Jump to content
Dogomania

madziara1983

Members
  • Posts

    2460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziara1983

  1. Witajcie.Wróciliśmy ze spaceru.Hekciu narazie się nie załatwił wcale.Teraz zjadł sniadanie. Kiepskie te kropelki do oczu dostał,pisze na nich ,że osłabiaja odpornośc ehhhhhhh cholera jasna.Nie dobrze. ;-(
  2. Bylismy na spacerze własnie....kurde Hektor ma nadal sraczke jak nie wiem co..ehhhhhh Jak z rana tez bedzie sraczka to jade do weta.
  3. Ludki ale z tej kluski jest ,,wielki kawał miesa,, Kurde normalnie ona jest super,slicznocha jak nic z niej!!!!!!!!!
  4. NO to z najblizszych wydatków pozostaje nam tylko karma dla Grubego i dług dla Przyjaciel Koni,więc tzreba wymyslic dobry pomysł.ehhhhhh Jutro z Hektorem odpoczywamy,przed podrózą.I wymyslamy jak oddać dług Przyjaciel Koni.
  5. A własnie zapomniałam napisac ,że dzis puszki zostały otwarte,niestety nie wiele pomogły.Uzbierało się tylko 16 zł.A myslałam ,że cos uda sie uzbierac dla przyjaciel Koni ehhhhh trudno.
  6. [quote name='Lulka']kurde niedobrze, moze zadzwon do weta :roll:[/quote] No waśnie tak apropo to zapomniałam napisac z tego wszytskiego ,że to własnie Lulka nas dzis zawiozla i przywiozła z sggw .Wiec bardzo jej dziekujemy:loveu: :loveu:
  7. [quote name='Lisi']Magda Hektor za często był zasypiany, a to pies bardzo schorowany, poza tym upał, też mu nie pomaga. Pilnuj, aby nie zaksztusił się językiem, ja musiałam siedzieć przy mojej suni 11 godzin, bo była ciągle jak nieprzytomna i pilnowałam tego języka. Głowa do góry, musi być dobrze.[/quote] Tak xle już nim nie jest teraz ,wstaje i już jazy ale wczesniej bylo źle ,wygladał chwilami jak by nie oddychał i miał oczy na lewa strone wywiniete i nie przytomny był całkowicie,nic do niego nie docierało zupełnie.....ehhhhh Teraz połozył sie na balkonie i dupe wietrzy.
  8. Lisi własnie policzyłam .Hektor był poddawany narkozie i premedykacji 9 razy w ciagu 3 miesiecy z najdłuzsza przerwa 3 tygodnie.4 narkozy i 5 premedkacji. Byłam z nim na dworze przed chwila sikać sika....kupy nie zrobił ale wody sie napil jak przyszedł.Narazie jakoś chyba lepiej sie poczuł bo i lepiej wyglada.Napewno tez przez ten upal się tak pogorszyło wszytsko bo ilez mozna do cholery ehhhhhhh
  9. Lisi ale 3 tygodnie odstepu to duzo.Hektor miał odstepy kilku dniowe miedzy premedykacja a narkozą.Tym razem było naprawde xle,Hektor dopiero nie dawno sie wybudził, na dodatek ma rozwolnienie i nie chce pic wody.Zaczyna mnie to martwic,ciagle piszczy ,nie wiem o co mu chodzi.Nie wiem ale martwie sie już mocno,naprawde....ehhhhhh zobaczymy jaka kupa bedzie na wieczór ale martwie sie.Na dodatek kropelki ,które ma do oczu to mają taki środek ,który mocno oslabia organizm ehhhhhhh tez mi sie to nie podoba.......
  10. Witajcie. Dzis złe i dobre wiesci.Najpierw dobre, stawy sa w lepszym stanie ,lewy staw czysty w prawym 0,5 ml mazi.Czyli poprawa.Kontrola u okulistki,oczy czyste,zapalenie spojówek w trakcie leczenia.Teraz złe wieści Hektor bardzo źle się wybudza po premedykacji, bardzo źle,nie kontaktuje jeszce ma bardzo niska temperature a juz mineło kilka godzin.Zawsze jak wracalismy do domu byl w stanie chodzic o własnych siłach i szukac jakiegos żarełka.teraz jest inaczej ,jescze spi i nie reaguje na nic .
  11. Ludki nie miałam dostepu cały dzień.Jutro sroda i rano jedziemy do weta ehhhhh jak zwykle sie boje znów premedykacja ,normalnie zawsze mam stracha ,mam nadzieje ,że wszytsko pójdzie dobrze i sprawnie,jak wrócimy to cosik napisze.
  12. [quote name='PUMA.PUSIA']NA MAILA CI WYSłAłAM JAKIE PRZELEWY.... JA Z PUMA MUSZE ISC DO WETA... CAłA JEST WYSYPANA JAK NIGDY. SYF NA SYFIE... CHOLERCIA... DAłAM JEJ WAPNO... ZAWSZE POMAGAłO.I TA KARME TEZ MUSZE KUPIC. OSTATNIO GDZIES TAK ZARYłA ZE Z BOKU NA BRZUCHU MA STRUPA WIELKOSCI DłONI... :crazyeye: I DALEJ Z USZAMI COSIK MA :-([/quote] Oj Puma to mi chyba wyglada na alergie jaka.....ehhhhh oby nie jakie cholerne azsy .Idz do weta jak najszybciej i napisz co powiedział.
  13. BYliśmy na spacerku dziś z samego rana, jakos chłodniej narazie na dworze. Gruby wcina sniadanie dopuki chłodno.Ja coś chora jestem chyba ,gardło mnie boli juz od wieczora...oj lepiej żeby nie.Jutro już środa i jedziemy do weta na wizyte tz na Hyalgan.ehhhhhhh
  14. [/HTML][quote name='PUMA.PUSIA']Wystawiłam Cosik Co Wczesniej Sie Nie Sprzedało... Madzia Sprawdzisz Pozostałe Przelewy?[/QUOTE] Sprawdze sprawdze, dziś sprawdze i wyśle smsa .
  15. Witam wszytskich,.U nas nic nowego gotujemy się jak warzywka w zupie...ehhhh Nie można wytrzymac .:shake: :shake: :shake:
  16. Witam. U nas masakra, pogoda dobija od rana do wieczora, nie można wytzrymac już.Wszystkie okna po zasłaniane ale to nie wiele pomaga.Wyjście na spacer z Grubym w ten upał to normalnie masakra,Gruby musi przystawac i odpoczywac sobie chwile....ehhhhh Teraz sobie lezy i odpoczywa.
  17. Kluska do góry!!!!!!!!!!
  18. Witam wszytskich.Własnie wróciliśmy ze spaerku.Dziś oszukałam Grubego zeby zjadł swoją porcje z rana i wrabał całą miske ;-) Znów go coś ugryzło w łąpe tym razem na spacerku i ma 2 wielkie babl eehhhhhhh Teraz leży i coś marudzi sobie pod nosem.
  19. [quote name='mag.da']Wiem od Erki, że wczoraj mała grubaska wcięła pół michy jedzonka samodzielnie :p[/QUOTE] :loveu: :loveu: Super. ........jak już wcina. Kluska do góry,śliczności. :loveu:
  20. Bylismy nie dawno na spacerku ale jest tragicznie Gruby już ze 30 minut lezy i biedny zieje jak nie wiem co nawet wiatraczek mu nie pomaga ,wygląda bidulek okropnie,a i w domu i za oknem tak samo duszno...ehhh Przesrana ta pogoda.Zaraz smaruje mu oczka maścia i Gruby już do spania idzie.
  21. [quote name='przyjaciel_koni']Magda - foliowanie moich wypocin w poniedziałek - pewnie ok 14 już będą. To może się zastanowicie kiedy odbiór ?[/QUOTE] Ok ,jutro zadzwonie pogadać żeby zobaczyć jak wyszło. Ludki zapomniałam wam napisać ,ze dla każdego z Dr zajmujących się Hekciem przygotowaliśmy cosik na pożegnanie jak dostarcze pozostałe 2 to wrzuce wam na forum co zrobiliśmy.Narazie nic nie pisze bo weci na forum tez wchodzą.:evil_lol:
  22. Witam wszystkich. Własnie zahcodzi słoneczko i zaraz idziemy na spacerek. Gruby nie chce jeśc ,dopiero przed chwilą coś przekasił,przez tą pogode.Zaraz też musze mu oczka zakropić po spacerku i posmarowac maścią. Kurcze ale syzbko ten czas leci ,nim się obejżymy to sroda bedzie i znów do weta jedziemy.Mam nadzieje,ze teraz już Grubasek będzie dochodził do siebie i wsyztsko będzie dobrze.Ciekawa tylko jestem jaka będzie jego reakcja na powrót do domu. Pewnie znów będa kłopoty na początku z nim.Biedny pies nie może w spokoju odpoczać tylko ciągle cos się dzieje..ehhhhhh
  23. Witam wszystkich. Właśnie wrócilismy ze spacerku.Gruby coś sniadania nie chce.Wczoraj wieczorem jakieś gówno go ugryzło koło oka i ma wielką czerwona bańke,szlak może trafić z tym robactwem:mad:
×
×
  • Create New...