Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Kilka dzisiejszych fotek:) Głównie małej przepukliny:) [IMG]http://imageshack.us/a/img845/6272/obraz054dy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img201/407/obraz052g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img594/1535/obraz024tg.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img96/9586/obraz022jq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img33/2844/obraz016tu.jpg[/IMG]
  2. Koko i Dżambo? Podobno młody wcale nie jest nie zaradny;) A zaraz pewnie z masą ich przeskoczy:)
  3. na fb wrzuciłam zdjęcia. Jeśli ktoś mógłby tu przerzucić, to bym była wdzięczna. Ja już mam 2 konta na imageshacku a bazarki muszę jakieś zrobić na swoje burki;)
  4. Jeżyk chyba ok... W sumie to nie wiem, wiem tylko, że Karolina się w nim "zabujała" od pierwszego wejrzenia:) Koko i Dżambo nie kochają go za bardzo a nawet nie lubią:) Ale radzi sobie;) Karmę ma już zamówioną, powinna lada moment dotrzeć
  5. wpłynęło 20 zł od Bożeny J. z Krakowa
  6. czyli psiaki mają po jednym szczepieniu i są dwukrotnie odrobaczone? Kiedy powinny być doszczepione na wirusówki? Nie chciałabym przegapić:)
  7. [quote name='toyota']Ja chciałabym ogromnie podziękować 4DogS-owi w szczególności Ludwie i Ekianie, bo dzięki nim Łatuś już rozpoczął inne życie. Od schroniska do BDT w Gryfowie dzieliło go ok. 500 km, to są ogromne koszty. Przy okazji diagnostyka oka w Warszawie u uznanego w całej Polsce specjalisty w dodatku z sercem dla bezdomniaków, to kolejny sukces. Może było za mało informacji na temat hotelu, ale ja nie przywiązywałam do tego zbytniej wagi, skoro Łatek miał tam przebywać ok. 2 - 3 tygodnie, to każde miejsce nawet w kojcu z porządna budą byłoby luksusem w porównaniu ze schroniskiem. Jednak zdjęcia z hotelu przeszły moje najśmielsze oczekiwania, Łatuś pięknie wygląda i co najważniejsze widać, że się otworzył na kontakt z człowiekiem, bo w schronisku był bardzo smutny i jakby nieobecny. Widać było, że jest zupełnie zrezygnowany i nie spodziewa się już niczego dobrego. Łatuś teraz zupełnie inaczej patrzy, może jeszcze się nie uśmiecha, ale mordkę ma szczęśliwą ! Dziękuję również hotelowi za przyjęcie Łatka tak znienacka i doprowadzenie go do formy.[/QUOTE] Do nas też coś wpłynęło. Postaram się po południu wkleić, chyba 20 zł ale potwierdzę.. I coś toyota ściemniasz....;) Łatek od początku jest super. Dlatego pisałam, że asiulek nie ma po co dzwonić, bo usłyszy same ochy i achy:)))))))) Monika jest nim zauroczona. Do dzieci też jest super:) A tak serio, schronisko jest specyficznym miejscem i trudno określić prawdziwą naturę psa. A najsmutniejsze jest, że tak takich fajnych Łatków jest na pęczki. I się marnują, zamiast słuchać ochów i achów:(
  8. Ok, myślę, że wszystko zostało już wyjaśnione. I bardzo proszę, żeby osoby zainteresowane bezpośrednio mogły się zająć swoimi sprawami, podejmować odpowiednie decyzje itd, bez nacisku i wtrącania się osób nie związanych z tematem. Myślę, że możemy zamknąć temat i życzyć wszystkim miłego dnia:) I jeszcze jedna informacja, chyba dobra. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że Łatek jest młodszy:), tylko pewnie warunki go podniszczyły (zęby itp, bo reszta jest do odbudowania w dobrych warunkach) :)))
  9. Pytać można, owszem. Tylko jakoś dziwnie o jedno tylko te pytania. Każdy ma swoje zajęcia, każdy miał święta, chociaż każdy pracuje ale w hoteliku, to już tego luksusu mieć nie muszą przecież... Osoby zainteresowane bezpośrednio mają numer, niech zadzwonią, dowiedzą się, ustalą. Czy ja zabraniam. Czy tylko każdy czeka na gotowe? To, że sporo z nas zajmuje się psami, nie oznacza, że tylko psami, czy jednym psem. Więc wybaczcie, dla mnie sprawa strzyżenia w środku zimy, między Świętami itd ma niewielkie znaczenie. Dla mnie znaczenie miało oko i tego dopilnowałam. Kogo interesuje kosmetyka psa, niech weźmie numer od asiek.l-g i zadzwoni. Na marginesie, czemu zawsze takimi sprawami najbardziej zainteresowane są osoby, które nawet tego psa nie pogłaszczą, nie wiozą swoim samochodem? Poza tym w schronie, psów wymagających kąpania i strzyżenia jest bez liku, zapraszam do pomocy na miejscu. Tak, hotelik jest płatny. Ten hotelik również nie robił problemu z tego, że po Łatku wędrowało stado pcheł. A jakoś inne, nawet płatne kojcowe miały ten problem. Jak rozumiem, skoro obecne warunki (kilka dni hotelu) są takie istotne, to asiek.l-g dopiero będzie zlustrowana w każdą stronę... No chyba, ze chodzi to o warunki za pieniądze, bo bez pieniędzy warunki już nie mają znaczenia? Dlatego właśnie ludzie stąd znikaja I skoro płatne hoteliki tak kłują w oczy, sama mam kilka psów pod opieką i bardzo chętnie przyjmuję oferty BDT, oczywiście za zwrot kosztów. Tylko, kurcze, jakoś chętnych nie ma. Łatek pojedzie w ten lub przyszły weekend do asiek.l-g
  10. Proponuje zadzwonić do hoteliku Na przyszłość proponuję również samemu poszukać, zaproponować, dać miejsce na JUŻ. I wtedy roztrząsać, czy warunki są odpowiednie. Mam jakieś dziwne wrażenie, że niektórzy tutaj mają jakieś animozje z hotelikiem i dlatego zawzięcie krążą wokół tego tematu, jakby był najważniejszy albo pies miał tam być kilka miesięcy. W każdym razie na przyszłość zastanowię się, czy przykładać rękę do jakiejkolwiek pomocy z którą nie jestem bezpośrednio związana. Ew. napiszę to tych najbardziej dociekliwych. Chcieliśmy ułatwić docelowemu dt dotransportowanie psa. Znalazła sie osoba, która chce pojechać, pies przyjechał transportem za darmo, nie oczekiwałyśmy partytcypacji, chociaż płaciłyśmy za transport Asi. Chciałam ułatwić, zamiast pracować, wisiałam na telefonie, żeby gdziekolwiek go przechować. Tymczasem czytam o oczekiwaniach co do psa (jadąc ze schroniska pewnie by dojechał czyściutki i świeżutki), co do hotelu (jakoś nikt się nie pofatygował aby cokolwiek zorganizować na czas, bo i po co, przecież zrobi się samo). asiek.l-g masz numer do hoteliku- zadzwoń, wypytaj, zorganizuj. Ja za rachunki telefoniczne płacę ze swoich pieniędzy, pies nie jest pod moją opieką, chciałam być tylko uprzejma, pomóc psu, stąd decyzja o konsultacji okulistycznej i załatwianie czegokolwiek. I prawdę pisząc, dobrze, że chodzi o pomoc psu a nie zainteresowanym (i zainteresowanym hotelikiem a nie psem). Jak widać, skoro w parę godzin udało się zorganizować psu przyjazd do Warszawy, to transport w Wawie i okolicy pewnie również można zorganizować. Ręce mi opadają.
  11. Tadzik mi pasuje:) Ale to juz pisałam:)
  12. ale ja je w swoim bałaganie znajdę w ciągu tygodnia mniej więcej a na forum są w jednym miejscu:)
  13. ja wysłałam, idź się uśmiechać:)
  14. [quote name='3 x']a dresik to właśnie piorę ;) ogłoszenia maja jakieś? może Ziutkę poprosić ona czasruje ogłoszenia? z jej głoszeń nawet Zora poszła[/QUOTE] Ma. Ale jak być po znajomości poprosiła;)..... [quote name='Szarotka']O boy kobiety wy marnujecie talenta literackie ;)[/QUOTE] 3x już proponowali spisanie dzieła jakiegoś:)
  15. a ta intuicja nie podpowiada Ci, gdzie mieszka ten, co Dżamba pokocha? Adresik jakiś może?
  16. jak na to wpadałaś? Myślałam, że jestem dyskretna w tym temacie
  17. no ale jak ktoś przyjedzie go oglądać, to mam Dżamba nadmuchać żeby był większy????
  18. ale z wyglądu kaukaza nie uwidzisz
  19. Dżambo jako leniwiec był już ogłaszany. Nie podziałało:)
  20. Dżambo też czasem bryka. Głównie jednak spędza czas obmyślając jak oszczędzać w ruchach:)
  21. i nie próbuj, bo mógłby się ożywić:) Fajny jest baaaardzo. Ja lubię miśki. Ale charakterologicznie, to on chyba z Dżambem są rodzeństwem, wiesz?
  22. a ja raczej o tym ułożeniu myślałam, ew pynio w górze;) [IMG]http://imageshack.us/a/img341/4276/fr1n.jpg[/IMG]
  23. tutaj wszystkie tylko o jajkach. A ja o przednich łapach myślałam i w życiu by mi do głowy nie przyszło, że między tymi właśnie jajka mogą leżeć:))))) Swoją drogą. Po jajkach może niewielka strata ale nie wiem czy jak byś stopę straciła, to też by było wesoło:) Ja bym jednak nie odważyła się mu na jajka deptać
  24. o ile pomiędzy pysio nie leży:) A ja bym wolała jednak nic mu nie nadepnąć
  25. [quote name='malawaszka']sznaucery masz już - dwa, ale może trzeciego???? :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='sambo_os1']To ja mam Donkowatego jakby co do zaoferowania ;)[/QUOTE] [quote name='3 x']ja mogę kaukazika dorzucić ;) bo niekomunikatywny jest i dupy nie chce posunąc jak żre w kuchni i wejść nie można ;)[/QUOTE] Czy Wy już szampana popijacie? Drukowanymi napisać? Nic nie wezmę, dopóki nie wyadoptuję czegoś. A jakoś się nie chcą wynosić. 3 dzikie, niewyględne przegubowce mam... Kto chce. Malutkie:) W promocji mogę dać całą trójkę z workiem karmy:)))) Chętni?????;) A może komuś się chociaż nudzi, żeby duuuuużo cudnych ogłoszeń porobić? Naprawdę to nudne mieć wciąż te same psy na karku;), zmiany mi jakiejś potrzeba;) [quote name='3 x']koniec roku sie zbliza, człowiek młodszy sie nie roboi do kaukaza sie schylac przynajmniej do głaskania nie musze ;)[/QUOTE] Ale więcej do obejścia wokół jak już zadek rozłoży w przejściu:)))
×
×
  • Create New...