Jump to content
Dogomania

grazyna9915

Members
  • Posts

    5782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grazyna9915

  1. Zgadza się fotki są już bardzo nieaktualne. Chłopak łapie motyle i wysoko skacze, potrafi być bardzo radosny i jedyne czego mu trzeba to domu i pańcia który będzie chodził z nim na spacerek. Niestety zdjęcia ma tylko trzy i do momentu, aż upały nie będą słabsze nie będę robiła zdjęć. Psy są bardzo nerwowe, szybko się nakręcają moją obecnością, a potem to nawet potrafią się gryźć między sobą. Jeżeli będzie chłodnie spróbuję zrobić więcej zdjęć, a narazie: Próbuje przeskoczyć boks: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/227/af14855dde29b63c.jpg[/IMG][/URL] Po pogoni za motylem: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/227/d6da4bac208f98fe.jpg[/IMG][/URL] Bez komentarza: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/227/dede47a66c5e03d7.jpg[/IMG][/URL]
  2. Jak bym chciała, żeby takich ludzi jak wy było zdecydowanie więcej. Wtedy świat byłby lepszy.
  3. Buda była zrobiona chyba dla kaukaza, niestety psiak nie zdąrzył z niej wiele skorzystać, bo zginął pod kołami samochodu. Wymiary budy to 80/130 (bez dachu). Od środka wykończona deskami w środku styropian, a na zewnątrz nie wiem czy sama papa, czy jeszcze drewno i papa. Budę robił jakiś stolarz na zamówienie. Grzesiek mój TZ, przewoził ją na magazyn, ja jej jeszcze nie widziałam, ale pojadę zobaczyć. Grzesiek mówi że jest dobra i bardzo, bardzo ciężka. Jedynie papę na dachu w którymś miejscu trzeba wymienić.
  4. [quote name='malawaszka']nie no nie myślałam o przywiązaniu psów na pełnym słońcu w południe :lol: tylko po prostu jest ciepło to na dworze wyschną - nawet w cieniu - spokojnie sadystką nie jestem :lol:[/quote] Zobaczymy jak tam jest z Twoim sadyzmem w sobotę.:evil_lol: Psiaki raczej nie będą Cię lubić. :lol: Zresztą mnie chyba też.:roll: Nie potrafię się już doczekać.
  5. Boję się co tam powiedział weterynarz. Mam ocieplaną i niewiele używaną budę, czy jeszcze jest potrzebna?
  6. A jakie nożyczki, kiedyś kupiłam w sklepie zoologicznym psie nożyczki i obcinam nimi, ale czy to wystarczy? Suszarkę mogę wziąść ze sobą. Poszukam również kilka obróżek, może jakieś bandamki... Tak wystrojone psy muszą szybko znaleźć dom.
  7. Malawaszka bardzo się cieszę, myślę że możemy umówić się w Tychach tak gdzie Ci pasuje. Ja podjadę i już dalej ruszymu razem. Warunki będziemy mieli trochę spartańskie, ale myślę, że damy radę. Jakiś początek musi być. Jeżeli chodzi o małe sznaucerkowate to myślę, że nie będzie problemu. Tylko wtedy bierzemy cały jego boks. Ale się cieszę i cały czas myślę co jeszcze tam potrzebuję, co mam zabrać co mam kupić.
  8. Niestety kocurek dalej się nie znalazł. Kaja czy możesz zrobić plakaciki (1/2 A4). Może i tym razem Twój czar zadziała.
  9. Edzio jest cudny, myślę, że nie chce jeść bo tęskni, a upał też daje się we znaki. Najważeniejsze żeby pił. Napewno będzie dobrze.
  10. Arelnko na temat pieska nr 2703 wiem że: Do schroniska trafi w wyniku interwencji z firmy "Termoplastyka" na ul Gliczańskiej, gdzie się przybłąkał. Psiak jest bardzo energiczny i żywiołowy. Lubi kontakt z człowiekiem jest niekonfliktowy. Natomiast jeżeli chodzi o zaginionego kotka to bardzo dziękuję za wklejenie go, może go ktoś rozpozna. Co jakiś czas ktoś się odzywa i daje sygnał, że widział takiego kotka np. w okolicy parku niedźwiadków, lub na ul. Cichej. Dwa razy miałam sygnał, że był koło przedszkola na ul. Batorego, niestety to nie on, ponieważ osoby które go wypatrzyły złapały go i mogliśmy go zidentyfikować. Był bardzo podobny. Szczerze mówiąc zaczynam tracić nadzieję, na odnalezienie go. Chociaż kiedy dzisiaj rano chodziłam i szukałam go po osiedlu "C" to jeden pan zaczepił mnie i powiedział, że widział jak kicia przebiegała przez podwórko na drugą stronę (to na którym wypadła z okna). Dziasiaj szukam go nadal, chociaż nie wiem czy to ma sens.
  11. Ostatnio nawet nie dotarłam do boksu Wiki. Robię zdjęcia i cały czas muszę rezygnować, psiaki w te upały są bardzo nerwowe, nakręcają się. Wolę odpuścić fotki i mizianie niż doprowadzić do pogryzień. Przydało by się więcej ochłody.
  12. Malawaszka możemy wkraczać do schroniska w tą sobotę po południu (godz. 14.00). Mam nadzieję, że Ci pasuje. Może jeszcze ktoś się dołączy?
  13. Miskieczki były piękne i już. A tak na poważnie to z całych sił trzymam kciuki, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. I tu muszę jeszcze powiedzieć jedną rzecz: Agatko ja dalej jestem pełna podziwu dla Ciebie i Kasi, wiedziałyście, że sunia jest w bardzo złym stanie, wiedziałyście, że ma poważne problemy z chodzeniem. Dzień przed wyjazdem dowiedziałyście się o guzie który pracownik schroniska zauważył wyczesując sunię, a mimo to nic Was nie zniechęciło. JETEŚCIE KOCHANE I NIE WIEM JAK MAM SIĘ WAM ODWDZIĘCZYĆ. Wiem, że wiele rzeczy może przynieść środa, ale staram się myśleć pozytywnie. Jestem przekonana, że czas spędzony u Kasi to najmilsze chwile jakie miała od trzech lat pobytu w schronisku. Agatko już mówiłam Kasi by u weterynarza zwrócić uwagę na ten zabieg który przechodziła w schronisku (jest wpisany w książeczce). W schronisku spróbuję się dopytać więcej na temat jej choroby.
  14. Jestem Jolu pełna podziwu dla Ciebie i maluszka!
  15. Niestety poszukiwania zakończyły się fiaskiem. Wiele osób widziała kociaka, ale nam nie udało się go odnaleźć. Starsza Pani (opiekunka kota) jest zrozpaczona. Jutro szukamy dalej.
  16. Dzisiaj miałam przyjemność rozmawiać z nową opiekunką Koli. Kola dostała nowe imię i od teraz nazywa się Julia. Julia uwielbia kozi serek i bardzo smakuje jej dietetyczna karma, której cały wór dostała od Agaty. W prezencie od Agaty dostała rówież dwie piękne miski. Dzisiaj Julia przy pomocy Kasi pływała w stawie, wcisła się do przyczepy i wskoczyła pod nieobecność opiekunki do łóżeczka (pod kołderkę z głową na podusi). Bardzo pilnuje swojej Pani. Na wizytę do weterynarza wybiera się w środę. Trzymajcie kciuki. Oprócz problemów z chodzeniem Julia ma dużego guza z boku i trzy małe guzki na brzuchu. Julcia lepiej trafić nie mogłaś.
  17. Agatko myślę, że najlepiej jak będziemy wpłacać na Twoje konto?
  18. [CENTER]Przepraszam za off-a. W Tychach 27.06.2008r. przy al. Bielskiej 60 zaginął czarno-biały kocurek. Ma na imię Mruczuś i może bać się obcych. Jeżeli ktoś go zobaczy proszę o telefon: [B][SIZE=4]601-294-064[/SIZE][/B] [IMG]http://images6.fotosik.pl/224/d7e7b7c2615fa935.jpg[/IMG] Dzisiaj i jutro idziemy szukać kociaka i rozklejać plakaty jeżeli ktoś może się przyłączyć to proszę o kontak.[/CENTER]
  19. [CENTER]W Tychach 27.06.2008r. przy al. Bielskiej 60 zaginął czarno-biały dorosły kocur. Ma na imię Mruczuś i może bać się obcych. Jeżeli ktoś go zobaczy proszę o telefon:[/CENTER] [CENTER][B][SIZE=4]601-294-064[/SIZE][/B] [B][COLOR=red]uwaga: kot nie ma żadnej obróżki[/COLOR][/B] [B][/B] [B][SIZE=4][COLOR=royalblue]Dla znalazcy przewidziana jest nagroda![/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://images6.fotosik.pl/224/d7e7b7c2615fa935.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Dzisiaj i jutro idziemy szukać kociaka i rozklejać plakaty jeżeli ktoś może się przyłączyć to proszę o kontak.[/CENTER]
  20. Agatko może jednak pozbieramy kaskę na budę, leczenie Koli będzie bardzo drogie, a nie wiem czy uda się załatwić gdzieś tanią i dobrą budę. Jestem pewna, że tyszanie nie będą mieli nic przeciwko temu jeżeli pieniądze z jednego bazarku przeznaczymy na budę dla Koli.
  21. Przepraszam tytułu nie zmienią, wątek założyła Rawa. Rawa proszę o zmianę tytułu.
  22. Sprawdzałam ceny bud w Tychach u producenta. Ceny są przerażające od 750 do 900 zł W tytule wątku napiszę prośbę o budę.
×
×
  • Create New...