Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. I tu się przywitam i zostawię mizianko i głaski dla Julci. Szkoda, że potencjalny domek chyba zrezygnował z ONeczki - nie wiedzą, jaki skarb stracili! Będą kolejne, lepsze domki dla naszej Julci :).
  2. Widzę, że doszło błyskawicznie ;). Mizianko dla Korniczka :). Nie mogę się nadziwić, że chłopak wciąż bez swojego domku. Taki fajny gość!
  3. Moja Bliss w typie ON, od kwietnia 2015 r, po przebytej babeszjozie cały czas jest na Bravecto . Stosowana przez lata skuteczna profilaktyka p. kleszczowa(obroża z permetryną, fiprex spray) , tym razem zawiodła. Znalazłam jednego opitego kleszcza na samym końcu ogona. To wystarczyło. Po kilku dniach, piorunująca babeszjoza. Od tej pory, za poradą lekarza, daję jej Bravecto przez cały rok, z przerwą 3 miesiące w okresie zimowym. Pierwsze Bravecto dostała w 2 tygodnie po leczeniu imizolem. Oczywiście, nie była poprzednio wyniszczona głodowaniem, tak jak to jest w przypadku Michasia. Jak dotąd, wszystko z nią OK. My mieszkamy na zakleszczonym Mazowszu, gdzie dużo psów zapada na babeszjozę i wiele umiera. Mniej boję się nieudokumentowanych w 100 % działań ubocznych Bravecto, niż doskonale znanych działań ubocznych imizolu i skutków samej babeszjozy, nawet jak uda się ją wyleczyć. W dodatku, praktycznie prawie codziennie chodzimy z psami po lesie i po polach i łąkach. Każdy z nas sam decyduje, jak i przed czym chronić swojego psa.
  4. Ale dobre wiadomości :))).
  5. Melduje się kolejny cichacz. Z telefonu, trudno pisać. Czytać łatwiej, pomimo obiektywnych trudności z netem. Kibicuję cały czas.
  6. Znowu zgadzam się z Poker :).
  7. Wierzę w was obie :*).
  8. Mnie się wydaje, że na początek, to do najbliższej lecznicy, w której można kilka dni przetrzymać psa i przy okazji go zbadać. Może Legwet w Legionowie http://legwet.pl/ Wiem, że to nie najbliżej, ale mają szpitalik i są dobrzy.
  9. Jestem na wątku. Serce rośnie! To cudownie, że maluchy jadą do Pani Małgosi, a mamusia do Nesiowatej :). Dzięki Alaskan za to wszystko, co zrobiłaś dla rodzinki :).
  10. Jestem u małej czarnej straszki. Jak nie gryzie (jak ma okazję) i macha ogonkiem, to jeszcze będzie z niej normalny pies! Będę kibicować jej i Wam i pomagać w miarę możliwości :). Wątek zapisuję.
  11. Nie zazdroszczę Ci tak uperfumowanych psów w domu. U nas tylko Lerka bywa zainteresowana psimi perfumami - Bliss i Max na szczęście - nie. Dzisiaj w drodze powrotnej, żadnych bocianów nie widziałam.
  12. Na stronie, którą linkowałam wyżej, jest podany telefon i adres @. Może coś poradzą?
  13. Oj, obawiam się Irenko, że zimę spędzisz dokarmiając i dopajając bociany! Co do karania, to jest ono łatwiejsze od wychowywania, tak jak leczenie od profilaktyki. A że mniej skuteczne? Równocześnie, nie można nie zauważać, że rosnące w społeczeństwie okrucieństwo (nie tylko w stosunku do zwierząt), jest spowodowane rosnącą od lat frustracją i brakiem więzi społecznych, ale to temat nie na forum dogomaniaków.
  14. Człowiek jest gorszy. W naturze, rzekome jej okrucieństwo służy selekcji silniejszych osobników, więc jest korzystne dla gatunku. Czemu służy okrucieństwo człowieka? Wczoraj jechałam do Stolicy. Moich spóźnialskich bocianów, już nie było.
  15. Pewnie młode późno się wylęgły i nie nadają się do podróży. Drugi rodzic pewnie poleciał z innymi bocianami. Dopóki jest co jeść i nie ma mrozu, dadzą radę, o ile są zdrowe. http://www.bociany.pl/ptaki-ktore-pozostaly-na-zime
  16. Od początku było widać, że Teo jest inteligentnym psem. A jeśli to faktycznie BOS, to ma inteligencję użytkową i ją pięknie demonstruje, bo wreszcie ma do tego okazję. Ale myślę, że nad jego socjalizacją i posłuszeństwem trzeba będzie sporo popracować, bo to nie jest wrodzone, a musi być wytrenowane. Cieszę się, że Teo trafił tam gdzie trafił i trzymam za niego kciuki. Będę śledzić jego losy.
  17. Może to był znajomy złodziej, jak to często bywa ;).Słowa stróż, użyłam w znaczeniu reagowania na obcego. Zgodnie z tym, Lerka jest doskonałym stróżem ;). Na sąsiadów nie szczeka, ich i moich gości oszczekuje zza drzwi :). Worki z liśćmi , stojące jesienią na trawniku, też są podejrzane.
  18. O kotach poczytam w MM, bo długie, jak będę mieć Wi-Fi.
  19. Uffffff. Dobrze, że są już na miejscu :).
  20. Póki co, faktycznie obserwuj. Czytałam, że czasami bociany odlatują w trochę późniejszym terminie z inną bocianią grupą. Jak we wrześniu nadal będą, to trzeba poszukać w necie info, co robić. Te "moje", to prawie pod samymi Rzewniami, więc nawet obserwować nie mam jak. A może, to są okrutne prawa przyrody i to co słabe, jest eliminowane? Gdzieś czytałam, że chyba 70% dużych ptaków dociera na miejsce zimowania, a tych małych, tylko 30% :(.
  21. Psy hotelowe, należały do miejsca, do którego Teo przyjechał. Asystent weta i kundelek, pojawiły się jako coś nowego, czego nie było wcześniej. Tak myślę. On chyba jest niezłym stróżem ;). Pewnie i na nowym miejscu, Teo będzie początkowo w miarę spokojny, dopóki nie poczuje się pewniej. Wtedy zacznie sprawdzać, ile mu wolno.
  22. Cały czas o Was myślę. Dzięki za info. Kciuki nadal zaciśnięte.
×
×
  • Create New...