypiemy ci do kawy vetmedinu i zamiast marudzic zaczniesz smigac jak 16-tka:cool3:- to dziala:crazyeye: miesiek vel zozo zaczyna ustawiac domek:evil_lol:, tylko ze szkoda ze nikt sie go nie boi, ale nie przeszakdza mu to, wreszcie sie zadomawia:cool3:
-
czy ktos moze wyrazic swoja opinie na temat zastepstwa vetmedin-u enarenalem??? podobno mozna zastapic go wlasnie takim odpowiednikiem. wprawdzie zamowilam juz u weta znajomego ten vetmedin, ale mowil tez cos własnie o tym zastepczym, tanszym odpowiedniku(vetmedin jest bardzo drogi , niestety:placz:), prosze o opinie, lena, wyraz tez swoja, ja sama chyba nie moge decydowac
-
no wiec, psiak juz po wizyie u weta, diagnozy nie najgorsze , leki nasercowe - te co wczesniej + jeszcze jeden- oczywiscie zapomnialam juz nazwy, ale bedziemy go miec jutro, kregosłup w sumie nie tragiczny, powinno byc ok, ogolny zły stan spowodowany jest prowdopodobnie ogolnym wychlodzeiniem, i wyglodzeniem organizmu. na rtg widiczna nieprawidlowosc tylko w jednym miejscu-spowodowana prawdopodobnie jakims urazem mechanicznym.
-
Misiek prawie cała noc spał, wypuszczony na dwór drepta w koło nerwowo , nie podnosi głowy:roll: na bank chowany był z dziećmi, przychodzi najchetniej do córki, potem do TZ-a , a na koncu do mnie:roll:, on sie chyba mnie boi, podchodzi baaardzo niepewnie:-(, moze jakies babsko mu krzywde robiło:angryy:. Dzis probuje zdjąc sobie wenflon, i momentami cicho pojekuje, moze go cos boli :( bierze własnie ten vetmedin, 2x dziennie.
-
Witam, dzis lena_zet przywiozła do nas dziadka, niewielkiego mieszanca, ja na razie wstawie zdjecia: psiak, dosyc słaby, w lapie jeszcze wenflon, z tego co wiem został znaleziony , lezał wycienczony i słaby, ...odchodził... dobra dusza na szczescie nie zostawiła go samego, zaniosła do lecznicy,a stamtad juz poinformowano lene. psiak juz swoje lata ma, więc dom stały to chyba marzenie...