Niewielka starsza sunia ma szansę na dom!
Jest pani która chce ją przygarnąć, ale kolej rzeczy jest taka, że to ja zabieram psiaka ze schroniska i ryzykuję, że w razie czego zostanie u mnie.
Chętna pani jest starszą osobą i nie mogę jej angażować w jazdy po schroniskach, a siebie i swoje dwupokojowe mieszkanko na 4-ego psa!
Dlatego tak ważne jest by Kuba znalazł dom, a ja ze spokojnym sumieniem węzmę kolejną sunię i trochę ją "obrobię" przed wydaniem (jak znam życie ząbki będą na pewno do roboty).