Jump to content
Dogomania

HaNisia

Members
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HaNisia

  1. to ja się przyznam, że jestem cichą wielbicielką szkotów ( już od roku) cicho poczytuje, pochlipuję do poduszki, że nie mam i błagam TZ ( nomen omen Maciusia ;) ) żeby się zgodził , ale on twardy jest nie "mientki" :mad: ;) ... Nawet strategicznie wymyśliłam, że namówię rodziców na szkota i wtedy już odwrotu nie będzie, ale rodzice tak się przejęli moim namawianiem na nowego psa, że mi ukradli mojego Mietka ( westa) i nie chcą oddać... bo odnaleźli westikową duszę ;) a mnie pozostał internet:placz: najtrudniej jest jak widzę takie śleczne maluchy ...:placz: idę do pracy bo się zapłaczę... pozdrowienia
  2. [B]tkacka [/B]rozbawiłaś mnie serdecznie:loveu: ... pomyśl czasem zanim coś napiszesz... popatrz kiedy pisałam pytanie o możliwość odebrania numerka... Wyjaśniam, ostatni raz, w poniedziałek dostałam potwierdzenie przyjęcia numerka od tego dnia podjęłam próbę dodzwonienia się... bezskutecznie... próba była ponawiana codziennie ( mimo, że wiedziałam, że w pewnych dniach oddział nie działa) Normalnie bym się nie przejęła, że nie dostałam numerka, bo wiem, że każdy ma się prawo mylić, jednak jako że zgłoszenie wysyłałam wcześniej, w późniejszym terminie dowiedziałam się, że wyjeżdżamy służbowo na dłuższy okres czasu do Azji i zależało mi by w sobotę ( wtedy miałam wystawiać psa) uszczknąć trochę czasu na pozałatwianie formalności związanych z wyjazdem. Cóż można mnie nazywać ignorantem, w końcu w tym roku byłam zaledwie na kilkunastu wystawach:eviltong: i wiele rzeczy widziałam... nie rozumiem, co jest tak strasznego w tym, że chciałabym się dowiedzieć czy RZECZYWIŚCIE, ktoś wyda mi numerek o tej 13, kiedy się pojawię. Niestety, byłam świadkiem tego, że sekretariat zamykano np. o 11, albo, że pomimo, że sekretariat wystawy był teoretycznie otwarty, to nie było możliwości odebrania numerka, bo jakoś osoby "wywiało" z sekretariatu na przysłowiowe "siusiu" :lol: i siusiu trwało baaaardzo długo ;) różnie to bywa, więc chciałam się dowiedzieć. Niestety nie dane mi było.... Mogłam ryzykować ( i pewnie by mi się wszystko udało) ale nie na tym polegają wystawy, żebym się stresowała czy uda mi się załatwić formalności czy nie... I tyle, cieszę się, że wystawa była udana i ignorancko oddale się, żeby popracować . Pozdrawiam :lol:
  3. [B]jaz53 [/B]naucz się czytać ze zrozumieniem, pomyśl, a potem się odzywaj, to taka moja dobra rada na przyszłość. Wyobraź sobie, że moja krytyka ma sens i tylko dlatego, że jestem chora nie wystąpiłam o zwrot pieniędzy :evil_lol: , który na 100 % mi się należy..., a oddział wykazał swój "pozytywny stosunek" do wystawców, gdy nie odbierał telefonów .... I na tym kończę mój wywód i zapominam o wystawie, bo to już historia jest, na całe szczęście:eviltong:
  4. Jakie piękne :cunao: Ja chcę szkotaaa :cry:
  5. A czy ktoś wie może czy ewentualnie będzie możliwość odebrania numerka w późniejszych godzinach, bo zdecydowanie nie będę jechała żeby zdążyć przed 10.00, skoro mój pies ma wejść na ring około 14.00 :angryy: i TO Z WINY ODDZIAŁU ... na marginesie wysyłam wszystko sporo wcześniej, żeby uniknąć telefonów i nerwów, przy okazji dowiaduje się, że to moja wina, że nie dostałam numerka, bo ... zero argumentacji. W związku z powyższym podjęłam próbę nawiązania kontaktu telefonicznego, by zapytać, jak powyżej ( o możliwość późniejszego odebrania numerka) i cóż.... szczytem było NIE ODBIERANIE telefonu... ja rozumiem zajęty, ale żeby nie odbierać ????:placz:
  6. [quote]A my dostałyśmy już potwierdzenie :smile: [/quote] a numerek dostałaś, bo ja owszem potwierdzenie też dostałam bez numerka i z napisem, że nie zapłaciłam hahahah.... akurat wszystko wysyłałam dużo wcześniej pocztą łącznie z dowodem wpłaty:angryy: co za bałagan... chyba sobie daruję
  7. zostałam chrzestną :loveu: :loveu: :loveu: :smilecol: :laola: :knajpa: idę to uczcić :) mam winko:p
  8. Urodziły się :loveu: :loveu: :loveu: :) Ja proponuję Happy hocus-pokus Happy hooligan(ka) ( dla najaktywniejszego)
  9. i ja poproszę z dopiskiem "Hania" jeśli mogę prosić:lol: 0 65 572 78 85
  10. napisałam do Oberwartu i dostałam odpowiedź, że nie ma możliwości zapłaty na wystawie :-o , zresztą po moim mailu został zweryfikowany formularz zgłoszeniowy. Napisałam więc jeszcze jednego maila, czy aby na pewno dobrze się zrozumieliśmy i pani potwierdziła: zapłata ma być wcześniej, doradziła żebym przesłała numer kart kredytowej to oni sobie ściągną pieniążki Hania
  11. dzięki, to jeszcze dzisiaj albo jutro zgłoszę , to się załapię chyba na I termin :lol!: a, a możecie mi jeszcze powiedzieć jak wygląda z wejściem psa nie zgłoszonego na wystawę w tych krajach? bo szkoda mi Pufisława w domu zostawiać, a jego urodę wystawową określiłabym dypomatycznie miarą "oryginalny":razz: Hania z Brodzisławą i Pufisławem
  12. Hej, a ja to mam taki "banalny" problem.:lol: Stwierdziłam, że jak już pokazuję psiaka to czemu nie skoczyć od razu na głęboką wodę i nie pokazać go gdzieś dalej . Termin wystawy mi pasuje, okolice malownicze więc od razu pozwiedzamy i odpoczniemy i tylko ... jak najbardziej "bezboleśnie" przeprowadzić proces zgłaszania psiaka na wystawę ? Może doradzicie nowicjuszowi, jak wysylacie zgłoszenia ( mailem, pocztą)? kiedy płacicie ( na wystawie się chyba nie opłaca, skoro można taniej) no wiecie takie podstawowe porady dla początkującego matołka:p Pozdrawiam, Hania z Brodzisławą i Pufisławem
×
×
  • Create New...