Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. [quote name='mala_czarna']Ludwa, ale bądźmy teraz obiektywni. Co z tego, że pojedziemy do schronu? Nie stanę przecież przed boksem, nie zacznę biadolić jak to źle pieski mają, serce mi się kraje, i zabiorę ze 3 sztuki, bo gdzie je zabrać?? Za co? Bazarkami to się daleko nie ujedzie, adopcje idą jak krew z nosa, hotele zapchane po sam sufit.[/QUOTE] Nam od początku wakacji poszły 4 psy, o 2 przed wakacjami nawet telefonów nie było. Opieka grupy polega także na tym, że jeździ, robi zdjęcia, ogłasza...Przecież nbyło również sporo adopcji bezpiśrednio ze schronu. Owszem, domy nie do sprawdzenia ale te sprawdzane, też się różne okazują a na pewno część z tych psów trafi lepiej niż kojec w schronisku. Zreszta nie ma możliwości, żeby i 10 grup zabrało wszystkie psy, bądź miało nad nimi pieczę. I zawsze jak się prosiło o przeniesienie psa/suczki/chorego/odpędzanego od miski psa, to było to robione. Owszem, zdarza się, ze psy są z sukami ale nie sądzę, żeby to było celowe, bo chyba za szczeniaki urodzone w schronie gmina pieniędzy nie daje? Nasza Zośka przez lata była uważana za psa z powodu przepukliny i wiele razy przyjeżdżała suczka, która przez długi czas była uważana za psa. Jesli grupa jeździ regularnie, to wie co się dzieje, może jakos zareagować. Wie jakie psy przyszły, w jakim stanie. Wtedy może ocenić sama to co sę dzieje. Malagos, jeśli chodzi o prokuratora. Dlatego pytam o wyniki kontroli, bo kontroli było wiele. Ale nikt nie chce napisać jaki był ich wynik. Skutkiem tych kontroli, schronisko należy nadal do tego samego właściciela, więc nie wiem co kontrole wykazały. W schronisku zmieniło się wiele. Szczecinek to to nie jest ani żaden inny kurort ale do Krzyczek też larta świetlne. Najlepiej ocenić samemu, na własne oczy. Taka jest prawda. I w związku właśnie z tymi kontorolami, sama, jako człowiek, też bym nie chciała wpuścić na swój teren osoby, które je na mnie nasłały. W tym nie widzę nic dziwnego.
  2. No nasze...na innych podopiecznych...
  3. Patrz Felu, jednak zaglądasz. Tylko jakoś pytana nigdy nie odpowiadasz. Wszystkie inne wątki milczą, bo czytasz i odpiwiadasz tylko tam, gdzie Ci ktoś nadepnie... Ciekawi mnie tylko jak zamierzasz pomagać nie mogąc wejść do schronu a inni wolontariusze jakoś tam nie jeżdżą bez Ciebie. I Felu, owszem trzymac jeden front w kwestii dobra psów-TAK ale nie donosami, tym bardziej, że sama przez wiele lat twierdziłaś, że jakoś można się tam dogadać z właścicielem, że wiele się zmieniło odkąd zaczęłaś tam jeździć. I tak nagle Ci się odmieniło? A masz jakiś plan na przyszłość. Na czas, kiedy dopniesz swego i zmieni się właściciel? Kto zajmie się tym schronem. Ty osobiście? A wiesz może coś o wynikach przeprowadzonych do tej pory kontroli?
  4. No cóż. Jeśli chodzi o mojego, to niestety ja nie łapię się na dzisiejszą ustawę, więc miałabym łańcych 1m i 24/24;)
  5. Tylko wciąż nie ma tego upragnionego telefonu i pewnie już nie będzie...Chyba w ramach "rekompenstaty" albo "syndromu pustego gniazda" porałyśmy się na przywleczenie ze szchronu 5 sztuk psiurów. A bazarki stoją, jakby fatum jakieś... bea, jak się czujesz? Dochodzisz do siebie?
  6. SŁodkie kocizny:) A PAragraf znaczy się zaczął również okazywać uczucie?
  7. Idek, dopisz 84 złote z bazarku książkowego:) Wpiszemy tutaj na razie, chociaż bazar na Lizaka i Lenoxa:)
  8. Wydaje mi się, że jedna osoba nie jest mile widziana i każda inna, która by chciała pojechać, zabrać jakieś psy, to raczej kijem odgoniona nie będzie;) Ja też w tym towarzystwie jeździłam;) Ale serio, to ja słyszałam o rozsądnych osobach w tej grupie i pewnie gdyby one pojechały, to nie byłoby problemu:) Nie każdy patrzy na jednostki przez pryzmat grupy. Zresztą, przecież już w czasie "draki" psy ze schronu były przywożone i odbierane przez wolontariuszy o obyło się bez rękoczynów i myślę, że byłoby podobnie, gdyby inni wolontariusze chcieli pojechać
  9. a coś wiadomo ze stroną? Czy da się odzyskać? Bo jak jest ktoś chętny pomóc w ogłoszeniach, to żal nie skorzystać z tej pomocy
  10. Chyba raczej pewna osoba a wolontariuszy jest sporo. No i nieukrywając jestem ciekawa wyników wszystkich kontroli, bo pewnie coś wykazały. A że właściciel nie chce wpuszczać osób, które piszą donos za donosem...nie mnie to oceniać ale sama też bym chyba nie wpuściła, skoro wcześniej jakoś dawało się dogadać i jakieś efekty były. Każdy ma swój styl;) A Ty personalnie dostałaś zakaz?
  11. Ida moze wieczorem zajrzy, nie wiem czy ma zdjecia
  12. Tutaj jest Lizak ostrowiak: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209276-Lizak-bez-pieniędzy-na-hotel[/URL]!-( Lenox (taki mały gratisik poza ostrowski;)) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212328-Lenox-podrzutek.-POTRZEBA-OGŁOSZEŃ-i-pomocy-we-wszystkim[/URL].... a tutaj bazarki na nasze psiaki. Zainteresowanie mizerne a potrzeby wielki (jak to zwykle zresztą) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212934-*-*-*-*-*Marynowana-cukinia.-PYCHOTKA-)-Na-Lizaka-i-Leboxa.-Do-20.08[/URL]-*-*-*-*-*-* [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212807-Domek-drapak-dla-kota-psie-zabawki-i-inne-psie-rzeczy-na-Lizaka-do-20.08[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212884-**********Ciuchy-ciuchy-i-jeszcze-raz-ciuchy-)-Na-Lenoxa-i-Lizaka-do-24.08[/URL]********** ZAPRASZAMY
  13. Dziękuję, że mimo wszystko nie odpuściłaś po tym co się tutaj działo:) Na razie mamy wątek Lenoxa i Lizaka (lizak u mnie w podpisie, Lenoxa zaraz dodam link. To co w schronisku, to niestety Ida. Ja nie jeżdżę i pewnie nieprędko pojadę. Mamy też tę nową 5 psiaków ale wątki, zdjęcia itp będą w okolicy weekendu dopiero. Dziękuję:)
  14. tja...My mamy Lizaka. Super, bezproblemowy pies, kto go pozna, to się zakochuje. Ale ani telefonu ani nic. Nie wiem na czym to polega...Z koliei dzika Hanka szybko znalazła dom. Żadnych reguł nie ma niestety w tym biznesie;)
  15. [quote name='masuimi33']ludwa ja nie jestem od tego żeby się takim ludziom jak ty podobać, kiedyś tu byłaś "nawsadzałaś" fundacji, teraz jak jest dym znowu pojawiają się "duchy" z przeszłości irenaka asior ludwa niegdyś zbanowane za obrażanie i szkalowanie plus topi i jej młodsze koleżanki;) z krakowa;))))) jestem od pomagania zwierzętom, jako fundacja jesteśmy zajebiście skuteczni i nie potrzebujemy się reklamować i podobać takim typom szkodliwym jak kliku dogomaniaków szkalujących nasze imię. Wystarczy, że podobamy się zwierzakom, podobamy się dzięki naszym działaniom;)tiruriru;)[/QUOTE] Nie nawsadzałam, napisałam co myślę. Tym się różnimy. Jak również tym, że nie byłam nigdy zbanowana. No i jeszcze tym, że mnie, w przeciwieństwie do Ciebie Selenga nie prosiła, żebym zaczęła się zachowywać przyzwoicie, pomimo tego, że fanką fundacji nie jestem a ciebie tak choć na tym wątku teoretycznie stoisz z Selengą po tej samej stronie. I nie pisz o ścianie, skoro nie rozumiesz pojęcia. Bo nie raz Selenga pisała do Ciebie i twojej siostry o umiar i kulturę pisania ale Jej prośby w waszym kierunku walą w ścianę bez efektu. I tak sobie myślę, że gdyby p. Eluni zależało na wizerunku fundacji, to nie chciałaby, żebyście publicznie wypowiadały się w imieniu fundacji jako jej wolontariusze. [QUOTE] Wystarczy, że podobamy się zwierzakom, podobamy się dzięki naszym działaniom[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]tiruriru[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [/QUOTE] Niestety psy nie mają pieniędzy. Rozumiem, że fundacja ma obecnie zabezpieczenie finansowe ale pieniądze mają to do siebie, że znikają i to darczyńcy płacą na te zwierzaki. Prosta zasada, która dla niektórych trudna jest do ogarnięcia. Jesteście strasznie butnymi i potwornie zarozumiałymi osobami i myślę, że bardzo niedojrzałymi emocjonalnie, sądząc po wypowiedziach. Szkoda czasu na takie dyskusje, bo nic konstruktywnego nie wnoszą. Lepiej zajmijcie się swoim okręgiem, jeśli brakuje Wam psów, to mogę kilka podesłać, bo niestety my finansowo nie damy rady wziąć więcej pod opiekę. Więc skoro pisałaś, ze jesteś taka zajęta ratowaniem psów jako wolontariusz, to lepiej się tym zajmij zamiast obrażać wszystkich dookoła. I nie wiem, która z was jest wolontariuszką, która nie. Poziom ten sam, więc dla mnie jedno.
  16. Cóż jaka fundacja, tacy wolontariusze. Skoro chwalicie się tym, że jesteście wolontariuszami fundacji Mrunio, to nie sądzicie, że również tworzycie obraz tej fundacji?
  17. Rozumiem, że wielu osobom nie podoba się ta fundacja. Mi również. Ale bardzo proszę, nie obrażaj Selengi, bo nie wiesz ile zrobiła dla psów i ile im pomogła. I na pewno nie miałabyś tyle cierpliwości do prowadzenia tego wątku. I za to również należy się Jej szacunek. I żeby nie było, o tej fundacji mam zdanie co najmniej takie jak Ty o ile nie gorsze. Ale takie wpisy odnośnie Selengi są poniżej pasa. Nie znasz Jej, nie wiesz ile robi, choć wiele osób nie robi tylko dlatego że głowa je boli. Selenga pomaga jak może. I chociaż Mrunio nie jest dla mnie fundacją o którą chciałabym się kiedykolwiek otrzeć, o tyle praca Selengi, Jej cierpliwość tutaj i dyplomacja są NAPRAWDĘ SZCZERZE godne podziwu, bo nikt inny by na tym wątku jako prowadzący nie zniósł tyle ile Ona zniosła. I NA PEWNO nie ma empatii księgowego. Zresztą obrażasz tym samym wielu księgowych pomagających psom własnym czasem, pieniędzmi i czym tylko mogą. Trochę umiaru I myślę, że ciągłe nakręcanie tego wątku i tak już nic nie zmieni, skoro p. Elunia się tutaj nie pojawi. Skoro macie tyle wątpliwości i spać Wam one nie dają, to wyjaśnijcie je na FB. Tam p. Elunia zagląda, wiec przynajmniej będziecie mieć szansę na odpowiedź, której to szansy jak widać tutaj nie ma.
  18. Eeee, no Ida, przecież 400 to bazarkami opędzimy jakoś, no nie;)? Luuuzik;) Wisielczy nastrój chyba mnie dopada Szkoda, że przez całe przepychanki tutaj (a teraz jak widać zostawienie tego wszystkiego... ot tak...) nawet osoby robiące ogłoszenia stąd uciekły. Wiadomo, że my nie weźmiemy wielu psów, bo nie mamy takich możliwości ani finansowych ani hotelowych, jeesteśmy we dwie, ograniczone czasowo, transportwo, czasem ktoś nam doraźnie pomoże...ale psy mogły mieć ogłoszenia chociaż i przynajmniej część by znalazła domy. A tak? Ilu my pomożemy? Maleńkiej garsteczce. A co z resztą biedy?
  19. Pewnie do końca weekendu się pojawi:)
  20. ale to chyba TZnie udźwignie;) Kobity są silniejsze jednak. Tutaj też się to potwierdza;)
  21. Dobrze, że chociaż jest widywany, są szanse na znalezienie:(
  22. Ma ma:) do tego hałaśnik jest. Ciotki, potrzebujemy pomocy w ogłoszeniach bo od dzisiaj mamy dodatkowe 5 psiaków, więc trzeba by je było jakoś rozreklamować, niech domów szukają
  23. Też jesteem za! Tym bardziej, że wciąż słyszę o wyrzutkach:( No i nam też 5 sztuk nówek-sztuk dzisiaj przyjechało. Takie słodkie śmierdziuszki;)
  24. Ale on właśnie jak na teriera to wręcz cudownie zrównoważony i spokojny. I nawet szeleje z umiarem:)
×
×
  • Create New...