Na pewno postaram się zrobić Kajtkowi nowe zdjęcia, ale nie jest to już takie proste.
Na dom czeka 140 psów, większość próbuję uwiecznić na fotach, ale .........
Na dodatek okazało się, że ostatnio robiłam fotki psiakom z kilku boksów i wśród nich był Kajtek.
Niestety ja go już nie rozpoznałam!
To okropne!
Tam jest tyle czarnych-podpalanych piesków, że on jest naprawdę bez szans.
Jeżeli my mu nie pomożemy znaleść domu, to on go sam chyba nie wypatrzy.