No i stało się. Dred jest u mnie . Na gorąco co mogę powiedzieć to Dred znowu przypomina dreda. Jeden wielki kołtun. :shake: No cóż,przez cały dzień będzie z nim dużo roboty. Trzymajcie za mnie kciuki. Na zdjęciach wygląda dużo lepiej niż w rzeczywistości. Na pona to on mi raczej nie wygląda bo jest większy i innej budowy.