-
Posts
10718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paros
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bric-a-brac']Niedziela z tego, co pisała Igam też pasuje, więc super, że jesteś, Cytryna! Małgosia się do Ciebie na pewno odezwie. Przy okazji, przelałam przed chwilą skromne 24,75zł na konto, z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238228-Zakończony-rozliczam-KSIĄŻKI-PO-ANGIELSKU-i-po-polsku-Sparks-kuchnia-wege-17-01[/URL] Jak doleci, proszę o potwierdzenie na wątku.[/QUOTE] Na konto Fundacji Znajdki wpłynęła od Bric-a-brac z bazarku wpłata 24.75 zł [B]Bardzo dziękujemy z całego serca[/B] :Rose: [COLOR=#a9a9a9]zaraz potwierdzę na bazarku[/COLOR] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[B]25.01.2013r[/B] Z ciężkim sercem piszę - Leda odeszła za TM. :-( Wczoraj późnym wieczorem na rękach pani doktor, w trakcie sprawdzenia samopoczucia Leda odeszła za TM. :cry: Rano jeszcze napiła się trochę wody, potem trochę jadła i piła wodę ale nie wstawała. Była słaba ale walczyła, chciała żyć i wszyscy chcieli ją uratować. Wczoraj wieczorem mijała doba od podania krwi, powinna nastąpić jakaś poprawa ….. przegraliśmy walkę, nie udało się uratować Ledy. Tyle chorób w jednej suni…. Nie wiadomo jak długo miała te mikrofilarie (straszne pasożyty przenoszone przez komary), rozwijały się bezobjawowo i teraz nagle pojawiły się powiększone węzły i guzy na kończynach, zaatakowane serce, płuca, jelita … brak słów…... serce pęka ….. :cry: -
[quote name='kejciu']Paros są jakieś informacje o Ledzie?trzymam kciuki![/QUOTE] [B]25.01.2013r[/B] Z ciężkim sercem piszę - Leda odeszła za TM. :-( Wczoraj późnym wieczorem na rękach pani doktor, w trakcie sprawdzenia samopoczucia Leda odeszła za TM. Rano jeszcze napiła się trochę wody, potem trochę jadła i piła wodę ale nie wstawała. Była słaba ale walczyła, chciała żyć i wszyscy chcieli ją uratować. Wczoraj wieczorem mijała doba od podania krwi, powinna nastąpić jakaś poprawa ….. przegraliśmy walkę, nie udało się uratować Ledy. Tyle chorób w jednej suni…. Nie wiadomo jak długo miała te mikrofilarie (straszne pasożyty przenoszone przez komary), rozwijały się bezobjawowo i teraz nagle pojawiły się powiększone węzły i guzy na kończynach, zaatakowane serce, płuca, jelita … brak słów…... serce pęka ….. :cry: rtg Ledy [IMG]http://imageshack.us/a/img268/9028/ledartg.jpg[/IMG]
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bric-a-brac'].......Przy okazji, przelałam przed chwilą skromne 24,75zł na konto, z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238228-Zakończony-rozliczam-KSIĄŻKI-PO-ANGIELSKU-i-po-polsku-Sparks-kuchnia-wege-17-01[/URL] Jak doleci, proszę o potwierdzenie na wątku.[/QUOTE] Bric :calus: znajdki bardzo dziękują, każda złotówka jest na wagę złota :modla: [B]23.01.2013r godz.21.30[/B] [B]Leda dostała krew ale dziąsła są nadal blade[/B], :-( sunia jest słaba. Kiedy p. Jola przyjechała do niej to tylko na chwilę podniosła głowę. Pani Jola wygłaskała ją. Leda miała robione prześwietlenie klatki piersiowej z którego wynika, że ma chore serce (coś z lewą komorą) i naciek na jednym płucu. Na zdjęciu wyszło, że ma śrut w karku – czyli ktoś do niej strzelał!!!! :mad: Leda walczy o życie… :-( -
[B]23.01.2013r godz.21.30[/B] Leda dostała krew ale dziąsła są nadal blade, :-( sunia jest słaba. Kiedy p. Jola przyjechała do niej to tylko na chwilę podniosła głowę. Pani Jola wygłaskała ją. Leda miała robione prześwietlenie klatki piersiowej z którego wynika, że ma chore serce (coś z lewą komorą) i naciek na jednym płucu. Na zdjęciu wyszło, że ma śrut w karku – czyli ktoś do niej strzelał!!!!:mad: Leda walczy o życie… :-( [IMG]http://imageshack.us/a/img163/2466/ledatransfuzja.jpg[/IMG]
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
paros replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a przy okazji Kanguś sprawdził co przyszło dla kotka :lol: -
[B]22.01.2013r[/B] Dostałam informację telefoniczną o wynikach badania krwi – niestety wyniki nie są dobre. Leda ma anemię i są złe wyniki badania na tarczycę. [B]23.01.2013r godz.13.30[/B] Z ostatniej chwili!!!! [B]Stan Ledy NAGLE POGORSZYŁ SIĘ !!!![/B] :-( Leda przy tak silnej anemii dostała cieczkę, co pogorszyło jej stan. Właśnie trwają rozmowy z laboratorium bo prawdopodobnie trzeba będzie przetoczyć krew. :shake: [B]Stan jest krytyczny!! [/B]:-( :-( [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/487071_463949986985418_290931500_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/309773_463949533652130_1852120972_n.jpg[/IMG]
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[B]23.01.2013r godz.13.30[/B] Z ostatniej chwili!!!! [COLOR=#ff0000][B]Stan Ledy NAGLE POGORSZYŁ SIĘ !!!![/B][/COLOR] :-( Leda przy tak silnej anemii dostała cieczkę, co pogorszyło jej stan. Właśnie trwają rozmowy z laboratorium , bo[B] trzeba będzie przetoczyć krew. [/B]:shake: [B]Stan jest krytyczny!!! [/B]:-( [IMG]http://imageshack.us/a/img594/3483/leda15.jpg[/IMG] -
[B]21.01.2013r[/B] Z Ledą nie jest dobrze, znowu zerwała opatrunek z ucha, w uchu pojawiła się ropa … okazało się, że ma w uchu mikrofilarie :shake: (takie pasożyty przenoszone przez komary!!!). Jak już wspomniałam wcześniej jeden guz (na brzuszku) zmniejszył się. Leda ma bardzo powiększone węzły podkolanowe (są wielkości jajka). Leda ma gorączkę (temp.40,4 [SUP]o[/SUP] C), pobrano krew do badania i została w lecznicy. :-( Potrzebna pomoc :modla::modla::modla: na sterylkę córki i ratowanie Ledy
-
pozdrawiam Bubę :loveu: i życzę zdrówka
-
Iwanek był dzisiaj u weta w NDM i miał robiony rtg stawów biodrowych. Iwan ma dysplazję stawów w bardzo zaawansowanym stanie :-( i już teraz nic nie można zrobić. :shake: Główki są bardzo zniszczone i jeżeli będzie miał kłopoty z chodzeniem i odczuwał duży ból przy chodzeniu to można jedynie usunąć główki.:-( Iwan ma teraz jeść karmę Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat. Wet zamówił dla Iwana probiotyk w proszku, który będzie dodawany do jedzenia. Iwanek miał robione badanie krwi i został zważony – waży 32,4 kg (przytył :multi:)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='kejciu']Wtedy jak był wklejany mial okolo 5-6 miesięcy z tego co pamiętam - więc teraz około 7-8 chyba[/QUOTE] [B]Bruno[/B] :loveu: jest super psiakiem, ur ok. 12.04.2012, czyli ma ponad 9 miesięcy. sprawdzę które psiaki nie mają podanej daty urodzin i dopiszę, ale nie wszystkich mam :roll: [B]Iwanek[/B] był dzisiaj u weta w NDM i miał robiony rtg stawów biodrowych. Iwan ma dysplazję stawów w bardzo zaawansowanym stanie :-( i już teraz nic nie można zrobić. :shake: Główki są bardzo zniszczone i jeżeli będzie miał kłopoty z chodzeniem i odczuwał duży ból przy chodzeniu to można jedynie usunąć główki.:-( [B]Iwan ma teraz jeść karmę Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat[/B]. Wet zamówił dla Iwana probiotyk w proszku, który będzie dodawany do jedzenia. Iwanek miał robione badanie krwi i został zważony – waży 32,4 kg (przytył :multi: ) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Lolek za TM ['] :-( od tygodnia chorował..... nieoperacyjny nowotwór żołądka :cry: Kochany Lolusiu .... [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7893/thecandleheartdf4.jpg[/IMG] -
Młoda sunia jeszcze nie poszła na sterylkę. :shake: Leda cały czas bierze zastrzyki. W niedzielę (13.01) leciała jej krew z ucha (rozcięcie, chyba któryś z psiaków ją złapał za ucho) i musiała jechać do weta na szycie (dodatkowe koszty!!).:shake: Obrzęk (guzy na brzuchu) zmniejsza się i jest coraz lepiej. Leda będzie miała dwie operacje, pierwsza będzie polegała na usunięciu jednej listwy mlecznej i sterylna a po dwóch miesiącach druga operacja - usunięcie drugiej listwy mlecznej. Operacje będą przeprowadzone w klinice w Radzyminie. [B]Koszt obu operacji około 650 zł + pobyt w klinice (15 zł/doba) + rtg i badanie krwi przed operacją + ewentualnie dopłata za narkozę wziewną.[/B] [B]Termin pierwszej operacji czwartek 24.01.2013r godz.17.00 i zarezerwowany jest pobyt po operacji. Niestety nie mamy finansów na opłacenie nawet pierwszej części operacji. [/B] W wydatkach nie wpisano jeszcze wizyty i zastrzyków, które dostała 9.01 i zszywania ucha 13.01. – [B]Leda jest na minusie!!![/B] Po operacji Leda powinna być w klinice co najmniej tydzień to w sumie potrzeba około 1000 zł dla Ledy i potrzebne są finanse na sterylkę córki, bo klinki chcą aby rachunki regulować przy wypisie. [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]Leda prosi o wsparcie na operację i sterylkę a córka prosi o wsparcie na sterylkę!!![/B][/SIZE][/COLOR] :modla::modla::modla::modla: [quote name='*Gajowa*']Obie są bardzo ładne, córeczka bardziej leosiowata. A synek pojawia się ?[/QUOTE] Wyżej pisałam: [I]Synek pojawia się pod osłoną nocy i zjada jedzonko. Kiedy było trochę śniegu mieliśmy nadzieję, że ślady pokażą gdzie się kieruje ale tyle narobił śladów we wszystkich kierunkach, że kiedy teraz spadnie śnieg potrzebna będzie grupa ludzi aby każdy ruszył innym śladem to może uda się namierzyć jego kryjówkę.[/I]
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='UlaFeta']w zakladce kontakt jest KRS i nr.konta NIP-u niet:eviltong:[/QUOTE] nad KRS-em jest NIP - tuż pod nazwą fundacji podaję link do zakładki [URL]http://znajdki.pl/kontakt/[/URL] :eviltong::eviltong: [quote name='UlaFeta']prosze zdjac ze strony www szczeniaki od Niny one juz maja domki :multi: i jeszcze jedno na watku Dyzia na [URL="http://www.jest"]www.jest[/URL] napisane,ze do Urzedu Gminy dzwonila wlascicielka,nie ona dzwonila tylko jej matka. bardzo prosze o sprostowanie i bardzo dziekuje.NIE OGLASZAMY DYZIA,to jest decyzja Joli.[/QUOTE] Ula gdzie to jest napisane ? Ja nic nie wiem :shake: -
[quote name='*Gajowa*']Mam nadzieję, że domek poczeka na młodą sunię... czy już miała sterylizację ?[/QUOTE] Młoda sunia w poniedziałek idzie na sterylizację, domek na nią poczeka :lol:Pani Jola obiecała jutro za dnia zrobić zdjęcie córki Leda była wczoraj w lecznicy na kontroli i ma nadal brać zastrzyki, jeszcze jeden w niedzielę i potem trzy zastrzyki co 3 dni. Synek pojawia się pod osłoną nocy i zjada jedzonko. Kiedy było trochę śniegu mieliśmy nadzieję, że ślady pokażą gdzie się kieruje ale tyle narobił śladów we wszystkich kierunkach, że kiedy teraz spadnie śnieg potrzebna będzie grupa ludzi aby każdy ruszył innym śladem to może uda się namierzyć jego kryjówkę. na konto Ledy i jej dzieci wpłynęły wpłaty: [B]Elżbieta K. – 60 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Darczyńcy dziękujemy z całego serca[/B][/COLOR] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_15.gif[/IMG]
-
kolejne wpłaty dla Neptunka: [B]Zachary – 350 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Darczyńcy dziękujemy z całego serca :Rose:[/B][/COLOR]
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
paros replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosia7 trzymaj się, strasznie przykro ......... :-( -
[quote name='Nikus']A ja melduję,że dziś Aronek miał znowu badania:) i tym razem wyniki są już w porządku:multi:- tzn ALT i AST w normie a ostatnio były przekroczone....Wszystko wskazuje na to,że organizm powoli zwalcza wszelkie skutki choroby-najważniejsze,że już bez wspomagania eselivem zaczęło wszystko funkcjonować:)Aronek jednak dalej profilaktycznie będzie na hepaticu aż się przekonamy,że ta poprawa to jest coś stabilnego:) Oczywiście dostaje do tego hepatica "wkładki"i cwaniak coraz bardziej tylko na nich się koncentruje:evil_lol: Poza tym jest przekochany i zawojował nas na całego-łącznie z naszym doktorkiem,który od razu dzwoni jak tylko zrobi wyniki badań,a robi je osobiście:multi: Buziaki dla wszystkich fanów Aronka:buzi:[/QUOTE] Całej rodzince :loveu: przede wszystkim duuuużo zdrowia i szczęścia [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_3_15.gif[/IMG]
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='UlaFeta']Ja wiem,:lol:sa u Mileny[/QUOTE] nie wiem u kogo są ale zdjęcie jest super :loveu: [quote name='Annaa4']Czyli ten drugi wariant i dwustronnie jak rozumiem ?[/QUOTE] taką mam propozycję, co o tym myślisz? :roll: może są inne propozycje? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Annaa4']Które ulotki mają iść do druku ? W jakim formacie, ilości ina kiedy ? Dajcie proszę znać zapytam się mamy która ma całkiem nie złą drukarkę w pracy i nikt jej nie stoi nad głową że wykorzystuje za dużo papieru czy tuszu :0)[/QUOTE] do druku poszła strona a i strona b czyli [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/ulotkastronaa.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img837/5062/ulotkastronaa.th.jpg[/IMG] [/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/ulotkastronab.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img338/1925/ulotkastronab.th.jpg[/IMG][/URL] Pani Jola dzwoniła do pani z drukarni ale nie odbierała. Ulotki miały być szybko, ale nie wiadomo kiedy. Aniu, może na drukarce zrobimy wersję a ver2. i b - jedna strona jest o przytulisku a druga o 1% dla tego przytuliska. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/ulotkastronaaver2.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img442/5458/ulotkastronaaver2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/ulotkastronab.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img338/1925/ulotkastronab.th.jpg[/IMG] [/URL] [SIZE=3][B]Bajka właśnie jest na sterylce[/B][/SIZE] :thumbs: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bric-a-brac']Maila z ulotką nie dostałam, jak pisałam. Wyżej widziałam post z ulotką, odpisałam cytując, na który Ty jeż odpisałaś... Temat nieaktualny tutaj, skontaktuję się z p.Jolą jak będę miała możliwość druku ponownie. Żałuję, że wcześniej nie wiedziałam, że mamy ulotkę. Miałam możliwość druku za darmo lub po kosztach. Napisałaś, że rok temu była pierwsza strona, szkoda, że nie wiedziałam - rok temu drukowałam ludziom na domowej drukarce ulotkę zwykłą czarno-białą amatorską, którą projektowałaś. Wysyłałam też z fantami bazarkowymi z prośbą o wpłaty. Żałuję, że wtedy nie wiedziałam, że mamy bardziej profesjonalną wersję...[/QUOTE] Ja też nie wiedziałam, że była taka ulotka :shake: dowiedziałam się wczoraj kiedy trzeba było pilnie dorobić drugą stronę z 1% :roll: W tym roku Zoja :loveu: też robiła strony do ulotki - mamy trzy strony i każda jest o czym innym -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Bric, i dostałaś maila, bo może nie wysłałam? :hmmmm: Spójrz wyżej - dokleiłam ulotki z wersją o przytulisku :lol: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='kejciu'][B][SIZE=4]Dzisiaj dostałam od Annaa4 torbę fantów na bazarek - połowę dziewczyna obfociła i wysłała mi na pocztę no i wiozła to wszystko przez całą Wawkę do mnie do pracy. Annaa4 dziękuję Ci za to że tak bardzo pomagasz - może nie każdy wie ale wiele rzeczy kupujesz na naszych bazarkach i masę fantów darujesz na nowe DZIĘKUJEMY!!![/SIZE][/B][/QUOTE] [B][SIZE=3]Annaa4 dziękujemy z całego serca[/SIZE][/B] :Rose: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
paros replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
zrobiłam ogłoszenia Billowi, Ninie, jej dzieciom i szczeniakowi po goldence :lol: