Jump to content
Dogomania

Iwona&Wiki

Members
  • Posts

    2363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iwona&Wiki

  1. No dobrze. To czekamy na informacje, jak Ci poszło.
  2. [quote name='MARBAX']...zaproponowano mi zalatwienie sterylki na wlasna reke lub oczekiwanie!!! Tak wiec chyba nie mam wyjscia!! Marek[/quote] To znaczy, że w ogóle wydadzą tam sunię bez sterylizacji? Znaczy pierwszemu z brzegu? Czy moga ją wydać tylko Tobie? Znaczy wyjątkowo. Jak to jest? Bo to ważne. A o jakie szczepienie dokładnie chodzi? Chyba raczej pwsciekliźnie, prawda? Bo nie podejrzewam schroniska o robienie kompletu szczepień.
  3. no tak mówiłam, mówiłam:oops: ech... bo ten czas tak szybko leci:oops: jak szaleniec:shake: dzieki, to teraz będe uważniej śledziła Wasze plany spotkaniowe i postaram się wpasować w jakiś spacerek:eviltong:
  4. Sory za spóźnienie:oops: Widzę Gocha, że Wy juz w trakcie imprezy:multi: No to zdrufffko!:eviltong: O Matko, mam nadzieje, że Karinka nie pije w samotności:shake:
  5. O 19? Akurat na 19-tą sie umówiłam sie. I ważne. Może trochę później? Na 20-tą? Karinka, to rozumiem, że zdjęć póki co nie będzie?:shake:
  6. No i co z pręguską? Cos już moze ustaliliscie? A jako ciekawostke pokaże Wam maila, którego dostałam w niedzielę od [FONT=Tahoma]AcId_AnGeL z allegro[/FONT] [EMAIL="acid_angel@interia.pl"]acid_angel@interia.pl[/EMAIL] : [B]Witam serdecznie! Chciałaby poinformować Panią o tym, iz wprowadza Pani klientów w błąd pisząc, ze sprzedaje Akite... To zwykły mieszaniec... Przy Akitce piesek nawet nie stał, byłabym wdzieczna za poprawienie blędu[/B] To wszystko, więc nawet nie wiem, czy chodzi o Esto czy Masumiego. I tak zostałam akitowym handlarzem:p
  7. Dzięki wszystkim. Ciesze się, ze fotki sie spodobały. To prawda, [B]Aniu[/B], urokliwe jest to miejsce. Nie bede sciemniać, pojechałam tam specjalnie, zeby pofocic do nowego kalendarza. I co? Ja przywiozłam same pompony i wąchania, a Niunia - dwa kleszcze. Ech, życie. I chyba trzeba powtórzyć wycieczkę.:) Choć i tak, jak chyba wiekszość, najbardziej lubię fotki całych "stadek Akit". Dlatego faaaajnie macie.:) [B]Izis[/B], wiem, że to Twoja ulubienica.:) [B]Wani[/B], to witam w klubie wielbicieli puchatków.;):) [B]Ineczko[/B], a to dopiero jej czwarta wiosna.:evil_lol: To chyba tylko na zdjęciach, bo ani on wyczesany jak należy, a od lata jeszcze nie był prany. I już koniecznie trzeba, bo jego futerko juz zdecydowanie tego wymaga. No to nieźle sie Wikiszon maskuje. Prawdziwa kobita.:evil_lol: Już wysyłam adres:eviltong:
  8. To jeszcze dwa zawilcowe portrety:) [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_01.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_17.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]i odrobina podlaskiej wiosny dla warszawskich (i nie tylko) pracusiów;):)[/LEFT] [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20park_07.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20park_02.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]Miłego dnia:)[/LEFT]
  9. Wyjdzie, wyjdzie:) Na Podlasiu dziś od samego rana też żarówa:) Już wczoraj było cieplutko i słonecznie. Stąd wiosenno-zawilcowo-wąchana sesja tak, tam idziemy [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_03.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]żeby wąchać...[/LEFT] [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_10.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]wąchać...[/LEFT] [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_14.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]wąchać...[/LEFT] [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_11.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]i...:)[/LEFT] [CENTER][IMG]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/2008-04-21%20Wiki_12.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]i by było jasne - nie kwiatki, oczywiście:cool3::)[/LEFT]
  10. Iwona&Wiki

    Kto jest kto?

    No to jest tam jeszcze Karma-ki Czech Jakobin:) Innych w Galerii Poli juz nie ma [quote name='Iwona&Wiki'] [quote name='Agappe']a druga suczka??[/quote] Kenjiko Tajgeta i Aiko Tajgeta ([URL="http://www.dogomania.pl/gallery/9/2/1752.html"]źródło[/URL]):)[/quote] w zasadzie to miało być Kenjiko Tajgeta lub Aiko Tajgeta, :) bo pewnie to któras z nich. O, dziś popatrzyłam dokładniej;):) - [URL="http://www.dogomania.pl/gallery/pic11882.html"][B][COLOR=blue]TUTAJ[/COLOR][/B][/URL] chyba masz ich WSZYSTKICH
  11. Iwona&Wiki

    Kto jest kto?

    [quote name='Agappe']a druga suczka??[/quote] Kenjiko Tajgeta i Aiko Tajgeta ([URL="http://www.dogomania.pl/gallery/9/2/1752.html"]źródło[/URL]):)
  12. No to będziemy sie na Was gapić juz za kilka dni:):multi: Ale póki co - moja Niunia wśród zawilców.:loveu: O! Jest i jej mamunia:)
  13. Rozumiem, że dzis większość siedzi gdzieś po wystawach:) A ja tu ze sprawą: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9974383#post9974383"][B]TUTAJ[/B][/URL]. Słuchajcie, w tym roku fotki do kalendarza - TYLKO do 31 MAJA. Cos mi się zdaje, że w kolejnym kalendarzu królować bedą maluchy:loveu::evil_lol: Ja również na bieżąco z wielką przyjemnoscią oglądam wszystkie malutkie i większe Akiciątka. Tylko jakos nie mogę sie zebrać, zeby napisać. Witam wszystkich i gratuluje wspaniałych kluseczek.:loveu:
  14. [SIZE=3]Kurczaki, [COLOR=red][B]do[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]KOŃCA MAJA[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]czyli [/SIZE][SIZE=3][COLOR=red]na wysłanie zdjęć[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]jest [B]juz tylko 7 tygodni[/B][/COLOR].:cool3:[/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,zobacz/act,rasy/pies_id,2/Itemid,40/lang,polish/"][B][COLOR=sienna]Akita Japońska[/COLOR][/B][/URL] - są 3 zdjęcia [/SIZE] [CENTER][SIZE=3][COLOR=sienna][B]NIEEEEE, JUŻ JEST [COLOR=red]126[/COLOR] ZDJĘĆ:multi::multi::multi:[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3][URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,zobacz/act,rasy/pies_id,3/Itemid,40/lang,polish/"][COLOR=darkgreen][B]Akita Amerykańska[/B][/COLOR][/URL] - jest 1 zdjęcie[/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,zobacz/act,rasy/pies_id,67/Itemid,40/lang,polish/"][COLOR=royalblue][B]Hokkaido[/B][/COLOR][/URL] - jest 0 zdjęć[/SIZE] [SIZE=3][B][URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,zobacz/act,rasy/pies_id,131/Itemid,40/lang,polish/"][COLOR=purple]Shiba[/COLOR][/URL][/B] - jest 0 zdjęć[/SIZE] [SIZE=3][URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,zobacz/act,rasy/pies_id,128/Itemid,40/lang,polish/"][COLOR=darkred][B]Shikoku[/B][/COLOR][/URL] - jest 0 zdjęć[/SIZE] [CENTER][SIZE=4][B]By powstał kalendarz potrzeba[/B][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]minimum 120 zdjęć [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B][COLOR=red]od około 30 różnych osób[/COLOR] konkretnej rasy[/B][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3]Fotki można dodawać [URL="http://www.proanimals.net/component/option,com_gallery/task,CalendarUpload/act,CalendarForm/Itemid,40/lang,polish/"][B][COLOR=red]TU[/COLOR][/B][/URL] [/SIZE] [SIZE=3]po uprzednim zarejestrowaniu i zalogowaniu:)[/SIZE] [SIZE=3]UWAGI z [URL="http://www.proanimals.net/content/view/69/45/lang,polish/"][B][COLOR=red]FAQ[/COLOR][/B][/URL]:[/SIZE] [B]Jak przygotować zdjęcia do fotek zwierzaków?[/B] Nie musisz ich w ogóle przygotowywać. Jeśli masz ochotę, popraw zdjęcie w programie graficznym. Nie ma limitu rozmiaru zdjęcia - zbyt duże fotki zostaną automatycznie zmniejszone. Limit wynosi 20 zdjęć. [B]Jak przygotować zdjęcia do kalendarza?[/B] Nie zmniejszaj, nie kompresuj, nie kadruj zdjęć. Nie poprawiaj w programach graficznych - to co ty uznasz za świetny efekt może nie nadawać się do druku. Prześlij fotki takie, jakie zrobiłeś aparatem. Im większe, tym większe może być w kalendarzu. Tylko format jpg. Limit rozmiaru jednego zdjęcia to 4 Mb. Minimalny rozmiar zdjęć to [B]1200x1200 pikseli[/B]. [COLOR=#ff0000]Zdjęcia sztucznie powiększane w programach graficznych nie będą brane pod uwagę przy tworzeniu kalendarzy.[/COLOR] [B]Ile zdjęć mogę wysłać do kalendarza?[/B] Możesz wysłać 10 zdjęć. Limit nie będzie powiększony, nawet jeśli masz więcej psów. [B]Ile kosztuje umieszczenie zdjęcia w kalendarzu?[/B] Nic! Wystarczy wysłać kilka fotek, a my postaramy się umieścić je w kalendarzu. [B]Czy tracę prawa autorskie do zdjęć?[/B] Nie. Bardzo dbamy o prawa autorów zdjęć. Aby wysłać do nas zdjęcia wypełniasz formularz, który pozwala nam wykorzystać Twoje zdjęcia w Rasowym Kalendarzu 2009 oraz w ich reklamie. Zdjęcia nadal są Twoją własnością. W kalendarzu nie podpisujemy autorów imieniem i nazwiskiem. [B]Mój pies nie ma rodowodu ani metryki, czy może pojawić się w kalendarzu?[/B] Nie. Wyznajemy zasadę [B][COLOR=#800000]rasowy = rodowodowy[/COLOR][/B]. W kalendarzu mogą się ukazać tylko psy z metryką lub rodowodem FCI. Nie chcemy promować pseudohodowli. [FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Czy mogę wymieniać zdjęcia?[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Zdjęcia do kalendarzy 2009 można dodawać i wymieniać do 31 maja 2008 r. Po tym terminie nie będzie możliwa edycja zdjęć. W późniejszym czasie zostaną usunięte z serwera.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Zdjęcia zwierzaków można dodawać i wymieniać bezterminowo. Zdjęcia te nie będą usuwane z serwera.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Jakie dane pojawią się w kalendarzu?[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Imię domowe psa, pełna nazwa rodowodowa.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][B]Ile potrzeba zdjęć, żeby powstał kalendarz z moją rasą?[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Musimy zebrać minimum 120 zdjęć od około 30 różnych osób konkretnej rasy. Dlatego zawiadom swoich znajomych, hodowle. Im więcej osób wyśle zdjęcia, tym większe prawdopodobieństwo powstania kalendarza. [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][B]Kiedy będzie wiadomo, czy w ogóle powstanie kalendarz z moją rasą psów?[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Najpóźniej 15 czerwca 2008 r. ogłosimy na naszej stronie listę ras, których kalendarz powstanie. Jeśli do tego czasu będzie dużo zdjęć jakiejś konkretnej rasy, to powstanie kalendarza ogłosimy wcześniej.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][B]Gdzie mogę kupić kalendarz?[/B][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Pełną listę sklepów podamy we wrześniu.[/FONT][/SIZE] [/FONT][/SIZE][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [B][SIZE=2][FONT=Verdana]Nie mogę zagłosować drugi raz na zdjęcie.[/FONT][/SIZE][/B] [SIZE=2][FONT=Verdana]Na konkretne zdjęcie możesz zagłosować tylko raz dziennie. Głosowanie dostępne jest tylko po zalogowaniu.[/FONT][/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]Nie mogę napisać komentarza.[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Komentarze możesz pisać tylko po zalogowaniu. [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana]Jeśli komentarz będzie nie na temat lub obraźliwy zostanie usunięty.[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][SIZE=2][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Mam ciekawy artykuł i chcę go umieścić w serwisie.[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Przyślij go nam, umieścimy go w odpowiednim dziale, podpiszemy Twoimi danymi i dodamy link do Twojej strony.[/FONT][/SIZE] [/SIZE][/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Chcę opisać swoją rasę w katalogu psich ras.[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana]Przyślij opis, umieścimy go w katalogu, podpiszemy Twoimi danymi i dodamy link do Twojej strony.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3]To co, kto pierwszy zbierze kalendarz?:)[/SIZE] [SIZE=3]Hej AA, pościgamy się?;):):razz:[/SIZE]
  15. [B]Edytka[/B], może osoba, od której dostałaś to info wie cos na temat sterylizacji w tym schronisku? Kurcze, sunia powinna byc ekspresem wysterylizowana. A moze w ogóle juz jest? I niepotrzebnie sie martwimy. Co? Za optymistycznie?:p
  16. Hi, hi, Moniu, Kawa ciągle jest w Twoim podpisie.:) No, ciekawe, jak tam Ryzy po odjajczeniu. Wiecie coś?:) I jeszcze raz serdeczne podziękowania wszystkim Ewuni i Jej mamie, dr Agnieszce, Karinie i Moni i wszystkim, którzy dzielnie pomagali i trzymali kciuki:) Dobra robota. Super. Karina, może zadzwonic do tej kobity z Zaścianek? Czy jeszcze pamieta o Kawie? Alez dawno to było.
  17. No to wesoło macie:) Może to domowy terrier:) Sorry, dopiero wróciłam. Myślałam, że masz nowe zdjęcia.:p Masz? No i co? Jutro ja powieziesz? Dzis wpadłysmy po drodze do weta, bo nowa owczarkowata tez ma jakies dziwne łapy. Tylko ta na szczęscie chodzi na wszystkich czterech.:p Jest sugestia, żeby jej zbadać... hmm... nie pamiętam juz co, ale chodzi o jakieś badanie krwi. Może u tej Twojej to jednak jakiś stan zapalny stawu. Bo jakby było złamanie, to by nie stawała. Jak Kurczak. A Miska, pamietasz ta sunia z Kleosina, też chodziła na trzech łapach. Nawet jak spier... to tez tylko na trzech. Ale czasem sie podpierała. Ostatecznie, okazało się to byc stanem zapalnym. Więc może i tu nie jest az tak źle.:) [SIZE=1][COLOR=silver]PS. Karina, dostałas moje PW? Przepraszam z tym gwoździem boję sie jechac za miasto. Jeszcze nie pojechałam do wulkanizatora. Pewnie skończy się tak, że po prostu wymienie na letnie, bo to jeszcze zimówki.[/COLOR][/SIZE]
  18. Tytuł OKI Tylko, Karina, zrób psicy porządne zdjęcia, bo z tych, to do ogłoszeń niczego nie wybiorę:niewiem:
  19. [COLOR=black]Witaj Kuna. Miło Cię poznać, jak każdego, kto pomaga zwierzętom. [/COLOR] [COLOR=black]Odnosze wrażenie, że popadacie w jakąś paranoję.[/COLOR] Więc wyjasnienie, które należy się szczególnie osobom spoza. [COLOR=black]TOZ w ogóle nie jest żadną instytucją. [/COLOR] [COLOR=black]A "panie z tozu" są prywatnymi osobami, które po własnej pracy, w swoim wolnym czasie zawsze zajmują się jakimiś bezdomnymi zwierzakami. Stałe dokarmianie i leczenie bezdomnych zwierząt na własny koszt to dla "pań z tozu" zwykła codzienność. Każda z nich ma ich pod opieką trochę. A co jakiś czas każda z nich sama finansuje i szuka domu dla jakiegoś zwierzaka. I nie ma o to do nikogo pretensji. Jej pieniądze, jej decyzja – jej sprawa.[/COLOR] [COLOR=black]A dlaczego bywamy "paniami z tozu"? [/COLOR] [COLOR=black]Bo każda z nas uznała, że warto poświęcić resztę swojego wolnego prywatnego czasu, by pomóc więcej i wreszcie zacząć coś zmieniać. [/COLOR] [COLOR=black]To, że białostocki toz od grudnia pomaga ludziom karmić bezdomne zwierzaki (stąd mamy też karmę dla DT) oznacza tylko tyle, że "panie z tozu", poświęcając swój własny wolny czas, zorganizowały akcję zbiórki, zebrały (w czym wspaniale pomagały dogomaniaczki - dzięki) i swoimi prywatnymi samochodami przewiozły ponad tonę karmy.[/COLOR] [COLOR=black]To, że białostocki toz pomaga ludziom sterylizować bezdomne zwierzaki (podziękowania lekarzom weterynarii – od lutego wysterylizowali ponad 30 bezdomnych zwierzaków) oznacza tylko tyle, że "panie z tozu", poświęcając swój własny wolny czas napisały program, zorganizowały zbiórkę publiczną, która jest widoczna w postaci skarbon i kalendarzy, plakatów i ulotek, które "panie z tozu" w swoim wolnym czasie zorganizowały, poodbierały i podostarczały to wszystko na miejsca. A teraz, to w większości one, w swoim wolnym czasie, prywatnymi samochodami zawożą bezdomne zwierzaki na te sterylizacje i je odbierają.[/COLOR] [COLOR=black]To, że białostocki toz pomaga ludziom w szukaniu zwierzakom nowych domów oznacza tylko tyle, że "panie z tozu" w swoim wolnym czasie i jeśli ogłoszenie płatne to za własne pieniądze (a trwa to okrągły rok, więc było ich sporo) robią ogłoszenia. I tu tez podziękowania dogomaniaczkom i dziewczynom z miau. Że nie wspomnę o telefonach, wizytach i często osobistym odwożeniu zwierzaka. Zresztą, każdy kto to robił, to wie.[/COLOR] [COLOR=black]To, że białostocki toz prawie wszystko, co otrzymał jako darowiznę przeznaczył na sterylizacje (wtedy nie było programu sterylizacji) i opiekę wet. oznacza tylko tyle, że "panie z tozu" w swoim wolnym czasie i swoimi prywatnymi samochodami robiły za karetki, co w części można odnaleźć na wątkach dogomanii i na miau. Choć nie wszystko tam jest. Ale to oznacza również, ze w swoim wolnym czasie "panie z tozu" łaziły po sponsorach, żeby znaleźć kasę na ulotki, plakaty, kalendarze i in. [/COLOR] [COLOR=black]I tak dalej. [/COLOR] [COLOR=black]Nie mam czasu pisać więcej. A to tylko część z tego, co w swoim wolnym czasie robią "panie z tozu", które jak sądzą niektórzy nic nie robią.[/COLOR] Takie maja dziwne hobby. I żeby je mieć - płaca składki. [COLOR=black]I każda z nich ma jeszcze własną rodzinę (taką mam przynajmniej nadzieję:))[/COLOR] [COLOR=black]oraz gromadkę własnych zwierzaków.[/COLOR] Ale przede wszystkim, każda "pani z tozu" jest tu na dogo, jako osoba prywatna. [COLOR=black]Bachnach podjęła się pomocy psu. I świetnie. Jej decyzją była rezygnacja z pomocy w karmieniu i z mojej pomocy w leczeniu i in. Jej prawo. [/COLOR] [COLOR=black]A moim prawem jest mieć swoje zdanie. Bez posądzania o oczernianie.[/COLOR]
  20. Rzeczywiście cóś mało komunikatywna jestem:) Czarny kot kastrat, oczywiście:) wczoraj dzwoniła Pani, pamietasz?:)
  21. Moniu, spokojnie:) [quote name='pędzelopka']Iwona jak śmiesz słać swoje oszczerstwa pod adresem osoby, która dla tego psa zrobiła już tak wiele. i wcale nie musiała zabierac go z ulicy , karmić, wozić do weta, narażać się na pogryzienie a teraz szarpac swoje nerwy przez takie osoby jak ty. To zwykły człowiek ,któremu na widok bezdomnego psa pętającego się po ulicy ścisnęło się serducho. właśnie tak Iwono z TOZ - u daleko ci do niej i może właśnie stąd tyle jadu bo sama nie potrafisz zdobyć się na tyle, potrafisz tylko kogoś oczerniać. Co widziałaś pod lecznicą pod którą łaskawie przybyłaś. Psa, który bał się wejść do środka. Co jest?nigdy nie widziałaś takich widoków? ja widziałam nieraz właścicieli, którzy muszą swoje psy siłą wciągać do środka bo się boją i co?to już jest znęcanie?bo pies boi się weterynarza więc boi się wejść , zapiera się łapami, pokłada się na ziemi? czy bachnach miała tego bydlaka wziąć na ręce?i wnieść? "[COLOR=black][FONT=Verdana]Szłam już do samochodu, kiedy pies był sprowadzany do lecznicy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Do lecznicy prowadzą dość strome schody w dół.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przed schodami pies najpierw usiadł i zaparł się łapami, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]a potem rozpłaszczył jak żaba. Totalnie wystraszony.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Tak rozpłaszczonego, spanikowanego, zapierającego się łapami o stopnie[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]ściągnięto go na kolczatce ze schodów, popychając jeszcze od tyłu nogą.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Nie ma żadnego znaczenia, że trwało to kilkadziesiąt sekund.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Coś takiego w ogóle nie powinno mieć miejsca.[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Sytuację widziałam z odległości. Choć rzeczywiście machinalnie wróciłam.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pies był już na dole i wchodził do lecznicy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przyznam szczerze, chyba nie myślałam wtedy o psie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Byłam wściekła na bezmyślność i głupotę ludzką."[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Co do głupoty ludzkiej myślę, że mogłabyś być w tym momencie ekspertem. Co chcesz z siebie zrobić oczerniając kogoś takimi słowami. Obrzucając kogoś błotem sama się nie wybielisz pamiętaj. Trzeba było ruszyć szacowny Toz-owski tył i uratować psa z rąk oprawcy. Czy może nie chciałaś ubrudzić rąk?[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]To jest wątek psa w potrzebie. Nie życzę sobie więcej takich uwag z twojej strony rzucanych pod adresem bachnach. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Nie pozwolę obrzucać błotem, oczerniać. Zwłaszcza ktoś taki jak ty nie ma prawa. zastanów się co robisz i przestań zanim się zagalopujesz i pogrążysz sama siebie.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Liczę na to, że trafią do ciebie moje słowa i nie będe musiała ani ja a juz tym bardziej bachnach czytać tych oszczerstw pod jej adresem. Liczę na to, że jesteś człowiekiem na poziomie i powstrzymasz się od dalszych złośliwych komentarzy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Iwona[/COLOR][/FONT] [/quote] Dlatego własnie, większości osób nie oddałabym nawet chomika. No comments
  22. [quote name='monia3a']Śmiało możesz kasować :)[/quote] Tak, tak:) Własnie dzwoniła do Pani z Ogrodniczek. Ten ostatni nieśmiałek, a jednak to chłopak:evil_lol: znalazł dom. Więc szczeniaków - niet. A przy okazji ten czarny kastrat z szarych Szeregów może znajdzie dom w Ogrodniczkach. Fajnie:)
  23. [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie zamierzałam w ogóle pisać o tym na wątku. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mądrzejsi przekonali, że powinnam. Więc postaram się bez emocji.[/FONT][/COLOR] [quote name='Bachnach']Piszę w imieniu Bachnach , poczytałem i zdębialem. To jest pomoc ! O i ile mi wiadomo pani zw. czy też Iwona przyszla pod klinikę i szybciutko uciekła , skoro działa się psu krzywda , dlaczego nie reagowała ?[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Po 1.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bachnach doskonale wiedziała, do której godziny dysponuję czasem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Prosiłam, by przyjechała wcześniej, bym mogła być razem u weta.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jednak przyjechały (z koleżanką) z takim spóźnieniem, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]że w zasadzie to nie powinno już mnie tam w ogóle być.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Było więc oczywiste, że do weta nie pójdę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]2 min rozmowy po prawie półgodzinnym czekaniu. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Hmmm… szybciutko uciekła? Wyjątkowy cynizm.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A może od początku chodziło o to, by mnie nie spotkać.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Po 2.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Szłam już do samochodu, kiedy pies był sprowadzany do lecznicy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Do lecznicy prowadzą dość strome schody w dół.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przed schodami pies najpierw usiadł i zaparł się łapami, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]a potem rozpłaszczył jak żaba. Totalnie wystraszony.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Tak rozpłaszczonego, spanikowanego, zapierającego się łapami o stopnie[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]ściągnięto go na kolczatce ze schodów, popychając jeszcze od tyłu nogą.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Nie ma żadnego znaczenia, że trwało to kilkadziesiąt sekund.[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Coś takiego w ogóle nie powinno mieć miejsca.[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Sytuację widziałam z odległości. Choć rzeczywiście machinalnie wróciłam.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pies był już na dole i wchodził do lecznicy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przyznam szczerze, chyba nie myślałam wtedy o psie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Byłam wściekła na bezmyślność i głupotę ludzką. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Od dawna na wątku pojawiają się pytania [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]o nieuzasadnioną agresję psa. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A ja od czwartku zadaję sobie pytanie:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A co, jeśli pies jest traktowany w taki sposób przez cały czas?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I jeszcze ta kolczatka. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ludzie w różny sposób pojmują dobrą opiekę nad psem.[/FONT][/COLOR] [quote name='Bachnach']Dlaczego nie zrobiła nic,żeby psu w tej konkretnej sytuacji pomóc.?[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]I to nieprawda, że nic nie zrobiłam.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Krzyki i dodatkowy stres w tamtej chwili na pewno by psu nie pomogły.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Choć mój wzrok na pewno powiedział Bachnach wiele.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tego samego dnia skontaktowałam się ze szkoleniowcem,[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]któremu opowiedziałam wszystko, co widziałam i co zauważyłam.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Umówiłam się na spotkanie z psem i prosiłam Bachnach, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]by zgodziła się, bym jeździła z psem do szkoleniowca.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie udało się – już o tym pisałam.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dla Bachnach te dotąd aż 10 dni, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]stało się już tylko dziesięcioma dniami, które niczego nie zmienią.[/FONT][/COLOR] Dlaczego? [COLOR=black][FONT=Verdana][quote name='Bachnach']Bachnach postarala sie o obserwację psiaka u pani Aliny Bendiuk.[/quote][/FONT][/COLOR][quote name='Bachnach'] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jezeli będa takie wskazania, pies zostanie poddany odpowiedniemu szkoleniu. [/COLOR][/FONT] [/quote] [FONT=Verdana][COLOR=black]Oby jak najszybciej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black][COLOR=black][FONT=Verdana]I niech koniecznie weźmie ze sobą kolczatkę Kaja. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wtedy ta trafi wreszcie tam, gdzie jej miejsce.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Na szkoleniu to raczej nie szkoli się psów, ale ich opiekunów. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A już szczególnie tam, gdzie wybiera się Bachnach.[/FONT][/COLOR] [/COLOR][/FONT] [quote name='Bachnach']Link zostal wysłany do lecznicy weterynaryjnej z prośbą o opinię lekarzy obecnych przy wizycie psa zw, Kajem wobec zarzutu pani Iwony o znęcanie sie nad zwierzeciem.[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dobra opieka nad psem. Niestety, pojęcie względne.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wie Pan co? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Niech Pan znajdzie schody, dostatecznie wysokie, by wzbudzały w Panu lęk.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A potem niech ściągną Pana po nich na kolczatce.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I nie będzie już Panu potrzebna opinia weterynarzy by zrozumieć,[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]co jest opieką, a co znęcaniem się.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A wracając do psa, czy nadal chodzi w kolczatce?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A pytam, bo o psa niepokoję się.[/FONT][/COLOR]
  24. [quote name='mmu']wszystkie szczeniaczki wydane!..[/quote] To z Ogrodniczek też dobre wieści:) Własnie dzwoniła do mnie pani z domku obok lasu. I po 1. Odnaleziono ludzi, którzy zabrali dzis dwa szczeniaki - mają skontaktowac się z nami. Po 2. Przed chwilą znaleźli się chetni na tego odważniaka który wyłaził spod folii. Podsumowując: trzy szczeniaczki "z innej porcji" jak to ładnie okresliła Ania - znalazły dom. Po 3. Tego najmniejszego zabrała do siebie pani, z którą tylko rozmawiałysmy przez telefon i na razie zatrzyma go u siebie. Więc Moniu, chyba możesz spac spokojnie:) I Twoje podłogi też:) Domu szuka już tylko malutka, niesmiała czarna sunia. Niestety nie mamy jej zdjęć, za nic nie chciała wyjść z szałasu. Chyba ze Pani jeszcze prześle mi zdjęcia. PS. TOZ jest obok budowanej galerii przy Mickieiwcza, co niegdyś było Biruną:)
  25. Moniu, spokojnie:) To wątek białasa. Cały czas pilnuje się żeby nie pisac niczego, co nie wnosi nic nowego do sprawy. Dlatego prosiłam Cie wczoraj rano o usuniecie posta. I dlatego też nie reaguję i nie odpisuję na te liczne i pojawiające się od dawna zaczepki ani pod moim adresem ani tozu. A o psa rzeczywiście niepokoję sie bardzo. To co, dopijaj kawę i jedziemy do tych ogrodniczek:)
×
×
  • Create New...