Jump to content
Dogomania

quo-vadis

Members
  • Posts

    46
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quo-vadis

  1. U mnie jeszcze sucz je "starą" Lamb&Rice, bo jej karma na długo starcza (małe toto stworzenie moje ;)). Niedługo zacznie jesc Grasslands'a, którego kupiłam jej na lato, a potem kupię jej pewnie Lamb&Apple. Od początku jest pieknie: kupki ładne, gazów nie miała jeszcze na żadnej z karm Acany. Sierść ładna, błyszcząca, zero łupieżu.
  2. Ojej :). Właśnie znalazłam ten wątek, bo samo ogłoszenie o Rudzielcu znalazłam w innym miejscu :). Rude (nadal oficjalnie nazywające się Lily ;)) od roku pomieszkuje sobie u mnie. I jest fajnie :). Może jej galerię na Dogo założę, o. :) Od tamtego czasu spooro się zmieniło :). Ruda jest wysterylizowana (sterylka aborcyjna, okazało się, że była w ciąży), schudła (2 kg po samej sterylce jej ubyło!), futra też jej trochę ubyło bo w domu ciepło :). I donoszę oficjalnie, że po roku Lily nadal nie ma problemu z tolerancją kotów (choć sama kota nie posiadam) ani innych psów. I żyje w harmonii z 2 szynszylami, które akurat w domu były przed nią :). A tu moje ulubione fotki z grudna, bo robię jej zdjęcia głównie latem, kiedy jesteśmy nad jeziorem, a w pozostałe pory roku nie ma fajnych miejsc do fotografowania :). [IMG]http://i37.tinypic.com/2aj5bg0.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2jcv4gk.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/eb3ic2.jpg[/IMG] A tu z zeszłego roku, lato, działka, trawka i szaleństwo :D. Czarne kudłate cuś to nie mój pies, wakacyjny kolega taki ;). To już po sterylce było, bo sterylka była pod koniec maja :). [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6895/dsc01624jl0.jpg[/IMG] A tu też jakiś zeszłoroczny wakacyjny spacerek ;). [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/8615/dsc01605go4.jpg[/IMG] Pozdrawiamy z Lilką :).
  3. Aga, śliczna jest Lucca :D co już Ci zresztą mówiłam ;D
  4. Płakałam, tak zwyczajnie się popłakałam... Ja już kończę bo... poprostu - brak mi słów :-( Trzymaj się Bellatriks...
  5. [FONT=Comic Sans MS][B]Jejku, ja w to nie wierzę:-( :-( :-( [/B][/FONT] [B][FONT=Comic Sans MS][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]['][']['][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Bellatriks, trzymaj się - Halka pewnie już szczęśliwa, za Tęczowym Mostem...[/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS]Pozdrawiam i trzymaj się...[/FONT][/B]
  6. [QUOTE]Ps jak psy, to ich futro (a zwłaszcza Harnasia) nie miałoby miejsca:razz: [/QUOTE] Hehe z tą sierścią nie byłobyaż takiego problemu - całe mieszkanie mamy wyłożone panielami :cool3:. [QUOTE]mowisz-masz: [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7638/harna392yg.jpg[/IMG] [/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Suuuuuper :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Pozdraaaawiam i czekam na kolejne foooooooootki:loveu: :loveu: :loveu:
  7. Bellatriks mam dla ciebie pewną wiadomość. A oto ona: ZAKOCHAŁAM SIĘ W HARNASIU I HALCE xD. Poprostu super są. Kurczę kiedyś was nawiedzę, zabiorę psiaki (ekhem misie xD) i pojadę do domu xD Jak myślisz, czy Harnaś i Halka polubią jedenastomiesięczną sunię spanielkę? tylko szkoda, że to mogą być tylko marzenia bo w mym mieszkanku Harnaś i Halka nie mieliby miejsca :(:(:( I... i... i jeszcze jedno. JA żądam WIĘCEJ zdjęć!!! Pozdrawiam i zostawiam z zadaniem - wygłaskać, wygłaskać, wygłaskać, wygłaskać Harnasia i Halkę - koniecznie!
  8. Paula, Paula od Bandziora który fajnie skacze :) i nie bardzo lubi inne psy. Jestem Kora z Twojego forum :) Co do ABC to dla Kory powinien być kurs od 6-ciu miesięcy ale moi rodzice nigdy w życiu nie dadzą na ten kurs 600 zł! Nie ma siły - ich się nie da przekonać. Mam 150zł ale to chcę wyłożyć na przeszkody, bo choć na moim strychu jest mnóstwo rzeczt to jednak nie wszystko :lol:. Nie da rady - rodziców na 600 złotych nie namówię. A tak bardzo chciałam i chcę skończyć z Korą ten kurs:placz:. No i co ja mam zrobić?? Ehh...
  9. Plotki nie plotki ale chcę powiedzieć, ze nie tylko psy wiejskie plotkują albo rozmawiają (kto je tam wie ;)). Psy miejskie też mają "komunikację szczekową". Moja Kora to się komunikuje z kilkoma psami z naszej ulicy :). I to przeważnie po 22.00 niestety. A plotkują aż miło (tylko nie mojej mamie bo o tej godzinie jest zmęczona). Przez 15 min. sobie poszczekają i przestaną :D. SUPER fotki :):) ja jż kolejnych się nie mogę doczekać (znaczy doszczekać :)). Pozdrowienia dla psiaków i Ciebie :D
  10. Moja Kora też ma dostęp na wszystkie łóżka w moim domu (najlepszy sposób). Ale nie to, że mi się nie udało jej nauczyć. Poprostu Kora może wchodzić i już. Co prawda przez pierwsze 2 tyg. jak u nas była nie chcieliśmy żeby wchodziła (moi rodzice nie chcieli) ale potem pozwolili. A moje spostrzeżenia? Kora bardziej interesowała się kanapą jak nie mogła na nią wchodzić (zakazany owoc, hehe) :evil_lol: . A teraz jak może to to już nie jest taka fascynacja i już nie ma takiej chęci na kanapy i łóżka:evil_lol: :):) Pozdrawiam
  11. Ja mam cocker spaniela i kąpię rzadko. Mam Korę już 9 miesięcy, a kąpałam ją dwa razy, oczywiście nie licząc lata kiedy to moja psina do jeziora wchodziła prawie codziennie przez 2 tygodnie :lol: . Według mnie nie powinno się często kąpać psów - tracą warstwę ochronną tłuszczu (ktoś już na początku napisał ale nie pamiętam kto). No i nie wiem, mnie się wydaje, że cocker spaniele to czyste psy (przynajmniej ja takie znam). Co do problemów z "podwoziem" to Kora jako suczka ma je pewnie mniejsze ale fakt faktem, że "podwozie" przede wszystkim staram się regularnie wyczesywać. Przecież do sklejania sierści i niezbyt przyjemnego zapachu nie dochodzi po parokrotnym wysikaniu (tzn. takim w ciągu dnia). Kiedy byłam ciemna (czytaj: jak miałam pierwszego psa) to zaniedbałam to czesanie i po ok. dwóch tygodniach był dopiero "efekt" sklejenia miejscowości "interes". Teraz regularnie (codziennie wieczorem po ostatniej wizycie na dworze) wyczesuję Korę i problemu żadnego nie mam.
  12. Nie ma się o co martwić. Ja zostanę na pewno :lol: i czekam na fooootki miśków:):)
  13. Super zdjątka :). Mój brat miał kiedyś owczarka podhalańskiego. One są super :)
  14. Ja zakraplałam. Pozdrawiam :)
  15. Siad umie, waruj też tylko nie mogę jej nauczyć komendy stój - ona jest za bardzo roztrzepana i nie potrafi ustać w miejscu. Ale dzięki za odpowiedź. Myślałam, że nikt nie odpowie. No ja się cieszę, że się nie boi tego czesania. Tylko ona się tak na to czesanie cieszy, że zapomina o posłusłuszeństwie - w ogóle przestaje reagować na komendy. A normalnie to reaguje. Ech już nie wiem jak ją nauczyć tej spokojności podczas czesania.
  16. Przecież wychowanie psa to odpowiedzialna sprawa. Pies tak jak człowiek uczy się przez całe życie. Moja Kora jak była mała to nie gryzła ale zabawki też ją nie interesowały. Wolała buty, obgryzanie mebli, a zwłaszcza uwielbiała dobierać się do moich roślin (na szczęście nie mam żadnych trujących dla psów). Nie wiedziałam jak ją zainteresować psimi zabawkami. Pani w sklepie zoologicznym poradziła mi kosci (sztuczne - zabawka do "rozgryzienia") o smaku i zapach podobnym do czekolady. No i Kora się złapała. Tylko teraz jej kości kupuję już różne. A do reszty zabawek - poprostu zaczęłam bawić się z nią. Ale nie tak że rzuciłam i sobie poszłam. Ja Korce pokazywałam co można zrobić z piłką - przeważnie kupuję piszczące ale ta "piszczawka"jest do wyjęcia. I to ją zaciekawiło. Bo raz zabawka jak ją ugryzła piszczała, a drugi raz już nie :) Co do gryzienia mebli to mój tata ją oduczył:evil_lol: . Poprostu ją wyzwał (bo z meblami była niemożliwa) ale to tak, że Kora to zapamiętała do dziś. Proszę nie skojarzyć tego z tym, że mój tata nie lubi psów czy się nad nimi znęca. Nie, tata chyba wiedział co robi - Kora nie obgryza już niczego, a mojego tatę uwielbia. Psu czasami trzeba pokazać kto rządzi:evil_lol: . Pozdrawiam
  17. Krople ze świetlika są skuteczne. Co do roztworu kwasu bornego to nie wiem, nie bardzo znam. Pozdrawiam
  18. Witam. Jestem na tym forum nowa i nie wiem dokładnie czy taki temat już był. Mam 10-cio miesięczną suczkę rasy cocker spaniel angielski. Mam problem z jej czesaniem. Ona lubi się kąpać i lubi jak się ją czesze tylko ona nie chce spokojnie stać. Gdy tylko podchodzę do niej ze szczotką kładzie się na plecach przez co nie moge uczesać grzbietu. Jak tylko chcę zeby wstała to wstaje ale skacze na mnie, chce się bawić i mnie po twarzy liże choć zwykle jest nienauczona lizania. Już nie wiem co robić - jak mam ją czesać. Co mam zrobić, żeby podczas pielęgnacji sierści Kora stała spokojnie? Pomóżcie, proszę.
  19. Ja polecam żóltko jajka ponieważ moja Kora oliwy nie lubi :). Zwykle poleca się to co się sprawdzi :). A oliwa z oliwek się u mnie nie sprawdziła. ale oba sposoby są dobre - to wiem (zależy jak kto woli no i co pies lubi)
  20. Ja polecam podawanie żółtka jajka raz w tygodniu - psia sierść wtedy pięknie błyszczy (sprawdzone przeze mnie). Pozdrawiam
×
×
  • Create New...