-
Posts
1075 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by medar
-
[quote name='Asior']no ja tez pytałam i nikt mi nie odpowiedział :([/quote] Emir jest chora i to poważnie, ma mnóstwo pracy którą i tak trzeba wykonać, pewnie nie ma sił na klikanie. Z tego co mi wiadomo, Pani która zdecydowała się na adopcję Czarok, nadal trwa w swoim postanowieniu, podpisała juz dokumenty, odwiedza sunię w fundacji. Termin odbioru się przesuwa, że względu na "fachowców", którzy kończą jej remon lub budowę domu. Sunia ma sie dobrze, przybiera na wadze i z dnia na dzień jest coraz piękniejsza.
-
[quote name='puli']Jakim cudem sa wysyłane pisma do mediów skoro Kancelaria Prezydenta nie wyznaczyła jeszcze terminu spotania??[/quote] A takim cudem, że Emir z racji swojego dawnego zawodu ( pewnie niewielu wie jakiego ;-) ), oraz dotychczasowej działalności, ma pewne kontakty w mediach. Nie były to pisma i dotyczyły ogólnego rozeznania co do ewentualnego zainteresowania tematem. [quote name='Tweety']wszyscy wymarli? no tak, doszło do podziału pracy i konkretów to zostały niedobitki :shake:[/quote] Dlaczego jakoś mnie to nie dziwi ??? :eviltong: . Ja już to przerabiałem. Teraz czas na kolejnych :evil_lol: .Tylko jak trzeba komuś dowalić, to robi się tłok. :zly7:
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30380&page=114[/URL]
-
[quote name='Moskva'] Sugeruje na zasadzie analogii, że skoro Emir zadecydowała o zmianie adresata petycji może też zmienić adresata pieniędzy, które do niej nadchodzą na ratowanie bernardynów. Tyle, że co do petycji wyszło to na jaw. Tylko tyle napisałam, ale widze, że doszukujesz sie w mojej wypowiedzi chęci lustracji - nie znajdziej jej. Co do planu tu przedstawionego to oczywiście jestem za. Bulwersuje mnie jedynie fakt, że gdyby nie wyszło na jaw, ze podpisy mają byc, zdaniem emir, przedstawione prokuratorawi, to tak by sie stało i nawet byśmy o tym nie wiedzieli. A tak, możemy coś zmienic! Tyle.[/quote] Nie chciałbym wznawiać pyskówki, przypomne tylko że: 1. Dwa miesiące temu zaproponowałem ustalenie składu delegacji i nikt nie zareagował. 2. Jak napisałem w poście nr 389, była to propozycja, a nie końcowa decyzja. Większość zapałała świętym oburzeniem jakby to już sie stało i posypały się inwektywy i pomówienia. 3. Gdybyśmy mieli złe intencje, czy ogłaszalibysmy to na forum z miesięcznym wyprzedzeniem? Proszę o odrobinę rozsądku i obiektywizmu. Dlaczego doszukujecie się u nas złych intencji? W imie czego i dla kogo to robimy? Dla siebie?.
-
[quote name='mycha101']Zaoferowałam odbiór i czekam na odzew.[/quote] Ty czekasz, ja czekam, i dalej nie wiemy co robić. Odpowiedź na razie nie padła, więc czekamy na konkret.
-
[quote name='Ela_and_Krzys']Kochani powtarzam ustalmy najpierw jakis plan dzialania - albo powiedzcie ze zgadzacie sie na plan Arki Potem ustalmy osoby odpowiedzialne za realizacje poszczegolnych krokow Odbior to rzecz najprostsza - pytanie co dalej....[/quote] A co tu jest do zatwierdzania, to przecież normalna kolej rzeczy i tak to musi sie odbyć (tak to było pierwotnie planowane - były nawet wstepne rozmowy z mediami). Padły już "żądania" natychmiastowego wydania list, dlatego pytam co robić, żeby nie było z naszej strony domniemania tz. "złej woli" i braku chęci do współpracy.
-
Witam, żeby nie było że nie potrafię sie przyznać do błędu i przeprosić. Padła tylko propozycja, przyznaję - dość niefortunnie zredagowana i dlatego tez zabrzmiała jak komunikat. Kto odebrał to jako "zdradę" [B]ma moje osobiste przeprosiny[/B]. Nie było potrzeby uciekania sie do określeń "wredny typ", paniusia, "oszuści" , "skończeni idioci" itp.O propozycji takiego rozwiązania wcześniej informowałem Elę, Krzysia, Anię_W i nikt nie oponował. Trochę się pogubiłem, dlatego proszę o jasne napisanie, czy mamy dzisiaj wysyłać kurierem podpisy do Katarzyny ( trochę bezsensowne skoro to kosztowne a to tylko ok 35 km od Warszawy) , czy mamy czekać na odbiór ( trzeba ustalić datę i godzinę - aby Krystyna była na miejscu). [B]Co mamy zrobić?? ,[/B] czas ucieka, choć uważam że nie ma żadnych powodów do super pośpiechu bo to przecież nic nie zmieni.
-
[quote name='kacha_wawa']To powiedz kiedy???? Tutaj oficjalnie, też chciałabym wiedzieć...[/quote] Co się działo jak szukalismy koordynatora głównego? Jaka była Twoja reakcja na moje zastrzeżenia? Co sie stało jak poszedłem Ci "na ręke" ? .Komunikat że Marzena jest równouprawnionym itd. Czyż nie? Nie pamietasz już całości rozmowy? Już widzę ten komentarz, na prawdę nie liczę. Dobranoc wszystkim.
-
Bardzo miłe te wszystkie posty, w jednych jestem bezwolnym narzędziem w rękach fundacji, w innym bezmózgowym tworzycielem postów. To bardzo konstruktywne zakończenie akcji. w zamian za propozycje otrzymujemy groźby zawiadaomienia prokuratury lub inwektywy. Już widze inicjatywę obywatelską w takim towarzystwie, wiele osób, sądząc po nickach pojawiło się na watku po raz pierwszy i już ma dużo do powiedzenia. Nikt już nie pamięta swoich wcześniejszych błędów, nikt nie pamięta kto ponosił gro kosztów akcji, wiecie jedno - znaleźć winnego, tego co jeszcze się nie stało. Ile razy mozna ponawiać apel??. Jak pisałem że mam już dość, były prośby - zostań i pomagaj dalej, mam za to zapłatę. Dziękuję WAM .
-
[quote name='kacha_wawa']Pisałam jasno i wyraźnie, że na mój koszt, chociaż tak być nie powinno, Emir powinna przesłać podpisy dalej...[/quote] Rozumiem Kasiu, że sama juz się ustanowiłaś przedstawicielem dogomani ( przez kogo ??), czy mam juz zawiadomić prasę i TV ?? Ja się nie zgadzam na takie jednoosobowe przedstawicielstwo i basta. [B][COLOR=#993366]”[/COLOR][FONT=Verdana][COLOR=darkred]Wspólny wysiłek – proponuję, aby skład delegacji ( ilość osób), termin złożenia petycji i podpisów, oraz osobę do której zostaną złożone j/w, ustalili sami dogomaniacy.”[/COLOR][/FONT][/B]
-
[quote name='sugarr']Mysle ze sprawa Ozzyego jest wazna dla nas wszystkich, ale o takich rzeczach wspomina sie duzo wczesniej [/font][/quote] Dla Ciebie nie jest ważna?? Najlepiej przed śmiercią?? Prokuratura nie gryzie... Czy mam rozumieć że jest ktoś, kto ma coś przeciwko kopii?? Przecież na każdym plakacie i kazdej ulotce jest własnie Ozzy. Chcecie bronić zwierzęta, zapominając o jednym z nich??
-
[FONT=Verdana]Witam serdecznie,[/FONT] [FONT=Verdana]Już czytam jak jest miło na tym wątku, padają oskarżenia na Emir, ( bez której by nic nie powstało), a pośrednio odbieram to też jako atak na mnie. Widzę też „nowe” nicki [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Verdana], jak miło. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby sama petycja , oraz podpisy zebrane pod nią - trafiły w oryginale do adresatów petycji, bo jak widzę to stanowi największą kontrowersję..[/FONT] [FONT=Verdana]Zanim zamieszczę wnioski, pragnę zagłębić się po trosze w historię. Odwołuję się więc do wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30380&page=87"][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30380&page=87[/COLOR][/URL] post nr 862.[/FONT] [FONT=Verdana]„[/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Napisał(a) [B][FONT=Verdana]Mrzewinska[/FONT][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2281319#post2281319"][COLOR=black][/COLOR][/URL][/FONT][/COLOR] [I][COLOR=black][FONT=Verdana]Spolecznosc dogomaniakow - oprocz koordynujacego sprawe petycji Emira, moim zdaniem pownni reprezentowac pierwsi opiekunowie Ozzyego i ci, ktorzy podjeli sie koszmarnej akcji odnalezienia zwlok psa, przewiezienia na sekcje. Jesli wiecej ludzi mogloby uczestniczyc w takiej delegacji, to chyba przede wszystkom ci, ktorzy zbierali podpisy. Ja nie jezdzilam do Lubina ani podpisow nie zbieralam. Spolecznosc dogomaniakow powinni reprezentowac ludzie, ktorzy zrobili znacznie wiecej niz ja. Moj udzial to tylko wspolpraca w ukladaniu projektu petycji i obecnie - projektu inicjatywy. To za malo, aby wystepowac w imieniu tych, co robili wiecej. Zofia[/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][B][COLOR=#993366][FONT=Verdana]”[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=darkred][FONT=Verdana]Wspólny wysiłek – proponuję, aby skład delegacji ( ilość osób), termin złożenia petycji i podpisów, oraz osobę do której zostaną złożone j/w, ustalili sami dogomaniacy.”[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Verdana] [/FONT] [B][FONT=Verdana]Był apel, minęły dwa miesiące i jakoś nie znalazł się nikt, kto by złożył jakąkolwiek propozycję[/FONT][/B][FONT=Verdana].[/FONT] [FONT=Verdana]Rozumiem, że termin styczniowy jest zbyt odległy, ( wolę nie pamiętać, kto tak namiętnie prosił o odroczenie ostatecznego terminu zbierania i liczenia podpisów ;-) ).[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Biorąc powyższe pod uwagę, mam propozycję. [B]Oczekujemy bezzwłocznego ustalenia składu delegacji i odebrania petycji i podpisów z Fundacji Emir.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Dla nas sprawa Ozzy’ego nadal jest ważna, w związku z tym wraz z Fundacją Emir zrobimy sobie we własnym zakresie kopie podpisów w celu przekazania prowadzącemu prokuratorowi.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]P.S. A tak na marginesie – pamiętacie akcję zbierania podpisów pod petycją o zdymisjonowanie ministra Giertycha?. Petycja trafiła ze 140 tys podpisów do Kancelarii Premiera ( wiadomość z 8 czerwca 2006: [url]http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/140;tys;podpisow;pod;apelem;o;odwolanie;giertycha,177,0,164273.html[/url] ). I co?? Mamy ministra Giertycha…..[/FONT]
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
medar replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sunia takie cycuchy miała od początku, nie ma powodów do obaw. Całusy moje śliczności. Wujaszek o Tobie nigdy nie zapomni. :-( -
Ten delikatny warkot, to pierwszy objaw że świat zewnętrzny jest dla niej dostępny. Wiem też z późniejszych relacji że na wieczornym wyniesieniu na "spacerek" zareagowała na deszcz. Wierzę w to, że to pierwsze, delikatne reakcje, i czas pozwoli jej kiedyś być szczęśliwym psem. Kochanym już jest napewno - u Emir innych psów nie ma !!!.
-
[quote name='larysa']Emir - dbaj o Siebie - dla Medara, dla nas wszystkich. Medarze - walcz dla Emir, dla nas wszystkich. Medarku, wierzę, że najgorsze już za Tobą,wytrzymaj - jeszcze będziesz szczęśliwy.:bigok:[/quote] [B]On musi i będzie żyć, wierzę w niego !. Czekam na spotkanie ... Zapamiętajcie te słowa !!![/B] :mad:
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
medar replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Kostek']Emir prosze o zabranie glosu w tym watku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2586809#post2586809 aby nie zasmiecac innymi tematami watku psiakow wegrowskich...zalozylam go wczoraj po przeczytaniu notatki na stronie psiego losu z gory dziekuje Sylwia Tam też scan faktury..... -
Medar dzisiaj zjadł 0,25 kg surowej wołowinki, nadal jest słaby, więc leży i nabiera sił. Nowych fotek nie mam.
-
Schronisko w jóżefowie koło Legionowa juz po kontroli -zatwierdzone
medar replied to Irkowa's topic in Schroniska
[quote name='schronisko-krzyczki']czarok świetnie, ze pokazełes/aś/ mi moje miejsce posród Was. Czyli nie moge sie wypowiadac bo i tak mnie zakraczecie swoimi 300toma postami:mad: Tylko chcialam zauwazyc, ze moja praca nie polega na klikaniu bo za to mi nikt nie płaci i nie mam czasu. ha ha ha godne pożałowania osądzanie innych i sopsób zapraszania do rozmowy:crazyeye: :scream_3: jak dzieci w piaskownicy - ja byłam pierwsa prosem pani:evil_lol: :n00b:[/quote] Sądząc po treści Twoich dotychczasowych wypowiedzi i nastawieniu do ludzi na tym forum, raczej nie znajdziesz swojego miejsca pośród nas. Rozumiem że robisz dla zwierząt (w przeciwieństwie do nas) tylko to za co Ci płacą, nie masz też czasu, więc nie marnuj go na wizyty w tak "marnym" towarzystwie - nie marnuj też naszego czasu. Nick wybrałaś odpowiedni do poziomu swojej osoby, aczkolwiek brak Ci konsekwencji w swoich działaniach. Nikt Cię nie zapraszał, jednak skoro masz jak każdy swobodę wypowiedzi, rób to z sensem i na temat - lub najlepiej w ogóle. -
Idziemy do góry.
-
Ojciec już na emeryturze górniczej, ale ciepło, ciepło..., właściwy kierunek...
-
Chory brzuszek..:-( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/283/e44879733e3ee606.jpg[/IMG][/URL] Szukam sił w objęciach Morfeusza.. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/238/c01045274a69a255.jpg[/IMG][/URL] Sprawdzam, kto mi pomaga??????????????????????????????????? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images4.fotosik.pl/238/bcfc1685f9d375e6.jpg[/IMG][/URL]
-
Czarok już piękna, Medar dalej chory i smutny..:-( [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images1.fotosik.pl/291/cb22709c176a2edd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images1.fotosik.pl/291/07400689e99f284a.jpg[/IMG][/URL] Walczmy i o jego szczęście !!!