Jump to content
Dogomania

grazyna9915

Members
  • Posts

    5782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grazyna9915

  1. Trzymajcie kciuki, YOKO szykuje się domek z niepracującą panią domu!
  2. Starszy piesek nie ma wielu potrzeb.
  3. Myślę, że dal PACZIEGO jedyną szansą jest tresura. Niestety trzeba by mu załatwić szkolenie razem z hotelem czy coś w tym stylu, czy ktoś słyszał coś na ten temat?
  4. Jak będę miała w weekend auto i będzie ładna pogodan to ruszam na nowe fotki!
  5. Ja również wierzę, że mona znajdzie dom! Ale przy okazji mam jedno pytanie: Czy ktoś tutaj zmienił NICK?
  6. Byle jak najszybciej, bo mały jest strasznie chudziuteńki!
  7. Brak chętnych do pomocy?
  8. Bałam się, że mi go zabiorą. Oczami wyobrażałam sobie okropne sceny, a teraz? Teraz szukamy mu dalej domu!
  9. Mam nadzieję, że ktoś się w niej zakocha. Ta zwariowana i pełna energii sunia jest tego warta.
  10. Wczoraj odnowiłam mu allegro, zobaczyło go tylko 13-e osób, ale wśród nich jest jeden obserwator.
  11. Wg mnie to ludzie bez serca, ja nie wyobrażam sobie jak nie można kochać Felusia. Okazuje się, że mi na nim bardziej zależy, niż ludziom którzy mieli go przez parę lat. NIEROZUMIEM TEGO!!!!
  12. [quote name='dunia77']Niestety, wiele piesków ze schroniska ma lęki separacyjne - właściwie to nie ma się czemu dziwić :placz: Spróbujcie zostawiać jej włączone radio i jakiś ulubiony przysmak... może chociaż na chwile pomoże (chociaż wiem, że nie zawsze to działa). Czy Yoko jest zainteresowana zabawkami typu kong do których wkłada się przysmaki i psiun musi się napracować, żeby je wydobyć?[/quote] Yoko zostawialiśmy przy włączonym telewizorze i nic z tego. Jeżeli chodzi o smakołyki to jest to nie możliwe by jej zostawić, YOKO ma konkurencję w postaci 4-ech psów i 6-u kotów. Zwierzęce towarzystwo jej też nie pomaga.
  13. Chyba mają już innego pieska i Feluś ich nie interesuje.
  14. Nie dość, że Kora go opuściła (sunia mieszka już w nowym domu) to jeszcze tutaj go opuszają ludziska.
  15. Ja już powoli tracę nadzieję.
  16. Nuka pobija rekordy oglądalności!
  17. Dzisiaj nie wytrzymałam i zadzowniłam pod nr który mi się wyświetlił podczas, rozmowy z domniemaną dziewczynką (dziewczynka okazała sie chłopcem). Okazało się, że chłopak dzwonił do mnie z telefonu domowego kolegi, więc pan który podniósł słuchawkę wyjaśnił mi, że to nie oni zgubili Felka/Dżekiego, tylko kolega ich syna. Chcieli mi podać nr telefonu do niego, ale nie potrafili znaleźć wiec ów pan powiedział, że kiedy kolega syna znowu się zjawi to powiedzą mu by jego rodzice się ze mną skontaktowali. Dodatkowo ów pan mówił temu chłopcu już wcześniej, że to dorośli powinni do mnie zadzwonić. Niestety nie dzwonią!
  18. Na razie pracuję z moją piątką psiaków (w tym trzy na tymczasie). Schroniskowych nie wyczesuję i nie strzygę, bo jestem w tej chwili jedna do tego zadania. Na razie robię im fotki i staram się je ogłaszać. Nie wiem czy nie wstrzymać się z tym wszystkim do wiosny. Wyczesanie psiaków nie będzie efektywne i nie przyniesie widocznych rezultatów. Wiem to bo już nie jednego schroniskowego psiaka miałam. Zastanawiam się też czy do wiosny nie spróbować i nie wykombinowąć jakiegoś porządnego pomieszczenia z bierzącą wodą. Uzbierać jeszcze trochę sprzętu bo szamponów to mamy że ho ho, za które jeszcze raz za nie dziękuję.
  19. Pani z Warszawy ponownie zadzwoniła, wynalazła YOKO na forum grzywacz i jest nią zaintersowana. Pozostaje tylko jeden problem, YOKO musiała by zostawać czasami sama w domu i to po 6-7 godzin. Wczoraj wytrzymała 2-e minuty.
  20. Drugiego telefonu nie było i nie wiem, czy mam czekać nadal, czy sama do nich zadzwonić (nr mi się wyświetlił na komórce), a może zignorować ten sygnał i dalej robić swoje. Feluś ma wznowione allegro.
  21. W sprawie Felusia (tak jak pisałam na jego wątku) dalej cisza. Domniemani właściciele nie dali znaku życia.
  22. Kaja dziękuję za ciepłe słowa. Plakatowa pomoc jest naprawdę niezastąpiona. Ja nie wiem kiedy bym je robiła, dodatkowo koszt druku to spory wydatek.
  23. A jak się ma pomysł z fryzjerem?
  24. Niestety nikt nie zadzwonił. Nie wiem co mam o tym myśleć.
  25. Nikt wieczorem nie zadzwonił. Mam nadzieję, że to nie był okrutny żart.
×
×
  • Create New...