Jump to content
Dogomania

marlenisz_mm

Members
  • Posts

    36
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenisz_mm

  1. Ale ja znam te pieski. Polujemy już na nie pół roku i wciąz nie możemy się zdecydować ;-) Podejmiemy decyzję, dam znać :-)
  2. No właśnie. Płaci się do urzędu skarbowego podatek od umowy kupna psa?
  3. Na razie jeszcze się zastanawiamy, ale jesli się zdecydujemy, to przysięgam wam, że zrobię zdjęcia i pochwalę się pieszczochem :-) Całus wam :*
  4. [quote name='Eurasierka']Dzięki :lol: A jak już będziecie wiedzieli, którego z braci wolicie - to koniecznie napisz :loveu:[/quote] Niedługo jedziemy drugi raz, żeby się im dokładnie przyjrzeć. Jak podejmiemy decyzję, na pewno dam znać, a może jeśli się zdecydujemy to i zdjęcia wrzucę :-) Pozdrawiam :-)
  5. Już poczytałam o twoich problemach z pieskiem i mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej :-)Dziękuję za odpowiedzi i trzymam kciuki za twojego pieska :-)
  6. Mogę wiedzieć, jakich np. błędów? Żebym ich nie popełniła ;-) Ano właśnie. Nie wiem, w rodzinie zdania są podzielone. Mama chce jeździć na wystawy,więc chce tego lepiej prezentującego się. Tata z kolei chce przede wszystkim przyjaciela. Zastanawiamy się tylko czy taki nadmiar ruchliwości nie będzie przeszkadzał w codziennym życiu. Widać, że ten piesek nie potrafi się nudzić ;-)
  7. Westie :-) A no to drugie pytanie od razu zadam. Bo zostały dwa pieski. jeden jest taki dostojny, na nikogo nie patrzył, hrabia. Drugi kompletnie inny. Szalony, żywy,wszędzie go pełno. Ale przyznam,ten hrabiowski lepiej się prezentował, tak "wystawowo". Którego byście wybrali?
  8. Quetzalcoatl, przykro mi,ale nie masz racji. Dalmatyńczyka ktoś nam podrzucił. Jako że kochamy psy, przygarnęliśmy go, ale jak już wspominałam,jest to za duży pies. Rozumiem, w ogóle powinniśmy go nie brać?
  9. Nie no, w sumie to teraz dochodzę do wniosku,że oni chyba zrozumieli,że my tylko sobie oglądamy te pieski. Chyba nie wiedzieli,że jesteśmy poważnie zainteresowani, bo rzeczywiście tak nie wynikało z kontekstu rozmowy ;-) Ale już tata zadzwonił do nich, wszystko (tak mówią) mają, dzisiaj pojedziemy,obejrzymy i podejmiemy decyzję. Eurasierka, a to że kupiłaś pieska 6-ciomiesięcznego nie przeszkadzało ci w wychowaniu? Bo widzieliśmy,że te pieski już miały swoje nawyki i zastanawiamy się czy to nie będzie przeszkadzać.
  10. Dobra, skończmy, bo się skłócimy, a nie w tym rzecz. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam i pozdrawiam.
  11. To ty jesteś bystra, bo nie zauważyłaś jakże wyraźnej ironii. Ile ty masz lat? 10?
  12. No widzicie, czyli nasze zdania na ten temat są takie same :D Droga Kasiu, choćby twój burek ze schroniska był najukochańszą istotką na świecie, pogódź się z tym,że nikt go nie ukradnie. I tu jest różnica między psem rodowodowym i nierodowodowym. Złodziej nie patrzy, którego psa kocham bardziej,tylko który więcj kosztował. Nie chcę się z tobą kłócić, po prostu takie są realia :( Zgoda?
  13. Łe, a no to ktoś mi powiedział, żebym zapytała o numer hodowli, bo to najpewniejsze. Dzisiaj tata zadzwonił do babki i prosi,żeby mu ten numer podała, a ona parsknęła śmiechem. Nie wiedzieliśmy dlaczego :D Ale już podała nam nazwę hodowli, więc jest dobrze. Dziękuję, Goniu i pozdrawiam :-)
  14. [quote name='Sylvia_76']Jakie to szczęście, ze rodowodowe psy są drogie... Bo chyba o to chodzi, prawda? W innym przypadku, tak jak Kaśka, nie bardzo rozumiem, co ma rodowód do trzymania psa w domu, badź nie... Oj...[/quote] Ano ma. Mojemu znajomemu z podwórka psa ukradli. Chciałybyście,żeby wam ktoś psa ukradł?
  15. A to hodowle nie mają numerów? Czytałam gdzieś, że każda hodowla jest zarejestrowana w związku pod jakimś numerem.
  16. [quote name='Asy']Witam, west nie nadaje się do mieszkania na dworze.To pies , który chodzi za swoja panią krok w krok.W zimie nie chce nawet wychodzic z domu a ranny spacer kończy sie czkawką .To terriery ,ale naprawde mało im zostało z zacietosci, teraz to psy do towarzystwa i sprawdzają sie w tej roli znakomicie. Pozdrawiam Joanna i Caylie.[/quote] Wiem wiem,dziękuję. Chcieliśmy dać westika na podwórko, bo szczerze mówiąc planowaliśmy nierodowodowego. Niestety rozczarowaliśmy się delikatnie mówiąc i kupujemy pieska z rodowodem. A takiego raczej do budy się nie wsadzi! ;-) Wiesz, Asy, wczoraj byliśmy obejrzeć pieski i niektóre były takie,że dałyby się pociąć, żeby na dwór wyjść, a niektóre tylko siedziały pod krzesłem,nawet spod niego nie wyszły. Wydaje mi się, że w pewnym stopniu to też rzecz charakteru :-) A co do parkietu: dalmatyńczyk miał skłonność nie do chodzenia, ale do rzucania się (!) na wszystko,parkiet też. Liczymy się z tym,że to jest piesek i też coś zawse zniszczy, ale mam nadzieję, że w przypadku westa, nie będą to rysy w parkiecie na 8 mm grubości ;-) ALe w sumie rzeczywiście jakiś środek pielęgnacyjny można kupić i zredukuje się szkody. Jeszcze jakieś rady?:-)
  17. No właśnie. Czyli można zadzwonić do oddziału zk, podac numer hodowli i się zorientować czy istnieje,tak? Dzięki za odpowiedzi :-)
  18. [quote name='KAŚKA']O, Matko Boska!!!!!!! Bardzo Ci współczuję. To musiało być dla Was straszne przeżycie - te porysowane nowe parkiety. Do tego drzwi i okna!!! Mam nadzieję, że jakoś z tym będziecie mogli nadal żyć. To musiała być dla Was trauma. Masz rację - wszystko w domu nowe to i piesek musi być nowy. Tak trzymaj!!!! Dasz sobie radę w życiu. :diabloti:[/quote] Ojej, ciekawe jak ty masz w domu,że tak mówisz. Przecież jakbyśmy nie znaleźli dla niej nowego domu, to byśmy jej nie oddawali! A jako że dobry znajomy powiedział, że się nią zaopiekuje, oddaliśmy mu ją i widujemy się z nią często. Nie wiem w czym problem. Powiecie mi w czym?
  19. No właśnie pieski mają 6 miesięcy :cool3: Może dlatego tak tanio sprzedają? A że tak zadam głupie pytanie: istnieje możliwośc sfałszowania metryk?
  20. [quote name='arima']Po tych tekstach które zacytowałam, to ja bym Ci nawet myszy nie sprzedała.. Mieliście już dwa psy i nadal jesteś amatorem, który nic nie wie??:crazyeye: To strasznie krótko je miałaś widocznie. I skoro spaniel był za duży to west będzie ok???:crazyeye:Ciekawi mnie w czym był problem z tym spanielem -chodzi mi o wielkość- nie mieścił sie Wam gdzieś???[/quote] Zaskoczę cię. Mieliśmy spaniela, ale zdechł po dwóch miesiącach. A dlamatyńczyka oddaliśmy ze względu na jego dobro, był za duży. Mieliśmy go pół roku i oddaliśmy dobrym znajomym. Z tego co wiem bardzo dobrze mu się teraz żyje :-) Także jak widzisz, rzeczywiście specjalistami nie jesteśmy. A jeśli chodzi o wielkość, wiesz tu naprawdę jest problem. Dopiero co się wybudowaliśmy, mamy w domu wszystko nowe, a przykładowy dalmatyńczyk (wielki), jak chodził po domu, przy okazji rysował prakiet. Mamy porysowane całe parkiety i po roku użytkowania trzeba będzie je już wymieniać :cool3: To samo z drzwiami i oknami (!). Piesio był tak cięzki,że jak się na nie rzucił, chcąc, nie chcąc, zrysował wszystko. A poza tym, wstyd przyznać, boję się dużych psów. Mam uraz z dzieciństwa :-( Zresztą, po co ja sie tłumaczę, temat zamknięty. Dokonałam wyboru i jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam :-)
  21. [quote name='Tośka_m']Hehe. Jest :razz: Wiesz, jeżeli ktokolwiek pyta mnie o rasę odpowiednią dla niedoświadczonego przewodnika, niewielką wzrostem, ale fenomenalną intelektem to zawsze z czystym polecam jedną rasę - nova scotia duck tolling retriever. To jest według mnie absolutnie idealny pod każdym względem pies rodzinny, który odpowiada wszystkim Twoim wymaganiom. Skarbnica informacji o rasie to: [URL="http://www.novascotia.pl"]www.novascotia.pl[/URL] [/quote] Miał być do łydki :cool3: Dziękuję wszystkim za rady, ale już zdecydowaliśmy się na westiego :-) Jako, że jestem zielona, jeszcze nie raz pewnie tu zajrzę i poproszę o waszą pomoc :-) Dziękuję raz jeszcze :-)
  22. Planujemy zakup pieska. Byliśmy dzisiaj w hodowli i pokazano nam wszystkie te dyplomy, rodowody rodziców, ale nie pokazano karty miotu i metryki. Jako że hodowcy sprzedają te pieski po okazyjnej cenie, zaczynamy podejrzewać, że coś tu nie gra. Jak można sprawdzić, że te pieski/miot są zarejestrowane w ZK? Czy wystarczy, że obejrzymy metrykę? Chodzi mi o to,żeby mieć 100% pewność, że pieski są rodowodowe :-)
  23. A znacie hodowlę cairn terrierów? Znalazłam tylko jedną. To bardzo rzadka rasa :(
  24. Najlepiej, żeby był: -niewielki (tak do 3/4 łydki) -nie wymagający jakiejś specjalnej pielęgnacji -lubiący być na zewnątrz (tata chce towarzysza na działce :-) ), oczywiście spałby w domku -nie wymagający dziennie 10 km spacerów -w miarę ładny. niby nieistotne, a jednak dla rodziców tak ;-) -co do charakteru: no żeby nie za trudny charakter miał i w miarę łatwy w wychowaniu. Jesteśmy amatorami. Heeehe chyba nie ma takiego :cool3:
  25. Nasz cocker spaniel też był uparty i nieznośny, ale był strasznie inteligentny. Pamiętam, że mój tata poszedł z nim na pierwszy spacer (to był szczeniaczek, więc bez smyczy. W życiu nie pomyślelibyśmy, że takie maleństwo ucieknie). Nie pamiętam już jak to się stało, czy piesek uciekł, czy tata go zgubił ;-) Ale prawda jest taka, że gdy przerażony tata zauważył, że brak przy jego nodze pieska, pobiegł z powrotem do domu, a piesek czekał na niego pod drzwiami. A był to jego pierwszy spacer! Myślimy nad tym cavalier spanielem, ale kurcze z pyska to on nie jest łądny :D Choć dla mnie wygląd psa nie jest specjalnie ważny, tacie niestety to przeszkadza. i bądź tu mądry! ;-)
×
×
  • Create New...