-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
~ Szara Wilczyca - ma dom i kolegę Parysa ~
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzieki :). TZ mnie dowiezie, ale będzie wyłącznie obserwatorem. Zdzwonimy się. Strasznie jestem ciekawa Szarej :). -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
konfirm31 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Aha :)) -
~ Smutna, śliczna sunia Hesia ze wsi MA DOM W GDAŃSKU :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mnie też :)). -
~ Szara Wilczyca - ma dom i kolegę Parysa ~
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A to bestia ;). Chętnie ją poznam osobiście :D. Nawet krwawym kosztem:D. Może jakoś się zmówimy? -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
konfirm31 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Widziałam, ale dopiero teraz :). Rozkoszni oboje :)). A czemu Zelda kąpie się w szelkach? -
I u nas pojechał wnuczek i Max i koleżanka wnuczka. Działkowicze też w większości pojechali. Spokój cisza..... do kolejnego weekendu ;).
- 198 replies
-
- suczka
- d.ługowłosa
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
konfirm31 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
No właśnie, kto? I.... kiedy? -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
konfirm31 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Jest cudowna. Ja też nie mogę uwierzyć :(. -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jak tak powiedział, to nie ma co operować - przynajmniej w najbliższym czasie. Co do skuteczności doustnego podawania glukozaminy - zarówno ludziom, jak i zwierzakom, to zdania są podzielone. Podobnie wygląda sprawa z kolagenem, chociaż i w jednym i w drugim przypadku, zauważono działanie immunomodulujące i p. zapalne. Czyli, stawów nie odbuduje, ale mniej bolą ;). -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To cierpliwie poczekamy ;). -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Zważ się na wadze łazienkowej sama i razem z nią :) -
Baldo cieszy i oczy i serce :)))
-
Jak tylko to taki egzystencjalny smuteczek, to OK. Irenasie, każda sytuacja ma plusy dodatnie i plusy ujemne (jak to szczególnie uogólnił PPLW), więc nie dziwota, że obecność Psotki też ma takowe. Już któraś z Cioteczek napisała, że Juka kopie, bo się nuuudzi ;). No, to teraz, ma zajęcie :).
-
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Widzę, że panna wysokonożna w babcię ;). -
Czyli jak zwykle ;). Nowi, trzymają sztamę, a rezydentom smętnie. Bo mam nadzieję, że u Szerloka to taki smuteczek egzystencjalny, a nie kleszcz. Ale on chyba na Bravecto?
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
konfirm31 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam do Krabiszona :). -
~ Smutna, śliczna sunia Hesia ze wsi MA DOM W GDAŃSKU :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No, to zaczynam kciukać za "Wymarzony Hesi dom". Wrzesień tuż, tuż :) -
Dropiatka jeszcze przed kastracją?
-
Ja to widzę tylko w ten sposób, że w dniu X, Halinka dostanie lekką premedykację zostanie wyniesiona z boksu, zawieziona do weta, tam obejrzana, zbadana, zostanie pobrana krew i ew wymazy /zeskrobiny, obcięte pazury i dredy, wyczyszczone uszy, zakropiona na pchły i kleszcze. I - zawieziona do Murków, gdzie już będzie mogła bezpiecznie wrócić do przytomności.
-
~ Szara Wilczyca - ma dom i kolegę Parysa ~
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ona biedulka, niczego nie nauczona i spragniona kontaktu z człowiekiem. I pewnie cały czas była na krótkim łańcuchu :((. Dlatego głupieje i wariuje ze szczęścia jak ma te dobra nieznane - człowieka obok i względną swobodę. Jak zrozumie, że tak teraz będzie, to się wyciszy. Ja bym z nią najpierw postała, pomiziała, pogadała, pokarmiła kawałkami parówki. I tak gadając, miziając, barując, pokazując ręką w dół, próbowała wyciszyć nadmierną radość. Ale ja nie behawiorystka.