-
Posts
79 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by spacerowiczka Gosia
-
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
Ja właściwie musze tak zaplanować dojazd i powrót do domu, aby się zmieścić w 6 godz. [ostateczność to 7 h] Mój zwierzyniec byłby bardzo zawiedziony gdybyśmy sie spóżnili. "rotek" znalazłam pks o 7:15 ze Świdnicy do Dzierżoniowa przez Grodziszcze a następny o 10:20 ze świd do Dzierż. przez Stachowice, Pieszyce [ troche to okrężną drogą] "Ciasia i Figa" gdybyś jechała to daj mi znać. Justyna pewnie że 3 km to nie dużo, gdy się wie dokładnie gdzie są te budynki, my będziemy szli troche "na wyczucie" z powrotem do Dzierż. będzie już łatwiej. -
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
a może jeszcze ktoś chce przyłączyć się do naszej wycieczki ?!? zapraszamy:multi: -
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
:lol: :multi: Witajcie dziewczyny. I już ... po świętach ... "rotek" tak jedziemy w ostatni weekend stycznia, z przesiadkami ale dojedziemy ... albo dojdziemy z Dzierżoniowa na pieszo 3 km to nie dużo dla spacerowicza, tylko buty wygodne wziąć, i już ... jakoś nie mogę się doszukać w necie rozkładu jazdy na Uciechów "rotek" daj znać co myślisz o przyłączeniu się do nas ?!? -
Sara juz za TM :((((
spacerowiczka Gosia replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
... liczę na to, że się odezwie nowa pani lub pan. Od paru dni, w wolnych chwilach "biegam" po forach, do dziś jest ich naście, loguję się tam [dobrze że zaczęłam prowadzić zeszyt for, bo już bym się pogubiła], zostawiam informacje o Uciechowie i Sarze. dziś odpowiedziała [cieszę się] jedna osoba z pomocą rozesłania dalej tej wiadomości. Na dziś mam dosyć komputera. Pozdrawiam i dobranoc -
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
Zanim zapłonie pierwsza gwiazda, wszystkim Wam przy wigilijnym stole, życzymy zdrowia, szczęścia wiele, zawsze rozradowanych twarzy mniej obolałych pleców - umorusanych rąk, wszystkich codziennych mąk ... Nie tylko na te swięta ale i na Nowy Rok 2007 Życzą Małgosia i Krzysiek p.s. On ma taką łatwość w pisaniu wierszyków, ja to bym pół roku siedziała i prawie nic nie wymodziła -
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
... pisałam post z myślą o wspólnych spotkaniach czy spacerach, miałam nadzieje że na tym forum jest więcej osób niż ja jedna, mieszkających w tych urokliwych miejscach. A pootem nastała ... dłuugaa ... cisza ... i było mi smutno:placz: z tego powodu :roll: Dziękuję Wam za odzew, to miły prezent pod choinkę. Pozdrawiam Małgosia -
Witam Zapytałam tylko: czy trymuje się yorka ? gdzieś o tym słyszałam ... A gdzie jak nie na forum mogłam o to spytać ... :lol:
-
po parku Książańskim, spacer i fotki piesków naszych
spacerowiczka Gosia replied to spacerowiczka Gosia's topic in Spacery
Asiu, w tym roku uda nam się spotkać. No raczej z dużym przyjde na spotkanie. szczeniak maluszek zostanie w domu, coby go duże nie zdeptały w trakcie jakiś ich gonitw. pozdrawiam:lol: :lol: :lol: -
określanie dni płodnych - nie wiem co o tym myśleć
spacerowiczka Gosia replied to szaraduszka's topic in Rozród
Cyt: "Moja wetka kupiła ostatnio nowe testy - właśnie wczoraj moja suczka miała badanie progesteronu. Test kosztuje 50 zł i oprócz poziomu progesteronu pokazuje za ile dni powinno odbyć się krycie - test robi weterynarz". [B]Alojzyna [/B]- te nowe testy, wetka kupiła ? jak to wygląda ? -
Sara juz za TM :((((
spacerowiczka Gosia replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:Dog_run: Sara :lookarou: ma domu :placz: Mnie by przez myśl nie przeszło, aby mojego staruszka [ ma skończoną 12 - stkę ] na jego stare lata oddać na zawsze do obcych. To przykre że wokół nas są osoby nie odpowiedzialne, tzn. wszystko ... to na "śmietnik" zwierzęta i ludzi ... po co mieć wokół siebie starość, według nich ... lepiej na to nie patrzeć -
[SIZE=4][COLOR=darkgreen]park ma tak duże łąki, że pomieścimy się napewno [/COLOR][/SIZE] :multi: zapraszamy z pieskami i małymi i dużymi, średniaki też
-
Oj!! dziekuje ... stokrotnie, już myślałam że mam omamy słuchowe.
-
... aż trudno mi w to uwierzyć ... podobno yorka się trymuje. Czy to prawda ?! jeśli tak ... to w jakim celu się go trymuje. czy ktoś umie mi odpowiedzieć na to moje dziwne pytanie ? Pozdrawiam
-
Lista yorków na forum - prosimy nie komentować!
spacerowiczka Gosia replied to marlena924's topic in Yorkshire terrier
[B]Imię:[/B] LUNA [B]PŁEĆ:[/B] sunia [B]Data ur. [/B]28.04.2006 [B]Jest ze mną, czyli z Gosią: [/B]od 26.06.2006 [B]Ważyła [/B]29.07.2006 [U]1200[/U] gram, wys. [U]16[/U] cm, dł. bez szyi, głowy i ogonka ok. [U]20[/U] cm [B]Inaczej wołamy na nią: [/B]urwis -gdy rozrabia, misiek -gdy śpi, kicia -gdy bawi się jak kot [B]Kąpiele[/B]: ma dopiero 3 miesiące [B]Ulubione zabawki[/B]: drugi pies 12letni terier, dłonie mojego męża [B]Przyjaciele[/B]: ten sam "staruszek" [B]To lubi[/B]: spać ze staruszkiem na jego posłaniu, ciągle się bawić, i wszystko co się da jeść [ brrrrrr!! ] a moje oczy wokół głowy: co tym razem Luna "miętoli" w zębach [B]Tego nie lubi: [/B]oddawać pańciom to co ma w zębach, Jeszcze nie lubi czesania ... wczoraj wygrałam !! walkę, udało mi się Lunę doczesać do końca uf !! ale co będzie następnym razem ?! tzn jutro, w poniedziałek ... [I][B]Fotki ... [/B][/I] [I]niestety nie wiem jak je tu wstawić[/I] -
Moja Luna narazie je wszystko co da się zjeść. ma dopiero 3 miesiące. I jednocześnie przed tym wszystkim musze ją PILNOWAĆ żeby zbyt dużo jednego produktu nie zjadła, no bo wiadomo co jest potem ?! jest sprzątanie po ... laksie. Ciekawe kiedy się u niej zmieni to jedzenie "wszystkiego" na wybrane produkty żywnościowe, bo napewno się to zmieni. Wyczytałam to już na którymś z forów tylko kiedy to nastąpi u Luny. Pozdrawiam Was
-
Witam Byłam z Luną u weta akurat 28 lipca br wypadło 13 tygodni, ważyła 1200 gram a w kłębie 16 cm.
-
Moja sunia jest jeszcze szczeniakiem, jada chetnie Calibre, ale na przemian z pozywieniem gotowanym + warzywa surowe.
-
Mój pies ma 12-cie i pół roku, nigdy niczym mu nie myłam zębów. Jak narazie ma wszystkie zdrowe zęby. Nie uczyłam Go do czego "służy cukierek" taki dla ludzi. Jako nagrodę, albo zabawkę dostawał surowe warzywa nie krojone, takie w całości. trudniej było dać buraka czerwonego [w mieszkaniu] ale na ogródku ... nie było problemów. Teraz mam drugiego psa, 3 miesięczną sunie i podobnie postępuje. brak podawania słodyczy, warzywa surowe na pierwszym miejscu. pozdrawiam wszystkich