-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Niestety...........:shake: Cudów jednak nie ma...........:-( Beata nie może dać Jadze domku tymczasowego........:placz: Sama jutro wszystko wyjaśni.......... Jagusiu ...byłaś tak blisko.........:placz: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Już wszystko wstępnie ustalone z Beatą:lol: Jutro będzie wiadmo czy to ona będzie mogła przyjechać samochodem do Lublina. Jeśli nie to pidzej przyjedzie po Jagę w sobotę pociągiem ..........i wtedy Masza im pomoże we wszystkim.... Mówiłam , że cuda się zdarzają ???????? [SIZE=4][B]Dzięki serdeczne BeacieR za to , że zgodziła się przygarnąc naszą bidę !!!!!!:iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: [/B][/SIZE] [B][SIZE=4][/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Beatko , kochana jesteś strasznie !!!!!![/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=blue]To naprawdę cud !!!!![/COLOR][/SIZE] Żeby tylko Jaga była grzeczna ..... Jagusiu ..........ale jaja co ????:lol: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
No to się namieszało........... Beata...... pidzej rozmawiała w sprawie Jagi [B]tylko[/B] ze mną ....... Pocztę schroniska założyły wolontariuszki , czyli , anielica , Masza i ja....... Na [B]szczęście [/B]więc , że ta wiadomośc dotarła tylko do nas , a nie do schronu, ale to wszystko wyjaśnię Ci telefonicznie ........ Rozmawiałąm przed chwilą z pidzej i niestety ona może jechać dopiero w sobotę po Jagę , więc sytuacja się trochę skomplikowałą..... bo jakby miałą jechać jutro to ja bym ją wszędzie samochodem woziła i u mnie wykąpałysmy Jagę i dopiero po wysuszeniu, dziewczyny ruszyłyby w drogę , a tak........... mnie w sobotę nie ma bo wyjeżdzam ....... anielica jest dziś od rana do wieczora w pracy i dlatego nie odpisuje , dlatego też nie odpisałą też na maila "do schroniska" :lol: Pracuje też całydzień w piątek , a w sobotę wyjeżdża do Łodzi - też do pracy.... Rozmawiałam już jednak z Maszą i to ona pomogłaby pidzej w sobote , tylko wtedy nie bardzo jest gdzie ją wykąpać ....... I pojedzie taka śmierdząca ? Ona jest tam wiele lat , myślę , że cuchnie niemiłosiernie i nawet jedna kąpiel nie załatwiłaby całkowicie problemu..... Beatko , zadzwonię do Ciebie po 17-tej i coś ustalimy....... -
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Tiger replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kudłaczek To wiekowo dojrzały pies , który chyba dużo w życiu przeszedł ... Bo obecnie, z tego co opisuje Neris, to zachowuje się jak dziecko.. Wciąz też rzuca się na jedzenie , pomimo, że dawno już powinien zrozumieć , że jedzenia już mu nie zabraknie...... Kradnie też wszystko co się nadaje (lub nie) do jedzenia....... Może jakby był jedynym psem w domu ( bo u Neris jednak duże stado ) to zachowywałby się lepiej ? Może zrozumiałby , że nikt mu nigdy nic nie zabierze? Kto podaruje mu dom ??? jest już u cioteczki tak długo..... Przecież nie może tam zostać ..... czas chyba w jego przypadku pracuje na jego niekorzyśc .. On powinien mieć już swój dom i swojego pana .... Tylko swojego ....... Bo on w stadzie chyba nie czuje się najlepiej...... Myślę że to jego rzucanie się na miskę wynika z tego ,że w boksie schroniskowym jego współtowarzysz nie dopuszczał bardzo długo Kudłączka do miski - jego stan wskazywał na skrajne wygłodzenie i dlatego on teraz wśród innych psów myśli , że może go w każdej chwili to samo spotkać ...... -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oskar prosi o ciepłą budkę ......... a jakby jeszcze ktoś go pokochał to w ogóle byłoby cudnie.........:loveu: -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Tiger replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ciotki, które ją kochają wciąz pomysły nowe mają Niemożliwe przeca ludzie by wciąz gniła tam, w tej budzie Muszce domek wymyślimy i nie spędzi w schronie zimy -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Tiger replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj kontrola Bolusia u weta........ Trzyma kciuki i czekam na wieści ......... -
Okrucieństwo do kwadratu a może i do sześcianu!!!!!!!
Tiger replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Polecam wszystkim, którzy pisza do mnie maile, że jestem nienormalna, ze odkupilam tego konia zamiast spróbować zgodnie z prawem go odebrać. [/quote] Mój Boże, Biafra jak to dobrze , że jesteś nienormalna....... Oby takich , nienormalnych jak najwięcej na świecie.....:loveu: A ten program to będzie na TVP3 na ogólnopolskiej , czy na regionalnej - krakowskiej tylko ???? -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Oskar wciąz tkwi w tym schronie...... nie mogą go wciąz izolować o d innych psów , bo będą potrzebne boksy....... W końcu dokwaterują mu psa i co wtedy?????:placz: niech go ktoś przygarnie ......... -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Staruszek prosi o dom !!!! To kochana psina. Komu spokojnego i bardzo grzecznego staruszka ? -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Cudowne wieści .......:loveu: Masza, tytuł zmień, że Lady ma domek , tylko transport potrzebny !!!!! -
[URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img428.imageshack.us/img428/9825/7pieknana9.jpg[/IMG][/URL] Śliczna jest!!!!!! I na pewno nie wygląda na 12 lat!!! Wandeczko , bardzo się cieszę , że masz się już lepiej i życzę Ci 100lat !!!!
-
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Tiger replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniale , że cioteczki tak czynnie pomogą szukać Kudłasiowi domku!!!!!! Bardzo , bardzo dziękujemy !!!!!!!! nie wiem dlaczego on do tej pory nie znalazł swojego pana..... Przytulaczek nasz.......:loveu: -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoWa']Są wirtualne adopcje w tym schronie?[/quote] nic takiego w tym schronie nie ma niestety...... Komu by się chciało nad tym czuwać .......:angryy: Oskarku, ja wierzę , że znajdziemy ci dom!!!! -
Józek wspaniały....... kiedyś podczytywałam ........ Potem zaniedbałąm . I dopiero na wątku Micha podczytałam o jego perypetiach...... No i przyszłam i znowu poczytałam ... Poryczałam........... A teraz wytarłam już nos i mocno zaciskam kciuki !!!!!!! Józku ,to będzie twój ukochany domek !!!!!!
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
Tiger replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Bolka !!!! błagam niech ktoś napisze czy coś jest robione w sprawie tego oprawcy..........to znaczy , czy coś jest robione w kierunku jego ukarania ? Czy całkiem zostało odpuszczone ? -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
I jeszcze raz dziś się pokazuje ta dzielna sunia........ nie poddała się tak długo...... mam nadzieję , że nie na marne......... -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
Tiger replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja też nie umiem rymować ,ale wytężę swoje szare komórki........ Śmieję się i tańczę na widok człowieka, żeby każdy wiedział jak na niego czekam, Nic nie poradzę na to, że ja wciąż wierzę, że znajdzie się ktoś , kto pokocha mnie szczerze, I nawet małą, brzydką Muszkę, zabierze na... swoją poduszkę, Marzę o tym i śnię nocami, więc bardzo Cię proszę : przygarnij............ [I]Twoja Muszka[/I] -
Sed (Ostrów) - czekał na dom 3 lata i doczekał się !!!!
Tiger replied to Milady's topic in Już w nowym domu
Jak cudownie ,że Sad jest już u Gajowej.. Wyciągnięty z tego strasznego miejsca......... Milady.........:calus: -
Hallo! !!! !!!!
-
Arka deklarowała 100zł Więc cały koszt utrzymania DT byłby z głowy... Masza - skontaktuj się z Arką ..... Biedna Iga - z miejsca na miejsce...... Ale przecież nie może wrócić do schroniska , bo to by ją zabiło.... Miesiąc zleci szybko i Iga znadzie się w stałym domku .... Mam nadzieję , że już na zawsze.......