Jump to content
Dogomania

Iwona&Wiki

Members
  • Posts

    2363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iwona&Wiki

  1. Jest jak wiatr, wszędzie jej pełno:loveu: I trudno się jej dziwić. Ta młoda, radosna, pełna energii niespełna 2-letnia sunia prawie połowę swojego życia przesiedziała w schroniskowym boksie. Nie opuszczając go praktycznie prawie wcale. Choć przesympatyczna i wyjątkowo przymilna, po wyjściu z boksu, podekscytowana zachowywała się tak żywiołowo, że była nie do opanowania. I spacerowy luksus był nie dla niej :p Żywiołowa radość, nie do okiełznania, już tylko z samego wyjścia poza schroniskowy boks uniemożliwiła jakąkolwiek zmianę czy naukę lepszego zachowania. W tej sytuacji szansa na adopcję i własny dom była w zasadzie zerowa :shake: Oto ten radosny żywioł. Na imię mu Tarta. [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/9093/20090704tarta05.jpg[/IMG] Tarta od dwóch tygodni mieszka w naszym Azylu dla Akit pod Poznaniem. Jest bardzo przyjazną i rzeczywiście pełną energii, ciekawą wszystkiego, młodziutką sunią. Już trochę spokojniejszą - możliwość spacerów, wybiegania się, zabaw i większa bliskość człowieka powoli poprawiają jej zachowanie. Oczywiście, że wymaga pracy i jeszcze wiele musi się nauczyć - na spacerach ciągle jeszcze ciągnie jak czołg, za to bardzo ładnie wraca na zawołanie. Ale Tarta jest bardzo pojętna i skupiona na człowieku - kontakt z opiekunem zawsze cieszy ja ogromnie, każdą zabawę (czy naukę) przyjmuje z wielką radością. I bardzo stara się być posłuszna. Szukamy osoby lubiącej spędzać czas aktywnie w towarzystwie psa, osoby skłonnej pokazać Tarcie świat, chętnej do pracy wychowawczej i szkoleniowej, znającej specyfikę rasy. Najlepszy dla Tarty byłby dom z ogrodem, raczej bez innych zwierząt, ew. z psem do towarzystwa. Tarta jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Tarta, jeszcze w gdyńskim schronisku [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2310/1obraz011y.jpg[/IMG] i wyprowadzona do zdjęć [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8903/2tarta03.jpg[/IMG][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/5674/3tarta02.jpg[/IMG] Tu Tarta już u nas w Poznaniu [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/1118/20090704tarta04.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/3640/20090704tarta06.jpg[/IMG]
  2. Zgoda, Ludek - nie musi. Ale daje do myślenia. Przypadek Ehimo, mógłby być książkowym wręcz przykładem, że nie każdy nadaje się na opiekuna psa. A już tym bardziej - akity. Już pomijając, że chyba rzeczywiście, tak jak pisze Neris w tym domu w było coś nie halo, co z pewnością nie było bez wpływu na zachowanie psa. Ale najgorsze, że ci ludzie po prostu mieszali psu w głowie :p O ich totalnej nieodpowiedzialności, to nawet szkoda gadać:shake: I co? Wyszło im, że mają agresywnego psa :p Co oczywiście jest totalną bzdurą. Bo w Ehimo jest zero agresji. ZERO! On w ogóle nie jest agresywny :p To spokojny, zrównoważony pies, tyle że o mocnym charakterze. Ehimo jest u nas kawał czasu, był obserwowany i sprawdzany w różnych miejscach i sytuacjach. Żadne tam biegające dzieci, głośno zachowujący sie ludzie, inne zwierzaki, itd. Nawet nie spojrzy, totalnie olewa wszystko. Nic. Po prostu Ehimo potrzeba normalnego, zrównoważonego, ale konsekwentnego człeka. I wszystko. Bo to rzeczywiście wspaniały i wyjatkowo piekny pies. I chyba przydałyby sie jakies nowe zdjątka:lol:
  3. Iwona&Wiki

    Kleszcz :(

    [quote name='Iwona&Wiki']Dlatego od dwóch miesiecy testuję prac-tic, który kumuluje sie w sierści psa. [/quote] Chciałam tylko powiedzieć, że już nie testuję. Porażka:p Kleszczory nie tylko łaziły i wbijały się, ale czego nigdy wcześniej nie było - opijały się do syta:p I nikomu go nie polecam, bo ochrona żadna:shake:
  4. Tylko, że te testy (bo są jeszcze Real-Time PCR) wysyłkowo robi chyba jedynie CB DNA w poznaniu? Czy może jeszcze gdzieś można?
  5. Sabishii na ubiegłotygodniowym spacerze z dokuczliwą Tartą:lol: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_166jCmXrd10/SlTuQaSqUOI/AAAAAAAACIw/f2XT6iqqxuI/s512/tarta_sabishii1.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4945/sabishii01.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5642/sabishii02.jpg[/IMG] w trawiastym gąszczu:lol:
  6. Maja, masz PW:) [quote name='Nicol']Piękny jest Chłopak..... Zrobiłam mu wątek na molosach, na forum tosa inu, wkońcu tez japończyk no nie? :eviltong:;) Może by trza jakies ogłoszenia Chłopakowi zrobic??[/quote] No taaaa, słusznie - japończyk przecież:lol: Nikol, dzięki:loveu: Ogłoszenia to chłopak ma cały czas. No chyba że masz jakieś super-miejsca, których jeszcze nie znamy:eviltong:
  7. Sabishii jest bardzo spokojnym i zrównoważonym psem:loveu:, ale... wprowadzenie obcego dorosłego samca do drugiego samca zawsze wiąże się z ryzykiem, że psy nie zaakceptują się. A już dorosłego akity, to najmniej szczęśliwy pomysł, bo jeśli nawet, to psy nigdy nie zaprzyjaźnią się. Co najwyżej może być neutralnie, choć to też mało prawdopodobne na dłuższa metę przy akicie:p Jeśli szukasz towarzystwa dla swojego psa, to dużo lepszym pomysłem byłaby [URL="http://www.akity.ys.pl/pogaduchy/index.php/Tarta-t11.html"]Tarta[/URL] <-KLIK [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3469/20090704tarta02.jpg[/IMG] :loveu: Jest śliczna, młoda, pełna energii i powinna dogadać się z psem:)
  8. [FONT=Verdana][SIZE=2]Hmmm... wiesz Kasiu, w tym roku na początku kwietnia też zastanawiałam się nad zaszczepieniem Niuni Biocanem B. Wcześniej o nim nie słyszałam:oops: Ale już wtedy było zatrzęsienie kleszczy. A wyczytałam, że odporność pies nabywa dopiero po kilku tygodniach i to jeszcze po powtórnym szczepieniu. Nic nie znalazłam o zakażeniu w czasie tego uodparniania się. Jak tu zrobić, żeby pies nie zaraził się w tym czasie, kiedy codziennie znosił stada kleszczy? Przestraszyłam się i zrezygnowałam:p Już postanowiłam, że jesli rozpocznę [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]szczepienia, to [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] z końcem zimy. [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]Darius, jaki test poleciłbyś na sprawdzenie boreliozy? Jako najpewniejszy. Siedzę i czytam, ale o testach dla psów nie ma zbyt wiele. Chyba są takie same jak testy dla ludzi. Ale to, co piszą o rzetelności tych testów w przypadku ludzi nie napawa optymizmem: marna skuteczność tylko u 10 - 60% chorych. Wygląda na to, że okropnie trudna sprawa z diagnozą tego świństwa u ludzi:shake::p A jak jest z psami? Wiesz coś? Na pewno wiesz:)[/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='Koperek']Ale przydomki hodowlane to macie takie, że język można połamać- [I]olaboga:mdleje:[/I][/quote] I tak szczęście, że nie są pisane krzaczkami, bo wywichnięte oko też do przyjemności nie należy;):eviltong: [quote name='Koperek']Mogę tylko pozazdrościć możliwości opiekowania się tak wspaniałym psiakiem! :)[/quote] Heh, co tam? Masz rzut beretem:evil_lol: Więc wpadaj poprzytulać pięknego pręgusa:eviltong: Właśnie szukamy dla naszych Akit i to bardzo bardzo! takich wspaniałych spacerowiczów i przytulaczy :lol:
  10. Pierwsze urodzinysą chyba najbardziej rozczulające:D A tu roczny Śpioch. Pięknie!:loveu: Wszystkiego najlepszego, Honi!:loveu::multi::multi::multi:
  11. [quote name='Kacedy']SABISHII pies ok. 4-5 lat. Raczej neutralnie nastawiony do innych psów- samców :crazyeye:, więc jak na akitę to raczej wyjątek. Z suczkami nie ma żadnego problemu. Zabrany ze schroniska we Wrocławiu. Ma w uchu nieczytelny tatuaż. Może rodowodowy? Od tygodnia pod naszą opieką. Szukamy nowego domu. Pies będzie do adopcji po kastracji. [IMG]http://i44.tinypic.com/2nte9t4.jpg[/IMG][/quote] Dzisiaj udało się nam ostatecznie ustalić pochodzenie Sabishiego. Naprawdę nazywa się HAIKU z Krobskiego Hajmatu i urodził się 18 stycznia 2006r. Jego ojcem jest AKUMA Akairo, matką - AFIKA Porażynianka. Wiemy również, że zanim trafił do wrocławskiego schroniska, że tak naprawdę nigdy nie miał prawdziwego domu:p Trzeba mieć nadzieję, że jego rodzeństwo miało więcej szczęścia:p A co nowego u Sabishiego? Ciągle szukamy mu tego domu. Sabishii ma się świetnie. Jest spokojnym, przyjaznym i bardzo zrównoważonym psem. Marek mówi o nim krótko: to wspaniały pies i taki ma mieć dom:smile: Najwyższy czas:p
  12. Dzisiaj udało się nam ostatecznie ustalić pochodzenie Sabishiego. Naprawdę nazywa się HAIKU z Krobskiego Hajmatu i urodził się 18 stycznia 2006r. Jego ojcem jest AKUMA Akairo, matką - AFIKA Porażynianka. Wiemy również, że zanim trafił do wrocławskiego schroniska, że tak naprawdę nigdy nie miał domu prawdziwego domu:p A co nowego u Sabishiego? Ciągle szukamy mu tego domu. Sabishii ma się świetnie. Jest spokojnym, przyjaznym i bardzo zrównoważonym psem. Marek mówi o nim krótko: to wspaniały pies :)
  13. Kolejny, wspominany już kilka postów wczesniej Japa. [B]Japa - [/B][B]Akita z Gdyni, [/B][B]szukający domu (stałego lub tymczasowego):[/B] [CENTER] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/392/japa01.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/2439/japa03.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/9229/japa04.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/5919/japa05.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/5530/japa06.jpg[/IMG] [/CENTER] I opis wolontariuszki: "Japa jest bardzo mocnym psem, ale opanowanym, przy kilku słownych i mechanicznych korektach ładnie chodzi przy nodze, gorzej z odprowadzeniem do boxu gdzie mija mnóstwo szczekających psów, na które się chce rzucać z agresja, z racji jego siły nie byłam w stanie sprawdzić reakcji z suka ponieważ fizycznie bym nie dala rady go odciągnać w razie gdyby zareagował agresją, myślć że takie zwierzęta jak koty czy zwierzęta hodowlane odpadają. z charakteru - typowy Akita. w boxie przed zapięciem na smycz jak się niecierpliwi potrafi pomachać mordką otwartą tak jakby podszczypywal ręce ale nie robi tego mocno i po stanowczym "fe" przestaje. nie wykazywał agresji do ludzi, nie lubi się nudzić, jak siedział 3 godziny przywiązany na posłanku w budynku to szalał i podgryzał chcąc się raczej bawić lub zwrocić na siebie uwagę. ma około 5 lat." Zostanie wykastrowany. Japa szuka domu.
  14. [B]Dobre wieści:[/B] Chika - jeden z dwóch wrocławskich, jak to fajnie mówi Kaja, pierożków pojechał w ubiegły czwartek (zaraz po sterylce) do Łodzi. Do swojego nowego domu. Tu jeszcze w fundacji: [CENTER][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/8527/chika1.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7094/chika2.jpg[/IMG] [/CENTER] Była u nas krótko. Niespełna dwa tygodnie. [B]Został Sabishii. Nadal szuka domu.[/B] [B]I tu ogromne podziękowania Kaji[/B]:loveu::loveu::loveu: za szybką decyzję i za przewiezienie obu Akit z Wrocławia do Poznania! Kaja, WIELKIE dzięki! [B]Domu szuka też Tarta, chociaż tymczasowego:[/B] [quote name='pinkmoon']Tarta - młoda sunia w typie akity, jej wiek oszacowano na mniej niż 2 lata.[/quote] Oto Tarta: [CENTER][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7230/tarta03.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/8770/tarta02.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3388/tarta01.jpg[/IMG] [/CENTER] Kilka słów od wolontariuszki: "Tarta jest młodą niespełna 2-letnia dziewczynką, z kupą energii, totalnie nie ułożona, przy wyciąganiu z boksu - podgryza ręce, ale nie mocno. Jest niecierpliwa, straszny żywioł, konieczny ogrodek mieszkanie nie wchodzi w gre, charakter tez odziedziczyła po akicie, bo wyjsciu z boxu nie bylam w stanie wyjsc z nia na spacer bo bym jej nie utrzymala, wulkan energii. Mysle ze jesli by trafila do osoby znajaca rase i chcącą nad nią troszke popracowac napewno bedzie wspanialym psem. Siedzi z samcem w boksie, trzeba uwazac przy jedzeniu, jak równiez gdy jest zaaferowana to go zaczepia podgryzajac. Ale z samcem pewnie mogla by zamieszkac w domku." Tarta w zasadzie jest już sterylizowana.
  15. A ja pokażę inne zdjęcie, na które natknęłam się przypadkiem tydzień temu, kiedy na Gratce podnosiłam ogłoszenie przeciw pseudohodowcom. Zajrzałam do aukcji poniżej, bo po miniaturce wyglądało to na kolejne pseudo:p [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/8237/31052009palis.jpg[/IMG] I tu zdziwka:p Dokładnie na wysokości zdjęcia czytam tekst: "Hodowla Pa -Lis poleca szczeniaki rasy AKITA - pieski i suczki - po doskonałych rodzicach z najlepszych linii hodowlanych europejskich i japońskich." !:crazyeye: Ta skulona kupka szczeniaczków na wiązce słomy w kontekście dalszych peanów o "naszych cudownych córkach", "pięknych importach", "wspaniałych wynikach wystawowych", "pokazywania się na wystawach nie tylko w Polsce " i "uznania najlepszych znawców rasy" wyglądała jeszcze dziesięciokroć żałośniej.:shake: Po zdjęciach szczeniaków, pokazywanych choćby na DGM, sądziłam, że szczeniaczki w hodowlach są "wychuchane i wydmuchane". Do tej pory widziałam tylko rozkoszne kluseczki bezpiecznie porozciagane w cieplutkich pieleszach. Przebywające w zupełnie innych warunkach. A tu proszę, "cudowne córcie" czy wiejskie albo schroniskowe szczeniaki - warunki takie same - wiązka słomy. Naprawdę żałosne. A może to standard w rodzimych hodowlach? Tylko o tym nie wiemy. I ja, wydając co miesiąc kilkadziesiąt złotych, jeszcze zachęcam do kupowania szczeniaków z hodowli :p PS. Tego zdjęcia na aukcji już nie ma. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1814876_akita_czerwone_rude_suczki_i_pieski.html"]Szczeniaki są pojedynczo[/URL]<-KLIK Ale teraz i tak, patrząc na każde z nich widzę, jak jest wyjmowane z kojca, otrzepywane ze słomy do zdjęcia i wrzucane z powrotem:p
  16. Iwona&Wiki

    Kleszcz :(

    I co, Aniu? Maaaacie już te granulki?! :cool3:
  17. [quote name='Matagi']I będzie kiedyś tak pięknie....;)[/quote] Albo może tak: [CENTER][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7043/20090515wiki01.jpg[/IMG] [/CENTER] :lol::lol::lol: Trzymam kciuki:)
  18. Tak, tak, pręgusek jest już u nas:multi: Przyjechał wczoraj po południu razem z jeszcze jednym, jak to mówi Kaja - pierożkiem:lol: Kaja:loveu: - wielkie dzięki za pomoc w transporcie. I wszystko jest w porządku - podróż zniósł bardzo dobrze. Powoli adaptuje się do nowej sytuacji. Ale już można powiedzieć, że to naprawdę przemiły psiak:loveu: Zaraz zobaczę, czy coś da się wybrać z wczorajszych zdjęć, bo pogoda była marniutka. Z Kają po podróży: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1286/pierozek00.jpg[/IMG] trzeba się rozejrzeć: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2186/pierozek02.jpg[/IMG] będzie dobrze:cool3: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/5919/pierozek01.jpg[/IMG] Koperku, chłopak jest pod Poznaniem. Gdybyś więc mogła zmienić w tytule. Dzięki:loveu:
  19. [quote name='Hosziko']I jeszcze dodam,ze AKITY to tak inteligentne stworzenia,ze pewnie jakby umialy pisac,to nauczylyby sie w mig POLSKIEJ ORTOGRAFII,mialam nie zwracac na to uwagi,ale ...no nie moglam[/quote] No tak:D [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/doadopcji/images/tanto4.jpg[/IMG] A ta handlara [URL="http://www.allegro.pl/item642996509_kotka_syberyjska.html"]przehandlowała właśnie kolejnego zwierzaka[/URL] <-KLIK Pewnie też agresywny był:p
  20. [quote name='Neris']Znaczy już bezjądrowy jest chłopak? [/quote] Dokładnie tak:) Został już odjajczony:)
  21. Iwona&Wiki

    Kleszcz :(

    Fajnie Aniu, to próbujcie:) Może podebrałabym Ci odrobinkę na spróbowanie?:D Kiedyś, jak Niunia była mała, wypiekałam takie ciasteczka z kurczakowych watróbek na szkoleniowe smaczki. W przepisie był czosnek, więc dodawałam tyle, ile trzeba było. Jadła je ze smakiem:)
  22. [quote name='Hosziko']No wlasnie-karma,ale jaka?Po kazdej, ktora wyprobowalismy Hoshi drapala sie niemilosiernie,a ja cierpialam razem z nia.Czy akity rzeczywiscie reaguja alergiami skornymi na soje czy moze na maczke kukurydziana(jak mi powiedziala znawczyni psow)?Pomozcie,chcielibysmy,zeby sunia miala pelen brzuszek takze kiedy jest daleko od domu,a z tym jej arystokratycznym podniebieniem jakos sobie poradzimy;).Dziekuje![/quote] Witaj Hosziko:) Z tą soją i jej pochodnymi coś tam jest na rzeczy:p Pamiętam, że zagorzałym sojo-przeciwnikiem był Shoggy i swego czasu sporo o tym pisał. Zaraz pogrzebię i poszukam. Kiedyś założył fajny watek o żywieniu Akit i sporo było też tam o barfie. Ten watek, nie wiedzieć czemu włączono do pogaduszek i zaginął:p Nie wiem, komu i po co to było? Naprawdę szkoda:p [B]O soi [/B]jest [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f110/akity-problemy-porady-pogaduszki-28357/index32.html"]TUTAJ w poście 311[/URL] <-KLIK Wątek, o którym mówiłam [B]Problemy zdrowotne i żywienie Akit [/B]zaczyna się [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f110/akity-problemy-porady-pogaduszki-28357/index27.html#post2898987"]TUTAJ od postu 268 <- KLIK [/URL] Dużo fajnych porad dotyczących nie tylko barfu jest [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f110/akity-problemy-porady-pogaduszki-28357/index30.html"]TUTAJ od postu 296 <- KLIK[/URL] [B]Żywienie nie tylko Akit[/B] Co do suchej karmy, to ja od jesieni karmię swoją Niunię karmą weterynaryją [URL="http://www.kuchniapupila.pl/diety_weterynaryjne?PHPSESSID=&more=1216561855"]Eukanuba Dermatosis FP [/URL]<-KLIK O [URL="http://www.krakvet.pl/eukanuba-dermatosis-response-formula-10kg-p-612.html"]TU[/URL] <-KLIK masz z opiniami:) Wybrała mi ją moja wetka i jestem z niej zadowolona. Karma ma fajny rybny zapach. Popatrz sobie na jej skład. Powinna pasować. Ewentualnie możesz poszukać weterynaryjnej dermat innej firmy, np. Hillsa.
  23. [quote name='trzpiolki']wszyscy macie racje nika nieakceptowala mamy i dziecka,probowalam cos ztym robic,lecz sie nieudalo,byla coraz bardziej zazdrosna o dziecko,zucala sie na syna w przeroznych sytuacjach,niebyla do tego prowokowana,chcialam jej znalezc dom bez dzieci,bo w stosunku do mnie i meza ta sunia byla cuudowna,myslalam ze bedzie wszystko dobrze wspolne fotki z dzieckiem chodzenie za synem krok w krok przez psa i wspolne zabawy beda juz takie na zawsze,lecz miesiac temu wszystko sie zmienilo,nika stala sie bardzo agresywna,wiec z tad te ogloszenie na allegro,alegratce i u wetow,owszem pare osob sie odezwalo,lecz albo mieli male dzieci,albo pytali sie czy pies potrafi sie gryzc z innymi psami bo jak tak to bardzo chetnie dadza jej dom.a w domu terror trfal dalej i ogolnie straszna atmosfera,rodzina miala dosc i gdy bylam w pracy maz odwiozl sunie do schronu.niezdazylam jej znalezc lepszego miejsca.a jesli chodzi o boksia napoczatku sunia go tolerowala,pozniej sie na niego zucila,boksio mieszka w domu z duzym ogrodkiem u mojego brata,niewymaga juz podawania lekow depresyjnych i sterydow,allergia okazala sie allergia na siersc kotow,a depresja byla na tle zamknietych pomieszczen,tak tlumaczyl mi ta sytuacje weterynarz,i dal jasno znac ze albo psie zycie ograniczy sie do tuzina lekow,albo znajde mu swietne warunki,co mialam robic podawac steryd i patrzec jak pies cierpii,wcale niejest mi latwo z powodu obu psow,choc pewnie was to nieobchodzi,napisalam szczera prawde tak ta sytuacja wygladala[/quote] Czy [B][URL="http://www.allegro.pl/item624751485_624751485.html"]świnka morska "adoptowana" przez Panią[/URL][/B] <-KLIK a [B][URL="http://www.allegro.pl/item642832464_642832464.html"]przehandlowana 3 tygodnie później[/URL][/B] <-KLIK również nie akceptowała mamy i dziecka?:p A kogo nie akceptował [B][URL="http://209.85.129.132/search?q=cache:rGnq-9s3X10J:ogloszenia.wp.pl/id_ogl,24322555,kat,2214,trescogloszenia.html+514-583-140&cd=3&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a"]milusi szynszylek[/URL][/B]? <-KLIK:p A jakie problemy sprawiał [B][URL="http://209.85.129.132/search?q=cache:IIjQUNmw9GMJ:ogloszenia.wp.pl/id_ogl,24835270,kat,2236,trescogloszenia.html+514-583-140&cd=4&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a"]kocurek bengalski[/URL][/B]???? <-KLIK:p A jakie [B][URL="http://209.85.129.132/search?q=cache:hJAkytZY474J:ale.gratka.pl/ogloszenie/powiadom_znajomego/1940903.html+514-583-140&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a"]koteczka po tacie syberyjskim i mamie orientalnej[/URL][/B]???? <-KLIK:p Przypuszczam, że lista tych "kłopotliwych" ale przynoszących całkiem niezły zysk zwierząt jest duuuuuzo dłuższa:p I chętnie porozmawiałabym z tymi wetami, u których to tak troskliwie leczyła Pani swoje wszystkie zwierzaki:p
  24. [CENTER][IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/doadopcji/images/tanto4.jpg[/IMG] [/CENTER] Do tej kobity nie może już trafić żaden zwierz z żadnego schroniska ani fundacji:angryy: I trzeba o to zadbać:p
  25. Na dobre wiadomości każdy czas jest dobry;):) Ależ Koperku, zabieraj pręgusa na spacery i troszcz się o niego tak pięknie, jak do tej pory:)
×
×
  • Create New...