-
Posts
6052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Wiedźma
-
Jeszcze nie byłyśmy nad wielką wodą; do rzeczki włazi chętnie, kąpać się daje bezproblemowo. Dzisiaj podczas burzy znalazła schronienie w... wannie!
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
Wiedźma replied to bigos's topic in Foto Blogi
[IMG]http://img54.imageshack.us/img54/6851/obraz0267gk.jpg[/IMG] [B]BRUNET WIECZOROWĄ PORĄ!!![/B] -
Cudo!!! :klacz:
-
Więcej! Więcej!
-
Dzięki, dzięki, dzięki! Nigdy tego nie robię, ale historię Sonieczki zaczęłam czytać od końca, żeby NATYCHMIAST wiedzieć, jak ją uratowałyście. Opowieści są przepiękne!
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Tak jest! Na wcześniejszych zdjęciach (a właśnie: GDZIE SĄ NOWE???) jest podobizna Zoreczki, z pyszczkiem opartym na łapkach i wzrokiem, mówiącym "No mnie odmówisz- tu do wyboru -miziania/czegoś dobrego/możliwości władowania się do świeżo upranej pościeli?" -
A do szantażu... eee.... zachęty (ładniej brzmi) przyłączam się z pełnym przekonaniem. Nie każdy ma dostęp do sieci, a historia jest warta (na 100000 %)opublikowania. Powiem więcej: takie opowieści NA PEWNO zmieniają sposób patrzenia na psie i kocie biedy. Niech dzięki temu chociaż jedno zwierzę znajdzie dom!
-
A ja z taką pewną nieśmiałością zapytam, czy w ramach rozgrzewania pióra (choć i tak pióro świetne) nie można byłoby rzucić jeszcze kilku opowieści o byłych zwierzakach? Albo i obecnych pozostałych? Działam na własną szkodę, bo zbankrutuję na chusteczkach, ale co tam...
-
[quote name='Dorothy']anilla ja Cie doskonale rozumiem, i wyobrazam sobie mniej wiecej jego zachowanie. To co napisalam wiem od psich psychologow, nie badzmy dziecmi, czasem trzeba umiec spojrzec prawdzie w oczy. To tak jak z przestepcami, osobami psychicznie niezrownowazonymi czy osobami po przejsciach jak tu ktos pisal, mozna te osoby luli luli kochac glaskac piescic i mowic moj ty misiaczku, co na chwile je uspokoi , ale NIE ZALECZY URAZOW ICH PSYCHIKI! To sa w wypadku ludzi LATA terapii, i to nie psychoterapii luli luli do serca Cie tule ale ciezkiej terapii z przepracowaniem urazow, i zazwyczaj z uzyciem lekow psychotropowych. A psy? Kto im da procha? Zrobi terapie gestalt? Psy nosza to w sobie do smierci. I jesli on tak sie zachowuje jak piszesz anillka, to BEDZIE taki, bedzie zawsze troche nieobliczalny. Wiem, jestm okropna, wredna, wszyscy wielbiciele shitkow mnie wysla do piekla i Bog wie co jeszcze. Ale chyba lepiej zeby to bylo WIADOME niz narazac psa na kolejne traumy poworty do schronu itd? Uwazam ze POWINNAS pisac o tym anillka. Wiele ludzi kocha shitki, i napewno znajdzie sie ktos, kto zdecyduje sie mu pomoc. Ja kocham boby i pomagam mojej suce,mimo ze ma kompletnego swira, a wiec i on ma szanse.[/quote] Święta prawda! Zacytuję jedno z moich ulubionych powiedzeń: DOBROĆ NIE MOŻE BYĆ GŁUPIA! Pewnie to jest oczywiste dla wszystkich prawdziwych psiarzy - dogomaniaków.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No patrz, jak nic! Charakterologicznie, rzecz jasna, bo moja psia-błędka to wyżliczka (tu można ją sobie poglądać: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9543&page=12[/url] ), ale pyskata niemożliwie. Kiedy za długo siedzę przy robocie, jęczy tak, że muszę ją poprzytulać. No i odszczekuje się, jak to nastolata... A kiedy nie mam czasu, patrzy mi w oczy głęboko jak w radzieckim filmie psychologicznym i nie ma Boże zmiłuj... No jak Zorka zupełnie... Co my mamy z tymi dziewczynami... -
Mam pomysła (jak Ferdek Kiepski): A MOŻE DAŁOBY SIĘ DO METAMORFOZ DOŁĄCZYĆ MINIFILMIKI O NASZYCH PSIAKACH? Żeby nie było wątpliwości: proponuje to ktoś, kto jeszcze nie umie wstawiać zdjęć (nauczę się, nauczę).
-
Straszymy ludzi w nocy, korzystając - jak pisałam Ci na pw - z wampirycznej pełni. W dzień wypełzamy na odwodnienie i skupienie Łaty, po czym - czołganiem w kierunku domu.
-
No nie takie małe, nie takie małe: 20 kg i ciut żywej wagi!
-
Jezu... Co za cynizm...
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Skąd ja to znam... Moja łasica samoprzylepna uwielbia wszelkie głaski i strasznie pyskuje, kiedy uważa, że nie dostała codziennej porcji mizianka. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No jasne! I wyobraziłam sobie miordusię wychylającą się z łazienki i się wzruszyłam... Na pewno w takiej atmosferze, jaka jest u Was, futrzaczki dogadają się i będzie - a właściwie już jest - im dobrze. Zaproponowałabym głaski ode mnie, ale to może doprowadzić do zagłaskania zwierzątków na amen... A Ciebie i Twojego męża do 24-godzinnej akcji głaskowo-miziakowej! -
[quote name='black_sheep']Oki oki, moze troszke podpuszczam, ale patrząc na te wszystkie tak wielgachne przemiany... Wiedzmo, a moze i ty masz jakies zdjecia Łatki, zanim tak wypiekniała?[/quote] A mam, mam oczywiście, tylko robione zwykłym aparatem, nie cyfrówką i nie wiem, czy skany dobrze wyjdą. Coś pokombinuję, już o tym myślałam.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A zdjęć jak nie ma, tak nie ma... Zaleca się kupienie większej ilości kabelków i porozrzucanie ich po całym domu! -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wczoraj po raz miliardowy oddałam się ( :lol: ) lekturze wątków o Franku i całej Twojej gromadce. Ech... Łzy się kręcą, jak powiada klasyk... -
Biedny futrzaczek! Z powodu upałów oczywiście, bo tak w ogóle to szczęściarz z niego. Brzoskwiniowa, wytworna buda... Mmm... Pani w kolorze kompatybilnym... A jesli chodzi o wystąpienie w kościele, mam dziwną pewność, że dla Pana Boga ta brzoskwiniowa farba na Tobie nie będzie powodem zgorszenia. Zaś ludzie... Sensowni zrozumieją, a o innych nie warto dbać. Jedna z moich ulubionych anegdot o naszym Byłym Wielkim JP II opowiada, jak... pobłogosławił pieska, który podbiegł do niego w czasie audiencji na placu Św. Piotra!
-
Maluch wyżełek znaleziony w podwejherowskim lesie już w nowym domu!
Wiedźma replied to Pancio's topic in Już w nowym domu
A ja powiem jak przystało przy prezentacji najmłodszej latorośli (odkrywczo zresztą): ALEŻ ON WYRÓSŁ! Toż to już nastolatek! -
Jak Denis wytrzymuje ten tropikalny żar?
-
Bigos- czekoladowy wyżeł niemiecki & NIKON - czarna lustrzanka :)
Wiedźma replied to bigos's topic in Foto Blogi
Mniam, mniam! A na upały: *Czekolada mrożona z bigosem. *Lody czekoladowe w bigosie. *Bigos na zimno z czekoladą.