-
Posts
1075 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by medar
-
[quote name='kacha_wawa'][B]Emir jak się czujesz wiedząc, że w czasie akcji na warszawskiej Starówce dnia 16 września podczas gdy wolontariusze zbierali podpisy, siedziałaś w kawiarni na Starówce popijając kawę??[/B] Rozumiem, masz prawo być zmęczona i masz prawo do odpoczynku, nie neguję tego, ale uwierz mi, że nie wiedziałam jak to wszystko tłumaczyć przed ludźmi, którzy zgłosili się do pomocy :( Myślałam, ze skoro pojawiłaś się na akcji to się w nią włączysz, niestety tamtego dnia się zawiodłam i zawiodły mnie jeszcze późniejsze Twoje komentarze... Jak mogłaś mieć do kogokolwiek pretensje dając ludziom taki przykład?[/quote] A mnie to wszystko zaczyna wkur....Duzo gadania i nic ponadto. Kacha-wawa, zadałaś sobie trud aby zapytać z kim Emir piła tą kawę, o czym rozmawiali i co Emir załatwiała? Sądzisz że najważniejsze ustalenia i kontrakty zawiera się na ulicy? Ty mniej pisz i więcej działaj w wiadomym temacie. Przestań się interesować pracą innych, a zacznij swoją. Krytyka Cię boli, przymusu nie było i nie ma, nie podoba się - zmień piaskownicę? Ludzie wydzwaniaja z pytaniem gdzie mozna podpisać petycję, co mam podać? Te 5 punktów na całą stolicę? Co do inicjatywy obywatelskiej, liczycie że wszystko za Was zrobi Zofia? W czasie ustalania tekstu petycji wielka wrzawa o każdy przecinek, brak fretek, kotów itp , gdzie są teraz miłośnicy innych poza psami zwierząt?? Co z całą logistyką, po co koordynatorzy, po co osoba do kontaktów z koordynatorami, po co wątek informacyjny? Jakieś ciągłe pozakulisowe ustalenia, plotki, łańcuszki wzajemnej adoracji, zarzuty, powtarzanie tego co usłyszałem od tej/tego lub tamtej/tamtego. [B]Opanujcie się lub kończymy akcję zanim przerodzi się w kabaret[/B]. Co do samej sprawy Ozzy'ego, obietnice TOZ-ów i innych organizacji prozwierzęcych są tyle warte co powyższe plotki, wymówką ma być strach przed EMIR?, tajemnicze obraźliwe emaile, co jeszcze? Dziura ozonowa? Może na Forum pojawią się i wypowiedzą takie osoby jak Frotka, Karina, Arka? [B]Może dowiemy się w końcu, kto złożył zawiadomienie o przestępstwie, lub dlaczego tego nie zrobił i nie zrobi?? [/B] Jeszcze jedno, jeszcze przed zorganizowaniem przez Emir akcji "stop okucieństwu.." organizacje które się do mnie zglaszaly np. TOZ Wrocławski, Fundacja Pani Kariny S. proponowały złożenie zawiadomienia ale [COLOR=red][B]na zasadzie wyłączności[/B][/COLOR] !!! Elu - dlaczego juz o tym nie pamiętasz? Oczywiście odpowieź mogła byc jedna - nikt wyłączności nie dostał ([B]Emir także[/B]).
-
[quote name='madzia18sosnowiec']czy jest ktoś kto koordynuje wkońcu sosnowcem bądź okolicami (dabrowa górnicza, czeladz, będzin)??[/quote] Nie ma :-(, najbiżej Zabrze /[COLOR=black][FONT=Verdana]Formica (Kasia), numer GG 6540278/; Tychy- /[COLOR=black][FONT=Verdana]Yokaz (Dorota) [COLOR=black][FONT=Verdana]numer GG 4563773/; /Bytom, Świetochłowice, Gliwice- [COLOR=black][FONT=Verdana]aniolek_74 (Ewa) , numer GG 1944276.[/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR]
-
Nie widać że dwa?? + oczywiście Maksik i Misio + Sara w izolacji. Dzisiaj z dobroci serca Marcina (siostrzeniec) Sara i Misio pojechały na dawny poligon pobiegać. Skończyło się bieganiem pana , czyli mnie (jakieś 2 godziny) + przy okazji oczywiście Bella na smyczy, po wertepach, transzejach i innych bagienkach w celu poszukiwań tych co dali nogę. Po zapadnięciu totalnych ciemności pieski raczyły wrócić i czekać na odpoczynek pod domem ( nie raczyły wysłać nawet sms) Zastaliśmy je szczęśliwe po powrocie. Zważywszy że w wojsku byłem 22 lata temu, średnio mi sie podobało. Sara i Misio mają szlaban!. Co do tymczasu, to tu głos ma Krystyna i dobro suni. :-(
-
Każda wymówka jest dobra...A tyle było obiecanek (mam całą listę). Mogę niektórym odświeżyć pamięć.
-
[quote name='voltman31']Domagajcie sie Dozywocia najlepiej! Ale i zobaczycie zaostrzenie kar nic nie da bo i tak wiele takich spraw bedzie umazanych z powodu braków dowodów![/quote] Czego mamy się domagać, to my dobrze wiemy. Na szczęście nie Ty decydujesz co będzie, a co nie będzie umarzane. Polecam lekturę: [URL]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05[/URL]
-
1.Nie twierdzę że to Ty tak powiedziałaś, ale są takie osoby. Jakie szastanie pieniędzmi których nie ma i być może nie będzie - sponsor może wydrukować, ale gotówki nie da. Na całym świecie na książkach się zarabia, chyba nie sądzisz że to będzie nakład tylko dla sponsorów, koordynatorów i ich pomocników. Dziurę w budżecie akcji pokryła Emir i nie wiem czy z kasy fundacji czy tez prywatnych. Na jej załatanie prowadzę rozmowy z róznymi osobami. 2.Sponsorów było kilku, a tylko jeden ofiarował gotówkę ( nie liczę AFN), jest to mój znajomy i zrobił to na moja osobista prośbę. 3.Koszty rozesłania plakatów i ulotek do koordynatorów poszczególnych miast mogły być mniejsze, gdyby był czas. Materiały z drukarni odebrano 12-go września, 13-go były rozsyłane, poczatek akcji był zaplanowany na 16-go (dokładnie miesiąc od daty śmierci Ozzy'ego) czyli koordynatorzy musieli je mieć 15-go. Jesli uważasz że w trzy dni zorganizowałabyś transport do 55 miast w Polsce, to proponuję przejąc koordynację całości. 4.Emir jak zreszta nikt w państwie, nie ma prawa zabronić komukolwiek złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestepstwa (to nawet obywatelski obowiązek), przypominam że o ile ma decydujacy (choć nie jedyny) głos w sprawie akcji "Stop przemocy..." , to w sprawie wyjaśnienia i ukarania winnych śmierci Ozzy'ego jest tylko osoba wpomagajacą. Decyzje należą nie do niej, a do osób będących w "sprawie "od początku. Zapewne nawiązujesz do "spięcia" Emir i Kariny S. Ponieważ Frotka, pomimo zapewnień przed mediami nie złozyła takiego zawiadomienia do dnia dzisiejszego, a Karina S. wcześniej zaproszona do współpracy twierdziła że sprawa jest "beznadziejna i nie do wygrania" i zmieniła zdanie dopiero 25 września wysyłając sms-a z zapytaniem w jakim to mieście zginął Ozzy, sądzę że Krystynie puściły nerwy i skończyło sie pyskówką. Nie miała prawa tego zrobić, wyjaśniłem tą kwestię zarówno z Krystyną i Kariną (miała złożyć zawiadomienie) .Proszę zapytać Kariny. 5. Co do sponsorów i plakatów z ogłoszeniami o poszukiwaniu nowego domu - Kto Ci broni szukać i znaleźć takich sponsorów?. W tej chwili koordynaję działania TEJ akcji i znalazłem takich sponsorów jakich znalazłem. Jakoś nie słyszałem o jakimkolwiek sponsorze znalezionym w Krakowie i okolicach (ponoć obdzwoniono sporo drukarni, wydawnictw). Jeśli będzie akcja np. "Dom dla wszystkich.." lub inna, i zostanę zaproszony do współpracy - chętnie pomogę . Taka jest moja odpowiedź, teraz niech odpowiedzą pozostali..
-
[quote name='kiwi']w takim razie ja bardzo prosze o nieobdarzanie mnie egzemplarzeam, a jesli to mozliwe koszt jego wydrukowania przekazanie na afn zapewno do tego czasu bedzie juz fundacja jelsi zamiast mojego egzemplarza, pieniadze nie moga byc pzrekazane gdzie indziej - poprosze o moj egzameplarz i sprzedam go a dochod pzrekaze na AFN rozrzutnosc emira nie pozwala mi zaufac ze pieniadze ktore pojda na ta organizacje zostana dobrze wykorzystane[/quote] Wtrące swoje trzy grosze. Jestem stanowczo przeciwny aby pieniądze które można bezposrednio przeznaczyć na ratowanie zwierząt, przeznaczać na inne uboczne cele!! Nie zapominajmy jednak że: 1.Sponsorom którzy pomogli i liczyli na reklamę lub inna formę podziękowań (czasem od tego zależał ich udział w akcji) należą się podziękowania i to nie podlega żadnej dyskusji. Nie bądźmy krótkowzroczni, kto się póxniej odważy z nimi rozmawiać przy innych akcjach - jesli teraz wystawimy ich do wiatru??? 2.Są sponsorzy którzy w gotówce nie dadzą ani złotówki na AFN, fundacje lub inne bezpośrednie formy ratowania zwierząt - zgadzaja sie natomiast na pokrycie kosztów druku, zamieszczenie ogłoszeń, partycypowaniu w kosztach papieru, farb itp. 3. Nic nie stoi na przeszkodzie aby poszczególne "obdarowane" osoby spieniężyły swoje egzemplarze i przekazały pieniądze na ratowanie dowolnego zwierzaka. 3. Emir nie zamierza drukować "dokumentacji akcji" podbierając fundusze z psiej miski. A wręcz odwrotnie- dochód ze sprzedaży pozostałych egzemparzy przeznaczyć na ratowanie zwierzat. 4.[B]KIWI: "rozrzutnosc emira nie pozwala mi zaufac ze pieniądze ktore pojda na ta organizacje zostana dobrze wykorzystane"[/B] , przypominam Ci że fundusze Emir są jawne i są do wglądu zarówno wpływy jak i udokumentowane fakturami wydatki. (Tu do Emir, może celowym byłoby ich opublikowanie?) Po raz kolejny dochodzą mnie słuchy o marnotrawieniu "naszych" społecznych pieniędzy, czasem wręcz mowa o defraudacji. Mowa o groźbach, obraźliwych anonimach i tego typu pozakulisowych rozgrywkach. Wygląda mi to na "cichą "wojnę pomiędzy poszczególnymi fundacjami, Toz-ami itp. W imię czego?, sławy, reklamy, kto lepszy? Nie oszukujmy się, patrząc z boku lepiej widać - zamiast się zjednoczyć we wspólnej sprawie,[B]wyglada na to że[/B] [B]organizacje prozwierzęce wzajemnie się zwalczają !!! [/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Stanowczo domagam się publicznego zadawania pytań, stawiania zarzutów oraz publicznego udzielania odpowiedzi przez osoby i instytucje których dotyczą!!![/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Nie są nam potrzebne i nie służą wspólnej sprawie, niedomówienia, plotki i wojna podjazdowa.!!![/COLOR] [B][SIZE=3][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='Pluciarz']Umoczku nie rób nam tego!!!:placz: Jesteś potrzebny, przecież robimy całą akcję dla zwierzaków, których los nie jest Ci przecież obojętny. Dyskusje są potrzebne, gdyż są najczęściej zaczątkiem jakiegoś najlepszego pomysłu na rozwiązanie sprawy. Mam nadzieję, że jak opadną emocje, jeszcze raz przemyślisz swoją decyzję, bo inaczej znajdę Cię nawet w mysiej dziurze :evil_lol:[/quote] A ja wzmocnię Bellę i zrobię to samo :diabloti: . Jesteś potrzebny !!!
-
Będzie i więcej. Podróż zniosła dobrze, większość drobi przespała.Po nocnym spacerku (ok 1) zjadła michę, popiła i zaczeła zwiedzać mieszkanie. Trwało to dobre 30 min. Całe przywitanie odbyło się bez jednego warknięcia, tak ze strony naszych piesków - jak i Belli. Maksik ze wzgledu na gabaryty (ratlerek) trzymał sie na dystans, Misio (storas) nawet merdał ogonem i starał się nawiazać znajomość. Bella poprawiła sucha karmą i padła na kocyk. Rano oczywiście niespodzianka w postaci dużżżżżej kupy i wielkiej kałuży :evil_lol: . Spacerek, nie zadługi bo padało a i słaba jest strasznie (ma zaniki mięśniowe z niedożywienia),śniadanie z gotowanego kurczaka z ryżem, puszka mięsna i sucha karma. 15 min lezenia i znowu kupka. Podjada dośc często - ale w małych ilościach. Cały dzień okna były szeroko otwarte z braku na składzie masek pgaz. Ok 15-tej wizyta w hurtowni i stosowne zakupy (obroża, smycz, dużżżżża micha, 2 op. szamponu, środki na pchełki i wór Puriny Adulta) , w między czasie sklep mięsny+spozywczy i dwie siaty skrzydełek, grzbietów, i innych mięsnych pyszności + siata ryżu.( w 30 puszek mięsnych x1250g zaopatrzyliśmy się wcześniej). Kolejny krok to oczywiście kąpiel i wycinanie dredów ( my w strojach które mozna okreslić jako plażowe :eviltong: ) Bella zachowywała się bardzo spokojnie, nawet w pewnym momencie pozwoliła sobie polezec w ciepłej wodzie. Zabieg powtórzony dwukrotnie, ze względu na ilość i wielkośc pcheł :crazyeye: oraz ilość kołtunów do wycięcia. Następnie suszenie przy użyciu kilku ręczników, psie dropsy w nagrodę, spacerek, nowy kocyk, micha i spanko do wieczora. Po kolacji i kolejnym spacerze całą noc spała bardzo głęboko, zrobiła pobudkę ok 6 robiąc młynka i to co po nim zazwyczaj nastepuje :diabloti: , wróciła do sypialni na koc i spała do 8.30. Zaproszona na spacer wstała bardzo leniwie,wróciła, skoczyła łapami na pomocnik w kuchni (stała przygotowana micha a ona zaglada sobie gdzie chce (te gabaryty :eviltong: ) teraz własnie zjadła michę, popiła i lezy patrząc co robią pozostałe futrzaki.
-
Dla mnie, jak zapewne i dla wielu żadne podziękowania nie są potrzebne. [B]Taki komunikat[/B][B] powstał po poście Umok[/B]: "a ja mam pytanie czy daloby sie zrobic w Fundacji Emir taki szablon z podziekowaniami dla wolontariuszy ktorzy brali udzial w akcji i kazdy koordynator by podpisywal swoim wolontariuszom taki druk ? bo czasem takie rzeczy sie przydaja przy szukaniu pracy albo tego typu sprawach? Od razu mowie,ze robie to dla siebie i dla poprawy sytuacji w kraju ale milo by bylo miec takie podziekowanie." Dla sponsorów wystawimy. Proponuję aby takie podziekowania dla koordynatorów lub ich pomocników wystawiać tylko na ich prośbę.
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
medar replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy, zawsze byłem i będę z Tobą. Szkoda że moje wiadomości na poczcie głosowej poszły w kosmos. Powiedz na priw jak Ci można pomóc. -
[COLOR=red][B]Ku pokrzepieniu serc dla wszystkich koordynatorów, ich pomocników i sympatyków całej akcji : [/B][/COLOR] [URL="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05"][B]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05[/B][/URL] Sądzę ze to najlepszy przykład na to, że tego typu akcje jak nasza mają sens i prędzej czy później przyniosą pozytywne efekty. Miejmy nadzieję że to początek gruntownych zmian w naszym kraju. [B][SIZE=3]To także Wasza zasługa !!![/SIZE][/B]
-
[quote name='Magik']Mam nadzieję, że to pomoże... prawdę powiedziawszy, to niewiele osób odmówiło mi podpisania petycji... Z takimi zdecydowanym oponentami to ja nawet nie próbuję dyskutować... trudno, miejmy nadzieję, że petycja przyniesie efekty w postaci zmian w ustawie i będą zmuszeni zmienić zdanie:diabloti:[/quote] [COLOR=red][B]Ku pokrzepieniu serc dla wszystkich koordynatorów, ich pomocników i sympatyków całej akcji : [/B][/COLOR] [URL="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05"][B]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05[/B][/URL] Sądzę ze to najlepszy przykład na to, że tego typu akcje jak nasza mają sens i prędzej czy później przyniosą pozytywne efekty. Miejmy nadzieję że to początek gruntownych zmian w naszym kraju.
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
medar replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia4 Dziękuję, miałem napisać dużo , ale Twój tekst (zwłaszcza mniejszą czcionką) powiedział za mnie wszystko. -
[quote name='Dark Lord']Świetnie, to mi też nie działa :placz:[/quote] Nie wiem jakie masz łącze i komputer. U mnie działa bez problemu. (Pozostałe także). Wysłałem emailem.
-
[COLOR=red][B]Ku pokrzepieniu serc dla wszystkich koordynatorów, ich pomocników i sympatyków całej akcji : [/B][/COLOR] [URL="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05"][B]http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3658999.html?nltxx=1077762&nltdt=2006-10-03-03-05[/B][/URL] Sądzę ze to najlepszy przykład na to, że tego typu akcje jak nasza mają sens i prędzej czy później przyniosą pozytywne efekty. Miejmy nadzieję że to początek gruntownych zmian w naszym kraju. [B]To także WASZA zasługa.[/B]:multi: