-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Jutro załatwię tę fakturę na paliwo i wyślę wszystkie faktury do AFN oraz podam dokładne rozlicznie pieniązków Oskarkowych....... A Kamila chyba nie ma dostępu do netu - skoro nic nie pisze nam o Oskarku ........ Jutro spróbuję się z nią skontaktować i czegoś dowiedzieć ....... Jak oczywiście znowu nie zapomnę zadzwonić o jakiejś normalnej porze ....... -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Spineczka ........ Takie cudne maleństwo ...... I nikt nie chce ? Sytuacja robi się bardzo trudna .....:-( -
no tak .................widać , że sierśc jest skołtunina przy samej skórze ...... Kto ma maszynkę do golenia włosów ???? NA ZBYCIU ???? Bo Neris niestety nie goli się na łyso i nie posiada ........;) A Canon to przepiękny pies !!!!!! (dopiero będzie :) ) Jak mu sierśc troszkę odrośnie to jeszcze się bedom o niego bić ludziska ! Taki śliczny futrzaczek - froterka Uwielbiam :loveu: :loveu: :loveu:
-
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Tiger replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny jest !!!!:loveu: :loveu: :loveu: I teraz taki czyściutki i wykąpany ...... Cioteczko Neris ......ale zrobiłaś z niego przystojniaka !!!! Musimy wierzyć , że to nie nowotwór.....MUSIMY!!!!! Dyzio jeszcze będzie miał swój domek !!!! Zobaczycie !!!!:lol: -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
ech............:loveu: :loveu: :loveu: -
SABA 8 mies. suczka jak Husky i ON. Dom znaleziony :D
Tiger replied to ewick's topic in Już w nowym domu
Qurczaczek się nie odzywa ........... Więc to chyba był fałszywy alarm ..... Szukamy domku dla suni , bo naprawdę grozi jej schron !!!!!!!!!!! -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Domek dla jej maleńkości potrzebny na już !!!!!! -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
No to czekamy na odzew........... Spinka od dziś znów jest u anielicy . Niestety z przyczyn ode mnie nie zależnych musiałam ją oddać na kilka dni ..... Na pewno takie przenosiny też nie wpływają na nią dobrze........:-( Poza tym anielica też nie może jej trzymać ...... Gdzie jest ukochany domek dla Spinki ?:placz: :placz: -
SABA 8 mies. suczka jak Husky i ON. Dom znaleziony :D
Tiger replied to ewick's topic in Już w nowym domu
Qurczaczek jeśli będziesz zdecydowana na 100%, to transport to naprawdę nie problem :) -
Buba ma swój nowy, kochający dom! PRZENOSIMY NA SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIA!
Tiger replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Bila............:loveu: Tyż piknie .......:lol: Chyba nawet bardziej do niej pasuje niż Buba ........:lol: Jeśli jest kochana to może być nawet Buła , albo jeszcze jakś inna ...;) Chociaż powiem Wam , że mam sytuację kiedy nie mogę pogodzić się z nowym imieniem nadanym prze nowych właścicieli ..tym razem kota ....:p Często mam na tymczasie kociaki - całe mioty , odchowuję je i oddaję do adopcji ........ Niedawno miałam miot 5 kociaków - srebrnych i grafitowych - PRZESLICZNYCH jak marzenie :cool3: ........ 4 dziewczynki i jeden facecik .... Ponieważ jedna z nich miała super skarpety białe na tylnych łapkach nazawałam je ( oczywiście tylko na czas pobytu u mnie ) : - Skarpetka - Podkolanka - Aksamitka - Kabaretka - Stopek O imionach tych wiedziałam oczywiście tylko ja i moi najbliżsi ...... Kabaretka poszłą do wspaniałego domku do młodych państwa , wraz z inną młodziutką koteczką ( z Warszawy ). Po prostu państwo zdecydowali się na dwa kociaki na raz ........... No i ........................... Nigdy nie zgadniecie jak zostały nazwane dwie, prześlicznej urody koteczki ....:angryy: . . . SODOMA I GOMORA..........:placz: Do tej pory nie mogę tego przeżyć .........:placz: ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) -
Aga Mazury ........... możesz wytłumaczyć dlaczego nie chcesz oddać Nero do DT ? Neris proponowała mu domek tymczasowy - tylko za zwrot kosztów żywienia i leków ..... ODMÓWIŁAŚ ........ Teraz daga proponuje DT i też się wahasz ?????!!!!! Nie bardzo rozumiem . daga pisze przecież , że zapewni mu opiekę weterynaryjną ........... Wg mnie to liczy się kazda godzina spędzona prez niego poza sachroniskiem - w cieple ...... Przepraszam , że pojawiam się na watku i od razu pytam i się wtrącam , (sama nie znoszę takich trolli to się nagle zjawiają na watku i czepiają ) , ale po prostu rozmawiałam dziś z Neris i pytałam się dlaczego nie bierze na DT Nero - bo nosiła się z tym zamiarem , a tu okazuje się , że Aga ODMÓWIŁA Neris żeby wzięła Nera do domu........:crazyeye: Pies potrzebuje natychmiastowego wyszarpania go ze schroniska , dwie osoby proponują tymczas , którego, nota bene, szuka się od początku założenia wątku ("POTRZEBNY TYMCZAS " "KTO DA NERO DOM TYMCZASOWY" itd)., a Aga odmawia dw,óm domkom tymcz. Ludzie chcą szukać transportu, a Aga milczy ........... Aga ...trudno jest znaleźć dt staremu i choremu psu ........Daga jasno pisze , że nie pozbędzie się go dopóki nie znajdzie mu domu............Więc o co jeszcze chodzi ?:placz: Aga ....błagam Cię napisz o co chodzi , bo ja nic nie rozumiem ........ Piszesz , że pies musi dostać leczenie itd........ PIes musi się stamtąd jak najszybciej wydostać !!!!! To jest najważniejsze dla niego !!!!
-
SABA 8 mies. suczka jak Husky i ON. Dom znaleziony :D
Tiger replied to ewick's topic in Już w nowym domu
Podnoszę ! Sunia ma bardzo oryginalne umaszczenie ......:loveu: Może ktoś marzy o takiej własnie , troszkę już odchowanej suczce ? To przemiła i bardzo grzeczna psinka ............. KOMU ? -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ponieważ jeszcze kombinuję dwie faktury , nie wstawiam końcowego rozliczenia...... Faktura z Kliniki została pomniejszona o 39 zł :multi: ( hotel Barego został doliczony do faktury Oskara ) Oskar przebywał w klinice 19 dób , a na fakturze mam 15 :lol: nie dopytywałam się dlaczego piliczone jest mnie , bo jak to niechcący , to lepiej było nie ryzykować ....... Żeby odzyskać wszystkie pieniązki z AFN , które założyłam , musze jeszcze mieć fakturę na paliwo i Kamila zapłaciła 15 zł za 3 tabletki Sedalinu i na to nie wzięłA FAKTURY (Bo nawet nie miała wtedy nawet danych AFN) Podróż Oskara powinna wynieść mnie (240 km) ok. 90 zł ( mam 3 - litrowy samochód niestety :() Doliczę te 15 zł za Sedalin do tego paliwa i wezmęfakturę za paliwo na 105 zł , OK? I tak wyślę to do AFN......... W ten sposób dziewczyny a AFN nie będą musiały kombinowac z darowizną , tylko na wszystkie wydatki , które poniosłam będzie faktura.... -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']I jeszcze jedna rada dla dogoniani... w sprawie poszukiwań ogonka od ogryzka, który przez własne bałagaństo porzuciła gdzie bądź, bez zastanowienia... Bez obaw o jego zaginięcie... ... Poczekaj troszkę, poszukaj to tu, to tam... a potem zerknij w koooopkę naszej laluni :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] No...... o to , to nie ma obawy............NIE PRZEOCZĘ.....bo kooooopki naszej laluni to, że tak powiem.......... na KAŻDYM KROKU oglądam ....:cool3: -
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Trochę współczucia nooooo.... Tiger, a swoją drogą co robił ogryzek na stoliczku? Następnym razem otwórz okno i....[/quote] Co robił, co robił ........:diabloti: Se leżał, kurde ........ A żeby go wyrzucić przez okno to trzebaby było wstać z łóżka.......:cool3: A to wczorajsze i dziesiejsze zdjęcia niuni....... Zjadłam kosteczkę , którą ze się mną Tiger podzielił (tzn.którą mu ukradłam cichcem , bo odnalazłam jego schowek :diabloti: ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/29/510f55b0cb9f675d.jpg[/IMG][/URL] Śpiąca królewna :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/105/9e0c1b09183eb30e.jpg[/IMG][/URL] Zamyślona........ (nosi wszelakie nasze kapcie i klapki , które uda jej się złowić i potem ich pilnuje :)) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/105/75d0be483630af5a.jpg[/IMG][/URL] -
Duży Kudłacz Oskarek. Już w swoim DOMKU Z OGRÓDKIEM:)))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Kilka fotek z nowego domku Oskarka , robione właściwie zaraz po przyjeździe ..... Oskar wszędzie NATYCHMIAST zaczyna czuć się jak u siebie w domu........ Nawet jak jest kompletnie skołowany sedalinem i ledwo trzyma się na nogach....:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/29/5e9edb2eba11301c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/55/cc79875b435009e5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/29/1fe2a9246bfd3a39.jpg[/IMG][/URL] A tak własnie odbywało się ponad godzinne suszenie kluczyków i pilota suszarką :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/105/776bca47f18b3271.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/29/19de7f10fc41984d.jpg[/IMG][/URL] Niestety ani suszenie , ani zakupienie nowej baterii do pilota nie przyniosło oczekiwanych rezultatów :( Skutkiem czego ,zostawiwszy samochód u babci Kamili pod domem w Tomaszowie, wsiadłam w busa i przyjechałam 120 km do Lublina po zapasowe kluczyki , a potem wsiadłam znowu w busa i z rzeczonymi kluczykami pojechałam spowrotem 120km do Tomaszowa ( padał deszcz , bus spóźnił się ponad pół godziny , byłam mokrusieńka bo parasolki nie posiadam , a schować się tam nie było gdzie )Na szczęscie dotarłam do Tomaszowa ponownie i zapasowymi kluczykami otworzyłam samochód, pożegnałam się czule z Oskarkiem, babcią i Kamilą i wyruszyłam w kolejną 120-km podóz do Lublina ........:) Tym razem już jednak nie jechałam przez Chełm, hihhihihihi, a miejsce zjazdu na Zamośc z obwodnicy mam zakodowane w tej mojej durnowatej mózgownicy :) A to co, w ciągu tego całego dnia usłyszłam od mojego TZ-a pozostawię dla siebie:) ( dodam tylko , że ukryłam przed nim, że znowu wiozę jakiegoś psa, chciałam to załatwić szybciutko , w ciągu kilku godzin wrócić i udawać , że nigdzie nie byłam , więc tylko sobie spróbujcie wyobrazić jego reakcję na wieśc , że jestem w Tomaszowie, utopiłam kluczyki w WC, nie mogę się ruszyć i nie mam jak odebrać dziecka ze szkoły , a on w pracy ) :) ;) -
Nie wiem czy TOZ w tym wypadku coś pomoże ........... Sprawa naprawdę jest b. trudna.... Kierwoniczki wiedzą , że niektóre adopcje są za naszym ukrytym pośrednictwem - zwłaszcza właśnie psów brzydkich i chorych...... Jeśli kolejna osoba przyjdzie do schroniska i uprze się , że ta sunia i żadna inna to już na 100% będą wiedziały ,ze to nasza sprawaka i NIKT już wtedy nie wyciągnie suni. Jakby może zorganizować akcję typu : Idzie np. małżeństwo do schroniska i po długim zastanawianiu decydują się na tę sunię.........pracownik mówi , że niewyadoptowywalna , bo b. agresywna , to adoptujący powinien chyba wtedy powiedzieć , że on na własną odpowiedzialnośc wyjmie suczkę z boksu ...........I WYJĄĆ .........Tylko jak ? To musiałby być ktoś doświadczony ...... Sprawa jest naprawdę trudna ....... Masza4...?
-
Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fusica']To jeszcze kołek osinowy i.... jakas dobra perfona i śminka... No nigdy nie wiadomo jakiego przystojniaka się w lesie spotka...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] umrę z Was chyba :lol: :lol: :lol: :lol: A Spinka dzisiaj zjadła ogryzek, który zostawiłam na szafce nocnej :oops: ..... Szukam chociaż korzonka , ale nie widać ........:-o Mama nadzieję, że jej nie zaszkodzi.......... -
Widziałyśmy ją z anielicą w czwartek w schronisku ......... Pytałam się pracownika ........ Ma przypiętą łatkę bardzo agresywnej suczki i "nie da się jej wyciągnąć " Podobno próbowali wiele razy , ale nikomu się nie udało ........ Nie wiem co robić ........ Szkoda jej ...bardzo ............ Na szczęście robi się coraz cieplej ...... Żeby jej tylko nie uśpili jako "niewyadoptowywalnej" :(